Dodaj do ulubionych

Mazda 323 '90 jak długo tym pojeżdżę?

IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 17.05.04, 22:13
Przymierzam się do kupna Mazdy 323 rocznik 90-ty, hatchback. 174 000 km. Czy
da się tym pojeździć jeszcze przez 3 lata?
Szczególnie dziękuję za opinie użytkowników.
Obserwuj wątek
    • Gość: ORMOwiec Re: Mazda 323 '90 jak długo tym pojeżdżę? IP: 192.139.221.* 17.05.04, 22:46
      A ile bedziesz tluk rocznie? Ja mam swoja z 1989 i ma 320K na liczniku. Jak
      miala okolo 200K to jeszcze nic przy niej nie musialem robic.
      • Gość: aster Chlopaki - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.04, 23:53
        jeszcze wasze wnuki tym beda jezdzic jak zadbacie. Uszy do gory. Mazda im
        starsza tym lepsza. Jak wino marki wino :(

        aster
    • Gość: Automaniak Re: Mazda 323 '90 jak długo tym pojeżdżę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.04, 08:39
      Witam
      Mam taką Mazdę w wersji "F" właśnie z 1990 roku i mogę powiedzieć, że jest to
      bardzo solidny samochód, bardzo trwałe silniki, skrzynie biegów i nadwozie
      dobrze zabezpieczone przed korozją. Korodują jedynie elementy podwozia i korpus
      silnika, przewody hamulcowe i takie tam. Na polskich drogach najszybciej zyżywa
      się zawieszenie. Cała reszta to wzór niezawodności. Ważne aby auto nie było
      powypadkowe bo w tym wieku trudno o dobry egzemplarz. Ja mam szczęście jeździć
      autem któr większość czasu jeździło po drogach Austrii więc trzyma się dobrze.
      Wersja "F" ma do dzisiaj ciekawą sylwetkę za którą można się obejrzeć. Czasami
      elektryka lubi odmówić posłuszeństwa typu el. szyby czy centralny zamek. Mam
      wspomaganie, pełną elektrykę włącznie z szyberdachem i mnóstwo bajerów i za 10
      tys. nie zamieniłbym się na inne auto z tego roku. Ja wiedzę Seata czy Peugeota
      z roku 90 to żal patrzeć. Najważniejsze, że auto z przebiegiem prawioe 200k
      nigdy się nie popsuło na tyle aby nie móc dalej jechać. Po prostu roczniki 1989-
      1994 Mazdy 323 to bardzo solidne auta MADE IN JAPAN. Pozdrawiam.
      • hdp Re: Mazda 323 '90 jak długo tym pojeżdżę? 18.05.04, 09:15
        Gość portalu: Automaniak napisał(a):

        > Witam
        > Mam taką Mazdę w wersji "F" właśnie z 1990 roku i mogę powiedzieć, że jest to
        > bardzo solidny samochód, bardzo trwałe silniki, skrzynie biegów i nadwozie
        > dobrze zabezpieczone przed korozją. Korodują jedynie elementy podwozia i
        korpus
        >
        > silnika, przewody hamulcowe i takie tam. Na polskich drogach najszybciej
        zyżywa
        >
        > się zawieszenie. Cała reszta to wzór niezawodności. Ważne aby auto nie było
        > powypadkowe bo w tym wieku trudno o dobry egzemplarz. Ja mam szczęście
        jeździć
        > autem któr większość czasu jeździło po drogach Austrii więc trzyma się
        dobrze.
        > Wersja "F" ma do dzisiaj ciekawą sylwetkę za którą można się obejrzeć.
        Czasami
        > elektryka lubi odmówić posłuszeństwa typu el. szyby czy centralny zamek. Mam
        > wspomaganie, pełną elektrykę włącznie z szyberdachem i mnóstwo bajerów i za
        10
        > tys. nie zamieniłbym się na inne auto z tego roku. Ja wiedzę Seata czy
        Peugeota
        >
        > z roku 90 to żal patrzeć. Najważniejsze, że auto z przebiegiem prawioe 200k
        > nigdy się nie popsuło na tyle aby nie móc dalej jechać. Po prostu roczniki
        1989
        > -
        > 1994 Mazdy 323 to bardzo solidne auta MADE IN JAPAN. Pozdrawiam.
        ________________________________________________________________________________
        ... Mazda 323 1,6 lt. 87kM Automatic
        dostalem to auto (fabrycznie nowe) w prezencie urodzinowym od mojej Mamy ,
        obecnie na codzien jezdze Pgt.307 SW ,ale Mazde trzymam-prezentow sie nie
        sprzedaje ,moja mazda do dnia dzisiejszego przejechala 59 627 km. ,podwozie i
        zawieszenie nie rdzewieja wogole jezeli zostaly zakonserwowane specyfikiem
        antykorozyjnym "Astra Dinol" -u nas w skandynawi wszystkie auta Dinol`em sie
        traktuje-zaden nie rdzewieje,mamy mozliwosc czasowego "odstawienia" auta np;
        na czas zimowy-moja Mazda nigdy w zimie (bardzo sola drogi)nie jezdzila,-
        wszystko wskazuje ze osiagnie wymagane 30-ci lat by byc uznanym jako _veteran_
        i byc zwolnionym z podatku drogowego,placic nizsze ubespieczenia,byc zwolnionym
        z obowiazku przegladow technicznych dopuszczajacych auta do ruchu itp.dogodnosci
        --------------------------------------------------------------------------------
        Generalnie rzecz biorac,Mazda ma rownie niezawodne silniki i elektronike jak
        Toyota,ale Mazda koroduje mniej niz Toyota,-w Szwecji Mazda 323 jest drozsza w
        zakupie jako nowa niz Corolla, i mniej w % traci na wartosci-jako przechodzona
        tez jest drozsza niz Corolla.
        Niezawodnosc auta w duzej mierze zalezy od posiadacza auta/kierowcy ,service
        robi sie na czas i wymienia czesci nawet jezeli funkcjonuja (moga pasc w drodze)
        wszystko wedlug przyslowia: "jak dbasz-tak jechal bedziesz" . Pzdr.
        ________________________________________________________________________________

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka