Gość: WieśMacTakDlaPicu
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
13.04.04, 19:40
Może to jednostki z naszej stolicy może to ich pewność siebie . Otóż dlaczego
gubicie się w przepisach w miasteczkach do 50 tyś ?? Kilka razy spotkałem się
z samochodami na warszawskich blachach ( np. WI , WB itd ) których kierowcy
krążyli po małym miasteczku w żółwim tempie , albo pod prąd , albo wymuszali
pierwszeństwo . Czy to przez zarozumiałość czy po Warszawie jeździcie na
pamięć ??? A poza już się trochę gubicie ?? Wspominam o tym bo jechałem
ostatni w Warszawie 50 km/h szukając ulicy ( jechałem przepisowo
teoretycznie ) a za mną taksiarz w końcu nie wytrzymał i jak dał gazu i
skierował swoją facjatę w moją stronę z miną jak morderca to myślałem że się
zesram ze strachu . W moim miasteczku przyjezdnych traktujemy z
wyrozumiałością i nie pokazujemy im jak powinno się jeździć w mieście mimo że
nie przepisowo prując 100 uliczkami .