Dodaj do ulubionych

Co kupić?

17.03.12, 19:59
Witam
Pilnie potrzebuje szybko kupic auto. Chciałabym sie zmiescic w 15000zł. Moje wymagania, niewielkiej wielkosci, silnik benzyna do 1,6 pojemnosci z klimatyzacja. Wszelkie propozycja przyjme prócz francówskich aut. Im stanowczo mówie nie.
Obserwuj wątek
    • misiaczek1281 Re: Co kupić? 17.03.12, 20:24
      Kup Polo. Za 15 000 zł kupisz z 2004 r. 1,2 benzynę...a za 16-17 000 zł 1,4 TDI ;-)
    • lazy.eye Re: Co kupić? 17.03.12, 20:47
      otomoto.pl/toyota-corolla-1-4-vvt-i-krajowy-C23355479.html
      Spróbuj coś takiego. 1 z najbardziej niezawodnych samochodów i bardzo dobry silnik.
      Małe francuzy nie są złe. Wszystko zależy od egzemplarza, polskiego paliwa i płci oddającego samochód do mechanika.
      • zla.kobieta83 Re: Co kupić? 17.03.12, 21:27
        No własnie rozglądałam się albo za Polo albo Corola.
        Ja wiem, że jak kobieta pojawia sie u mechanika to różnie może być dlatego ja tego robie.
        Ale francusa nigdy wiecej. Prawda jest, że jak sie zaczyna psuc to falowo.
        • apodemus O/T 17.03.12, 21:38
          Poczułem się wyjątkowy :) Przejechałem "francuzem" 330 tys. km. Bezawaryjnie. Cud? :)
          • zla.kobieta83 Re: O/T 17.03.12, 21:53
            Widac moze nie chodzi o auto tylko o kierowce, które je prowadzi :)
          • nom73 Re: O/T 17.03.12, 23:09
            apodemus napisał:

            > Poczułem się wyjątkowy :) Przejechałem "francuzem" 330 tys. km. Bezawaryjnie. C
            > ud? :)

            To tak jak Toyota, też się nie psuje. ;-)
          • pejotpe4 Re: O/T 18.03.12, 14:26
            Ja miałem Suzuki, ale jak zaczął się sypać po pięciu latach (to był początek, z czasem było coraz gorzej), to się go pozbyłem. Teraz mam "francuza" i jest to najwygodniejsze auto, jakim jeździłem. Ponieważ ma pół roku, to trudno, by coś się posypało...
          • adrian_ktostam Re: O/T 25.03.12, 15:16
            > Poczułem się wyjątkowy :) Przejechałem "francuzem" 330 tys. km. Bezawaryjnie. C
            > ud? :)
            >


            Tak. I to tak wielki, że wręcz niewiarygodny..
    • milos75 Re: Co kupić? 17.03.12, 22:02
      Na początek słownik. Potem może być Corolla, Civic albo Golf - zależy co się podoba.
      • zla.kobieta83 Re: Co kupić? 17.03.12, 22:10
        Słownik bardzo ważny to już na Corolle może nie starczyć
    • fuiio Re: Co kupić? 17.03.12, 22:06
      Kolega od polo nie ma za zbytnio pojęcia o autach a przy wyborze samochodu nie rozróżnia opinii od faktów kierując się oczywiście opiniami...proponuję nie brać go zbyt poważnie..aczkolwiek są regiony a nawet całe ogromne wsie gdzie ciemny lud wciąż wierzy w technologiczną potęgę VW -oczywiście nie zabraniamy im tego a wręcz przeciwnie cieszymy się wraz z nimi. Pomysł z corollą był sporo lepszy aczkolwiek jeśli nie przepadasz za dolewaniem oleju przy każdym tankowaniu poleciłbym Ci coś nie posiadającego VVTI czyli coś sprzed 2000 roku..
      • zla.kobieta83 Re: Co kupić? 17.03.12, 22:18
        Im więcej ogladam ofert sprzedaży aut tym większy mętlik w głowie i brak zdecydowania. Ale coraz bardziej przekonuje się do kupna jakiegoś japończyka.
        • nom73 Re: Co kupić? 17.03.12, 23:11
          zla.kobieta83 napisała:

          > Im więcej ogladam ofert sprzedaży aut tym większy mętlik w głowie i brak zdecyd
          > owania. Ale coraz bardziej przekonuje się do kupna jakiegoś japończyka.

          To może lepiej kup japonki. ;-)
          • zla.kobieta83 Re: Co kupić? 17.03.12, 23:41
            Co do wyboru butów jestem bardziej zdecydowana niz auta.
            • dziala_nawalony Re: Co kupić? 17.03.12, 23:49
              zla.kobieta83 napisała:

              > Co do wyboru butów jestem bardziej zdecydowana niz auta.

              ..otoz to. Wreszcie poczujesz sie jak saper na polu minowym..he.he tyle tylko,ze on najwyzej pomyli sie raz.Moj typ dla ciebie to Corolla,a z tym olejem nie jest tak tragicznie finansowo nie zaboli.
              • zla.kobieta83 Re: Co kupić? 17.03.12, 23:55
                Najwyżej będę wsiadać zima do auta przez bagażnik (moje pierwsze auto) albo częsciej będę u mechanika niż w sklepie z butami ale coś wybrać trzeba. Ta Corolla mnie przekonuje coraz bardziej.
                • qqbek Siostrze na pierwsze autko... 18.03.12, 00:01
                  ...Yariskę wybrałem.
                  Mniejsze niż Corolka, ale zawsze do 15 można kilka roczników wyżej się rozejrzeć.
                  A co do VVTi - myśmy Yariski właśnie z takim silnikiem szukali... jedno hasło - łańcuch rozrządu :)
                  Kupiliśmy w końcu 1,0 VVTi i muszę stwierdzić, że jeździłem nią trochę... ot sympatyczne jeździdło miejskie, wyposażone w klimę i wszystkie niezbędne dodatki (elektryka).
                  Siostra i jej facet (przynajmniej w zimie, na lato to on ma fajniejszą brykę) jeżdżą tym czymś od roku i nie narzekają.
                  • frequentflyer Re: Siostrze na pierwsze autko... 18.03.12, 01:01
                    Yaris dobry dla ludzi o przytępionym słuchu. Żeby to-to jakoś jechało, wymaga obrotów, a wtedy wyje okrutnie, w porównaniu z Micrą, Fabią czy Clio.
                    • fraaa yarisek to gejowoz 18.03.12, 23:08
                      a silnik VVti to najwieksza porazka
                  • analny_wybawca Re: Siostrze na pierwsze autko... 20.03.12, 22:55
                    Podniecacie się tymi łańcuchami rozrządu jakby to był ósmy cud świata. Dla normalnego kierowcy nie ma znaczenia czy auto ma rozrząd na łańcuchu, pasku, czy ch...u sołtysa. Jakbym miał się takim kryterium kierować przy doborze auta to chyba naprawdę musiałbym się zastanowić nad sobą.
                    Co do samej yariski - silnik 1.0 i klima :D Rewelacja
      • misiaczek1281 Re: Co kupić? 21.03.12, 12:26
        fuiio napisał:

        > Kolega od polo nie ma za zbytnio pojęcia o autach a przy wyborze samochodu nie
        > rozróżnia opinii od faktów kierując się oczywiście opiniami...proponuję nie bra
        > ć go zbyt poważnie..aczkolwiek są regiony a nawet całe ogromne wsie gdzie ciemn
        > y lud wciąż wierzy w technologiczną potęgę VW -oczywiście nie zabraniamy im teg
        > o a wręcz przeciwnie cieszymy się wraz z nimi. Pomysł z corollą był sporo lepsz
        > y aczkolwiek jeśli nie przepadasz za dolewaniem oleju przy każdym tankowaniu po
        > leciłbym Ci coś nie posiadającego VVTI czyli coś sprzed 2000 roku..

        Nie jestem twoim kolegą od polo...kolego od Corolli i Volvo ;-)
    • andip Re: Co kupić? 18.03.12, 09:47
      Ja już pięć lat jeżdże Clio III i żadnych problemów. Silnik 1.4 98 KM bardzo elastyczny, cichy nawet powyżej 130 km/h, w ogóle nie bierze oleju. Moi koledzy też mają różne renówki i jeżdzą codziennie bez problemów.
      • nom73 Re: Co kupić? 18.03.12, 10:16
        andip napisał:

        > Ja już pięć lat jeżdże Clio III i żadnych problemów. Silnik 1.4 98 KM bardzo el
        > astyczny, cichy nawet powyżej 130 km/h, w ogóle nie bierze oleju.

        Olej to każdy silnik "bierze", w mniejszym lub większym stopniu.W Fabii 1.4/60KM zawsze zalewam 4l pod maksymalną kreskę i po 30 tys. km jak znowu zmieniam to mam na minimum (nigdy nie dolewam między wymianami oleju), ale nie wiem ile jest między kreskami więc nie wiem ile zostało zużyte. :-)
        • zla.kobieta83 Re: Co kupić? 18.03.12, 11:51
          Ja mam silnik 1,5 disel i chyba mi akurat trafil się jakis feralny model. Pół roku temu były czyszczone wtryski. Ok wtedy przyznaje wina oleju jaki tankowałam. Ale teraz znów to samo a tankuje na Statoilu i to ten lepszy.
          Co do wymiany oleju przejechałam 20 tys. w ciagu prawie 2 lat i dopiero wymieniłam. To takie troche babskie podejscie do auta.
          • piotr33k2 Re: Co kupić? 20.03.12, 18:54
            zla.kobieta83 napisała:

            > Ja mam silnik 1,5 disel i chyba mi akurat trafil się jakis feralny model. Pół r
            > oku temu były czyszczone wtryski. Ok wtedy przyznaje wina oleju jaki tankowałam
            > . Ale teraz znów to samo a tankuje na Statoilu i to ten lepszy.
            > Co do wymiany oleju przejechałam 20 tys. w ciagu prawie 2 lat i dopiero wymieni
            > łam. To takie troche babskie podejscie do auta.
            to pewno to dci reno?
            • zla.kobieta83 Re: Co kupić? 22.03.12, 22:20
              Tak to 1,5 dci to moje reno.
          • analny_wybawca Re: Co kupić? 20.03.12, 22:57
            > Co do wymiany oleju przejechałam 20 tys. w ciagu prawie 2 lat i dopiero wymieni
            > łam. To takie troche babskie podejscie do auta.

            W dieslu. Pewnie w turbodieslu. A potem się dziwić że auto awaryjne. No ale w ogłoszeniu można napisać że jeździła nim kobieta i ciemny lud leci jak muchy
            • nom73 Re: Co kupić? 24.03.12, 00:18
              analny_wybawca napisał:

              > W dieslu. Pewnie w turbodieslu. A potem się dziwić że auto awaryjne. No ale w o
              > głoszeniu można napisać że jeździła nim kobieta i ciemny lud leci jak muchy

              A co ma piernik do wiatraka? Znaczy co ma wymiana oleju do wtryskiwaczy? :-)
              W nowej Alfie (tej co misiaczki teraz pomykają) olej wymienia się co 40 tys. km. :-)
              W Partnerze co 30 tys. km.
    • kulawywos Re: Co kupić? 18.03.12, 12:03
      Z takim budżetem proponuję Astrę II z hatchback z benzynowym silnikiem 1.4.
      Z końcówki produkcji tj 2007-2008 spokojnie znajdziesz zadbany egzemplarz.

      Samochód produkowany już od wieków co wyeliminowało usterki wieku dziecięcego.
      Prosty w naprawie i najważniejsze bardzo tanimi częściami.

      Niezawodny, pakowny, spalanie 9/100 w mieście też jest do przyjęcia.

      Może nie wygląda oszałamiająco, ale to prosty praktyczny i tani w eksploatacji samochód.

      Ps. Koniecznie z klimatyzacją.
      • zla.kobieta83 Re: Co kupić? 18.03.12, 12:36
        Astry II wogole nie brałam pod uwagę ale pomyśle o niej, chociaż to prawda nie wygląda oszałamiająco. A wiem, że może być coś takiego jak miłość od pierwszego wejrzenia do auta miałam tak gdy wsiadłam do mojego obecnego auta Clio. Po prostu sie zakochałam.
        • fraaa zakochac sie w clio? 18.03.12, 23:10
          zla.kobieta83 napisała:

          > Astry II wogole nie brałam pod uwagę ale pomyśle o niej, chociaż to prawda nie
          > wygląda oszałamiająco. A wiem, że może być coś takiego jak miłość od pierwszego
          > wejrzenia do auta miałam tak gdy wsiadłam do mojego obecnego auta Clio. Po pro
          > stu sie zakochałam.

          to mozliwe ?
          • zla.kobieta83 Re: zakochac sie w clio? 20.03.12, 17:03
            Tak to jest możliwe, zakochać się w Clio. Jestem tego przykładem. Teraz szukam nowego obiektu westchnien :)
            • piotr33k2 Re: zakochac sie w clio? 20.03.12, 19:07
              dokładnie w clio czy innej lagunie można sie zakochac ale jeszcze szybciej odkochac na wieki wieków amen , he he. miałem to samo i właśnie zamieniłem na japonca, honda civic i poczułem co to bezproblemowo jeżdzic samochodem a przy tym bezporównania jezeli chodzi nawet o samą przyjemnosć z jazdy .polecam i o ile nie trafisz pechowo na jakis bity trefny egzemplarz na sto procent bedziesz zadowolona ,moze byc toyota honda czy nawet suzuki ale raczej w szukaj benzyny bo taniej i mniej klopotów .
              • zla.kobieta83 Re: zakochac sie w clio? 22.03.12, 22:24
                Nigdy wiecej francuza i nigdy wiecej disla.
                Może jak mówi przysłowie do 3 razy sztuka i moje 3 auto będzie bezawaryjne i takie wyjatkowe.
                Coraz bardziej sie skłaniam ku Yaris. Kogo nie spytam jeżdzącego tym samochodem wszyscy zadowoleni.
                • nom73 Re: zakochac sie w clio? 24.03.12, 00:21
                  zla.kobieta83 napisała:

                  > Coraz bardziej sie skłaniam ku Yaris. Kogo nie spytam jeżdzącego tym samochodem
                  > wszyscy zadowoleni.

                  Zapytaj jakimi jeszcze samochodami jeździli. :-)
                  Ja też z Fabii jestem zadowolony, bo przesiadłem się z malucha. ;-)
    • xymer10 Re: Co kupić? 18.03.12, 13:28
      pomóc przy decyzji finansowej może www.dobryebook.pl/ebook-76-0291.html
    • fotograczyk Re: Co kupić? 22.03.12, 22:40
      VW Golf, albo Passat - polecam, kiedyś miałem golfika teraz jeżdżę passatem, wygodny zrywny i bardzo oszczędny. Koniecznie Diesel
      • zla.kobieta83 Re: Co kupić? 23.03.12, 20:48
        Z tym dieslem i passatem lekko chyba przesadziłeś
        • kass_1 Re: Co kupić? 24.03.12, 21:23
          zla.kobieta83 napisała:


          > . Wszelkie propozycja przyjme prócz francówskich aut. Im stanowczo mówie nie.

          Nie jestem specem od samochodów, ale w mojej okolicy auta francuskie, zwłaszcza marki Renault, stanowią większość. Mogłabyś napisać coś więcej o powodzie swojej awersji do samochodów francuskich?

          Mam koleżankę która ma od nowości toyotę yaris z 2001 roku, silnik 1.0 benzyna. Generalnie jest zadowolona, auto mało pali, jest bezawaryjne.
          Zastanawiam się jednak czy przesiadając się z diesla o mocniejszym silniku do takiej toyoty nie będziesz rozczarowana zupełnie inną dynamiką jazdy.
          • piotr33k2 Re: Co kupić? 24.03.12, 23:31
            ta moc przynajmniej w tym przypadku nia ma nic wspolnego z uzytkową dynamika tzn yariska rusza i przyszpiesza nawet żwawiej niz ta cała beznadziejna renówka z jeszcze beznadziejnieszym silnikiem diesla .co najwyżej do ciągania przyczepy czy wyjazdy z jakiegos błota sie bardziej nadaje i tyle z tej mocy , he he.
            • zla.kobieta83 Re: Co kupić? 25.03.12, 14:39
              Mniejszy silnik to lepsze rozwiazanie dla mnie. Czasem dopada mnie pirat drogowy i lubie docisnąc gazu wiec spokojnie przesiade sie z disla 1,5 na benzyne 1,0.
          • zla.kobieta83 Re: Co kupić? 25.03.12, 14:37
            Moja awersje do samochodów francuskich:
            -przestała działać klimatyzacja, powód trzeba wymieć chłodnice, starej się nie da wyjąc więc obecnie mam dwie chłodnice,
            -pół roku temu moja "renata" odmówiła posłuszeństwa -wina kiepskie paliwo, regeneracja wtrysków,
            -od dwóch tygodni samochód stoi u mechanika, trzeba wymień pompe paliwa i 3 z 4 wtrysków jest do wymiany,
            Czy trzeba coś wiecej mówić?
            • kass_1 Re: Co kupić? 25.03.12, 15:45
              Zla.kobieto83, a zdradzisz nam z którego rocznika jest Twoje clio? :)
            • piotr33k2 Re: Co kupić? 25.03.12, 17:52
              zla.kobieta83 napisała:

              > Moja awersje do samochodów francuskich:
              > -przestała działać klimatyzacja, powód trzeba wymieć chłodnice, starej się nie
              > da wyjąc więc obecnie mam dwie chłodnice,
              > -pół roku temu moja "renata" odmówiła posłuszeństwa -wina kiepskie paliwo, rege
              > neracja wtrysków,
              > -od dwóch tygodni samochód stoi u mechanika, trzeba wymień pompe paliwa i 3 z 4
              > wtrysków jest do wymiany,
              > Czy trzeba coś wiecej mówić?
              to normalne przy tych silnikach dci ,one sa dobre jak nowe a i to nie zawsze, jak zbliza sie do granicy 100 tys to juz tylko brac pozyczki w banku na ich drogie naprawy naprawy , he he. a w ogóle nie mów mi o reno to najgorsze dziadostwo jakie moze byc .oczywiscie jak ktos ma kase to nowy moze kupic ale tak do trzech lat nim jeżdzić potem trzeba natychmiast sprzedac jeszcze za jakie takie pieniadze jakiemuś frajerowi który jeszcze jak bóg da z rok pojeżdzi zanim nie zacznie się sypac wszystko po kolei , he he.
              • zla.kobieta83 Re: Co kupić? 25.03.12, 20:24
                Moja "renata" jest z 2003 roku i przejechane 175tys.
                Jak już kiedyś pisałam ja po tym jak wsiadłam to reno poprostu sie zakochałam. Ładnie wyglada i dobrze mi sie jeździ do czasu.
                Ostatnio z potrzeby auta pożyczyłam od znajomych Mazde z 1992 i co marka to marka. Nie mam nic do zarzucenia jej.
                • piotr33k2 Re: Co kupić? 27.03.12, 14:13
                  zla.kobieta83 napisała:

                  > Moja "renata" jest z 2003 roku i przejechane 175tys.
                  > Jak już kiedyś pisałam ja po tym jak wsiadłam to reno poprostu sie zakochałam.
                  > Ładnie wyglada i dobrze mi sie jeździ do czasu
                  wcale się tak dobrze nie jezdzi bo słabo sie trzyma na kretej drodze i na ostrzejszych zakretach trzeba bardzo uwazać zeby nie wyleciec i nie dachowach.
                  • zla.kobieta83 Re: Co kupić? 27.03.12, 19:45
                    A myślałam, że to ja jestem negatywnie nastawiona na Renauld :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka