2pstragi
09.05.04, 01:24
Witam,
wjechał mi w tył auta, na światłach, była policja, został ukarany mandatem.
Mój magan, mocno rozbity, nie mogłem wyśiąść, zablokowane drzwi, nawet dach
się zagioł.
Zgłosiłem szkodę w TU "Warta" tam sprawca ma OC, w środę oględziny.
Auto jest już w warsztacie, znawcy mówili, że będzie kasacja!!!
Co znaczy kasacja, czy nie będę mógł go naprawić i dalej nim jeździć?
Bardzo proszę o podpowiedź co zrobić.
Może ktoś z forumowiczów miał taka przypadłość?
Dzięki
Pozdrawiam