Dodaj do ulubionych

Pompowanie opon w samochodzie

25.08.11, 16:19
Witam

Najlepiej pompować opony w zakładach oponiarskich, gdyż mają odpowiedni sprzęt. Na stacjach benzynowych różnie to bywa. Albo awaria kompresora, albo go w ogóle nie ma. Jak w warunkach domowych dopompować koła w aucie?

Przychodzą mi do głowy tylko 2 rozwiązania:

>pompka nożna z manometrem
>kompresor samochodowy

Dobry kompresor samochodowy to wydatek chyba 300zł. No i trzeba mieć sprawną zapalniczkę samochodową oraz wydajny akumulator. Tylko czy się opłaca go kupować kilka razy w roku?

Pompkę nożną mam (pol. prodk. firmy START), tylko nie wiem jak ustalić odpowiednią wartość ciśnienia, żeby nie pompować na "oko". W manometrze jest dodatkowa czerwona strzałka, nie jestem pewien czy służy do ustawiania ilości BAR, czy tylko jako ograniczenie skali. Jak prawidłowo wyrównać ciśnienie w kołach taką pompką nie mam pojęcia?

Macie jakieś inne pomysły?

Obserwuj wątek
    • marekggg Re: Pompowanie opon w samochodzie 25.08.11, 16:27
      masz pompke, wiec kup zwykly manometr za jakies 15 zeta i juz. Jezeli jezdzisz na rowerze, to lepiej taki do ciezarowek, bo opony rowerow gorskich maja (a przynajmniej powinny miec) w wiekszosci wieksze cisnienie niz skala manometrow dla osobowek.
      • szopen_cn Re: Pompowanie opon w samochodzie 26.08.11, 00:50
        Dobry w miare dokladny manometr powinien byc zawsze pod reka.
        Te na pompkach, sprezarkach i na stacjach benzynowych sa zwykle bardzo niedokladne.
        • nazimno Wyjatek: 26.08.11, 09:53
          Na niemieckich stacjach benzynowych spotyka sie przenosne zbiorniki ze sprezonym powietrzem. To urzadzenie zaopatrzone jest w manometr o duzej srednicy skali, ~ 150 mm.
          Sa one bardzo dokladne.
          Nie zdarzylo mi sie wylapac wadliwych wskazan.

          Ponadto na niektorych stacjach sa automaty z cyfroym wyswietlaczem.
          Na takich automatach mozna polegac.




    • wielki_czarownik Kompresor za 300 PLN?? 26.08.11, 10:38
      Ja kupiłem kompresor w hipermarkecie za 29.99 czy 39.99 (już nie pamiętam). Jakiś niemarkowy, z latarką i czerwonym światłem ostrzegawczym (fajna rzecz). Mam go już ze dwa lata i wciąż działa. Dopompowanie opony zajmuje mi nie więcej, niż dwie minuty (podobno na całkiem pustą potrzeba kwadransa, ale nie sprawdzałem). Pompuję zawsze na włączonym silniku i przed jazdą, więc o akumulator nie ma co się bać.
    • bimota Re: Pompowanie opon w samochodzie 26.08.11, 10:50
      Taka pompka jest fajna:

      e3.otwarte24.pl/otw283/9416d4ed001514ef4e3004f2
      Ale za dokladnosc manometru nie gwarantuje.
      • adellante12 Re: Pompowanie opon w samochodzie 26.08.11, 10:54
        Ok a powiedz mi jaka dokładnośc potrzebujesz do awaryjnego napompowania koła???
        Bo tu dywagacja jakby manometr miał być conajmniej do prób laboratoryjnych. Wiadomo że jesli pompujesz reczną pompką koło w samochodzie to jest z oponą coś nie tegez i musisz jechać z nia do wulkanizatora.
        Co ci za róznica czy pojedizesz na ciśnieniu 2,0 czy 2,6 bar??? Wiekszych odchyłek we wskazaniach z pewnoscią bym nie zakładał.
        • bimota Re: Pompowanie opon w samochodzie 26.08.11, 19:48
          Nie ja o tym zaczalem... A powietrze chyba ma prawo troche uchodzic..
    • adellante12 Re: Pompowanie opon w samochodzie 26.08.11, 10:51
      Jak napompowac? Wchodzisz do garazu włączasz kompresor zakładasz pistolet do pompowania kół i gotowe.
      Czerwona strzałka jest do ustawienia sobie górnego zakresu jesli jest regulowana.
      • tukzar Re: Pompowanie opon w samochodzie 26.08.11, 17:15
        Garażu ani kompresora nie posiadam. To mój pierwszy samochód. Mam go dopiero 1 rok. Akurat mieszkam w takim miejscu gdzie drogi jak na Polskę nie są w najlepszym stanie. I nie chodzi tu tylko o dziury ale tez o studzienki, wpusty kanalizacyjne, bruzy, uskoki rozlane po całej jezdni, że nie sposób tego ominąć, nie łamiąc przepisów lub stwarzając zagrożenia na drodze i to o zgrozo w centrum miasta! W cale mnie później to nie dziwi, że po kilku dniach jazdy jedna lub dwie opony kwalifikują się do dopompowania. Dużo w tym winy radnych, zamiast zablokować ruch ciężarówek wielotonowych w mieście, nic sobie z tego nie robią nadzwyczajniej, a te spokojnie omijają płatną autostradę, degradując bardziej i tak już sfatygowane drogi w mieście.
        Co do manometrów to faktycznie, te przy pompkach nie są zbyt dokładne. Mam zamiar kupić sobie manometr kontrolny z homologacją. Z analogowych podobno dobry jest sprzęt firmy Kufieta (koszt 12zł). Z cyfrowych Schrader, Accutire lub Michelin (te już kosztują nawet 100zł).
        • wielki_czarownik Człowieku 26.08.11, 17:32
          Cudujesz jak nie wiem. Zasuwaj do najbliższego Tesco czy innego Lida, bierz pierwszy z brzegu kompresorek podłączany do gniazda zapalniczki za 3 dychy i tyle. Manometr z homologacją... Cyfrowy... Hehehehe Co Ty? W Formule 1 jeździsz, że ma dla Ciebie znaczenie różnica ciśnienia rzędu 0,01 atmosfery?
          • qqbek Nie ująłbym tego trafniej... 26.08.11, 22:53
            ...ciśnienie w oponach sprawdzam może raz na miesiąc (choć częściej w zimówkach), ręcznym manometrem za bodajże 20 zeta.
            Ewentualne dopompowanie ("pierdnięcie azotem") u rodziny w warsztacie.
            Jak ktoś jeździ z powietrzem (73% N i tak w nim i tak jest), to co się przejmować 0,01 bar? Kupić sobie kompresorek za 30 zeta i jechać.

            Niektórzy to dopiero potrafią z igły widły zrobić :D
        • karkochas Re: Pompowanie opon w samochodzie 26.08.11, 17:44
          Tylko nie zapomnij go legalizować co dwa lata.
          • piotr33k2 Re: Pompowanie opon w samochodzie 26.08.11, 23:30
            sprawdzam cisnienie przewaznie raz w miesiacu lub przed dłuższą trasą i zawsze na jakiejś stacji zeby było w miare dokładnie, woze też w bagazniku zwykła nozna pompke samochodowa( z manometrem z selgrosa za 25 zł) tylko do nagłych awaryjnych przypadków bo wiadomo ze taką ciezko precyzyjnie napompowac idelanie odpowiednie cisnienie . a jak na jednej stacji kompresory nie dzialają to na drugiej juz działają a stacji wszedzie multum,nie widze żadnego problemu .
    • mariner4 I to jest dla Ciebie problem?????? 27.08.11, 09:19
      Koła pompuje się POMPKĄ!
      Mam taką. Ostatnio używałem ją kilka lat temu. Pompuję na stacjach.
      M.
    • robert888 pisz pisz, koniecznie jak najwięcej, a wogóle 27.08.11, 10:30
      to najlepie załóż bloga albo kilkanaście blogów, każdy o innej pąpce he he.
      Bonć jak kasia tusk, bąć mym idolem.
    • rraaddeekk Re: Pompowanie opon w samochodzie 27.08.11, 10:42
      Jedziesz raz na kwartał na stację Statoil (w moim mieści tylko Statoil ma automatyczny kompresor).
      Ustawiasz wybranne ciśnienie (przyciskami plus i minus na kompresorze) dodajesz 0,2 bara, bo do stacji masz kilka km, więc temperatura opon wzrosła.
      Końcówkę zapinasz na wentyl i samo się pompuje, aż uzyska wybrane ciśnienie.
      Gdy słuszysz sygnał z kompresora, to odpinasz końcówkę.
      Prosto i bez wydatków oraz zagracania garażu niepotrzebnym sprzętem.
      • bimota Re: Pompowanie opon w samochodzie 27.08.11, 12:22
        CZyli opona rozgrzana... o zwiekszonej objetosci... potem ostygnie, zmniejszy objetosc, cisnienie wzrosnie... :P
        • rraaddeekk Re: Pompowanie opon w samochodzie 27.08.11, 14:39
          Dlatego właśnie napisałem powyżej, że dodaję 0,2 bara.
          • rraaddeekk Re: Pompowanie opon w samochodzie 27.08.11, 14:42
            Oczwywiści nie brałem pod uwagę Twojej awangardowej teorii, że gdy opona stygnie to ciśnienie wzrasta :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka