Dodaj do ulubionych

Motodziennik: Chińskie reprodukcje

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.11, 08:04
JEE .... POZDRAWIAM WSZYSTKICH I MIŁEGO OGLĄDANIA !!!
Obserwuj wątek
    • Gość: wwx1 Motodziennik: Chińskie reprodukcje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.11, 08:07
      Ciekawe ilu wpadnie na pomysł ściągniecia takiej podróby merca i zakupie w salonie benza tylko kompletu emblematów i bah jezdzimy "niby mercem". Polak potrafi wiec...
    • Gość: szy Re: Motodziennik: Chińskie reprodukcje IP: *.xdsl.centertel.pl 29.03.11, 08:17
      fajny program, pozdrawiam
    • Gość: zimmny Re: Motodziennik: Chińskie reprodukcje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.11, 08:24
      Domki dla kaczek rozbawiły nie do łez ;-)) Co do rankingu, to aktywnt tempomat zawsze mi sie podobał, mimo że do elektroniki zastepującej kierowcę nastawiony jestem sceptycznie. Trzeba by to tylko kiedyś wypróbować.
      Dziwi mnie też postawa Mercedesa i BMW. Nie trzeba być prorokiem żeby przewidzieć, że jak się produkcję do chin wyprowadza to prędzej czy później podróba powstanie. Przcież chińczycy podrabiają praktycznie wszystko i tylko brak technologi hamuje ich w niektórych dziedzinach. Tutaj technologię dostali na srebrnej tacy to i powstanie podróby było naturalna koleją rzeczy.
    • Gość: brachu Re: Motodziennik: Chińskie reprodukcje IP: *.play-internet.pl 29.03.11, 08:38
      aktywny tempomat u nas sie nie sprawdzi. osoba korzystajaca z takiego tempomatu bylyby ciagle wyprzedzana.
      obawiam sie tez ze doszloby do takiego "rozleniwienia" kierowcow jak w Stanach.
    • Gość: brachu Re: Motodziennik: Chińskie reprodukcje IP: *.play-internet.pl 29.03.11, 08:42
      chinczycy rzeczywiscie podrabiaja wszystko ale to wynika z ich kultury. oni sie wrecz tym szczyca. wiecie ze czasami burza wlasne budynki tylko po to zeby moc postawic w tym samym miejscu idealna replike.
    • Gość: MarekW Re: Motodziennik: Chińskie reprodukcje IP: *.plock.mm.pl 29.03.11, 08:43
      "Soft close" jest nie tylko w BMW 7, jest też w 5.
      "Podwójny" ekran zadebiutował o ile pamiętam w Mercedesie S, kilka lat temu.
      Aktywny tempomat ma sens tylko z automatyczną skrzynią biegów - wtedy autko również przyspiesza, bo jak się ma manualną skrzynkę to samochód tylko zwalnia.
      A masażer do pleców można kupić w hipermarkecie :).
      pozdrawiam
    • Gość: szymonbr Re: Motodziennik: Chińskie reprodukcje IP: *.cable.net-inotel.pl 29.03.11, 09:00
      Po ostatniej zapowiedzi ze prowadzący nie będzie wyglądał jak obwieś myślałem że Pan Jacek będzie w Garniaku :D Na szczęście myliłem się :P
    • Gość: rrrob Re: Motodziennik: Chińskie reprodukcje IP: *.pools.arcor-ip.net 29.03.11, 09:02
      Chinczycy nie dosc ze nie maja czelnosci to jeszcze nie maja gustu - jak mozna podrabiac cos, co juz z zalozenia jest beznadziejne, czyli Mercedesa B-Klase? Mogli sie wziac juz za cos lepszego... ;)
    • lapufkasz Re: Motodziennik: Chińskie reprodukcje 29.03.11, 09:06

      soft close to ja mialem w starym Mercedesie 124, zreszta kazdy ma/mial kto posiada/l wersje kombi . Co prawda to bylo dociaganie jedynie tylnej klapy ale zasada ta sama .
    • Gość: Prześmiewca Re: Motodziennik: Chińskie reprodukcje IP: *.StrefaWiFi.kolnet.eu 29.03.11, 09:12
      Nie chce mi się przeglądać wszystkich cenników BMW, ale X5 i X6 mają soft close, X3 już nie widziałem. Mam to u siebie i powiem, że jest to absolutnie niczemu nieprzydatne, ale z drugiej strony jeden z najbardziej fajnych bajerów jaki mnie w aucie ciągle bawi ;)

      Masaże dostępne były już 10 lat temu w BMW 5, choć tam były tylko na pośladki i powiem, że to raczej takie delikatne ruchy poprawiające krążenie niż naprawdę masujące.
    • Gość: pion Re: Motodziennik: Chińskie reprodukcje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.11, 09:35
      Do rankingu dodał bym od siebie elektryczne ustawianie foteli z pamięcią. Coś wspaniałego jak samochód użytkuje dwóch kierowców. Zapłacił bym za to każde pieniądze :)
    • Gość: nAGA Re: Motodziennik: Chińskie reprodukcje IP: *.scansafe.net 29.03.11, 09:52
      jest też w 5 ??? chyba tylko w tylnej klapie, mam Lexusa GS i w tym samochodzie soft close jest w klapie, nie wierze ze w 5ce jest we wszystkich drzwiach
    • Gość: scarface Re: Motodziennik: Chińskie reprodukcje IP: 80.50.55.* 29.03.11, 10:10
      'I od tego momentu nie bedzie juz mozna powiedziec, ze samochody elektryczne sa calkowicie bez sensu' - doskonale :D.
    • Gość: MarekW Re: Motodziennik: Chińskie reprodukcje IP: *.plock.mm.pl 29.03.11, 10:20
      @nAGA - to zajrzyj na stronę BMW w cenniku wszystko jest napisane. A poza tym sam widziałem jak to działa w drzwiach kierowcy u kolegi. Czy ma we wszystkich drzwiach ten system to nie sprawdzałem. Mniejsza z tym.
      Faktycznie jest to tylko kolejna rzecz ciągnąca "prund"

      Co do pamięci ustawień fotela kierowcy - też za tym tęsknię. Niestety w CRV niedostępne :(

      A propos ustawień pod konkretnego kierowcę. Ponownie powołam się na BMW. Jeśli ma się system "bez kluczykowy" to każdy nadajnik (kluczyk) zapamiętuje ustawienia fotel, lusterek itd. Każdy może mieć swój kluczyk, a podchodząc do samochodu, zapamiętane pozycje są odtwarzane. Sprytne i przydatne. Tylko nie zamieniaj sie kluczykami z Żoną :)
    • Gość: Prześmiewca Re: Motodziennik: Chińskie reprodukcje IP: *.StrefaWiFi.kolnet.eu 29.03.11, 10:25
      Fajnie jak ktoś myśli, że soft-close to zamykanie klapy bagażnika :D Ale raczej nie o to chodzi, tylko o wszystkie drzwi.
      A co do sprawdzania BMW, to wystarczy kliknąć konfigurator na ich stronie, prościej niż ściąganie cenników :)
    • Gość: Wombat Re: Motodziennik: Chińskie reprodukcje IP: *.aster.pl 29.03.11, 10:30
      Mój były szef miał w swojej E-klasie (W211, czyli "okular" 2. generacji) funkcję masażu w fotelach. Fajna opcja :-)

      Pion - zdecydowanie tak, świetna sprawa. Też bym chciał.
    • Gość: Gira Re: Motodziennik: Chińskie reprodukcje IP: *.dhl.com 29.03.11, 10:31
      AKtywny tempomat baardzo bym chciał. Dużo jeżdzę po autostradach i w zasadzie cały czas ze stałą prędkością bo z rodziny nie chcę stresować. Ten bajer wspaniała rzecz w takim przypadku.
      Masaż fotela bardzo bym chciał -ale narazie poza zasięgiem cenowym.
      W Citroen C5 dla fotela kierowcy to tylko taka namiastka. Jak jechałem S- klasą L na tylnym fotelu to to było naprawdę coś.

      Jak koledzy powyżej napisali elektryka w fotelu z pamięcią to wspaniała rzecz.
      Soft close pewnie nigdy bym nie doposażał auta w to - jedynie jak by miało w standardzie
    • simon781 Re: Motodziennik: Chińskie reprodukcje 29.03.11, 10:32
      panie Jacku już chyba pora na zmiane bluzy, gdyż za czesto widze pana w tej samej bluzie...
    • Gość: jacek Re: Motodziennik: Chińskie reprodukcje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.11, 10:33
      Luksusy, które z bardzo drogich samochodów przeprowadzają się stopniowo pod strzechy, to zjawisko stare jak samochód. Do tego gatunku kiedyś zaliczylibyśmy takie banały, jak klimatyzacja, wspomaganie kierownicy, elektryczny spryskiwacz szyby przedniej, a nawet rozrusznik. Ten ostatni można nawet obwinić o największą samochodową ekozbrodnię wszechczasów, bo to właśnie rozpowszechnienie elektrycznego rozrusznika (a nie żadne lobby naftowe) dobiło elektryczne samochody w zamierzchłych czasach. Szkoda, bo wszystkie kaczki świata miałyby już własne domki.

      Chińska motoryzacja pozostaje dla mnie zagadką. Z jednej strony robią miliony samochodów, współpracują z najlepszymi firmami i mają warunki do opanowania całej potrzebnej wiedzy w ciągu kilku lat. A oni kopiują najwierniej jak umieją, bo jak coś sami wymyślą, to kompromitacja niemal gwarantowana. W Europie nie są nawet w stanie zaoferować JEDNEGO samochodu spełniającego Euro5. Wszystkie próby wejścia na europejskie rynki skończyły się pełną klapą, bo były realizowane według tego samego schematu, skazującego je na katastrofę. Jednocześnie wiemy, że Chińczycy harują jak osły, są dobrze wykształceni, ambitni, do tego mają kasę na realizację dowolnie kosztownych pomysłów. O co tu chodzi, do cholery?
    • Gość: crn Re: Motodziennik: Chińskie reprodukcje IP: *.adsl.inetia.pl 29.03.11, 10:36
      Aktualnie korzystam z ACC w A6 i przyznam, że jest to jeden z fajniejszych gadżetów. Oczywiście musi być w zestawieniu z automatem bo inaczej zupełnie mija się to z celem. Dla wszystkich, którzy twierdzą, że jest to nie na nasze drogi to polecam potestować system około tygodnia. Włączam często nawet w mieście choacią jest to wersje NO Stop & Go.
      Powiem tak: następnego auta będę szukał właśnie z takim systemem.
    • Gość: xxx Re: Motodziennik: Chińskie reprodukcje IP: *.samar.pl 29.03.11, 10:51
      fajnie, ale ten Brilliance to nie kopia. BMW współpracuje w Chinach z Brilliance i udostępnia mu część technologii. Dym o nic.
    • Gość: Koval_Marcin Re: Motodziennik: Chińskie reprodukcje IP: 10.202.59.* 29.03.11, 11:10
      @jacek
      z chińskimi autami jest kilka problemów. oprócz ceny i jakości jest jeszcze zachłanność. auta z PRC sprzedawane w Europie są ledwie 10-20 tańsze, a chcąc podbić rynek muszą zaoferować 30-40% mniej, albo jak japońskie i później koreańskie auta postawić na niezawodność.
    • Gość: MarekW Re: Motodziennik: Chińskie reprodukcje IP: *.plock.mm.pl 29.03.11, 11:20
      @Prześmiewca
      cennik=konfigurator ( w zasadzie :) )
      "cennik" łatwiej napisać :)
    • Gość: ups Re: Motodziennik: Chińskie reprodukcje IP: *.miasto.gdynia.pl 29.03.11, 11:25
      Mialo byc 16:9 i mial byc balkan ladniej ubrany.
      A tu oczom ukazuje sie powrot do przeslosci: kiwajacy sie balkan z rencami w kieszeniach...

      wstyd...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka