Dodaj do ulubionych

DEBILA na rowerze

IP: 62.233.164.* 17.05.04, 06:52
Sobota godz. 21,30 miejsce akcji Warszawa rondo przy dw. zachodnim.
Przed sznurem samochodów (jadących z woli na ochotę) przejeżdza rowerzysta.
Głupek jeden jedzie na czerwonym świetle, a jego rowerek nie ma nawet pół
światełka.
Żałowałem że mam nowy samochód. Inaczej chetnie bym go strącił :-))
Obserwuj wątek
    • jasio.bimbrowniczek Uwazaj zebym ja ciebie nie stracil 17.05.04, 08:26
      Tacy debile jak ty powinni dostac za swoje. Ja osobiscie woze zawsze ze soba w
      kieszeni kulki od lozyska traktorowego. Jak jakis debil smie na mnie zatrabic,
      to wyjmuje z kieszeni kulke, odwaracam sie, rzucam celujac w szybe i uciekam w
      polna droge.
      Moze mi wtedy taki palant naskoczyc. Raz jeden pseudoterenowa toyota rav4
      probowal mnie gonic, ale wjechal do kanalu melioracyjnego. Ale mialem ubaw:)))
      Aha, zapomnialem dodac, ze dotad trafilem dwa razy. Raz w szybe i raz w
      reflektor. Mysle, ze te dwa buraki sie nauczyly. Kto nastepny?
      Dodam, ze nie mam nawet kawalka swiatla, bo mi niepotrzebne. Jezdze tylko w
      dzien i nie bede sie osmieszal jakimis swiatelkami.
      • Gość: wredny Re: Uwazaj zebym ja ciebie nie stracil IP: *.adm.us.edu.pl 17.05.04, 09:20
        A ja mam karabin maszynowy rzuć tylko tą kulką a ja puszczą serie z automatu
        następny debil na tym forum jak ktoś cię złapie to połamie ci gnaty
        • jasio.bimbrowniczek Re: Uwazaj zebym ja ciebie nie stracil 17.05.04, 10:19
          Nikt mnie nigdy nie zlapie.
          Myslisz, ze tak bez zastanowienia rzucam?
          Nie. Najpierw patrze, czy sa warunki do ucieczki.
          • dgr Re: Uwazaj zebym ja ciebie nie stracil 17.05.04, 11:12
            Jasiu to ty zwykły tchórz jesteś.
            • jasio.bimbrowniczek Re: Uwazaj zebym ja ciebie nie stracil 17.05.04, 11:17
              dgr napisał:

              > Jasiu to ty zwykły tchórz jesteś.

              Zaraz tchorz.
              Inteligentny czlowiek wie, kiedy zaatakowac i kiedy sie cofnac.
              Juz wiele bitew zostalo przegranych przez nieumiejetnosc wycofania sie.
              A partyzanci to jak atakowali kolumny niemieckie? Rzucali z lasu kilka granatow
              i uciekali.

              • 10danek Re: Uwazaj zebym ja ciebie nie stracil 17.05.04, 11:38
                jasio.bimbrowniczek napisał:


                > Zaraz tchorz.
                > Inteligentny czlowiek wie, kiedy zaatakowac i kiedy sie cofnac.
                > Juz wiele bitew zostalo przegranych przez nieumiejetnosc wycofania sie.
                > A partyzanci to jak atakowali kolumny niemieckie? Rzucali z lasu kilka
                granatowi uciekali.

                O, nasz wiejski madrala strategiem wojskowym jest! Jak kiedys zobacze rozsypane
                kulki i porzucony rower to bedzie znaczylo ze J.B. swoje strategie wprowadza w
                zycie na piechote.

      • koktajl_molotowa Re: Uwazaj zebym ja ciebie nie stracil 17.05.04, 10:05
        No jasio, toś sie popisał. Chyba czytać ze zrozumieniem cie nie nauczyli. Uwaga,
        cytuję specjalnie dla ciebie :
        >Głupek jeden jedzie na czerwonym świetle, a jego rowerek nie ma nawet pół
        >światełka.
        Palancie jeden, 21 to juz szrówka, kierowca później wyrzuty sumienia ma przez
        debila.
        Acha i jeszcze jedno, trafisz na swego, dogoni cię i wpier**l taki spusci, że
        mamusia nie rozpozna. Tylko wtedy ciulu powiesz o nim bandyta.
        Ja nie posiadam samochodu, uznałem, że nie jest mi potrzebny i za główny srodek
        transportu mam rower (w sezonie rzecz jasna)
        • jasio.bimbrowniczek Re: Uwazaj zebym ja ciebie nie stracil 17.05.04, 10:21
          Ja nie masz samochodu, to po co sie produkujesz na tym forum.
          A swoja droga, ciekawe czy jest ci przyjemnie jak jedziesz sobie spokojnie na
          rowerze, a tu nagle jakis debil z tylu na ciebie trabi.
      • 10danek Do Bimbrowniczka 17.05.04, 10:50
        Jasiu, to ze jestes idiota i dupkiem to juz wiemy. To ze bandziorem tez wiemy.
        A teraz posluchaj: predzej czy pozniej (mam nadzieje ze predzej) ktos cie
        zlapie i mam nadzieje ze to bede ja. Po tym spotkaniu bedziesz mial leki
        potrzac na jakikolwiek rower. Od dzisiaj zaliczam cie do grona najglupszych
        forumowiczow jacy sie tu odzywali.

        PS auto mam tak ubezpieczone i w leasingu ze twoje kulki nie robia na mnie
        zadnego wrazenia kretynie
        • jasio.bimbrowniczek Re: Do Bimbrowniczka 17.05.04, 11:07
          > PS auto mam tak ubezpieczone i w leasingu ze twoje kulki nie robia na mnie
          > zadnego wrazenia kretynie

          A to jest takie cos jak ubezpieczenie od kulek?
          Dobre)))
          Sam jestes kretyn.
          Tez trabisz na rowerzystow zakompleksiony gnojku?
          • 10danek Re: Do Bimbrowniczka 17.05.04, 11:35
            jasio.bimbrowniczek napisał:


            > A to jest takie cos jak ubezpieczenie od kulek?
            > Dobre)))

            Jest takie ktore chroni przed lobuzami



            > Tez trabisz na rowerzystow zakompleksiony gnojku?

            Dlaczego zakompleksiony? O kompleksach wspominaja najczesciej ci ktorym sie w
            zyciu nie powiodlo i wypatruja podobnego losu u innych zeby sie podbudowac.
            Trabie tylko na tych ktorzy nie umieja sie zachowac w miejscu publicznym, maja
            gdzies przepisy albo nosza kulki w kieszeniach.

            A ja myslalem ze nic w zyciu mnie juz nie zaskoczy!
          • Gość: olo Re: Do Bimbrowniczka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.04, 11:41
            Ja trąbię na rowerzystów. Zawsze kiedy jadą parami obok siebie i kiedy jeżdżą
            nieoświetleni.
            • Gość: Amigo Re: Do Bimbrowniczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.04, 12:05
              Tez nie szczędzę klaksonu na debilnych rowerzestów. Niech sobie jeżdżą po
              ściezkach rowerowych. Kilka razy udało mi sie nawet zepchnąć takich pedałów do
              rowu. Każdy musi znac swoje miejsce w szeregu.
              • jasio.bimbrowniczek Re: Do Bimbrowniczka 17.05.04, 12:17
                Gość portalu: Amigo napisał(a):

                > Tez nie szczędzę klaksonu na debilnych rowerzestów. Niech sobie jeżdżą po
                > ściezkach rowerowych. Kilka razy udało mi sie nawet zepchnąć takich pedałów do
                > rowu. Każdy musi znac swoje miejsce w szeregu.

                Idiota.
                Sciezki rowerowe sa dla bab i ciot.
                Chyba nalezysz do tych otylych swin, dla ktorych ruch jest czyms obcym, jak 80%
                spoleczenstwa zreszta.
                • Gość: Amigo Re: Do Bimbrowniczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.04, 12:21
                  > Idiota.
                  > Sciezki rowerowe sa dla bab i ciot.
                  > Chyba nalezysz do tych otylych swin, dla ktorych ruch jest czyms obcym, jak
                  80%
                  > spoleczenstwa zreszta.

                  Wszystko sie zgadza. A poniwewaz kazdy kolarz to baba albo ciota
                  (czego jestes idealnym przykładem), więc tam jest ich miejsce:
                  na sciezce rowerowej albo w rowie.
                  • jasio.bimbrowniczek Re: Do Bimbrowniczka 17.05.04, 12:23
                    Gość portalu: Amigo napisał(a):

                    > > Idiota.
                    > > Sciezki rowerowe sa dla bab i ciot.
                    > > Chyba nalezysz do tych otylych swin, dla ktorych ruch jest czyms obcym, ja
                    > k
                    > 80%
                    > > spoleczenstwa zreszta.
                    >
                    > Wszystko sie zgadza. A poniwewaz kazdy kolarz to baba albo ciota
                    > (czego jestes idealnym przykładem), więc tam jest ich miejsce:
                    > na sciezce rowerowej albo w rowie.

                    Czyli przyznajesz, ze nalezysz do otylych swin?
                    A wiesz, ze bedziesz zyl srednio 15 lat krocej niz ja?
                    • Gość: Amigo Re: Do Bimbrowniczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.04, 12:40
                      jasio.bimbrowniczek napisał:

                      > Czyli przyznajesz, ze nalezysz do otylych swin?
                      > A wiesz, ze bedziesz zyl srednio 15 lat krocej niz ja?


                      "Średnio" to mnie gówno obchodzi, a "realnie", to prędzej ktoś cię trafi
                      autkiem niż ja dostanę zawału...
                      • jasio.bimbrowniczek Re: Do Bimbrowniczka 17.05.04, 12:47
                        Nie musi byc od razu zawal.
                        Wystarczy miazdzyca.
                        ps. Wczoraj jechalem na rowerze przez Piaseczno. Dodam, ze prawidlowo, poboczem,
                        deszcz nie padal, a tu z tylu jakas swinia na mnie trabi. Po co ja sie pytam? To
                        nie byles moze ty?
                        Nie uzylem kulek, bo w miesce latwo zostrac zlapanym, ale gdyby to bylo w lesie,
                        to kto wie.
                        • Gość: Amigo Re: Do Bimbrowniczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.04, 13:18
                          jasio.bimbrowniczek napisał:

                          > Nie musi byc od razu zawal.
                          > Wystarczy miazdzyca.
                          > ps. Wczoraj jechalem na rowerze przez Piaseczno. Dodam, ze prawidlowo,
                          poboczem
                          > ,
                          > deszcz nie padal, a tu z tylu jakas swinia na mnie trabi. Po co ja sie pytam?
                          T
                          > o
                          > nie byles moze ty?
                          > Nie uzylem kulek, bo w miesce latwo zostrac zlapanym, ale gdyby to bylo w
                          lesie
                          > ,
                          > to kto wie.

                          Gdybym to był ja, to juz bys w rowie lezał...
                          • jasio.bimbrowniczek Re: Do Bimbrowniczka 17.05.04, 13:25
                            Gość portalu: Amigo napisał(a):

                            > Gdybym to był ja, to juz bys w rowie lezał...

                            Wiesz co? Zalosny jestes. Pleciesz takie glupoty, bo forum wszystko przyjmie, a
                            pewnie jakby przyszlo co do czego to bys spierdzielal gdzie pieprz rosnie.
                            Pewnie jezdzisz z nosem przyklejonym do szyby i trzesiesz sie na sama mysl, ze
                            musisz wyprzedzac rowerzyste. Taki z ciebie kierowca, grubasie, jak ze mnie
                            traktorzysta.
                            • Gość: AdM Re: Do Bimbrowniczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.04, 13:32
                              zaczynasz się już powoli gubić w tym co piszesz. raz 100gr sprzętu ośw. stanowi
                              dla ciebie problem, drugi raz wozisz ze sobą kulki z łożyska traktorowego(co to
                              jest?), następnie odcinasz się od umiejętności prowadzenia rzeczonego pojazdu
                              rolniczego. skup się trochę, bo robi się nieciekawie ;-)))
                              • jasio.bimbrowniczek Re: Do Bimbrowniczka 17.05.04, 13:47
                                Gość portalu: AdM napisał(a):

                                > zaczynasz się już powoli gubić w tym co piszesz. raz 100gr sprzętu ośw. stanowi
                                >
                                > dla ciebie problem, drugi raz wozisz ze sobą kulki z łożyska traktorowego(co to
                                >
                                > jest?),

                                Nie wiesz co to jest lozysko? Takie cos z kulkami.
                                Ja akurat woze kulki z lozyska z tylnego kola traktoru.
                                To troche wazy, dlatego nie moge sobie pozwolic na jakies swiecidelka.
                                Dawniej wozilem kamienie granitowe, ale tylko dwa, gora trzy miescily mi sie do
                                kieszeni.

                                > następnie odcinasz się od umiejętności prowadzenia rzeczonego pojazdu
                                > rolniczego. skup się trochę, bo robi się nieciekawie ;-)))

                                Kulki mam z warsztatow naprawczych Ursusa, ktore juz sa nieczynne, a ze jest
                                dziura w plocie, wiec kiedys, jakies 10 lat temu, z kolegami weszlismy i
                                pobralismy tych kolek po kilkanascie kilo. Dopiero polowe wykorzystalem.

                                • dgr Re: Do Bimbrowniczka 17.05.04, 14:08
                                  No to niedość że tchórz to jaszcze złodziej.
                                  • Gość: kafar Re: Do Bimbrowniczka IP: *.emrsn.co.uk / *.emrsn.co.uk 17.05.04, 14:12
                                    Wyluzuj!
                                    Bimbrowniczek jaja sobie robi, przecież taka głupota jest fizycznie niemożliwa.
                                    • dgr Re: Do Bimbrowniczka 17.05.04, 14:13
                                      To ty chyba nie znasz mozliwości ludzi w tym względzie.
                                  • jasio.bimbrowniczek Re: Do Bimbrowniczka 17.05.04, 14:33
                                    dgr napisał:

                                    > No to niedość że tchórz to jaszcze złodziej.

                                    Tez mi zlodziejstwo.
                                    Jakbym ja nie wzial, to by te kulki jacys zlomiarze zabrali.
                                    A tak to przynajmniej mnie na cos sie przydaly.
                                    Nie mow, ze jak byles nastolatkiem to nie chodziliscie kumplami w rozne miejsca
                                    i nie zbieraliscie roznych rzeczy. Teraz sam sie z tego smieje, ale jak widac
                                    nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo.
                            • Gość: Amigo Re: Do Bimbrowniczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.04, 13:38
                              jasio.bimbrowniczek napisał:

                              >
                              > Wiesz co? Zalosny jestes. Pleciesz takie glupoty, bo forum wszystko przyjmie,
                              a
                              > pewnie jakby przyszlo co do czego to bys spierdzielal gdzie pieprz rosnie.
                              > Pewnie jezdzisz z nosem przyklejonym do szyby i trzesiesz sie na sama mysl, ze
                              > musisz wyprzedzac rowerzyste. Taki z ciebie kierowca, grubasie, jak ze mnie
                              > traktorzysta.

                              Zgadza sie, forum przyjmie zarówno moje głupoty, jak i twoje,
                              niczym sie nie różnimy pod tym względem.

                              Nie bardzo nadążam z jakiego powodu miałbym spieprzać przed kolarzem,
                              a już kompletnie nie czaję, dlaczego akurat po pieprz...

                              Mam za duży nos i za małą szybę, żeby go przykleić...

                              Faktycznie, czasami trzęsę się ze strachu, że go nie trafię...

                              Nie mam pojęcia o twoich kwalifikacjach traktorzysty,
                              ale pewnie są na poziomie twoich zdolnosci jazdy rowerem,
                              czyli żadne...

                              • jasio.bimbrowniczek Re: Do Bimbrowniczka 17.05.04, 13:49
                                To moze sie poscigamy?
                                Dla wyrownania szans dam ci swoj rower, a sam bede jechal na twoim skladaku.
                                • Gość: Amigo Re: Do Bimbrowniczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.04, 14:05
                                  jasio.bimbrowniczek napisał:

                                  > To moze sie poscigamy?
                                  > Dla wyrownania szans dam ci swoj rower, a sam bede jechal na twoim skladaku.

                                  Ale ja nie mam roweru :-(
                                  • jasio.bimbrowniczek Re: Do Bimbrowniczka 17.05.04, 14:35
                                    Gość portalu: Amigo napisał(a):

                                    > jasio.bimbrowniczek napisał:
                                    >
                                    > > To moze sie poscigamy?
                                    > > Dla wyrownania szans dam ci swoj rower, a sam bede jechal na twoim skladak
                                    > u.
                                    >
                                    > Ale ja nie mam roweru :-(

                                    To co sie odzywasz?
                                    • Gość: Amigo Re: Do Bimbrowniczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.04, 15:02
                                      jasio.bimbrowniczek napisał:

                                      > Gość portalu: Amigo napisał(a):
                                      >
                                      > > jasio.bimbrowniczek napisał:
                                      > >
                                      > > > To moze sie poscigamy?
                                      > > > Dla wyrownania szans dam ci swoj rower, a sam bede jechal na twoim sk
                                      > ladak
                                      > > u.
                                      > >
                                      > > Ale ja nie mam roweru :-(
                                      >
                                      > To co sie odzywasz?


                                      A po co mi rower. Kolarzy atakuję samochodem (oczywiście tylko tych,
                                      co jak idioci po jezdniach jeżdżą).
                                      • jasio.bimbrowniczek Re: Do Bimbrowniczka 17.05.04, 15:06
                                        Gość portalu: Amigo napisał(a):

                                        > A po co mi rower.

                                        Zeby nie wygladac jak oblesny wieprz.

                                        >Kolarzy atakuję samochodem (oczywiście tylko tych,
                                        > co jak idioci po jezdniach jeżdżą).

                                        A potem budzisz sie zlany potem...


                                        • Gość: Amigo Re: Do Bimbrowniczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.04, 15:15
                                          jasio.bimbrowniczek napisał:

                                          > Gość portalu: Amigo napisał(a):
                                          >
                                          > > A po co mi rower.
                                          >
                                          > Zeby nie wygladac jak oblesny wieprz.
                                          >
                                          > >Kolarzy atakuję samochodem (oczywiście tylko tych,
                                          > > co jak idioci po jezdniach jeżdżą).
                                          >
                                          > A potem budzisz sie zlany potem...
                                          >


                                          Szkoda, że ci argumenty się skończyły (jakkolwiek by nie były debilne),
                                          ale cóż, wiadomo było od początku, że miejsce kolarzy jest poza jezdnią...

                                          Muszę troche posprzątać, bo nie moge znaleźć pilota od telewizora.
                                          • jasio.bimbrowniczek Re: Do Bimbrowniczka 17.05.04, 15:19
                                            Gość portalu: Amigo napisał(a):

                                            > Szkoda, że ci argumenty się skończyły (jakkolwiek by nie były debilne),
                                            > ale cóż, wiadomo było od początku, że miejsce kolarzy jest poza jezdnią...
                                            >
                                            > Muszę troche posprzątać, bo nie moge znaleźć pilota od telewizora.

                                            Miejsce kolarzy jest jak najbardziej na drodze.
                                            Natomiast twoje miejsce jest przed telewizorem.
                                            Szukaj tego pilota, bo za chwile "Chwila prawdy" sie zaczyna!
                • dgr Re: Do Bimbrowniczka 17.05.04, 14:12
                  Wprawdzie wiemy już wszyscy że prawo ciebie nie obowiązuje, tymniemniej jeżeli
                  wzdłuż drogi jest poprowadzona scieżka rowerowa to ty masz nakaz jezdy rowerem
                  po tej ścieżce, a nie po drodze publicznej.
                  • jasio.bimbrowniczek Re: Do Bimbrowniczka 17.05.04, 14:36
                    dgr napisał:

                    > Wprawdzie wiemy już wszyscy że prawo ciebie nie obowiązuje, tymniemniej jeżeli
                    > wzdłuż drogi jest poprowadzona scieżka rowerowa to ty masz nakaz jezdy rowerem
                    > po tej ścieżce, a nie po drodze publicznej.

                    A jak nie ma?
                    A jak po sciezce laza piesi, albo grube baby turlaja sie na rowerach.
                    To co? Mam sie turlac razem z nimi z predkoscia 5 km/h?
                    • Gość: StaszekSzozda GO, Jasiek, GO !!! IP: 193.111.166.* 17.05.04, 14:48
                      Poza tym, taki sam nakaz my mamy jeździć po ścieżce, jak oni mają zakaz
                      używania sygnału dźwiękowego w terenie zabudowanym bez powodu (co zazwyczaj
                      czynią, żeby przedłużyć sobie męskość) !!!
                      • jasio.bimbrowniczek Re: GO, Jasiek, GO !!! 17.05.04, 14:50
                        Gość portalu: StaszekSzozda napisał(a):

                        > Poza tym, taki sam nakaz my mamy jeździć po ścieżce, jak oni mają zakaz
                        > używania sygnału dźwiękowego w terenie zabudowanym bez powodu (co zazwyczaj
                        > czynią, żeby przedłużyć sobie męskość) !!!

                        Dokladnie!
                        Na drodze trabi, a potem wpada do domu, biegiem do klopa, fujara w dlon i konczy
                        dzielo.
                        Na inne samochody nie odwazy sie zatrabic, bo sie boi, wiec na rowerzystach sie
                        wyzywa.
                      • Gość: dionizos Re: GO, Jasiek, GO !!! IP: *.ibib.waw.pl 19.05.04, 10:04
                        Na ścieżkach rowerowych nagminnie parkują samochody, i co wtedy? Przecież sami
                        kierowcy zmuszają rowerzystów do jazdy po jezdni a potem narzekają. Zupełnie
                        bez sensu. Proponuję panowie kierowcy nie jeździć po ścieżkach rowerowych ani
                        nie urządzać sobie tam parkingu a będzie o wiele lepiej.
                        • niknejm Re: GO, Jasiek, GO !!! 19.05.04, 11:02
                          Gość portalu: dionizos napisał(a):

                          > Na ścieżkach rowerowych nagminnie parkują samochody, i co wtedy? Przecież
                          > sami
                          > kierowcy zmuszają rowerzystów do jazdy po jezdni a potem narzekają. Zupełnie
                          > bez sensu. Proponuję panowie kierowcy nie jeździć po ścieżkach rowerowych ani
                          > nie urządzać sobie tam parkingu a będzie o wiele lepiej.

                          Bardzo wielu rowerzystów jeździ Wisłostradą w okolicach ogródków piwnych. I co?
                          I nic, tyle, że obok jest PUSTA ścieżka rowerowa. W tamtych okolicach ciągle
                          chodzą 'misie' i nawet najbardziej niesforni kierowcy o tym wiedzą.
                          Tak, że argument mocno bzdurny.

                          Pzdr
                          Niknejm
                          • jasio.bimbrowniczek Re: GO, Jasiek, GO !!! 19.05.04, 12:49
                            niknejm napisał:
                            >
                            > Bardzo wielu rowerzystów jeździ Wisłostradą w okolicach ogródków piwnych. I co?
                            >
                            > I nic, tyle, że obok jest PUSTA ścieżka rowerowa. W tamtych okolicach ciągle
                            > chodzą 'misie' i nawet najbardziej niesforni kierowcy o tym wiedzą.
                            > Tak, że argument mocno bzdurny.

                            Czy ty naprawde nie rozumiesz, ze nie kazdy rowerzysta moze/lubi jedzic sciezka
                            rowerowa?
                            • dgr Re: GO, Jasiek, GO !!! 19.05.04, 12:55
                              > Czy ty naprawde nie rozumiesz, ze nie kazdy rowerzysta moze/lubi jedzic
                              sciezka
                              > rowerowa?
                              A czy ty nie jesteś w stanie zrozumieć że rowarzysta ma NAKAZ jazdy po ścierzce
                              rowerowej. I nie ma tutaj nic do rzeczy czy chce, czy nie chce.
                              • jasio.bimbrowniczek Re: GO, Jasiek, GO !!! 19.05.04, 13:03
                                dgr napisał:

                                > > Czy ty naprawde nie rozumiesz, ze nie kazdy rowerzysta moze/lubi jedzic
                                > sciezka
                                > > rowerowa?
                                > A czy ty nie jesteś w stanie zrozumieć że rowarzysta ma NAKAZ jazdy po ścierzce
                                >
                                > rowerowej. I nie ma tutaj nic do rzeczy czy chce, czy nie chce.

                                A czy ty nie jestes w stanie zrozómiec, rze nie karzdy rower nadaje sie do jazdy
                                po scierzce rowerowej? I nie karzda scierzka nadaje sie dla karzdego roweró (i
                                kolaza)?
                                • Gość: Amigo Re: GO, Jasiek, GO !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.04, 13:11
                                  jasio.bimbrowniczek napisał:

                                  > dgr napisał:
                                  >
                                  > > > Czy ty naprawde nie rozumiesz, ze nie kazdy rowerzysta moze/lubi jedz
                                  > ic
                                  > > sciezka
                                  > > > rowerowa?
                                  > > A czy ty nie jesteś w stanie zrozumieć że rowarzysta ma NAKAZ jazdy po ści
                                  > erzce
                                  > >
                                  > > rowerowej. I nie ma tutaj nic do rzeczy czy chce, czy nie chce.
                                  >
                                  > A czy ty nie jestes w stanie zrozómiec, rze nie karzdy rower nadaje sie do
                                  jazd
                                  > y
                                  > po scierzce rowerowej? I nie karzda scierzka nadaje sie dla karzdego roweró (i
                                  > kolaza)?

                                  No, to dalej jeździj sobie po jezdni a kierowcy (wśród nich ja) dalej będą
                                  trąbić na takich debili lub spychać ich do rowu.
                                  I o co to całe zamieszanie? Każdy robi swoje.
                                  • jasio.bimbrowniczek Re: GO, Jasiek, GO !!! 19.05.04, 13:39
                                    Uwazaj tylko, zebys nie obudzil sie w rowie z kulka w d....
                                    • Gość: Amigo Re: GO, Jasiek, GO !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.04, 14:05
                                      Tak, juz sie boję....
                                      Zanim po tą kulke zdążysz siegnąc, będę poza twoim zasięgiem.
                                      Pomijam fakt, że zanim z rowu sie wygramolisz (o ile przeżyjesz),
                                      minie "wieczność".
                                      • jasio.bimbrowniczek Re: GO, Jasiek, GO !!! 19.05.04, 14:14
                                        Gość portalu: Amigo napisał(a):

                                        > Tak, juz sie boję....
                                        > Zanim po tą kulke zdążysz siegnąc, będę poza twoim zasięgiem.
                                        > Pomijam fakt, że zanim z rowu sie wygramolisz (o ile przeżyjesz),
                                        > minie "wieczność".

                                        Tez mi wielkie co siegnac do kieszeni.
                                        • Gość: Amigo Re: GO, Jasiek, GO !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.04, 14:18
                                          jasio.bimbrowniczek napisał:
                                          >
                                          > Tez mi wielkie co siegnac do kieszeni

                                          Zwłaszcza podczas lotu w kierunku rowu...
                                          • jasio.bimbrowniczek Re: GO, Jasiek, GO !!! 19.05.04, 14:22
                                            Gość portalu: Amigo napisał(a):

                                            > jasio.bimbrowniczek napisał:
                                            > >
                                            > > Tez mi wielkie co siegnac do kieszeni
                                            >
                                            > Zwłaszcza podczas lotu w kierunku rowu...

                                            Taki jestes odwazny, a powiedz ilu rowerzystow juz przejechales?
                                            Tylko bez konfabulacji. Pewnie zadnego, bo bys sie ze strachu sesral, ze mu cos
                                            zrobiles.
                                            hehe
                                            • Gość: Amigo Re: GO, Jasiek, GO !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.04, 14:28
                                              Ja nie przejeżdżam rowerzystów. Nie jestem mordercą.
                                              Tylko na nich trąbię ew. spycham do rowu...
                                              Na ilu trąbiłem? Nie wiem nie liczę.
                                              Ilu zepchnąłem do rowu? Też nie liczę, ale kilku na pewno.
                                              • jasio.bimbrowniczek Re: GO, Jasiek, GO !!! 19.05.04, 15:03
                                                Gość portalu: Amigo napisał(a):

                                                > Ja nie przejeżdżam rowerzystów. Nie jestem mordercą.
                                                > Tylko na nich trąbię ew. spycham do rowu...
                                                > Na ilu trąbiłem? Nie wiem nie liczę.
                                                > Ilu zepchnąłem do rowu? Też nie liczę, ale kilku na pewno.

                                                A co by bylo, gdyby taki zepchniety do rowu zlamal kregoslup?
                                                ps. Masz moze rejestracje WR ?
                                                • Gość: Amigo Re: GO, Jasiek, GO !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.04, 16:31
                                                  jasio.bimbrowniczek napisał:

                                                  > A co by bylo, gdyby taki zepchniety do rowu zlamal kregoslup?

                                                  Byłby to problem kolarza, po co pchał sie na jezdnię.


                                                  > ps. Masz moze rejestracje WR ?

                                                  Nie.
                                                  • jasio.bimbrowniczek Re: GO, Jasiek, GO !!! 19.05.04, 19:12
                                                    Gość portalu: Amigo napisał(a):

                                                    > jasio.bimbrowniczek napisał:
                                                    >
                                                    > > A co by bylo, gdyby taki zepchniety do rowu zlamal kregoslup?
                                                    >
                                                    > Byłby to problem kolarza, po co pchał sie na jezdnię.
                                                    >
                                                    >
                                                    > > ps. Masz moze rejestracje WR ?
                                                    >
                                                    > Nie.

                                                    WRA?
                                                  • Gość: Amigo Re: GO, Jasiek, GO !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.04, 20:25
                                                    jasio.bimbrowniczek napisał:

                                                    >
                                                    > WRA?

                                                    Też nie, grasz dalej ?
                                                  • jasio.bimbrowniczek Re: GO, Jasiek, GO !!! 19.05.04, 20:29
                                                    Gość portalu: Amigo napisał(a):

                                                    > jasio.bimbrowniczek napisał:
                                                    >
                                                    > >
                                                    > > WRA?
                                                    >
                                                    > Też nie, grasz dalej ?

                                                    No to nie wiem jaka moze byc bardziej obciachowa rejestracja.

                                                  • Gość: Amigo Re: GO, Jasiek, GO !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.04, 21:18
                                                    Ano... Strasznie obciachowa... WE...
                                                  • jasio.bimbrowniczek Re: GO, Jasiek, GO !!! 19.05.04, 21:21
                                                    Gość portalu: Amigo napisał(a):

                                                    > Ano... Strasznie obciachowa... WE...

                                                    Kratka tez jest?
                                                  • Gość: Amigo Re: GO, Jasiek, GO !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.04, 21:51
                                                    Kratki nie ma
                                                  • Gość: Amigo Re: GO, Jasiek, GO !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.04, 21:52
                                                    I to nie Skoda ... ;)
                                • niknejm Re: GO, Jasiek, GO !!! 19.05.04, 13:12
                                  jasio.bimbrowniczek napisał:

                                  > A czy ty nie jestes w stanie zrozómiec, rze nie karzdy rower nadaje sie do
                                  > jazdy po scierzce rowerowej?

                                  Musi mieć dopalanie rakietowe? Czy jeszcze co innego, żeby skorzystać ze
                                  ścieżki?

                                  > I nie karzda scierzka nadaje sie dla karzdego roweró (i kolaza)?

                                  A jaka musi być? Wyłożona złotymi płytkami?

                                  Poza tym, jeśli masz w d... KD (nie chce Ci sie jeździć ścieżką) to dlaczego
                                  wymagasz od innych, żeby KD przestrzegali i szanowali CIę na drodze? Filozofia
                                  Kalego, czy co?

                                  Pzdr
                                  Niknejm
                                  • jasio.bimbrowniczek Re: GO, Jasiek, GO !!! 19.05.04, 13:41
                                    Ciekawe czy tak chetnie jezdzilbys brukowana ulica, jakby obok byla normalna,
                                    asfaltowa.
                                    Poza tym rower byl pierwszy.
                                    Gdyby nie rower, to z pewnoscia nie wynaleziono by samochodu.
                                    • niknejm Re: GO, Jasiek, GO !!! 19.05.04, 13:52
                                      jasio.bimbrowniczek napisał:

                                      > Ciekawe czy tak chetnie jezdzilbys brukowana ulica, jakby obok byla normalna,
                                      > asfaltowa.

                                      Wiesz co, ujmę to tak - niewygodnie mi hamować przed przejazdem dla rowerów, bo
                                      to i wolniej dojadę i sprzęgło się zużywa i paliwa spalę więcej... Od dziś
                                      przeganiam rowerzystów klaksonem, a jak który rzuci kulką to pociągne po nim
                                      serią z kałacha kupionego od Ruskiego sołdata parę lat temu.
                                      To oczywiście żart, ale doskonale wpisuje sie w Twoja argumentację godna
                                      sześciolatka - mam w d... KD, robię jak mi wygodniej, a reszta ma przestrzegać
                                      KD i mnie szanować. Zabawne.

                                      > Poza tym rower byl pierwszy.
                                      > Gdyby nie rower, to z pewnoscia nie wynaleziono by samochodu.

                                      LOL a nawet ROTFL. :-) A gdyby nie kółko, nie wymyślono by roweru. Co
                                      usprawiedliwia grupę dziewczynek kręcących hula hoop na środku ścieżki
                                      rowerowej. :-)

                                      Pzdr
                                      Niknejm
                                      • jasio.bimbrowniczek Re: GO, Jasiek, GO !!! 19.05.04, 13:57
                                        A wiesz w ogole co to znaczy ROTFL?
                                        Stawiam wszystkie moje kulki, ze nie.
                                        • niknejm Re: GO, Jasiek, GO !!! 19.05.04, 14:03
                                          jasio.bimbrowniczek napisał:

                                          > A wiesz w ogole co to znaczy ROTFL?
                                          > Stawiam wszystkie moje kulki, ze nie.

                                          Rolls On The Floor Laughing. No to juz wiesz, co to znaczy.
                                          Rozumiem, że z resztą mojej wypowiedzi się zgadzasz?

                                          Pzdr
                                          Niknejm
                                          • jasio.bimbrowniczek Re: GO, Jasiek, GO !!! 19.05.04, 14:15
                                            niknejm napisał:

                                            > jasio.bimbrowniczek napisał:
                                            >
                                            > > A wiesz w ogole co to znaczy ROTFL?
                                            > > Stawiam wszystkie moje kulki, ze nie.
                                            >
                                            > Rolls On The Floor Laughing. No to juz wiesz, co to znaczy.
                                            > Rozumiem, że z resztą mojej wypowiedzi się zgadzasz?
                                            >
                                            > Pzdr
                                            > Niknejm

                                            Nie 'On', tylko 'Over'.
                                            Dwoja!
                                            • niknejm Re: GO, Jasiek, GO !!! 19.05.04, 14:42
                                              jasio.bimbrowniczek napisał:

                                              > niknejm napisał:
                                              >
                                              > > jasio.bimbrowniczek napisał:
                                              > >
                                              > > > A wiesz w ogole co to znaczy ROTFL?
                                              > > > Stawiam wszystkie moje kulki, ze nie.
                                              > >
                                              > > Rolls On The Floor Laughing. No to juz wiesz, co to znaczy.
                                              > > Rozumiem, że z resztą mojej wypowiedzi się zgadzasz?
                                              >
                                              > Nie 'On', tylko 'Over'.
                                              > Dwoja!

                                              Tja... Pierwszy lepszy link:
                                              www.penddraig.co.uk/pen/fotflol.htm
                                              Poucz biednych Angoli, że oni się nie znają, Ty mówisz po angielsku lepiej.

                                              Mogłoby być co najwyżej "rolls on the floor all over the place, laughing". Ale
                                              to nie jest powszechnie używany skrót internetowy :-)

                                              Nie potrafisz znaleźć kontrargumentów dotyczących tematu dyskusji, za słówka
                                              też łapać nie potrafisz. Żałość bierze...

                                              Pzdr
                                              Niknejm
                                              • jasio.bimbrowniczek Re: GO, Jasiek, GO !!! 19.05.04, 15:05
                                                niknejm napisał:


                                                > też łapać nie potrafisz. Żałość bierze...

                                                A mnie dziki smiech.
                                                • niknejm Re: GO, Jasiek, GO !!! 19.05.04, 15:07
                                                  jasio.bimbrowniczek napisał:

                                                  > A mnie dziki smiech.

                                                  Śmiejesz się z tego, że nie znasz angielskiego, a pouczasz (z błędami) innych?
                                                  Rzeczywiście zabawne. :-))))))

                                                  Pzdr
                                                  Niknejm
                                                  • jasio.bimbrowniczek Re: GO, Jasiek, GO !!! 19.05.04, 19:10
                                                    niknejm napisał:

                                                    > jasio.bimbrowniczek napisał:
                                                    >
                                                    > > A mnie dziki smiech.
                                                    >
                                                    > Śmiejesz się z tego, że nie znasz angielskiego, a pouczasz (z błędami) innych?
                                                    > Rzeczywiście zabawne. :-))))))
                                                    >
                                                    > Pzdr
                                                    > Niknejm

                                                    Chciaz bys sie przyznal, ze nie wiedziales co to znaczy.
                                                    Wpisales do google i sie dowiedziales.
                                                    Nie trudne.
                                                  • niknejm Re: GO, Jasiek, GO !!! 19.05.04, 19:37
                                                    jasio.bimbrowniczek napisał:

                                                    > Chciaz bys sie przyznal, ze nie wiedziales co to znaczy.
                                                    > Wpisales do google i sie dowiedziales.
                                                    > Nie trudne.

                                                    Nie uważasz, że ta wypowiedź z Twojej strony jest ciutek śmieszna? Ile Ty masz
                                                    lat? Powiedz szczerze.

                                                    Aha, jeszcze jedno - nie pisze się w tym kontekście 'nie trudne',
                                                    tylko 'nietrudne'. Przyznaj, że nie wiedziałeś :-))))))))))) Polecam link:
                                                    www.sp2.elk.edu.pl/publikacje/8.doc
                                                    Pzdr
                                                    Niknejm
                                                  • jasio.bimbrowniczek Re: GO, Jasiek, GO !!! 19.05.04, 19:42
                                                    Obydwie formy sa dozwolone.
                                                    Spytaj Renaty Beger.
                                                    Ona ci wyjasni.
                                                    Wszak zdawala niedawno mature z polskiego.
                                                  • niknejm Re: GO, Jasiek, GO !!! 19.05.04, 20:04
                                                    jasio.bimbrowniczek napisał:

                                                    > Obydwie formy sa dozwolone.
                                                    > Spytaj Renaty Beger.
                                                    > Ona ci wyjasni.
                                                    > Wszak zdawala niedawno mature z polskiego.

                                                    No tak, nie ma to jak podeprzeć się autorytetem :-))

                                                    Pzdr
                                                    Niknejm
                                                  • jasio.bimbrowniczek Re: GO, Jasiek, GO !!! 19.05.04, 20:30
                                                    niknejm napisał:

                                                    > jasio.bimbrowniczek napisał:
                                                    >
                                                    > > Obydwie formy sa dozwolone.
                                                    > > Spytaj Renaty Beger.
                                                    > > Ona ci wyjasni.
                                                    > > Wszak zdawala niedawno mature z polskiego.
                                                    >
                                                    > No tak, nie ma to jak podeprzeć się autorytetem :-))
                                                    >
                                                    > Pzdr
                                                    > Niknejm


                                                    Dla sprawdzenia zapytaj pania Hujarska.
                                                    Ona tez zdawala.
                                      • Gość: qwerty Re: GO, Jasiek, GO !!! IP: *.skierniewice.mediaclub.pl 20.05.04, 19:18
                                        Dajcie mu spokój. To jeden z tych świrów, którzy prowadzą "zdrowy" tryb życia.
                                        Zaręczam wam, że zdrowo i pewnie już niedługo umrze. Chyba że zmieni filozofię
                                        ale na to się nie zanosi.Nie tłumaczcie mu.Jest to facet, któremu zapewne
                                        tęsknota za rozumem z oczu wyziera i zaręczam wam - on, nawet jak go nikt nie
                                        potrąci, wykituje zpowodu tego czego się nawdycha jeżdżąc po jezdni.Dajcie mu
                                        spokój.
                    • dgr Re: Do Bimbrowniczka 17.05.04, 14:52
                      Jak byś się przyjrzał to byś zauważył że nawiązałem do twojej wypowiedzi na
                      temat ścieżek rowerowych. Tam gdzie ich nie ma (ścieżki), zupełnie mi nie
                      przeszkadzają (roweżyści) jeżeli jadą po drodze, oczywiście pod warunkiem że
                      poruszają się zgodnie z przepisami.
                      > A jak po sciezce laza piesi, albo grube baby turlaja sie na rowerach.
                      > To co? Mam sie turlac razem z nimi z predkoscia 5 km/h?
                      A to juz twój problem. Mógłbym się ciebie zapytać: jeżeli po drodze publicznej
                      jedzie niezgodnie z przepisami rowerzysta to co mam zrobić ? Zadzwonić na
                      policję czy wystarczy że go obtrąbić, a może tak jak niektórzy sugerują
                      zepchnąć go do rowu ?
                      • Gość: StaszekSzozda Analfabeta !!! IP: 193.111.166.* 17.05.04, 15:01
                        "Rowerzysta" pisze się przez "RZ"
                        Poza tym ścieżki często są zastawione przez parkujące samochody - i co wtedy?
                        Odpowiedź - pompką sprawdzamy wytrzymałość lakieru !!!
                        • dgr Re: Analfabeta !!! 17.05.04, 15:19
                          No cóż każdy może się pomylić. Ty też się w innej wypowiedzi pomyliłeś,
                          rozumiem że równierz jesteś analfabetą ;-)
                          > Poza tym ścieżki często są zastawione przez parkujące samochody - i co wtedy?
                          > Odpowiedź - pompką sprawdzamy wytrzymałość lakieru !!!
                          Napiszę to w ten sposób. Nie zdarzyło mi się jeszcze zaparkować w niedozwolonym
                          miejscu, więc jak potraktujesz takie samochody zupełnie mnie nie interesuje.
                          Nawet jeżeli nie ma miejsca to parkuję samochód dalej i nie przeszkadza mi
                          przejście się nawet sporego kawałka drogi.
                          Natomiast ty nie napisałeś co zrobić z rowerzystami jedącymi niezgodnie z
                          przepisami ?
                          • Gość: StaszekSzozda Re: Analfabeta !!! IP: 193.111.166.* 17.05.04, 15:33
                            Ale ty się nie pomyliłeś. Ty zrobiłeś błąd ortograficzny. Dlatego - jak w
                            tytule.
                            Odnośnie tego co zrobić z rowerzystami jadącymi nieprawidłowo - wypracuj własne
                            zasady, tak jak my mamy własne na kierowców. Ja ci mam podpowiadać, co zrobić z
                            rowerzystami??? Buchachachacha !!!!
                      • jasio.bimbrowniczek Re: Do Bimbrowniczka 17.05.04, 15:16
                        Co znaczy niezgodnie z przepisami? Lewa strona?
                        Ja zwykle jezdze prawym poboczem, a jesli takowego nie ma, to jak najblizej
                        krawedzi drogi.
                        Wybacz, ale po trawie nie bede jechal, bo ksiaze szos chce przejechac. Twoim
                        obowiazkiem jest zachowac ostroznosc i mnie wyprzedzic. Chyba, ze nie umiesz,
                        ale to juz twoj problem.
                        • dgr Re: Do Bimbrowniczka 17.05.04, 15:28
                          > Co znaczy niezgodnie z przepisami? Lewa strona?
                          Mógłbym zapytać się ciebie (parafrazując wypowiedź jenego naszego kochanego
                          polityka): rżniesz głupa, czy naprawdę nie wiesz ? Jak chcesz mogę ci napisać:
                          1. Jazda dwójkami (widziałem raz trójkę) obok siebie,
                          2. Jazda po zmroku nieoświetlonym rowerem ( to chyba do ciebie ),
                          3. Jazda wężykiem lub 'bez trzymanki'
                          > Ja zwykle jezdze prawym poboczem, a jesli takowego nie ma, to jak najblizej
                          > krawedzi drogi.
                          I bardzo dobrze. Zupełnie tacy mi nie przeszkadzają.
                          > Twoim obowiazkiem jest zachowac ostroznosc i mnie wyprzedzic. Chyba, ze nie
                          > umiesz, ale to juz twoj problem.
                          Spoko umiem wyprzedzać i staram się jeździć ostrożnie.
                          • jasio.bimbrowniczek Re: Do Bimbrowniczka 17.05.04, 15:37
                            dgr napisał:

                            > > Co znaczy niezgodnie z przepisami? Lewa strona?
                            > Mógłbym zapytać się ciebie (parafrazując wypowiedź jenego naszego kochanego
                            > polityka): rżniesz głupa, czy naprawdę nie wiesz ? Jak chcesz mogę ci napisać:
                            > 1. Jazda dwójkami (widziałem raz trójkę) obok siebie,

                            Ja jezdze zwykle sam.

                            > 2. Jazda po zmroku nieoświetlonym rowerem ( to chyba do ciebie ),

                            Pisalem chyba, ze nie jezdze po zmroku i w deszcz?

                            > 3. Jazda wężykiem lub 'bez trzymanki'

                            A to ciekawe. Bo ja nie dalej jak w sobote widzialem jadacego wezykiem malucha.
                            Bylo to wprawdzie na terenach wiejskich, ale to zadne usprawiedliwienie.

                            > > Ja zwykle jezdze prawym poboczem, a jesli takowego nie ma, to jak najblize
                            > j
                            > > krawedzi drogi.
                            > I bardzo dobrze. Zupełnie tacy mi nie przeszkadzają.

                            To po co na nich trabisz?
                            Niektorzy 'kierowcy' maja chyba zakodowany, ze jak widza przed soba rowerzyste,
                            niewazne czy poprawnie czy niepoprawnie jadacego, to trabia. Po co?

                            > > Twoim obowiazkiem jest zachowac ostroznosc i mnie wyprzedzic. Chyba, ze n
                            > ie
                            > > umiesz, ale to juz twoj problem.
                            > Spoko umiem wyprzedzać i staram się jeździć ostrożnie.

                            I trabic?
                            • dgr Re: Do Bimbrowniczka 17.05.04, 15:48
                              Po pierwsze gdzie napisałem że to odnosi sie do ciebie, miałem na mysli raczej
                              ogół roweRZystów. A po drugie gdzie napisałem że trąbie ?
                              > Pisalem chyba, ze nie jezdze po zmroku i w deszcz?
                              To jak jedziesz drogą i zacznie padać deszcz to pozostawiasz rower i idziesz
                              dalej piechotą ?
                              • jasio.bimbrowniczek Re: Do Bimbrowniczka 17.05.04, 15:49
                                dgr napisał:

                                > Po pierwsze gdzie napisałem że to odnosi sie do ciebie, miałem na mysli raczej
                                > ogół roweRZystów. A po drugie gdzie napisałem że trąbie ?
                                > > Pisalem chyba, ze nie jezdze po zmroku i w deszcz?
                                > To jak jedziesz drogą i zacznie padać deszcz to pozostawiasz rower i idziesz
                                > dalej piechotą ?

                                Nie, chowam sie pod drzewem albo na przystanku.
                                • Gość: AdM Re: Do Bimbrowniczka IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 17.05.04, 15:58
                                  jasio.bimbrowniczek napisał:
                                  > Nie, chowam sie pod drzewem albo na przystanku.

                                  a jak pada do zmierzchu? :-))) zresztą rower dopuszczony do ruchu drogowego
                                  musi mieć oświetlenie, niezależnie czy jeździ w słońcu, czy w księżycu :-)
                                  • jasio.bimbrowniczek Re: Do Bimbrowniczka 19.05.04, 12:52
                                    Gość portalu: AdM napisał(a):

                                    > jasio.bimbrowniczek napisał:
                                    > > Nie, chowam sie pod drzewem albo na przystanku.
                                    >
                                    > a jak pada do zmierzchu? :-)))

                                    Po zmierzchu nie jezdze.

                                    > zresztą rower dopuszczony do ruchu drogowego
                                    > musi mieć oświetlenie, niezależnie czy jeździ w słońcu, czy w księżycu :-)

                                    Moj nie ma.
                                    • Gość: AdM Re: Do Bimbrowniczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.04, 13:02
                                      jasio.bimbrowniczek napisał:
                                      > Gość portalu: AdM napisał(a):
                                      >
                                      > > jasio.bimbrowniczek napisał:
                                      > > > Nie, chowam sie pod drzewem albo na przystanku.
                                      > >
                                      > > a jak pada do zmierzchu? :-)))
                                      >
                                      > Po zmierzchu nie jezdze.

                                      przeczytaj jeszcze raz o co pytam. załóżmy, że oddalasz się od domu, jedziesz 3
                                      godz swoim tempem, czyli jesteś 120km od domu. zaczyna podać, jest 14.00. i
                                      poda do zmierzchu, a Ty mistrzu czekasz pod drzewem. jest ciemno, jesteś mokry
                                      i nie masz lampki ;-))) wymyśl rozwiązamnie. najlepiej z użyciem kulek :-D
                                      • jasio.bimbrowniczek Re: Do Bimbrowniczka 19.05.04, 13:04
                                        Gość portalu: AdM napisał(a):

                                        > jasio.bimbrowniczek napisał:
                                        > > Gość portalu: AdM napisał(a):
                                        > >
                                        > > > jasio.bimbrowniczek napisał:
                                        > > > > Nie, chowam sie pod drzewem albo na przystanku.
                                        > > >
                                        > > > a jak pada do zmierzchu? :-)))
                                        > >
                                        > > Po zmierzchu nie jezdze.
                                        >
                                        > przeczytaj jeszcze raz o co pytam. załóżmy, że oddalasz się od domu, jedziesz 3
                                        >
                                        > godz swoim tempem, czyli jesteś 120km od domu. zaczyna podać, jest 14.00. i
                                        > poda do zmierzchu, a Ty mistrzu czekasz pod drzewem. jest ciemno, jesteś mokry
                                        > i nie masz lampki ;-))) wymyśl rozwiązamnie. najlepiej z użyciem kulek :-D

                                        W takiej sytuacji ide do najblizszej kanjpy na browara i wracam rano.
                                        Ale jeszcze mi sie nie zdarzylo.
                                        • niknejm Re: Do Bimbrowniczka 19.05.04, 13:15
                                          jasio.bimbrowniczek napisał:

                                          > W takiej sytuacji ide do najblizszej kanjpy na browara i wracam rano.

                                          Nawalony? ;-)
                                          Poza tym co zrobisz, jak knajpe zamkną Ci o północy?

                                          Ciekawa dyskusja, hi hi. Coś mi się wydaje, że słusznie Ci nie wierzę...

                                          Pzdr
                                          Niknejm
                                          • jasio.bimbrowniczek Re: Do Bimbrowniczka 19.05.04, 13:35
                                            niknejm napisał:

                                            > jasio.bimbrowniczek napisał:
                                            >
                                            > > W takiej sytuacji ide do najblizszej kanjpy na browara i wracam rano.
                                            >
                                            > Nawalony? ;-)
                                            > Poza tym co zrobisz, jak knajpe zamkną Ci o północy?

                                            To przespie sie w stogu siana.
                                            • niknejm Re: Do Bimbrowniczka 19.05.04, 13:54
                                              jasio.bimbrowniczek napisał:

                                              > > Nawalony? ;-)
                                              > > Poza tym co zrobisz, jak knajpe zamkną Ci o północy?
                                              >
                                              > To przespie sie w stogu siana.

                                              W deszczu? Pamiętaj, że od alkoholu rozszerzają się naczynia krwionośne.
                                              Zaziębisz sie biedaku i siły Ci nie starczy na rzucanie kulek :-))
                                              ROTFL.

                                              Pzdr
                                              Niknejm
                                              • jasio.bimbrowniczek Re: Do Bimbrowniczka 19.05.04, 13:58
                                                niknejm napisał:

                                                > jasio.bimbrowniczek napisał:
                                                >
                                                > > > Nawalony? ;-)
                                                > > > Poza tym co zrobisz, jak knajpe zamkną Ci o północy?
                                                > >
                                                > > To przespie sie w stogu siana.
                                                >
                                                > W deszczu? Pamiętaj, że od alkoholu rozszerzają się naczynia krwionośne.
                                                > Zaziębisz sie biedaku i siły Ci nie starczy na rzucanie kulek :-))
                                                > ROTFL.
                                                >
                                                > Pzdr
                                                > Niknejm

                                                O mnie sie nie martw.
                                                Zreszta moj brat tez rzuca.
                                                • niknejm Re: Do Bimbrowniczka 19.05.04, 14:04
                                                  jasio.bimbrowniczek napisał:

                                                  > O mnie sie nie martw.
                                                  > Zreszta moj brat tez rzuca.

                                                  Czyli szczytna tradycja ma szanse na kontynuację :-)
                                                  Gorzej jak obaj 'zginiecie w akcji'. Mamusia sie zapłacze.

                                                  Pzdr
                                                  Niknejm
                                                  • jasio.bimbrowniczek Re: Do Bimbrowniczka 19.05.04, 19:09
                                                    niknejm napisał:

                                                    > jasio.bimbrowniczek napisał:
                                                    >
                                                    > > O mnie sie nie martw.
                                                    > > Zreszta moj brat tez rzuca.
                                                    >
                                                    > Czyli szczytna tradycja ma szanse na kontynuację :-)
                                                    > Gorzej jak obaj 'zginiecie w akcji'. Mamusia sie zapłacze.
                                                    >
                                                    > Pzdr
                                                    > Niknejm

                                                    Mamusi w to nie mieszaj.
                                        • Gość: AdM Re: Do Bimbrowniczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.04, 13:33
                                          > W takiej sytuacji ide do najblizszej kanjpy na browara i wracam rano.
                                          > Ale jeszcze mi sie nie zdarzylo.

                                          no właśnie "idę". średnia odległość między punktami gastronomicznymi z koncesją
                                          na alkohol niskoprocentowy na terytorium Polski (wg Głównego Urzędu
                                          Statystycznego) to 13km. czyli masz szansę na 6,5km prowadzenia w deszczu
                                          roweru z gaciami wypchanymi częściami zamiennymi do Ursusa. właśnie, co z
                                          kulkami?? może nocleg w stodole u rolnika w zamian za remont ciągnika?
                                          • jasio.bimbrowniczek Re: Do Bimbrowniczka 19.05.04, 13:38
                                            Gość portalu: AdM napisał(a):

                                            > no właśnie "idę". średnia odległość między punktami gastronomicznymi z koncesją
                                            >
                                            > na alkohol niskoprocentowy na terytorium Polski (wg Głównego Urzędu
                                            > Statystycznego) to 13km. czyli masz szansę na 6,5km prowadzenia w deszczu
                                            > roweru z gaciami wypchanymi częściami zamiennymi do Ursusa. właśnie, co z
                                            > kulkami?? może nocleg w stodole u rolnika w zamian za remont ciągnika?

                                            Bez przesady. Na kazdej mazowieckiej wsi jest chcociaz budka z piwem.
                                            Nie wiem jak u ciebie na wsi, ale tam nie jezdze.

                                            • Gość: AdM Re: Do Bimbrowniczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.04, 13:52
                                              jasio.bimbrowniczek napisał:
                                              > Bez przesady. Na kazdej mazowieckiej wsi jest chcociaz budka z piwem.
                                              > Nie wiem jak u ciebie na wsi, ale tam nie jezdze.
                                              >

                                              pod budką się moknie i rower Ci mogą zagrabić
                                              • jasio.bimbrowniczek Re: Do Bimbrowniczka 19.05.04, 13:59
                                                Gość portalu: AdM napisał(a):

                                                > pod budką się moknie i rower Ci mogą zagrabić

                                                Nie umieliby na nim pojechac.
                                                • Gość: AdM Re: Do Bimbrowniczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.04, 14:09
                                                  a jak by umieli?? jak pod budką akurat będzie stał gość, który takiemu jak Ty
                                                  podczas ostatniej ulewy zakosił buciki z SPD? ;-))
                                                  • jasio.bimbrowniczek Re: Do Bimbrowniczka 19.05.04, 14:18
                                                    Gość portalu: AdM napisał(a):

                                                    > a jak by umieli?? jak pod budką akurat będzie stał gość, który takiemu jak Ty
                                                    > podczas ostatniej ulewy zakosił buciki z SPD? ;-))

                                                    Od ulewy do ulewy jest wystarczajaco duzo czasu, zeby te buty przepic.
                                                  • Gość: AdM Re: Do Bimbrowniczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.04, 14:25
                                                    jasio.bimbrowniczek napisał:
                                                    > Od ulewy do ulewy jest wystarczajaco duzo czasu, zeby te buty przepic.

                                                    ... i dojść do wniosku, że przydałoby się uzupełnienie do bucików...
                                                  • jasio.bimbrowniczek Re: Do Bimbrowniczka 19.05.04, 15:02
                                                    Gość portalu: AdM napisał(a):

                                                    > jasio.bimbrowniczek napisał:
                                                    > > Od ulewy do ulewy jest wystarczajaco duzo czasu, zeby te buty przepic.
                                                    >
                                                    > ... i dojść do wniosku, że przydałoby się uzupełnienie do bucików...

                                                    Zulerstwo nie dochodzi do wnioskow.
                                                    Najwyzej rano do siebie.
                                                  • Gość: AdM Re: Do Bimbrowniczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.04, 15:18
                                                    jasio.bimbrowniczek napisał:
                                                    > Zulerstwo nie dochodzi do wnioskow.
                                                    > Najwyzej rano do siebie.

                                                    no popatrz, ale łobuziaki rzucające kulkami po ulicy b.ładnie dochodzą do
                                                    wniosków
                                                  • jasio.bimbrowniczek Re: Do Bimbrowniczka 19.05.04, 19:09
                                                    Gość portalu: AdM napisał(a):

                                                    > jasio.bimbrowniczek napisał:
                                                    > > Zulerstwo nie dochodzi do wnioskow.
                                                    > > Najwyzej rano do siebie.
                                                    >
                                                    > no popatrz, ale łobuziaki rzucające kulkami po ulicy b.ładnie dochodzą do
                                                    > wniosków

                                                    Lobuzy rzucaja bez powodu.
                                                    Ja bez powodu nie rzucam.
                                                  • niknejm Re: Do Bimbrowniczka 19.05.04, 19:42
                                                    jasio.bimbrowniczek napisał:

                                                    > Lobuzy rzucaja bez powodu.
                                                    > Ja bez powodu nie rzucam.

                                                    "Żadne zwierzę nie zabije innego... bez powodu". :-)

                                                    Pzdr
                                                    Niknejm
                                                  • jasio.bimbrowniczek Re: Do Bimbrowniczka 19.05.04, 19:48
                                                    niknejm napisał:

                                                    > jasio.bimbrowniczek napisał:
                                                    >
                                                    > > Lobuzy rzucaja bez powodu.
                                                    > > Ja bez powodu nie rzucam.
                                                    >
                                                    > "Żadne zwierzę nie zabije innego... bez powodu". :-)

                                                    Ale zadne zwierze nie ma sklonnosci homoseksualnych, chyba ze w ekstremalnych
                                                    sytuacjach. To ja juz wole byc zwierzeciem niz zakompleksionym pedziem, ktory
                                                    spycha rowerzystow do rowu, bo maja pedaly, ktorych on miec nie moze.


                                                  • niknejm Re: Do Bimbrowniczka 19.05.04, 20:07
                                                    jasio.bimbrowniczek napisał:

                                                    > Ale zadne zwierze nie ma sklonnosci homoseksualnych, chyba ze w ekstremalnych
                                                    > sytuacjach. To ja juz wole byc zwierzeciem niz zakompleksionym pedziem, ktory
                                                    > spycha rowerzystow do rowu, bo maja pedaly, ktorych on miec nie moze.

                                                    Przyznaj, że nie wiesz skąd pochodzi ten cytat - że pozwolę sobie zacytować
                                                    Ciebie :-)
                                                    Wpisz w Google, to się dowiesz. A tak dla Twojej informacji, jest to jedna z
                                                    lektur szkolnych. Wszystko przed Tobą! :-)

                                                    Pzdr
                                                    Niknejm
                                                  • jasio.bimbrowniczek Re: Do Bimbrowniczka 19.05.04, 20:14
                                                    A co ty mi tu o jakichs bzdurach?
                                                  • niknejm Re: Do Bimbrowniczka 19.05.04, 20:19
                                                    jasio.bimbrowniczek napisał:

                                                    > A co ty mi tu o jakichs bzdurach?

                                                    Sorry, ale to Ty zacząłeś z egzaminowaniem :-)

                                                    Czyli jednak nie wiesz?

                                                    Pzdr
                                                    Niknejm
                                                  • jasio.bimbrowniczek Re: Do Bimbrowniczka 19.05.04, 20:32
                                                    niknejm napisał:

                                                    > jasio.bimbrowniczek napisał:
                                                    >
                                                    > > A co ty mi tu o jakichs bzdurach?
                                                    >
                                                    > Sorry, ale to Ty zacząłeś z egzaminowaniem :-)
                                                    >
                                                    > Czyli jednak nie wiesz?
                                                    >
                                                    > Pzdr
                                                    > Niknejm


                                                    Wiem, i co z tego?
                                                    Przeciez to bzdury.
                                                    Jakis folwark. Kto to w ogole czyta.
                                                    Maslowska to jest to.
                                                  • niknejm Re: Do Bimbrowniczka 19.05.04, 20:33
                                                    jasio.bimbrowniczek napisał:

                                                    > Wiem, i co z tego?
                                                    > Przeciez to bzdury.
                                                    > Jakis folwark. Kto to w ogole czyta.
                                                    > Maslowska to jest to.

                                                    A jeszcze lepsze są komiksy, nie? ;-)

                                                    Pzdr
                                                    Niknejm
                                                  • jasio.bimbrowniczek Re: Do Bimbrowniczka 19.05.04, 21:20
                                                    niknejm napisał:

                                                    > jasio.bimbrowniczek napisał:
                                                    >
                                                    > > Wiem, i co z tego?
                                                    > > Przeciez to bzdury.
                                                    > > Jakis folwark. Kto to w ogole czyta.
                                                    > > Maslowska to jest to.
                                                    >
                                                    > A jeszcze lepsze są komiksy, nie? ;-)
                                                    >
                                                    > Pzdr
                                                    > Niknejm


                                                    Komiksy sa dobre dla dresiarzy.
      • Gość: WYWROTKA PIACHU Re: Uwazaj zebym ja ciebie nie stracil IP: *.unknown.uunet.be 17.05.04, 15:01
        Już masz mokro, od dzisiaj jeżdżę z psem z mordą jak twój łeb. Zeżre cię razem
        z rowerem i kawałkiem asfaltu, który obsrasz ze strachu.
        • Gość: StaszekSzozda Re: Uwazaj zebym ja ciebie nie stracil IP: 193.111.166.* 17.05.04, 15:13
          Gówno zeżrecie sami ty i twoj dresiarski pies. Wiesz co to dobry miotacz gazu,
          półmózgu??? Twoje bydle straci wzrok i węch jednocześnie. Będziesz miał
          inwalidę - będzie was dwóch!!!
          • Gość: WYWROTKA PIACHU Re: Uwazaj zebym ja ciebie nie stracil IP: *.toya.net.pl 17.05.04, 23:20
            Zamelduj się do kapitana Konia na Helu. Zbiórka jutro o 4 rano na rowerach.
            Poproś mamę zeby ci pożyczyła piątaka na odblaski i migajaca diodkę, a jak nie
            to dostaniesz prztyczka w nos. Sprzedasz 20 puszek po piwie i mamie oddasz kasę.
            Tak mnie przeraziłeś, że zaczyyynaaam sieeeeę jąjąjąkaaaać. Psa sprzedałem.
            Kupiłem glocka od szatniarza w sejmie.
      • Gość: marol Re: Uwazaj zebym ja ciebie nie stracil IP: *.dmz.infor.pl / 195.205.179.* 21.05.04, 15:35
        Glupi sie urodziles, glupi jestes i glupi zostaniesz, poki ktos ci po ryju nie
        nakladzie lub (czego nie zycze) "szturchnie" i z rowerka spadniesz ty, a kuli
        potocza sie po asfalcie.
      • grekar5 Re: Uwazaj zebym ja ciebie nie stracil 30.05.04, 11:32
        Człowieku z całym szacunkiem ale posłuchaj sam siebie i zastanów się trochę nad
        tym co pleciesz. Z takego podejścia do rzeczywistości rodzi się bandytyzm.
        Faktem jest, że większość rowerzystów, powtarzam większość (zapewne są i
        wyjątki), na drodze zachowują się jak oszołomy nie zważając na jakiekolwiek
        normy a później są wypadki... biadolenie i zgrzytanie zębami.
    • Gość: Szymon Re: DEBILA na rowerze IP: *.adm.us.edu.pl 17.05.04, 12:17
      Kierowcy miejcie na uwadze że rowerzysta też jest uzytkownikiem drogi a wy
      rowerzysci zapalajcie światło to nic nie kosztuje a naprawade warto dla swojego
      życia i zdrowia jak widzę nie oświtlonego też trąbie A z tymi kulkami następny
      nawidzony na tym Forum no taki mamy świat a bez takich było by strasznie nudno
      • Gość: Mandarynka Re: DEBILA na rowerze IP: *.tpi.pl 17.05.04, 14:58
        Niestety, dla nieoświetlonych rowerzystów nie ma znaczenia, że w wypadku moga
        stracic życie, szkoda im kilku złotych na światelko na baterie. Nie pomysli
        taki rowerzysta że przy okazji może stać się krzywda kierowcy. A już wiadomo,
        że nie wolno na nich trąbić, bo zamiast zjechac do boku odwracają głowę i
        wyjeżdżają na środek drogi. Najlepszy rowerzysta (może to ten ekcentryk jasio
        jakiś tam), który jechał po Al. Niepodległości,skrajnym prawym pasem, chociaz
        równolegle ma ścieżke rowerową. Brak słów. Ale moze dzieki takim głupim
        rowerzystom ucieszą się Ci, którzy oczekują na przeszczep...
        • Gość: StaszekSzozda A nieoświetlone samochody ??? IP: 193.111.166.* 17.05.04, 15:07
          Nie zapomnij o nieoświetlonych samochodach od malucha do ciężarówki. A
          pozostała część ma światła mie ustawione i oślepia jak cholera. Ciekawe kto
          jest większym zagrożeniem ??? A ci, co czekają na przeszczep, bardziej się
          cieszą dzięki głupim kierowcom !!!
          • bama7 Re: A nieoświetlone samochody ??? 17.05.04, 17:00
            na nieoświetlone samochody trąbi się tak samo jak na nieoświetlonych
            rowerzystów. I jedni i drudzy to idioci.
            Mnie ponadto denerwuje jeżdzenie rowerzystów po drodze bez lusterek i nagłe
            (bez odwrócenia nawet głowy) skręcanie w lewo lub wyjeżdżanie na środek drogi
            wprost pod nadjeżdżający samochód (bo on chce skręcić).
        • Gość: dionizos Re: DEBILA na rowerze IP: *.ibib.waw.pl 19.05.04, 10:25
          Niestety, dla nieoświetlonych rowerzystów nie ma znaczenia, że w wypadku moga
          > stracic życie, szkoda im kilku złotych na światelko na baterie. Nie pomysli
          > taki rowerzysta że przy okazji może stać się krzywda kierowcy

          Kierowcy? Przecież on jest ze wszystkich stron obudowany twardą blachą (wiem bo
          się kilka razy z nią zderzyłem, nawiasem mówiąc prawidłowo przejerzdżając przez
          przejazd dla rowerów).
          • niknejm Re: DEBILA na rowerze 19.05.04, 11:05
            Gość portalu: dionizos napisał(a):

            > Kierowcy? Przecież on jest ze wszystkich stron obudowany twardą blachą (wiem
            > bo się kilka razy z nią zderzyłem, nawiasem mówiąc prawidłowo przejerzdżając
            > przez
            > przejazd dla rowerów).

            No, jak rowerzysta z rowerem wleci Ci na twarz przez przednią szybe, to można
            stracić głowę.
            Chyba, że mówisz o transporterach opancerzonych - to się zgodzę :-)

            Pzdr
            Niknejm
    • Gość: BRR Re: DEBILA na rowerze IP: *.chello.pl 17.05.04, 22:06
    • Gość: BRR Re: DEBILA na rowerze IP: *.chello.pl 17.05.04, 22:08
      ROWERZSCI WON Z ULICY
      • Gość: ersatz Re: DEBILA na rowerze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.04, 10:17
        Pedały do rowerów
        • jasio.bimbrowniczek Re: DEBILA na rowerze 19.05.04, 12:51
          Gość portalu: ersatz napisał(a):

          > Pedały do rowerów

          Ty chyba masz ersatz miedzy nogami...
          • Gość: olo Re: DEBILA na rowerze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.04, 13:05
            Już nie kwiczysz? Zaczynasz mówić ludzkim głosem?
            • jasio.bimbrowniczek Re: DEBILA na rowerze 19.05.04, 13:32
              Gość portalu: olo napisał(a):

              > Już nie kwiczysz? Zaczynasz mówić ludzkim głosem?

              Powiedz cos smiesznego, to pokwicze znowu.
    • Gość: Rowerzysta NIE O TO CHODZI IP: 62.233.164.* 19.05.04, 13:25
      Fajnie że przez jednego debila (jasio.bimbrowniczek) tak się wątek rozkręcił.

      Jednak chodziło mi o coś innego.
      Rowerzyści krzyczą że kierowcy nie dają im spokojnie jeździć po naszych
      drogach, że ich spychają, że nie respektują prawa.
      Chciałem pokazać (nie po raz pierwszy) jak na drodze zachowują sie rowerzyści.
      Nie dość że jeżdzą nieoświetleni to jeszcze przejeżdzają na czerwonym świetle.
      Rondo które opisałem jest jednym z większych w Warszawie (kto z Wawy ten wie).

      Jasiu.bimbrowniczku swoje kulki wsadz sobie w d... będzie dla Ciebie lepiej, bo
      kiedyś trafisz na kogoś kto cie dorwie i zmasakruje buźke.
      • jasio.bimbrowniczek Re: NIE O TO CHODZI 19.05.04, 13:33
        Juz mowilem, ze nikt mnie nie zlapie.
        Za bardzo uwazam.
        • niknejm Re: NIE O TO CHODZI 19.05.04, 13:56
          jasio.bimbrowniczek napisał:

          > Juz mowilem, ze nikt mnie nie zlapie.
          > Za bardzo uwazam.

          ...na gości wożących w aucie kałacha też?

          Pzdr
          Niknejm
          • jasio.bimbrowniczek Re: NIE O TO CHODZI 19.05.04, 14:00
            niknejm napisał:

            > jasio.bimbrowniczek napisał:
            >
            > > Juz mowilem, ze nikt mnie nie zlapie.
            > > Za bardzo uwazam.
            >
            > ...na gości wożących w aucie kałacha też?
            >
            >

            A znasz takich?
            • niknejm Re: NIE O TO CHODZI 19.05.04, 14:06
              jasio.bimbrowniczek napisał:

              > > ...na gości wożących w aucie kałacha też?
              >
              > A znasz takich?

              Owszem. Część już posadzili, ale jeszcze nie wszystkich. :-) A goście Ci wożą
              kałacha bynajmniej nie do obrony przed kulkami z łożysk, tylko kulkami innego
              rodzaju :-) Ale jak sie trafi kulkowicz łożyskowy, to stać ich na te kilka
              nabojów...

              Pzdr
              Niknejm
              • jasio.bimbrowniczek Re: NIE O TO CHODZI 19.05.04, 14:20
                niknejm napisał:

                > jasio.bimbrowniczek napisał:
                >
                > > > ...na gości wożących w aucie kałacha też?
                > >
                > > A znasz takich?
                >
                > Owszem. Część już posadzili, ale jeszcze nie wszystkich. :-) A goście Ci wożą
                > kałacha bynajmniej nie do obrony przed kulkami z łożysk, tylko kulkami innego
                > rodzaju :-) Ale jak sie trafi kulkowicz łożyskowy, to stać ich na te kilka
                > nabojów...
                >

                No coz, nikt nie zna dnia ani godziny.
                ps. W kazdym razie wspolczuje towarzystwa, w ktorym sie obracasz.
                • niknejm Re: NIE O TO CHODZI 19.05.04, 14:45
                  jasio.bimbrowniczek napisał:

                  > No coz, nikt nie zna dnia ani godziny.

                  Więc nie ryzykuj.

                  > ps. W kazdym razie wspolczuje towarzystwa, w ktorym sie obracasz.

                  To nie jest towarzystwo, w którym się obracam. :-) Nie mam też zamiaru obracać
                  się w towarzystwie potencjalnego mordercy, który odreagowuje stresy na drodze
                  rzucaniem kulkami do łożysk :-))

                  Pzdr
                  Niknejm
                  • jasio.bimbrowniczek Re: NIE O TO CHODZI 19.05.04, 15:07
                    Watpie, zeby niewinna kulka kogos zabila.
                    Co najwyzej zrobi dziure w szybce i o to chodzi.
                    • niknejm Re: NIE O TO CHODZI 19.05.04, 15:36
                      jasio.bimbrowniczek napisał:

                      > Watpie, zeby niewinna kulka kogos zabila.
                      > Co najwyzej zrobi dziure w szybce i o to chodzi.

                      Szyba się robi biała, bo tak jest z szybami nowoczesnych aut (klejonymi).
                      Słychać huk. Przestraszony kierowca skręca w bok, ścina po drodze 2 osoby,
                      uderza w betonowy słup. Auto staje w płomieniach, kierowca ginie, podobnie jak
                      dwaj piesi uderzeni na chodniku.

                      Jasio stoi kawałek dalej i powtarza tylko "o k...wa". Po czym ucieka i jest
                      poszukiwany listem gończym na podstawie rysopisu i śladów. Po odnalezieniu
                      zostaje osądzony i skazany na karę od 20 lat więzienia wzwyż (a Policja działa
                      efektywnie w takich głośnych sprawach).

                      Niemożliwe? Oczywiście, że możliwe.

                      Sądzę, że zmyślasz z tymi kulkami. Ale jeśli nie, to jesteś bardzo, bardzo,
                      hm... nierozważny.

                      Pzdr
                      Niknejm
                      • jasio.bimbrowniczek [...] 19.05.04, 19:06
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • Gość: AdM Re: NIE O TO CHODZI IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 19.05.04, 19:31
                          jasio.bimbrowniczek napisał:
                          Co mialem robic, stanalem, wzialem z pobocza kamien, dogonilem kutasa i z
                          > calej sily rzuculem w boczna szybe.

                          a nie, w boczną można. taka szyba to nie majątek. A jaka nauczka!
                          • jasio.bimbrowniczek Re: NIE O TO CHODZI 19.05.04, 19:40
                            Gość portalu: AdM napisał(a):

                            > jasio.bimbrowniczek napisał:
                            > Co mialem robic, stanalem, wzialem z pobocza kamien, dogonilem kutasa i z
                            > > calej sily rzuculem w boczna szybe.
                            >
                            > a nie, w boczną można. taka szyba to nie majątek. A jaka nauczka!

                            Teraz jak trabia, to sie odwracam i wale w przednia.
                            • niknejm Re: NIE O TO CHODZI 19.05.04, 19:48
                              jasio.bimbrowniczek napisał:

                              > Teraz jak trabia, to sie odwracam i wale w przednia.

                              Jeśli rzeczywiście tak robisz, to informuję Cię, że nieźle wpadłeś. Nie
                              pomyślałeś, że anonimowość w Internecie jest złudna? Z pomocą portalu Gazeta.pl
                              poszkodowani łatwo Cię znajdą i będą mogli złożyć na Ciebie doniesienie o
                              popełnieniu przestępstwa.

                              Teraz pozostaje Ci tylko mieć nadzieję, żeby się nie wydało...

                              Pzdr
                              Niknejm
                              • jasio.bimbrowniczek Re: NIE O TO CHODZI 19.05.04, 19:50
                                Mysle, ze wiele osob tak robi, wiec trudno bedzie udowodnic, jesli juz, ze to
                                akurat ja.
                                • Gość: bill Re: NIE O TO CHODZI IP: 200.216.227.* 19.05.04, 19:53
                                  Na przyklad ja
                                  • Gość: ahmed Re: NIE O TO CHODZI IP: 200.216.227.* 19.05.04, 19:56
                                    Ja tez!
                                • niknejm Re: NIE O TO CHODZI 19.05.04, 20:01
                                  jasio.bimbrowniczek napisał:

                                  > Mysle, ze wiele osob tak robi, wiec trudno bedzie udowodnic, jesli juz, ze to
                                  > akurat ja.

                                  Niewiele osób tak robi. Powiem więcej - robią tak pojedyncze jednostki. Poza
                                  tym - wystarczy, że Policja okaże Cię świadkom podobnych zdarzeń. A tu, na
                                  Forum, przyznałeś się dodatkowo do popełnienia przestępstw przeciwko zdrowiu i
                                  mieniu. A to poważna sprawa.

                                  Jeśli ktoś będzie chciał Cię szukać (a będzie miał umocowanie prawne) - to Cię
                                  znajdzie. Pod warunkiem, że to co pisałeś, jest prawdą. Dodatkowo pomyśl o tym,
                                  że to Forum czytają tysiące ludzi, którzy mogli mieć do czynienia w jakiś
                                  sposób z tym, czy innym zajściem. To tyle i nie będę już tego tematu ciągnął.

                                  Pzdr
                                  Niknejm
    • Gość: Ubik Re: DEBILA na rowerze IP: *.ols.vectranet.pl / 80.51.241.* 19.05.04, 14:35
      A tak na poważnie: faktycznie, często w ostatniej chwili widzę rowerzystę w
      gumofilcach jadącego w nocy bez świateł i do tego jedzie wężykiem. Droga wąska
      a TIR z drugiej strony. Już kilka razy prawie kogoś zabiłem, jadąc zgodnie z
      przepisami. Bezmyślność takich ludzi jest straszna. Albo w miastach, rowerzyści
      którzy nagle wpadają na przejście dla pieszych, ja mam zieloną strzałkę,
      rozglądam się i jest ok, już ruszam i nagle przed maską rower. Ci młodzi nie
      mają prawa jazdy, gdyby mieli to na pasach przeprowadzaliby rowery na piechotę.
      PZDR
      • Gość: Q Ubik masz rację IP: *.kon.tvknet.pl / *.tvknet.pl 19.05.04, 20:35
        Ubik, masz rację. Tutaj juz nie chodzi o to, że jacys debile trąbia na takiego
        jasia :-))), ale o to, że rowerzyści, często tacy zadufani w sobie, jak nasz
        jasiu, łamią przepisy i są święcie oburzeni, że ktoś osmiela się zwracać im
        uwagę... ot takie polskie święte krowy... Też kilka dni temu miałem akcję z
        młodziakiem na rowerku, plecaczek, walkman i sruuuu po pasach na rowerku...
        oczywiście oburzenie i wygrażanie, że mało go nie trafiłem... ale miał pecha...
        jechał za mną nieoznakowany wóz policyjny, kolesia wzięli w obroty, ani prawka,
        ani niczego, co uprawniałoby go do jazdy rowerkiem... humor mi się poprawił :)))
        • Gość: emo do Jasia IP: *.devs.futuro.pl 20.05.04, 16:20
          czy o Tobie przypadkiem nie slyszalem, ze zajebales komus kulka w reflektor, a
          on cie zlapal i malo, ze musiales mu obciagnac, to jeszcze wsadzil ci w dupe
          wszystkie kulki, ktoremiales przy sobie. wyrazy wspolczucia.
          • jasio.bimbrowniczek Re: do Jasia 20.05.04, 23:15
            Gość portalu: emo napisał(a):

            > czy o Tobie przypadkiem nie slyszalem, ze zajebales komus kulka w reflektor, a
            > on cie zlapal i malo, ze musiales mu obciagnac, to jeszcze wsadzil ci w dupe
            > wszystkie kulki, ktoremiales przy sobie. wyrazy wspolczucia.

            Co to znaczy "obciagnac"?
            • Gość: Hubert "Milioner" Re: do Jasia IP: *.toya.net.pl 23.05.04, 01:19
              zgadnij masz 4 mozliwości:
              ciagnąć druta
              brać w usta członka
              uprawiać seks oralny
              być cwelem

        • Gość: miecio Re: Ubik masz rację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.04, 01:12
          szkoda że przechodnia nie trafiłeś, to bys prosil ladnie o lagodny wyrok
      • Gość: vc Re: DEBILA na rowerze IP: *.morag.sdi.tpnet.pl 26.05.04, 22:29
        Jak jadę rowerem to mam w dupie tych co na mnie trąbią (zjeżdżam wtedy
        specjalnie do środka jezdni lub fakersa pokazuje) i niech mi nikt nie pierdoli
        że mi ryja obiją itd. A tak wogóle to pomysł z tymi kulkami jest super:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka