Dodaj do ulubionych

Pseudo SUV - samochody crossover

IP: *.atlanta-05-10rs.ga.dial-access.att.net 22.02.02, 01:46
Ostatnio strasznie glosno o nich:
- Ford Crossover bedzie produkowany juz za rok
- Cadillac SRX za 18 miesiecy
Crossover to polaczenie budy SUV z wlasciwosciami jezdnymi zwyklego samochodu -
zadnych mozliwosci terenowych.

Co Wy na to?
Obserwuj wątek
    • Gość: Piotr Re: Pseudo SUV - samochody crossover IP: *.lowicz.sdi.tpnet.pl 22.02.02, 15:37
      Producenci aut wychodzą naprzeciw modzie i w związku z nią, zapotrzebowania na
      takie auta udające terenowe, co daje im możliwość wyciągnięcia dodatkowej kasy
      od klientów. Weźmy np. taką Hondę CR-V (którą chciałbym mieć), w zasadzie
      zwykłe kombi, trochę wyżej zawieszone, na większych kołach, z dołączanym
      napędem na drugą oś kiedy koła pierwszej stracą przyczepność, jej zdolności
      pokonywania terenu są porównywalne do zwykłego auta osobowego, a cena
      (102000zł)? przynajmniej o 40 tysięcy większa niż podobne zwykłe kombi np.
      Skoda Octavia Combii...
      To tak jak z silnikami, producent robi silnik podstawowy o poj. 2L, a później
      wstawiając wał korbowy wymuszający inny (mniejszy lub większy) skok cylindra
      zmienia pojemność i każe sobie za to słono płacić przy minimalnych nakładach
      własnych
      (np. silnik Renault 1.4 (98KM) to ten sam co 1.6 (110KM))
      • Gość: Mikolaj Re: Pseudo SUV - samochody crossover IP: *.pol-assistance.spzoo.pl 22.02.02, 17:03
        Cześć Piotrze,

        Zgadzam się z Tobą w kwestii zabiegów marketingowych, mody i wyciąganiu kasy od
        klientów.
        Natomiast prawdą jest też, iż nabywcy samochodów zarówno terenowych, jak i
        pseudo-terenowych używają ich z reguły jako zwykłe osobówki. Więc jeżeli ktoś
        jeździ tylko po asfalcie i potrzebuje jedynie terenowego „look’u”, to taki SUV
        jest bardzo dobrym rozwiązaniem:
        - jest tańszy niż klasyczny offroader
        - jest lżejszy (nadwozie samonośne) i zatem dużo szybszy, mniej pali i lepiej
        się prowadzi
        - przy tych samych wymiarach ma trochę więcej miejsca w środku (też dzięki
        samonośnej konstrukcji)
        Dość często jeżdżę samochodem mojego ojca – chyba jedną z najbardziej
        klasycznych terenówek, czyli Nissanem Patrolem. W terenie jest super,
        przechodzi przez prawie wszystko (pod warunkiem, że założy się terenowe gumy,
        seryjne uniwersalne są raczej na asfalt). Natomiast nic za darmo – prowadzi się
        to jak ciężarówka (choć ja to akurat lubię), przyspieszenie ok. 16 s do 100
        (przy mocy 160 koni i momencie 350 Nm), pali w mieście ok. 12l ropy na 100km
        przy łagodnym sposobie jazdy. No i swoje kosztuje.

        Honda CRV jak też i Toyota RAV mają wadę o której wspomniałeś – tylni napęd
        włącza się wtedy gdy przednie koła zaczynają się ślizgać, czyli dużo za późno.
        Natomiast w Nissanie X-Trail działa to na tej samej zasadzie, ale jest
        możliwość ręcznego włączenia na stałe tylnego napędu. Dla odmiany Subaru
        Forester ma stały napęd na 4 koła. I takie SUVy potrafią całkiem sporo –
        oczywiście nie tyle co Patrol czy Landcruiser, ale dużo więcej niż zwykła
        osobówka.

        Pozdrawiam
        Mikołaj
        • Gość: Marcel Re: Pseudo SUV - samochody crossover IP: *.subnet-52.med.umich.edu 22.02.02, 18:07
          Gość portalu: Mikolaj napisał(a):
          > Honda CRV jak też i Toyota RAV mają wadę o której wspomniałeś – tylni nap
          > ęd włącza się wtedy gdy przednie koła zaczynają się ślizgać, czyli dużo
          > za późno.
          Drobne sprostowanie: przynajmniej w RAV od roku 2001 naped przenoszony jest na
          wszystkie 4 kola non-stop. Nie jestem pewien jak bylo wczesniej.

          Zgadzam sie z Toba, ze pseudo SUV to ani auto ani terenowka.
          Podeprę się jednak własnym przykładem (mam RAV4 od 3 styczna tego roku) aby
          wyjaśnić jakimi intencjami można się kierować kupując to auto:
          1. Wygląd – jak już wielokrotnie stwierdzono na tym forum (i za co raz mi się
          oberwało) jest to kwestią gustu. Ja lubię obłe kształty i duże (relatywnie) koła
          RAV4.
          2. Ilość miejsca w środku – w RAV4 jest tego miejsca całkiem sporo i jest fajnie
          zorganizowane. Można bardzo łatwo wyjąć tylne fotele i robi się z tego całkiem
          spora przestrzeń ładunkowa – wchodzą rowery górskie do środka!
          3. Wyższa pozycja kierowcy, przy jednoczesnym poczuciu prowadzenia auta a nie
          ciężarówki.
          4. Bardzo przyzwoite zachowanie na asfalcie. Prowadzi się to auto po autostradzie
          oczywiście gorzej od dobrego sedana, ale przyśpieszenia, łatwość manewrowania,
          poziom hałasu – ogólnie komfort są całkiem, całkiem.
          5. Można tym autem przejechać się poza asfaltem. Oczywiście nie nadaje się ono do
          jazdy stricte terenowej, ale do tego aby podjechać polną drogą z dużymi
          kamieniami i koleinami nadaje się idealnie.
          Uznałem więc, że jest to autko dla mnie optymalne bo:
          - ponad 90% czasu jeżdżę po asfalcie i do tego nie muszę na codzień jeździć po
          autostradzie,
          - regularnie w weekendy jeździmy z żoną „za miasto” i musimy mieć coś, czym da
          się jeździć po nieutwardzonych i wyboistych drogach,
          - pomysł wożenia rowerów na dachu zupełnie mi nie pasuje (szumi jak cholera, boję
          się, że spadną i strasznie tnie po osiągach auta),
          - RAV4 ma fantastyczne zdolności manewrowe i idealnie jeździ po mieście (bardzo
          dobrze dobrane biegi od 1 do 3),
          - podobała nam się jej sylwetka (oboje nie cierpimy „sztywniackich” aut),
          - jakość sporej części dróg w Michigan jest jakby żywcem wyjęta z polskich
          realiów,
          - cena była dla nas akceptowalna,
          - można było kupić to auto z ręczną skrzynią biegów (to już taka moja paranoja).

          Podsumowując:
          Zależnie od intencji można mini SUV uznać bądź za auto idealne (jeździ i po
          asfalcie i w lekkim terenie, dużo miejsca w środku, odporne na dziury na drodze,
          fajny wygląd, niskie spalanie, wygodne), albo za szczyt kretynizmu i
          nieporozumienia (ni to auto ni terenówka, po asfalcie jeździ gorzej od dobrego
          sedana – często kosztując więcej, w terenie radzi sobie znaaaacznie gorzej od
          rasowej terenówki, konstrukcja jest jakimś żartem – auto niby terenowe a
          zbudowane jak zwykłe – często brak podstawowych rzeczy jak np. blokady mechanizmu
          różnicowego, czy reduktora, pali więcej od zwykłego).
          Wszystko oczywiście zależy od tego do czego komu jest to auto potrzebne. Gdybym
          mieszkał w środku lasu, albo gdzieś w górach, to pewnie kupiłbym rasową
          terenówkę, gdybym mieszkał w np. w Miami to zdecydowanie kabrioleta. Ale ja do
          fajnego lasu mam jakieś 50 mil po autostradzie i nie chce się tłuc rasową
          terenówką, czasami chcę coś przewieść, a najczęściej jeżdżę po mieście. Cóż mi
          więc pozostało jak nie mini SUV? Mogę jeszcze kupić kabrio na lato, vana na
          zakupy, SUV na wycieczki do lasu, sedana w dalekie trasy i compacta do miasta.
          Tylko gdzie ja to wszystko postawie ;-) (no i za co)?

          Pozdrówka!

          PS> Jeśli uważacie, że wyszedł mi hymn pochwalny na cześć RAV4 do dojcie znac!
          Opiszę co w tym aucie jest naprawde do dupy i za co ktoś powinień spalić fabryki
          Toyoty.
          • Gość: Marek Re: Pseudo SUV - samochody crossover IP: 172.18.118.* 22.02.02, 18:18
            Hymn Ci wyszedl, ale nie mam nic przeciwko. RAV4 jest jednym z niewielu modeli
            Toyoty, ktory mi sie podoba (jeszcze MR2, Sequoia i Tundra).

            Moj znajomy ma Lexusa RX300, ktory wydaje sie byc protoplasta crossover
            vehicles. Bardzo fajny i cichy samochod. Niestety obsluga klimy i radia za
            pomoca tego wielkiego wyswietlacza nie ma najmniejszego sensu... A wygoda
            siedzenia na tylniej kanapie jest ponizej krytyki (z przodu tez sie siedzi tak
            sobie). Za to samochod calkiem zgrabnie pomyka po autostradzie (choc
            przspieszenie ma bardzo kiepskie).

            Ja niestety uwielbiam samochody w ktorych sie siedzi blisko ziemi - lubie ostro
            jezdzic i nie cierpie uczucia ze zaraz sie wywroce.
            • Gość: Marek Re: Pseudo SUV - samochody crossover IP: 172.18.118.* 22.02.02, 18:28
              Opisywalem juz moje zeszloroczne testowanie roznych SUV? Chyba nie, wiec
              opisze. Tor testowy byl nastepujacy:
              - najpierw cos jak zeby pily naprzemiennie na wysokosc 30 cm -zeby sprawdzic
              jak sie zachowuje samochod na "skalach"
              - jazda po asfalcie
              - jazda po drodze lesnej
              - jazda po grubych linach (symuluja drobne wyboje)
              - ostre przyspieszenie i zakret w lewo z max hamowaniem pomiedzy pacholkami

              Teraz samochody:
              - Lincoln Navigator - przez zeby przeszedl jakby nic nie bylo, po drodze lesnej
              i linach przeplynal bez zadnego wstrzasu. Przyspieszenie - silnik ryczal, ale
              max 45 mph osiagnalem. ABS dziala dobrze, ale samochod na zakrecie sie bardzo
              przechylil.
              - GMC Jimmy - po zebach skakal, na drodze i linach trzasl niemilosiernie,
              Zerwal sie do pawie 50 mph, ale pomimo ABS'u rozpieprzylem slupki.
              - Dodge Durango - nie za bardzo juz pamietam - bylo bez emocji i zachwytow
              - Chevy Tahoe - zachowanie jak Lincolna ale rozpedzilem go do 60 mph.ABS
              swietny, hamowanie tez.

              Jezdzilem jeszcze Suburbanem i Lexusem RX300, ale nie bardzo pamietam wrazenia.

              W kazdym razie Tahoe byl zdecydowanie najlepszy...
            • Gość: Marcel Re: Pseudo SUV - samochody crossover IP: *.subnet-52.med.umich.edu 22.02.02, 18:32
              Gość portalu: Marek napisał(a):

              > RAV4 jest jednym z niewielu modeli
              > Toyoty, ktory mi sie podoba (jeszcze MR2, Sequoia i Tundra).
              Moja zona szaleje za Tacoma, mowi ze w RAV4 wyglada jak pedal ;-))

              > siedzenia na tylniej kanapie jest ponizej krytyki (z przodu tez sie siedzi tak
              > sobie).
              W nowych RAV podobno poprawiono wygode jazdy z tylu. Nie sprawdzalem, ale
              faktyczie wyglada to fatalnie. Przednie fotele sa natomiast zupelnie OK. Jedyne
              co, to zaslepieni oszczednoscia Japonce zrezygnowali z ustawiania wysokosci
              fotela pasazera i w ogole z regulowanych poduszek pod dolna czescia kregoslupa.

              > Ja niestety uwielbiam samochody w ktorych sie siedzi blisko ziemi
              Ano wlasnie. I tego brakuje w wiekszosci mini-SUV. Ale nie moge sobie wyobrazic
              jak by to mialo wygladac: siedzenie blisko ziemi + wysokie zawieszenie. W RAV4
              mozna ustawic fotel kierowcy tak, ze daje to choc zludzenie niskiego siedzenia,
              ale trzeba miec wzrost minimu sredni aby jeszcze widziec cokolwiek przed maska.

              > lubie ostro jezdzic i nie cierpie uczucia ze zaraz sie wywroce.
              RAV4 jest relatywnie stabilna. Przynajmniej w grupie mini-SUV. Przyznam, ze jest
              to moja ocena subiektywna, nie przygladalem sie testom. Na zakretach ma sie
              raczej wrazenie ze za chwile auto zacznie sunąc bokiem a nie ze sie przewroci.
              Nie ma jednak oczywiscie porownania z autami o polowe nizszymi.

              PS> Co do mojego pochwalnego pienia: mam to auto dopiero dwa miesiace i przemawia
              przeze mnie religijnosc neofity.
          • Gość: sobcio1 Re: Pseudo SUV - samochody crossover IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.02.02, 22:07
            Bardzo jestem zainteresowany RAV 4.
            Prosze ci o twoja opinie na temat tego autka.
            Jakie ma zalety a jakie wady?
            JaKi jest np.poziom hałasu w wewnatrz auta jadąc po autostradzie (szum
            powietrza) itp.
            Mnie osobiście interesuje model 2,0 diesla 4x4.
            Czy nadaje sie dla 4 osobowej rodzinki.

            pozdrawiam !
            sobcio@poczta.fm

            • Gość: Marcel Re: Pseudo SUV - samochody crossover IP: *.subnet-52.med.umich.edu 22.02.02, 22:23
              Produkowalem sie juz o ravce na forum. Przejrzyj stare posty (mozesz szukac na
              autor: Marcel). Nic szczegolnego jednak nie znajdziesz :-(
              Auto mam dopiero niecale dwa miesiace i do tego jest to 2.0L benzynowe. O
              dieslu nie mam zadnych wiadomosci. W US go poprostu nie ma. Trudno mi tez
              powiedziec, czy nadaje sie dla czteroosobowej rodziny. Nas jest tylko dwoje.
              Wiem, ze to truizm i nie obraz sie, ale najlepiej udaj sie do Toyoty na jazdy
              probne.
              Jesli bede Ci jakos pomoc to pytaj!

              Pozdrowka!
      • Gość: cc Re: Pseudo SUV - samochody crossover IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.02.02, 08:19
        O ile dobrze rozumiem CROSSOVER jest osobowym autem kombi z napędem na 4 koła
        (lub 2) i podwyższonym prześwicie, które jednak nie wygląda jak terenówka.
        Więc, coś w stylu: Subaru Forester, Audi Allroad, Volvo Cross Country, czy z
        mniejszych Suzuki Ignis?
        Na pewno nie CRV
        • Gość: Marek Re: Pseudo SUV - samochody crossover IP: 172.18.118.* 25.02.02, 13:14
          Patrzac na Toyote/Pontiaca/Cadillaca wydaje sie ze roznica miedzy crossover a
          pseudo-SUV jest taka ze podwozie nie jest w zaden sposob podwyzszone. Poza tym
          nadwozia sa samonosne, naped na 4 kola wystepuje a celem samochodu jest
          wylacznie jazda miejska.
    • Gość: Marek Cadillac SRX - zdjecie IP: 172.18.118.* 22.02.02, 17:11
      www.cadillac.com/cadillacjsp/futuremodels/images/FutModSRXRight_img.jpg
      • Gość: Marcel Toyota Matrix IP: *.subnet-52.med.umich.edu 22.02.02, 18:10
        Toyota tez wypuscila teraz cos w tym stylu. Nazywa sie Matrix i juz naprawde
        trudno powiedziec co to jest:
        www.toyota.com/html/shop/vehicles/matrix/index.html

        Dla mnie punkt optymalny lezy wlasnie na poziomie RAV4. Matrix jest juz zbyt
        blisko compactowego mini-vana.

        • Gość: Marek Re: Toyota Matrix IP: 172.18.118.* 22.02.02, 18:13
          Toyota Matrix = Pontiac Vibe.
    • Gość: Marek Re: Pseudo SUV - samochody crossover IP: 172.18.118.* 26.02.02, 14:42
      Na czasie:
      www.se.com.pl/iso/Dzisiaj/Tip/SuperAuto/auto_2.shtml
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka