Dodaj do ulubionych

Używany,mało awaryjny,niedrogi w eksploatacji ?

20.08.11, 16:51
Witam,

mam ogromną prośbę do stałych bywalców tego forum. Czy mogliby Państwo podzielić się ze mną swoją wiedzą motoryzacyjną? ;)
Chcę kupić samochód.
Nie będę pisała, że ma to być auto dla kobiety, albo pierwszy samochód, bo sądzę, że nie istnieje odrębna grupa samochodów spełniających powyższe kryteria.

Samochód musi być:
- używany, najlepiej kilkuletni
- mało awaryjny
- niedrogi w eksploatacji
- taki, który za 6-7 lat łatwo sprzedam
- mieć dobrą blachę bo będzie garażowany pod chmurką
- sprytny, zwrotny w trasie
- pomieścić 3-4 dorosłe osoby.

Jeżeli chodzi o paliwo - lubię odgłos pracy silnika diesla, aczkolwiek obawiam się kosztów eksploatacji diesla (koło dwumasowe, filtr cząstek stałych - to ponoć ogromne koszty).

Czytając to forum spotykam rady, że nie należy szukać samochodu konkretnej marki, ale samochodu w jak najlepszym stanie technicznym. Po czym rozpoznać taki samochód?

Czy jakaś dobra dusza z tego forum mogłaby mi pomóc?
W jaką iść stronę?
Czego szukać, żeby nie stracić?

Obserwuj wątek
    • conveyor Re: Używany,mało awaryjny,niedrogi w eksploatacji 20.08.11, 17:29
      Za jaka kasiore? Budzet to podstawa...
      • conveyor Re: Używany,mało awaryjny,niedrogi w eksploatacji 20.08.11, 17:35
        Poza tym: forum.gazeta.pl/forum/w,20,127503489,127505303,Re_nie_wiem_jaki_samochod_kupic.html
        • justice13 Re: Używany,mało awaryjny,niedrogi w eksploatacji 20.08.11, 18:05
          Najchętniej za kilkanaście a maksymalnie za 25.000 zł
    • polokokt Re: Używany,mało awaryjny,niedrogi w eksploatacji 20.08.11, 20:42
      spełnia wszystkie warunki:

      otomoto.pl/toyota-corolla-1-4-salon-rp-maly-przebieg-C18009186.html
      Niestety Toyoty bardzo trzymaja cene, i za te pieniadze kupisz młodszego (a co za tym idzie, raczej z mniejszym przebiegiem) forda focusa. Albo inaczej ujmując Focusa z identycznego rocznika kupisz pewnie ponizej 20 tys pln. Ale... Toyota ma w naszym spoleczenstwie opinie auta bezawaryjnego , wiec za kilka lat nie bedziesz miala problemu ze sprzedaza auta.
      Pozdrawiam
      • justice13 Re: Używany,mało awaryjny,niedrogi w eksploatacji 20.08.11, 21:35
        Dziękuję za poświęcony czas, ale wolałabym kupić samochód bezpośrednio od właściciela, a nie z komisu (zwłaszcza, że samochód jest z okolic Katowic a komis w Zielonej Górze :) ) Poza tym, może jestem zbytnio podejrzliwa, ale 66 tys.km przebiegu na prawie 10-cio letnie auto to trochę za mało.


        • polokokt Re: Używany,mało awaryjny,niedrogi w eksploatacji 21.08.11, 10:31
          auto to byl tylko przyklad. Corolla jakos tak przyszla mi od razu na mysl, czytajac warunki (choc Focus bylby tu rownie dobry).
          Akurat Corolli sprzedalo sie duzo jako nowych w polsce i mozna samemu poszukac takiego auta w swojej okolicy (nie podalas skad jestes). Auta cieszyly sie spora popularnoscia wsrod kobiet i osob starszych. Takze mozna znalezc auta z malym przebiegiem, zadbane.
          Maly przebieg to akurat mozna potwierdzic. Skoro wlasciciel pisze, ze auto serwisowane w ASO, to dzwoniac tam z numerem VIN potwierdza czy rzeczywiscie tak bylo, czy jednak wlasciciel pominal jakies fakty...
          I tak jak pisze, Corolla jest fajna dla kobiety, natomiast jest dosyc droga jak na rocznik i wielkosc auta. Za ta kwote mozna znalezc auta mlodsze, niekoniecznie gorsze. Druga sprawa to rozbierznosc
          A moze masz juz jakies auta upatrzone? Bo tak to mozemy przejechac przez Alfe Romeo 147, Golfa, Focusa, Astre, Corolle, Mazde 3, Fabie a i tak nic nie znajdziesz, bo to nie Twoje typy beda.
      • rarely ale żes pojechał 20.08.11, 21:39
        9 letnie auto z przebiegiem 66 000 i nie ma zdjęć środka sprawa mocno kontrowersyjna
        corolle Vti- z lat 2001-2002 akurat najbardziej awaryjne modele w historii marki cena z kosmosu
        sprawdź srednie ceny takich aut sa niższe auto nawet nie jest od pierwszego właściciela

        • polokokt Re: ale żes pojechał 21.08.11, 10:25
          >9 letnie auto z przebiegiem 66 000 i nie ma zdjęć środka sprawa mocno kontrower
          > syjna

          toć to do sprawdzenia, choćby telefonicznie. Skoro jest napisane ze auto serwisowane w ASO, to ja rozumiem ze jest na to cala historia. Jeden telefon do ASO z numerem VIN i juz wiadomo czy wlasciciel klamie czy nie. A przeciez nie bede dzwonil jak ja nie jestem zainteresowany kupnem. Ale jakbym kupowal to telefonicznie da sie to sprawdzic.

          > corolle Vti- z lat 2001-2002 akurat najbardziej awaryjne modele w historii marki

          rozumiem że zjezdziles kilka tych aut i wiesz to z doswiadczenia? Jakos na forach Corolli nie slychac o pladze awarii w tych modelach. Wrecz przeciwnie, wszyscy wlasciciele aut z tego rocznika 2001-2002 dementuja to.
          Inna sprawa ze w przypadku auta kilkuletniego, zadbana alfa romeo moze byc mniej awaryjna od Toyoty z rocznika 2004 (jak rozumiem, przez Ciebie uznawanej za juz dobry rocznik). Wszystko zalezy od tego jak ktos o swoje auto dbal.

          > cena z kosmosu
          > sprawdź srednie ceny takich aut sa niższe auto nawet nie jest od pierwszego wła
          > ściciela

          A policz sobie srednia cene, jak odrzucisz oferty komisow na sprowadzone rzęchy bez historii serwisowej z kreconymi licznikami? policzyles? Bo ja jakis czas temu patrzylem, to w komisie auta staly po 18-19 tys pln, a pierwsi wlascicle za wypieszczone auta chcieli 23-24. I powiem Ci wiecej, te komisowe sie nie sprzedawaly, a te najdrozsze jakos tak. Wychodzi ze ludzie to idioci, chcą przeplacac za auta.

          No to pokrytykowales, ale zapomniales o najwazniejszym. Masz jakas swoja propozycje, czy tylko taka malo konstruktywna opinia?
          • justice13 Re: ale żes pojechał 22.08.11, 09:10
            Czy nie ma używanych, mało awaryjnych, niedrogich w eksploatacji samochodów? :-/
            • dx-7 Re: ale żes pojechał 22.08.11, 09:38
              justice13 napisał:

              > Czy nie ma używanych, mało awaryjnych, niedrogich w eksploatacji samochodów? :-
              > /

              Niestety kupując samochód używany, grasz w totolotka:(

              Do tego jak się spieszysz i nie masz pomocy kogoś kto może pomóc w ocenie ryzykujesz jeszcze bardziej.


    • bimota Re: Używany,mało awaryjny,niedrogi w eksploatacji 22.08.11, 14:15
      MAm Dacie Logan 1.6 2005r czerwona. Pierwszy wlasciciel, salon Polska, absolutnie bezawaryjna, autentyczny przebieg - jakies 60000, co moge zagwarantowac w dowolny mozliwy sposob, wszystkie czesci (poza pompa wody - mechanik stwierdzil, ze jest bez zarzutu) eksploatacyjne byly niedawno wymieniane wiec nalezy sie spodziewac, ze drugie tyle przejedzie bez wkladu finansowego. Moge wystawic fakture. Wszystko o czym mowie moge potwierdzic pisemnie na umowie sprzedazy. Cena 15000, ale stan praktyczie idealny. Silnik bardzo elastyczny, wymiata o polowe mocniejsze auta. Jak z odsprzedaza za 6 lat to nie wiem, ale nawet jak pojdzie za 1000 zl to i tak si eoplaca.

      Mam tez Escorta 1.6 kombi 1999, ale to za tani dla cie... :)
      • justice13 Re: Używany,mało awaryjny,niedrogi w eksploatacji 22.08.11, 15:19
        Rozumiem, że Pan jest pierwszym właścicielem tej Daci?

        Poproszę zdjęcia na adres e-mail: justice13@gazeta.pl
        • bimota Re: Używany,mało awaryjny,niedrogi w eksploatacji 22.08.11, 20:09
          Takoz napisalem...

          Zdjec jeszcze nie mam, jest do obejrzenia w Poznaniu :)
      • misiaczek1281 Re: Używany,mało awaryjny,niedrogi w eksploatacji 27.08.11, 12:18
        Najbardziej rozśmiesza mnie hasełko: "bez wkładu finansowego" ...
        a cóż to oznacza? że nalewasz kupującemu pełny bak benzyny raz w miesiącu przez rok? że opłacasz mu OC i przegląd na rok? ;-)

        Każde autko wymaga wkładu finansowego....podkreślam każde !!! ;-)
        • bimota Re: Używany,mało awaryjny,niedrogi w eksploatacji 27.08.11, 16:30
          To zbyt trudne dla cie...
    • czarny_kaszalot Re: Używany,mało awaryjny,niedrogi w eksploatacji 28.08.11, 15:45
      sprawdź na www.uzywane.signella.pl ja tam kupiłem samochód, aczkolwiek z tego co sie orientuje (wysłali mi takie info na maila) to oni przechodzą na nissana wiec auta chyba nawet z opinii dużo lepsze. moze watro zadzwonić i sie podpytać. Oczywiście w przypadku kiedy d warszawy Ci po drodze. a nissan swoją drogą... może to jest dobry trop. Chociaż mimo całej opini na temat francuzów jestem finalnie równiez z zakupu zadowolony. Powodzenia w zakupach. Najlepiej trafionych :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka