Dodaj do ulubionych

Filtr DPF - kosztowna ekologia

    • Gość: greig Re: Filtr DPF - kosztowna ekologia IP: *.dynamic.chello.pl 22.02.11, 20:06
      Panie Dariuszu - kawał dobrej roboty. Prosto, przystępnie, zwięźle i treściwie. Tak jak być powinno.
      Brawo!
    • Gość: klocc Re: Filtr DPF - kosztowna ekologia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.11, 20:12
      "Sporo zakompleksionych benzyniaków się ucieszyło. Faktycznie benzyna mniej awaryjna, a z gazem i oszczędniejsza, ale... niech któregoś na drodze spotkam swoim klekotem to zmasakruję. Moment obrotowy jest w dechę. Wciska w siedzenie i na trasie się zasuwa."

      Jeez, tego się nawet komentować nie da :) Kretyn miesiąca!
    • Gość: abc Re: Filtr DPF - kosztowna ekologia IP: *.147.255.254.nat.umts.dynamic.eranet.pl 22.02.11, 20:13
      a ja mam 1,8 benzyne garażowany i nie narzekam. służbówka to diesiel 1,2 turbo ropa i jak postoi na mrozie to pokazuje zużycie na 15 litrów. przynajmniej spokój zimą z mitshubishi mam jak ciepły z garażu jedzie
    • Gość: Michu75 Re: Filtr DPF - kosztowna ekologia IP: *.icpnet.pl 22.02.11, 20:13
      Jeżeli do przepalenia sadzy zużywane jest dodatkowe paliwo, to gdzie tu ekologia? Na szczęście zdążyłem jeszcze kupić samochód bez tego ustrojstwa.
    • mzyo Re: Filtr DPF - kosztowna ekologia 22.02.11, 20:15
      Tym razem nie będę marudził-dobry test i nawet obrazki są:)

      A czy po zdemontowaniu dpf nie ma problemów na przeglądach?
    • sprawdzczywolnejesttokonto Re: Filtr DPF - kosztowna ekologia 22.02.11, 20:18
      Tak jak ktoś napisał - filt DPF to ostatni gwóźdź do trumny dla diesli. Kiedyś klekot był mułem ale jeździł i jeździł bez stresu kilkaset tysięcy km. teraz się trzeba zastanawiać czy przy przebiegu 100.000 km nie trzeba będzie wydać 8 tys PLN na sam tylko DPF
    • Gość: krytyk Re: Filtr DPF - kosztowna ekologia IP: *.play-internet.pl 22.02.11, 20:20
      Skoro teraz wszyscy jestescie tacy zgodni to dlaczego bylo tyle bluzgania na Amerykanow za to ze nie chca diesli? Czyzbyscie tez zglupieli tak jak oni?
    • popijajac_piwo Re: Filtr DPF - kosztowna ekologia 22.02.11, 20:26
      Gdybyśmy mieli w Polsce normalne drogi, to nikt by się nie martwił, że mu DPF szlag trafi. No ale prościej napisać artykuł o tym jaki to DPF jest drogi, zamiast o tym, że rząd nie robi nic, żeby drogi były lepsze.
    • Gość: b099 567 Re: Filtr DPF - kosztowna ekologia IP: 178.73.49.* 22.02.11, 20:34
      Fajny tekst... ale jak wyciac dpfa ze stojacego auta? Kradna krasnoludki?
    • Gość: danio Re: Filtr DPF - kosztowna ekologia IP: *.play-internet.pl 22.02.11, 20:38
      a czy przypadkiem dpf nie jest juz standardowy nawet w Polsce?
    • kamillo.net Re: Filtr DPF - kosztowna ekologia 22.02.11, 20:46
      @mariohudds żyjesz w Polsce płacisz w złotówkach ,żyjesz Anglii płacisz w funtach proste! Po chleb jeździsz do Polski ?
    • dukat999 Re: Filtr DPF - kosztowna ekologia 22.02.11, 20:49
      Helatowy dopalacz powinien być już w składzie paliwa, był taki na rynku i co się z nim stało - tani bezpieczny - tylko dawał oszczędności w samochodzie prezesa w tirach już nie .
    • Gość: AveBenzina Re: Filtr DPF - kosztowna ekologia IP: *.limes.com.pl 22.02.11, 20:54
      Macie te swoje śmierdzące diesel'e.
      Te silniki są żałosne. Nie potrafię zrozumieć, dlaczego ludzie wybierają je z własnej nieprzymuszonej woli do samochodów osobowych.
    • Gość: goscuu Re: Filtr DPF - kosztowna ekologia IP: 178.73.48.* 22.02.11, 20:55
      Dpf jest już standartem w całej unii.
      Ale znając polskie podejście znajdzie się dużo cwaniaczków którzy będą wycinać filtr i dawać w łapę na przeglądach i będą mieć w dupie cały problem.
      A my będziemy mieć w płucach całe to gó... gorsze od zwykłej sadzy.

      Dokąd to wszystko zmierza? Cała europejska motoryzacja zanieczyszcza klimat mniej niż dwie elektrownie węglowe które co parę miesięcy powstaja w chinach lub mniej więcej tyle ile wydzielają CO2 fabryki wołowiny w USA.
    • a_l_e_x Re: Filtr DPF - kosztowna ekologia 22.02.11, 21:02
      Winny jest nie filtr DPF tak jak to sugeruje autor, ale chory polski system. W cywilizowanych krajach kierowcy z samochodami z DPF moga liczyc na znacznie znacznie nizsze oplaty za uzytkowanie samochodow. W Polsce jakis chory czlowiek wpadl na chory pomysl klasyfikowania kierowcow na podstawie pojemnosci silnika. Pomysl rodem z lat 80tych
    • milosniktrojki Re: Filtr DPF - kosztowna ekologia 22.02.11, 21:10
      goscuu, nikt ci nie broni jeździć rowerem. Jeżeli uważasz, że urzedasy robią to ze względu na twoje płuca a nie ze względu na lobbing zielonych i ich kasę, to gratuluję IQ.
    • blablick Re: Filtr DPF - kosztowna ekologia 22.02.11, 21:11
      zwiekszone zuzycie+wyprodukowaniePDF+specjalny olej<korzysci dla srodowiska(nie wsomne o portfelu;)
    • Gość: max_hei;iger Re: Filtr DPF - kosztowna ekologia IP: *.range81-153.btcentralplus.com 22.02.11, 21:13
      może jestem głupi, ale po h... jest ten filtr ? Przecież to jest wbrew logice - skoro jego zawartość się spala co jakiś czas, to czemu nie spalić tego od razu ? To tak jak z gilami z nosa - można albo wytrzeć w papier albo zeżreć - czyli dokładnie to samo co robi ten filtr
    • Gość: qwe Re: Filtr DPF - kosztowna ekologia IP: *.org 22.02.11, 21:16
      mamy XXI wiek a psychiczni klekotomaniacy ciagle jeszcze nie slyszeli o turbobenzynach z bezp. wtryskiem paliwa....
    • Gość: gtbrg Re: Filtr DPF - kosztowna ekologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.11, 21:19
      Nie będzie żadnych aut na wodór itp. nowe rozwiązania, bo jest jeszcze mnóstwo pieniędzy do wyciągnięcia z naszych kieszeni (i zbyt silne lobby naftowe) - a Kowalski, Smith, czy inny Schultz weźmie 10 kredytów, ale będzie do pracy i pod supermarkiet samochodzikiem podjeżdżał, choćby miał paść trupem...
      Biorąc pod uwagę technologię dawno już mogliśmy przesiąść się na inną energię niż pochodne ropy, dopóty jednak dopóki nie wydrążą ostatniego złoża ropy nic takiego się nie stanie - potem za to będzie wieeelkie odkrycie...-.-
    • Gość: gość Re: Filtr DPF - kosztowna ekologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.11, 21:28
      dpf wcale nie jest taki drogi jak tu piszą wymontowanie takiego filtra to koszt około 300 400 zł a czyszczenie też jest łatwe wystarczy tylko dobrze przegonić samochód max 3000 obrotów przez 3 km sam osobiście testowałem lub na auto stradzie z prędkością powyżej 140 km/h
    • januszz4 Re: Filtr DPF - kosztowna ekologia 22.02.11, 21:34
      W USA i Kanadzie mało kto jeździ dieslem mimo, że przy tamtejszych odległościach i dużych codziennych przebiegach wypalanie sadzy w filtrze nie jest duzym problemem tak jak u nas.
    • Gość: gośc Re: Filtr DPF - kosztowna ekologia IP: *.dynamic.chello.pl 22.02.11, 21:38
      to wszystko to są pierdoły sfustrowanych gó...arzy których nie stac na porządny samochod .Przejechałem 120000 deaslem i nigdy nie miałem najmniejszego problemu z filtrem
    • Gość: gośc 222 Re: Filtr DPF - kosztowna ekologia IP: *.dynamic.chello.pl 22.02.11, 21:44
      Zgadzam się .Jeżdżę qasqhaiem 95000 diesel i zero jakichkolwiek problemów.Jazda w warunkach miejskich i poza miastem.
    • Gość: noone Re: Filtr DPF - kosztowna ekologia IP: *.dynamic.chello.pl 22.02.11, 21:44
      Mam starego turbodiesla (Citroen XM mk2 z 1998 r)
      Nie martwię się jakością paliwa
      Nie martwię się jakimiś filtrami

      Autu jest arcywygodne (zawieszenie hydropneumatyczne!), wyposażone lepiej niż niejeden nowiutki pojazd. Nawet w lepszej wersji.

      Ale - następny samochód nie będzie już na ropę.

      Po prostu - stary dobry wynalazek pana Rudolfa Diesla na siłę został 'uekologiony' - poprzez najróżniejsze filtry, pompowstyskiwacze i tym podobne wynalazki.

      Jak to jest - są auta które mają po 25 - 30 lat, przebiegi po 1 000 000 km z silnikami Diesla (patrz Mercedes beczka) - i działają bez zarzutu.

      Dzisiejsze diesle to silniki maksymalnie wysilone - z pompowtryskiwaczami pracującymi w niesamowitych reżimach - ciśnienie wtrysku max około 2000bar !!!!- a więc bardzo 'czułe' na jakość paliwa. I jak to ma przejechać 1 000 000 km?

      Właśnie - jakość paliwa. Osobny temat. Ile razy zdarzyło się Wam zatankować i auto prawie nie chciało jechać? Bo mnie wiele razy.I - co ciekawe - nie ma znaczenia czy tankuję na jakiejśtam stacji czy na stacji któregoś z koncernów.

      Nalanie do auta z filtrem DPF marnego paliwa kończy się tym co opisano w artykule.
      Szkoda że autor nie napisał ani słowa o jakości paliw w Polsce.
      Jak wiemy, z powodu chorego sytemu podatkowego w dalszym ciągu opłaca się odbarwiać olej opałowy. Podejrzewam, że takie coś tankujemy na stacjach.....

      Podsumowując:

      Diesel był doskonałym silnikiem. Był. Bo te wszystkie 'ekologiczne' dodatki po prostu go zepsuły. Już nie jest tak, że trzeba pilnować tylko zmian oleju i rozrządu. Niestety. A koszt obsługi nowego diesla przyprawia o zawrót głowy. Już nie jest tak, że mniej pali i jest fajnie. Co z tego - jak różnicę zeżrą jakieś kretyńskie filtry i inne wynalazki. Co gorsza - mój stary, dobry turbodiesel spali prawie wszystko. Na stacji Bliska mają takie coś, co nazywa się BIO. Świetnie na tym jeździ. Spróbujcie nalać BIO do nowoczesnego diesla.....

      Tak jak pisałem na początku - następne auto będzie na benzynę + oczywiście lpg ze względów ekonomicznych. Szkoda.

      pozdrawiam,

      noone







Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka