Dodaj do ulubionych

Diesel kontra mróz

    • Gość: 1.9TDI Re: Diesel kontra mróz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.11, 01:57
      Skydd jest ok!
    • Gość: 1mississauga Re: Diesel kontra mróz IP: *.hsnet.ca 25.02.11, 03:49
      Nie bylo ostro na tym forum ,juz myslalem ze bedzie wojna domowa tak jak w Libii.Benzynowcy odpuscili, a moze mieli podobne problemy .Pozdrowienia z zimnej Kanady.
    • Gość: uzytkownik Re: Diesel kontra mróz IP: 194.9.246.* 25.02.11, 07:38
      No i problem rozruchu diesla trzeba tez wrzucic do kosztow eksploatacyjnych. Bo jak zostalo powiedziane rozruch jest mozliwy przy utrzymaniu odpowiedniej kondycji technicznej. Czyli dobry akumulator i sprawne swiece. Pamietjmy jednak ze dla diesla akumulator przewaznie jest wiekszy a wiec i drozszy do tego szybciej sie buntuje wiec kupujemy go czesciej. Przyklad, mojego kolegi octavia 1.9TDI 2 ciagu 2 lat zajezdzila 3 akumulatory. + do tego koszt swiec zarowych, nie wiem na ile wystarczaja ale komplet wypada drozej od zaplonowych.
    • Gość: desti Re: Diesel kontra mróz IP: *.adsl.inetia.pl 25.02.11, 09:05
      moje 2.0 T benzyna zapalił nawet przy -28
    • Gość: sirk Re: Diesel kontra mróz IP: *.internetia.net.pl 25.02.11, 09:20
      VW Passat 1.9 Tdi 2002 akumulator ten sam od nowości! Absolutnie żadnych problemów z odpalaniem, stoi na mrozie, nic nie dolewam, tankuję zawsze w zimie do pełna, nie jeżdżę na oparach, świece zmienione ostatnio 2 lata temu. Drobne kłopoty były zeszłej zimy, gdy temperatura spadła u mnie poniżej -25C, trzeba było troszkę dłużej pokręcić. Auto bajka, mam je 6 lat, jestem drugim właścicielem i żadnych niemiłych niespodzianek. Wiem, że to być może nie jest reguła, ale tak u mnie jest. Nie mam zamiaru zamieniać na żaden inny: bezwypadkowy, dziś przebieg 180 tys i bezawaryjny, ekonomiczny i dynamiczny.
    • flugzeugwerke Re: Diesel kontra mróz 25.02.11, 09:54
      Sugerujesz uzytkownik, że o auto trzeba dbać? To na prawdę straszne. Czyli, że benzyniaki są lepsiejsze ponieważ można nimi jeździć nie utrzymując ich w dobrej kondycji technicznej.
      Intrygujące są te opowieści o kolegach, od 12 lat mam ten sam zestaw świec żarowych, 3-letni akumulator działa jak nowy. Na każdy temat można znaleźć "mojego kolegę", który potwierdzi dowolną opinię.
    • Gość: gosc Re: Diesel kontra mróz IP: *.pai.net.pl 25.02.11, 10:15
      nie wiem jak w innych autach, ale w mercu/mialem kilkanascie/ niezawodny sposob to dolewamy benzyny 5 l na bak i 05 mixolu na lepsze smarowanie w ciagu ost 20 zim ten sposob nigdy mnie nie zwiodl
    • Gość: uzytkownik Re: Diesel kontra mróz IP: 194.9.246.* 25.02.11, 12:58
      flugzeugwerke

      Mysle ze dobrze wiesz ze nie o to mi chodiz. Po prostu benyzniak jest pod tym katem bardziej odporny/wybaczalny. I zalozmy przy podobnym stoponiu zadniedbania pierwszy podda sie diesel.
      Intryujace czy nie takie sa fakty z obserwacji srodowiska
    • flugzeugwerke Re: Diesel kontra mróz 25.02.11, 15:18
      Dobrze, ale jaką przyjąłeś grupę kontrolną? Jak dużą statystykę zebrałeś? Śmiem twierdzić, że przeciętny obywatel nie jest w stanie stwierdzić absolutnie żadnej prawidłowości w kwestii diesel vs. benzyna w kwesti kosztów, odpalania i przyjemności z jazdy.
      Dlaczego? To proste- jest tak wielka ilość kombinacji typów/podtypów/wersji diesla, aut w których te diesle siedzą, typów kierowców, itp itd, że bez szerokich badań jest to niemożliwe.
      Z autopsji D223L może znieść dość duże zaniedbania i niezawodnie odpalać w zimę -to znaczy, że kto z nas kłamie? Nikt, po prostu nie ma takich prawidłowości jakie sobie wymyślacie.
    • mechanik72 Re: Diesel kontra mróz 25.02.11, 16:05
      Oczywiście trzeba stosować dodatki zapobiegajace wytrącaniu się parafiny z ON, natomiast na przyszłość polecam benzyniaka z dobrą instalacją np. Landirenzo. Wygląda na to, że przy tych cenach paliw, przyszłość to i tak LPG.
    • sylrol Re: Diesel kontra mróz 24.03.11, 23:02
      www.olejeismary.blogspot.com
    • Gość: dezel Re: Diesel kontra mróz IP: *.sieradz.dialup-tdc.ids.pl 05.02.12, 22:49
      Dzisiaj rano po 2 dniowym postoju na średnio 22-24 stopniowym mrozie z czarnym kocem na masce podgrzanym rannym słońcem 10 letni diesel z 2,5 letnim akumulatorem odpalił po pierwszych świecach. Czary? - normalnie zadbany. Wczoraj próba odpalenia 4 latka służbowego tankowanego na "firmowym" orle zakończona fiaskiem - parafina zatkała filtr.
      Wszystko zależy od obsługi i wiedzy dbającego...:-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka