Gość: Mirek
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
18.05.04, 13:54
Witam
Problem jest związany z eksploatacją auta Mazda 323F wiekowy rocznik 1990.
Autko trzyma się dobrze ale dręczy go od niemal 2 lat pewna głosna
dologliwość. Są to hałasujące na nierównościach hamulce. Konkretnie podczas
powolnej jazdy po np. trylince itp. słychać z obu kół metaliczne klekotanie,
prawdopodobnie luźne klocki hamulcowe czy coś takiego. Hałas znika po
naciśnieciu pedału hamulca, stąd diagnoza. Za radą mechanika wymieniłem
tulejki na nowe, klocki hamulcowe a nawet tarcze. Nie pomogło. Klocki maja
pewien luz, ale podobno tak ma być. Są jeszcze jakieś płytki przeciwhałasowe
ale widać nie pracuja jak należy. Hamulce są dobre, po przeglądzie, nie
zapiekają się ale niemiłosiernie hałasują. Co jeszcze można z tym zrobić.
Dziękuję i pozdrawiam miłośników motoryzacji.