Dodaj do ulubionych

radio w samochodzie

30.03.12, 20:53
panowie prosze o pomoc,bo mam dylemat dotyczacy radia ktore mialem w dotychczasowym aucie.Mianowicie chce przełożyć je do nowego /inna marka/ i moja watpliwosc dotyczy kostki elektrycznej czy musze miec obie połowy tej kostki czy wystarczy ta, ktora jest na przewodach radia.A moze musze miec calkiem nowa kompletna kostke.pozdr.
Obserwuj wątek
    • wicehrabia.julian Re: radio w samochodzie 30.03.12, 21:11
      adoptowany napisał:

      > A moze musze miec calkiem nowa kompletna
      > kostke.pozdr.

      zdemontuj i sam zobacz jaka jest kostka, jak znam życie to zupełnie inna - możesz wymontować ze starego jak ci się chce bawić z kablami
    • qqbek Re: radio w samochodzie 30.03.12, 21:45
      adoptowany napisał:

      > panowie prosze o pomoc,bo mam dylemat dotyczacy radia ktore mialem w dotychcza
      > sowym aucie.Mianowicie chce przełożyć je do nowego /inna marka/ i moja watpliwo
      > sc dotyczy kostki elektrycznej czy musze miec obie połowy tej kostki czy wystar
      > czy ta, ktora jest na przewodach radia.A moze musze miec calkiem nowa kompletna
      > kostke.pozdr.

      Wszystko zależy od marki aut.
      Możliwe, że w obydwu masz DIN i git, stary kabel będzie w porządku.
      Jak zmieniasz na Opla lub VW (z innej marki z DIN), to pamiętaj zamienić w kostce styki kabelków pomarańczowego z czerwonym (styk 4 i 7) bo inaczej za każdym razem będziesz pamięć stacji ustawiał :)

      Jeżeli masz niestandardowe złącze... chyba najmniej zabawy będzie po prostu z kupnem całego kabla.
      • adoptowany Re: radio w samochodzie 30.03.12, 23:37
        qqbek napisał:
        >
        > Jeżeli masz niestandardowe złącze... chyba najmniej zabawy będzie po prostu z k
        > upnem całego kabla.


        ..wiec tak kostka jest dwurzedowa chyba 13 stykowa dwa rzedy po trzy pary i jeden styk pojedynczy.Mialem ja w starej tacumie i chcialem je zalozyc w aucie zony,a okazalo sie ze ma w tym swoim fajnego fabrycznego blaupunkta wiec radio z tacumy na razie polezy na polce.I teraz mysle czy nie odciac tej drugiej połówki z auta.
        • qqbek Re: radio w samochodzie 31.03.12, 13:53
          adoptowany napisał:

          > ..wiec tak kostka jest dwurzedowa chyba 13 stykowa dwa rzedy po trzy pary
          > i jeden styk pojedynczy.

          Jeżeli jest taka to jest to właśnie DIN-ISO

          > Mialem ja w starej tacumie i chcialem je zalozyc w auc
          > ie zony,a okazalo sie ze ma w tym swoim fajnego fabrycznego blaupunkta wiec rad
          > io z tacumy na razie polezy na polce.I teraz mysle czy nie odciac tej drugiej p
          > ołówki z auta.

          Kabli się nie odcina, co najwyżej kupuje przejściówki/przedłużki.
          Ostatnio żonie w Oplu chciałem przedłużyć trochę kabel od radia (bo był bardzo napięty, a radio bez panela, więc wyjmuje się je od czasu do czasu i strasznie trudno jest je z powrotem podpiąć). Po godzinie zabawy z lutownicą, koszulkami termokurczliwymi i utracie cierpliwości... wziąłem stary kabel, pojechałem do idiotów i kupiłem za 15 czy 18 zeta "przedłużkę".
          • adoptowany Re: radio w samochodzie 31.03.12, 16:31
            qqbek napisał:
            >
            > Jeżeli jest taka to jest to właśnie DIN-ISO
            >
            > > Mialem ja w starej tacumie i chcialem je zalozyc w auc
            > > ie zony,a okazalo sie ze ma w tym swoim fajnego fabrycznego blaupunkta wi
            > ec rad
            > > io z tacumy na razie polezy na polce.I teraz mysle czy nie odciac tej dru
            > giej p
            > > ołówki z auta.
            >
            > Kabli się nie odcina, co najwyżej kupuje przejściówki/przedłużki.
            > Ostatnio żonie w Oplu chciałem przedłużyć trochę kabel od radia (bo był bardzo
            > napięty, a radio bez panela, więc wyjmuje się je od czasu do czasu i strasznie
            > trudno jest je z powrotem podpiąć). Po godzinie zabawy z lutownicą, koszulkami
            > termokurczliwymi i utracie cierpliwości... wziąłem stary kabel, pojechałem do i
            > diotów i kupiłem za 15 czy 18 zeta "przedłużkę".


            tak to jest dokładnie taka, czyli DIN. Dzięki za pomoc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka