Dodaj do ulubionych

Spadek importu aut w czerwcu

IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.07.11, 13:58
Nie ma juz passatow B5 w niemczech, teraz trzeba az ze szwajcari ciagnac.
Obserwuj wątek
    • Gość: x Re: Spadek importu aut w czerwcu IP: *.adsl.inetia.pl 25.07.11, 15:44
      VW leci w dół bo:
      Te wszystkie dotychczas zwożone trupy jako dawcy części dla trupów na polskich drogach nie pasują już rocznikami do popytu. Na zachodzie zostały modele zbyt stare lub zbyt nowe jak na popyt właścicieli 10-18 letnich Passatów i Golfów, które się sypia i ulegają crashowaniu na drzewach na wsiach
    • Gość: dany Re: Spadek importu aut w czerwcu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.11, 17:01
      Posiadanie samochodu jest coraz mniej opłacalne, wzrost cen ubezpieczeń i paliwa powoduje, że np. ci którzy chcą kupić drugi samochód na rodzinę, 2x się zastanowią czy rzeczywiście potrzebują.
    • Gość: snafca Re: Spadek importu aut w czerwcu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.11, 17:24
      Kto chciał kupić, to kupił - proste. Teraz będą dojeżdżać te kupione w poprzednich, "tłustych" latach. Do tego dochodzą koszty utrzymania, w których decydującą rolę odgrywa oczywiście benzyna, a ta z racji kurczących się zasobów raczej nie potanieje. Poza tym zarobki rodaków są na tak żenująco niskim poziomie, że o ile w poprzednich latach było nas stać na kilkunastoletnie gruchoty, to obecnie nawet i one stają się dobrem luksusowym. A pamiętacie końcem lat 90-tych ile to się sprzedawało nowych samochodów w Polsce? Ile to było ... 800, czy 900 tysięcy? Czy te czasy kiedyś wrócą? Czy aż tak zbiednieliśmy?
    • wookiee.chewbacca Re: Spadek importu aut w czerwcu 25.07.11, 17:29
      Rynek się nasycił. Teraz już nawet pies sąsiada samochodem jeździ.
    • Gość: A Re: Spadek importu aut w czerwcu IP: *.adsl.inetia.pl 25.07.11, 18:35
      @snafca tylko jakie samochody były kupowane pomyśl trochę. Maluchy i polonezy, potem Tico i ciquecento. Samochody ktore nie sa tak naprawde dla rodziny (oprócz poloneza chodzi mi o gabaryty) i były bardzo tanie, Dzisiaj nikt czegos takiego kupowac nie chce. Jakby mial kupic samochod pokroju Tico to woli sprowadzic passata 10 letnie z niemiec. Przynajmniej rodzinę załaduje.
      Nie zadawaj zresztą durnych pytań w stylu czy az tak zbiedneliśmy, bo chyba lat 90 dobrze nie pamiętasz. Cuchnie to tanią poltyczną demagogią.
    • wicehrabia.julian Re: Spadek importu aut w czerwcu 25.07.11, 18:50
      Może rodacy wreszcie poszli po rozum do głowy i mają dość wypierdzianych "igiełek" od Turka.
    • liczbynieklamia Re: Spadek importu aut w czerwcu 25.07.11, 19:10
      Import musi spadać - wystarczy pojeździć po Polsce i zobaczyć te tysiące komisów pękających w szwach od samochodów na sprzedaż.

      Przypuszczam, że Polacy w końcu zmądrzeją i zaczną liczyć koszty użytkowania samochodu - wówczas wyjdzie im, że nowy lub kilkuletni samochód użytkowany odpowiednio długo okazuje się tańszy niż co chwila remontowany i zmieniany na "nowy" stary trup. Jeśli nowy przyzwoity rodzinny samochód można kupić poniżej 60 tysięcy złotych, to przy użytkowaniu takiego auta przez 12 lat roczna amortyzacja to 5 tysięcy złotych - wydaje mi się, że nie jest to więcej, niż ładuje się naprawy i wymiany trupów.
    • Gość: xxx Re: Spadek importu aut w czerwcu IP: *.home.aster.pl 25.07.11, 19:31
      @snafca.
      >A pamiętacie końcem lat 90-tych ile to się sprzedawało nowych samochodów w >Polsce? Ile to było ... 800, czy 900 tysięcy? Czy te czasy kiedyś wrócą? Czy aż tak >zbiednieliśmy?

      Było mniej - 640 tys. Ale oczywiście dużo więcej niż dziś. Nie zbiednieliśmy. Wtedy nie było alternatywy kupienia używanego samochodu. Używane auta były bardzo "obłożone" podatkami oraz restrykcjami wiekowymi oraz ekologicznymi. To prowadziło do bardzo wysokich cen na rynku samochodów używanych. A to generowało następujące ruchy: ktoś, kto miał 3 letni samochód sprzedawał go ze stratą 20-30% i za mały wkład dodatkowy (w porównaniu do dzisiejszego) kupował sobie nowe auto. Dziś ta strata to 50% - nie każdego stać w tej sytuacji na nowy samochód - używany jest po prostu tańszy no i jest łatwo dostępny. Następną sprawą, która napędzała sprzedaż była inflacja. Mało kto pamięta, że jeszcze całkiem niedawno inflacja była rzędu 15-20%. To powodowało pozorne utrzymywanie wartości bądź wręcz drożenie samochodu! Były takie lata, że można było kupić samochód i po 3 latach sprzedać za tą samą cenę! Dla wielu ludzi, pamiętających jeszcze całkiem niedawny komunizm to było zupełnie normalne - samochód to nie wydatek konsumpcyjny, tylko inwestycja! Dopiero niedawno stało się jasne, że samochód to wydatek, jak każdy inny - garnitur, buty, koszula czy obiad w restauracji. Tyle, że droższy.
    • Gość: Hutch Re: Spadek importu aut w czerwcu IP: *.cdma.centertel.pl 25.07.11, 22:16
      Rynek się nie nasycił. To raczej ludzie pieniędzy nie mają. Bo nawet na używany trzeba jakieś pieniądze mieć.
      A może warto także spojrzeć także na kurs Franka. Auta ze Szwajcarii stały się trochę zbyt drogie do sprowadzenia.
    • sselrats Re: Spadek importu aut w czerwcu 25.07.11, 23:53
      Teraz warto sprowadac auta z USA, poki dolar tani.
    • kosmiczny_swir Re: Spadek importu aut w czerwcu 26.07.11, 00:02
      Ja myślę, że Polacy po prostu trochę zmądrzeli. Większość sprowadzonych aut miała za sobą ciekawą historię. Wiem, co na początku działałem w tym biznesie. Niemiec nie sprzeda dobrego auta za 1000 euro. Dobre utrzymane auto w Niemczech kosztuje dobre pieniądze, a wtedy już nie ma zysku dla handlarza. Kręcenie przebiegów to niewinne przewinienie, w porównaniu do sposobu w jaki dokonywana jest większość napraw. Kupując używane auto od handlarza nie ma co liczyć na to, że w razie wypadku poduszki się otworzą, bo ich po prostu nie ma.

      Ja sam jeżdżę nową Skodą. Wolę mieć kurę na masce niż VW kupione z komisu od Turka.
    • Gość: k Re: Spadek importu aut w czerwcu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.07.11, 01:59
      Samochody są coraz nowocześniejsze i naprawa lepszych bardziej rozbudowanych odpada u Zdziśka za płotem, a naprawy w autoryzowanych serwisach potrafią być tak drogie, że lepiej kupić nowy za cenę dwóch, trzech napraw używanego.
      Wyższej klasy samochody niestety tak mają, że bez względu na wiek nie każdego jest na nie stać i niewielu potrafi je naprawiać.
    • fragles102 Re: Spadek importu aut w czerwcu 26.07.11, 08:06
      No bo Polacy POmału zmieniają gusta,niymcy kupują w większości te golfy ałdi a w polsce już chcą co innego ,trzeba dojczom zasugerować żeby kupowali więcej Japońskich ,bo se kiedyś kupie hehe
    • 1mississauga Re: Spadek importu aut w czerwcu 26.07.11, 08:10
      @sselrats;Mysle ze nie ,wyslalem dla ojca auto powyzej 2,0 l. Odebral je w Bremenhafen (nie wiem czy dobrze napisalem ) .Byl tylko zadowolony z oplaty VAT 19% (Polska 23% ) i cla u niemcow ,mina mu zrzedla jak musial zaplacic w Polsce akcyze ponad 18% jakies fikcyjne zlomowanie i inne oplaty z nieba wziete.Wcale sie nie dziwie ze ziomale stracili ochote na importowane furki z zachodu. @kosmiczny _swir :z ta kura zajebisty tekst.
    • Gość: KT Re: Spadek importu aut w czerwcu IP: *.dynamic.chello.pl 26.07.11, 09:06
      Bandyckie praktyki komisow samochodow (czyt. handlarzy zlomem), brak regulacji prawnych chroniacych klienta przed cofaniem licznikow, zlodziejskie oplaty (nowy samochod zagranica tanszy niz u nas), ogolny wzrost cen i zamrozenie plac. Zdziwieni?
    • von_seydlitz Re: Spadek importu aut w czerwcu 26.07.11, 09:36
      Bo kiedyś trzeba przestać kupować a zacząć jeździć......

      Za parę latek znowu będzie czas na "WYMIANĘ GARNITURU"..... i import ruszy....
    • Gość: m Re: Spadek importu aut w czerwcu IP: *.centertel.pl 26.07.11, 10:59
      Rynek jest zapchany....ludzie już nie chcą kupować używanych a co dopiero nowych ;-)
    • tec1 Re: Spadek importu aut w czerwcu 26.07.11, 11:33
      "Spadek importu aut w czerwcu"

      Spadek - bo nawet grzebanie na śmietnikach ma swoją granicę. Pozostały śmieci których nikt nie chce kupić, lub za drogie dla polskich "bogaczy Europy"
    • hoovercraft Re: Spadek importu aut w czerwcu 26.07.11, 11:43
      Z samochodami jest jak z wyżami demograficznymi. W połowie lat 90 Polacy powymieniali maluchy na nowe paździerze prosto z salonu, typu Lanos, Uno czy Punto, w ostatnich latach powymieniali te Lanosy na dobrej klasy, ale starszawe już auta z zachodu, miejmy nadzieję, że kolejna fala, za kilka lat, to będą nowe auta kupowane w salonach, ale już dobrej klasy i normalnej wielkości a nie jakieś Logany czy Panda jako jedyne auto w rodzinie.
    • Gość: gość Re: Spadek importu aut w czerwcu IP: *.static.virginmedia.com 26.07.11, 12:29
      @hoovercraft.
      na pewno za kilka lat polacy ruszą po luksusowe auta kupowane z pensji 2-3 tyś pln brutto
    • alieniak Re: Spadek importu aut w czerwcu 26.07.11, 15:15
      Nawet przy stosunkowo tanim dolarze trzeba sie mocno napracowac, zeby oplacalo sie sprowadzic samochod z USA. Jesli masz zaplacic akcyze, clo, i vat to od razu zapomnij.
      Jesli sprowadzasz na mienie przesiedlencze to uwazaj na ceny. W USA bardzo podrozaly samochody uzywane od poczatku roku a zwlaszcza od tsunami w Japonii, o ok. 20%. Np. 4 letnia Toyota rav4 z malym przebiegiem to wydatek co najmniej 15 tys $. Poniewaz na mienie trzeba miec samochod zarejestrowany na siebie przez co najmniej 6 miesiecy to dodaj do tego podatek, co najmniej 7% ($1000).
      Do tego dodaj transport 1.5 i masz $17.5K, czyli ok.50 tys. zl.
      Na polskich stronach znalazlem podobne samochody (nie wypadkowe!) za cene wywolawcza ponizej 60 tys. Czyli realnie do zaplacenia 55 tys. A nawet jeden znalazlem za ponizej 30tys. (nie wypadkowy!). A jakies , mniej lub bardziej nieprzewidziane wydatki? Np. holowanie samochodu, koszty dokumentacji, itp.
      I robi prawie tylwe samo. A ile pracy i zachodu to kosztuje?
      No i w miedzyczasie dolar pojdzie na 3 zlote i masz skorke za wyprawke...

    • Gość: m Re: Spadek importu aut w czerwcu IP: *.centertel.pl 26.07.11, 15:26
      Czyli kupujta ludziska nówki z salonu za 60 tys.zł na kredyt ;-)

      Zastawiajcie dusze diabłu ;-)

    • Gość: robcio Re: Spadek importu aut w czerwcu IP: *.aster.pl 26.07.11, 17:03
      Jeszcze rok temu duzo Polakow wracalo do Polski. Teraz mamy znowu wyjazdy zarobkowe do Niemiec, Holandii itp. Samochody sprowadzamy, lecz rownież nasz odrestaurowany złom, z chlapaczami, spoilerami, gumkami uziemniajacymi, smiga po autostradach UE.

      Zakup samochodu od Turka nie jest zly. Dalej ten samochod jezdzil po rowniejszych niz u nas drogach. Dodatkowo, ciekaw jestem ilu kupujacych za granica woli rodowód od Turka aniżeli od drugiego Polaka?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka