allika5
28.02.07, 08:20
Witam serdecznie
Mam małego kotka ma 4 m-ce (rada Ragdoll).Jakieś 2 tyg.temu zauważyłam, że
kotek robi kupkę z krwią. Oczywiście natychmiast do lekarza-zrobiliśmy mu
wszystkie badania, nawet test na panleukopemię-wyszedł negatywny. Maluszek
dostał antybiotyki, ponownie został odrobaczony i zmieniliśmy mu karmę.(niby
nietolerancja pokarmowa). Hillsa nie chciał jeść-wszystko zwrócił, teraz
zajada Royal Canin i bardzo mu smakuje. I objawy z krwią ustąpiły. Do dzisiaj:
( Dzisiaj znowu kupka z krwią, nie zatwardzenie,nie biegunka :( Kociak
wesoły, biega i rozrabia na całego, brzuszek go nie boli, ładnie zjada i pije
wodę, więc co znowu może być???? Dostaje pastę odkłaczającą Bezo-Pet. Już mi
ręce opadają, co to może być??Po pracy pobiegnę z nim do lekarza, ale znowu 8
godzin w nerwach przesiedzę(. Czy ktoś wie czy to bardzo grozne i jak sobie z
tym poradzic?
pozdrawiam serdecznie
Ala