Gość: Yaa
IP: *.warszawa.mm.pl
30.08.11, 15:47
Fajny pomysł na zderzenie aut z innych bajek.
Szkoda, że Autor nie zdobył się na coś więcej niż odczytanie danych fabrycznych. I to tych, które są w porównaniu aut terenowych nieistotne.
Bo że w błoto nie wjechał, to mnie nie dziwi. Białe samochody całe by się upaprały :-)