Dodaj do ulubionych

znowu paliwo-shell

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.02.02, 01:33
Czy wart tankowac shell v-power 95? Czy różnica ceny jest uzasadniona wyższą
jakością? Pzdr
Obserwuj wątek
    • Gość: Marek Re: znowu paliwo-shell IP: *.atlanta-03-04rs.ga.dial-access.att.net 26.02.02, 01:39
      Zasada z benzyna jest prosta - nalezy lac o najnizszej liczbie oktanowej jaka
      silnik jest w stanie zniesc. Wyzsza liczba oktanowa oznacza benzyne gorzej
      wybuchajaca = dajaca mniej mocy. Benzyne o wyzszej liczbie oktanowej nalezy
      lac wylacznie do silnikow ktore tego potrzebuja (doladowane, o bardzo duzym
      stopniu sprezania). Benzyna o niskiej liczbie oktanowej moze wywolac w takich
      silnikach "stukanie" ktore moze sie nawet skonczyc zgieciem korbowodu.
      • Gość: Rycho Re: Do Adama i Marka IP: *.astercity.net / 10.133.128.* 26.02.02, 07:59
        Adam,ten sam wątek był już poruszany przejżyj wypowiedzi.
        Marek,święta prawda.
        • Gość: Enzo Re: Shell V-Power 95 IP: *.siemens.pl 26.02.02, 08:05
          Gdy miałem Ibize 1.0 cm3 to lałem tą benzyne i było czuć, że auto jest
          zrywniejsze natomiast spalanie było porównywalne do innych benzyn z innych
          stacji. Obecnie mam Civica 1.5 i muszę powiedzieć, że niejestem w stanie wyczuć
          żadnej różnicy ani niejest zrywniejszy ani niepali mniej. Doszedłem zatem do
          wniosku, że niema co przepłacać 30 gr na litrze. Leje normalną benzyne na BP
          czy CPN i autko jeździ jak ta lala. Szkoda pieniedzy.

          Pozdrawiam
    • Gość: Robo Re: znowu paliwo-shell IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.02.02, 08:21
      Powiem wam,że benzyna na shell jest lepsza od benzyn na orlenie, prosta
      przyczyna:orlen przyznał,że jego benzyny są dużo gorsze od benzyn zachodnich i
      to jest potwierdzone badaniami laboratoryjnymi przez orlen, jak i przez ośrodki
      niezależne, natomiast on jest najlepszym w europie całej i to też potwierdzono
      badaniami, co do benzyn obiektywnie to różnica pierwsza to cena:
      shell, bp, aral - oni kupują od orlenu i wzbogacają je sami różnymi związkami
      (np.aral 95),ale z 98 już tak nie da rady i sprowadzają z zachodu
      (shell,aral,bp),po zatankowaniu może to wpływać na spalanie, zużycie paliwa,
      czystość spalin, dochodzi do tego jeszcze kantowanie na stacjach(
      rozcienczanie), natomiast to że orlen reklamuje on teraz, to prawda to
      najlepszy on w europie - wniosek on w orlenie tak, benzyna z orlenu nie.
      • Gość: MarekG Re: znowu paliwo-shell IP: *.acn.waw.pl 26.02.02, 08:48
        nie jest tak do konca z ta benzyna - aral, bp, czy statoil nieimportuja benzyny
        z zachodu, bo sie to nieoplaca - glownym czynnikiem wplywajacym na cene benzyny
        poza cena produkcji jest cena transportu. no i tak sie zklada, ze orlen
        zprzedaje zarowno jak cpn tak aral i bp, slowacki slovnaft zprzedaje zkolei
        benzyne na poludniu. pytanie - dlaczego jest v-power drozszy? bo go woza z
        niemiec...
        • Gość: Robo Re: znowu paliwo-shell IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.02.02, 09:01
          to jest tak jak napisałem, nie chce mi się tego tłumaczyć ale tak to jest,
          opisywane to było w gazecie i podparte wywiadami w orlenie.

          Robo
          • Gość: Rycho Re: znowu paliwo-shell IP: *.astercity.net / 10.133.128.* 26.02.02, 09:27
            Chyba trzeba prostować te stereotypy.Benzyna opuszczająca rafinerię musi
            spełniać określone parametry i jeżeli cokolwiek może się z nią dziać to na
            odcinku rafineria-stacja benzynowa i jest kwestią przepadku gdzie trafimy na
            oszustów.Ja jeszcze nie trafiłem.Jak coś się działo z samochodem to po czasie
            okazywało się,że to nie benzyna.
            • wowa44 zgadzam sie 26.02.02, 10:19
              Paliwa opuszczające Płock czy Gdańsk nie powinny się dramatycznie różnić od
              odpowiednich gradów z importu. Cały wic polega na tym, co się dzieje między
              rafinerią a bakiem Waszego samochodu. I tu jest zasadnicza różnica między np.
              Rafierią Gdańską czy Orlenem (nie mówiąc już o sieciach prywatnych) a sieciami
              zachodnimi. Różnica pod względem sprawności systemów kontrolnych, oczywiście.
              Moim zdaniem na sieciach zachodnich szacher-macher kogokolwiek (kierowcy
              cysterny, operatora stacji) jest w zasadzie niemożliwy.

              Dla zainteresowanych: 1) o ile mi wiadomo, zdecydowana większość (jeśli nie
              wszystkie) sieci zachodnie kupują podstawowe paliwa głównie z Płocka; 2) w
              niektórych konfiguracjach cenowo-geograficznych, koncerny zachodnie kupują
              pojedyncze transporty z rafinerii w Niemczech, Czechach, na Litwie i Słowacji;
              3) w przypadku obrandowanych paliw (jak oba VPowery) cały produkt sprowadzany
              jest z własnych rafinerii

              • Gość: malko Re: zgadzam sie IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 26.02.02, 13:59
                wowa44 napisał(a):

                > Paliwa opuszczające Płock czy Gdańsk nie powinny się dramatycznie różnić od
                > odpowiednich gradów z importu. Cały wic polega na tym, co się dzieje między
                > rafinerią a bakiem Waszego samochodu.

                Tu się zgadzam.

                I tu jest zasadnicza różnica między np.
                > Rafierią Gdańską czy Orlenem (nie mówiąc już o sieciach prywatnych) a sieciami
                > zachodnimi. Różnica pod względem sprawności systemów kontrolnych, oczywiście.
                > Moim zdaniem na sieciach zachodnich szacher-macher kogokolwiek (kierowcy
                > cysterny, operatora stacji) jest w zasadzie niemożliwy.

                Tu się nie zgadzam. Polak zawsze pozostanie Polakiem, a Polak potrafi i nie ma
                znaczenia czy pracuje na polskiej czy zagranicznej stacji paliw.

                >
                > Dla zainteresowanych: 1) o ile mi wiadomo, zdecydowana większość (jeśli nie
                > wszystkie) sieci zachodnie kupują podstawowe paliwa głównie z Płocka; 2) w
                > niektórych konfiguracjach cenowo-geograficznych, koncerny zachodnie kupują
                > pojedyncze transporty z rafinerii w Niemczech, Czechach, na Litwie i Słowacji;
                > 3) w przypadku obrandowanych paliw (jak oba VPowery) cały produkt sprowadzany
                > jest z własnych rafinerii

                Ostatnio czytałem, że BP kupuje paliwo (część) na Ukrainie, a nie z polskich
                rafinerii. Ja ich olewam i nie kupuję u nich. Wolę jak kasa zostaje w Polsce.

                Tankuję na Shellu bo mam obok bloku i na Statoil bo obok pracy. Po drodze jest
                BP, ale w w/w powodu omijam ich stację.
                >


      • Gość: PsuBrat Re: znowu paliwo-shell IP: *.pl 26.02.02, 09:17
        Gość portalu: Robo napisał(a):

        natomiast to że orlen reklamuje on teraz, to prawda to
        najlepszy on w europie - wniosek on w orlenie tak, benzyna z orlenu nie.
        ---------------------------------------------------------------------
        • Gość: Robo Re: znowu paliwo-shell IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.02.02, 16:32
          Pisałem, że on z orlenu biorą wszyscy natomiast benzyny różnie czasem z orlenu,
          a czasem z zagranicy, ale orlen robi kiepskie benzyny, one spełnaiają normy,
          ale chyba nie najnowsze.
    • Gość: marcin paliwo-shell IP: 195.136.21.* 26.02.02, 09:29
      Ostatnio do ok. 10l 98(zatankowanej na Stat..) dolalem ze 30l V-Power Racing
      99+.
      Przyspieszenie takie samo, spalanie takie samo tylko jak na moje ucho poprawila
      sie kulturwa pracy silnika. Cicho i rowno. Byc moze to tylko zludzenie (mam
      pierwszy stopien muzykalnosci - odrozniam kiedy graja a kiedy nie). Jednak idac
      w slad za gazetami postanowilem na kazde 10000 km tankowac raz taki wynalazek
      aby oczyscic silnik. Dziala to pewnie jak krem Nivea - czyli nie zaszkodzi ale
      tez nie pomoze. Zobaczymy. W obstrukcji inslugi pojazdu napisali ze benzyne o
      wyzszej liczbie oktanowej (tj up 95) wlewac skolko ugodno. To tyle.
      pozdro
      marcin
      • Gość: Michal Re: paliwo-shell IP: *.telia.com 26.02.02, 11:18
        Panowie nie odczuwacie specjalnej roznicy na zrywie, bo oto Wam
        idzie ,dlatego,ze
        nowoczesne silniki ktore posiadaja kompa ktory nimi steruje, jest fukcja ,ktora
        powoduje zmiane nastawow silnika dopasowujac do tej liczby oktanowej,jest tylko
        zakres jaki wchodzi mozliwosc uzywania benzyn np. moj od 91 do 98 roznica jest
        jak sie leje o wyzszej oktanowowsci to motor jest bardziej oszczedny.Jezdzi sie
        mniejszym gazem.
        Pzdr.Michal
        P.S ucieklem z Shella na rzecz Statoil poprostu mniej pali moje auto na ich
        benzynie.
        • Gość: marcin Do Michala IP: 195.136.21.* 26.02.02, 12:18
          Czy to prawda z tym rozpuszczaniem zanieczyszczen przez ta 99+?
          pozdrawiam serdecznie
          marcin
    • klaus1 Re: V-dosia , czyli nie widać żadnej różnicy 26.02.02, 14:33
      Gość portalu: Adam napisał(a):

      > Czy wart tankowac shell v-power 95? Czy różnica ceny jest uzasadniona wyższą
      > jakością? Pzdr

      tjw. ustalilismy razem z kilkoma kolesiami (postanowiliśmy się przekonać
      )
      przy okazji doszliśmy do wniosku że to jak z McDonalds niby wszędzie takie samo a
      jadnak potrafi się róznić i to znzcznie (dotyczy wszystkich markowych ARAL,
      BP ,ST-O,PKN itd.) tak więc wszystko zależy od lokalnych preferencji, uczciwości
      itp.
      PZDR

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka