Dodaj do ulubionych

Moje Clio ciągle się psuje

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.04, 16:11
Mam dwuletnie Renault Clio. odkąd skończyła się gwarancja - ciągle sie psuje!
Obserwuj wątek
    • Gość: rafau a co ci sie psuje? IP: *.gdynia.mm.pl 18.06.04, 16:16
    • Gość: Majzel i Młotek Re: Moje Clio ciągle się psuje IP: *.dip.t-dialin.net 18.06.04, 16:40
      Tak to jest, jak się produkuje samochody "na odpier...". Te nowe wozy,
      zachwalane przez panów w krawacikach i gajerkach. Czyli ile na ile kasy już
      popłynąłeś? A mogłeś mieć używane cudo.
      Silnik można zajechać złą eksploatacją, ale żeby po 2 latach? Dolewałeś olej
      kiedyś?
      • Gość: radek Re: Moje Clio ciągle się psuje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.04, 16:46
        Dolewki oleju?
        To się robiło w starych złomach.

        Mój kilkuletni silnik ma 135 000 km przebiegu.
        Wymiana oleju tylko podczas przeglądu co 15 000 km.
        Między przeglądami ubywa tak minimalna ilość, że dolewki nie są potrzebne.
        • Gość: Majzel, bez Młotka Re: Moje Clio ciągle się psuje IP: *.dip.t-dialin.net 19.06.04, 01:10
          Fascynuje mnie ta wiara w nowe produkcje. Czyli, że jak się kupiło nowy
          samochód, to nic nie trzeba w nim kontrolować samemu, tak?
          Są dwie opcje:
          1. Samochód był od początku badziewiasto zrobiony i felerny, co nie świadczy
          dobrze o nowych samochodach tej epoki, producencie, robotnikach, cywilizacji,
          etc.
          2. Samochód był źle eksploatowany, co nie świadczy dobrze o właścicielu,
          producencie, robotnikach, cywilizacji, etc.

          Z olejem to była ukryta ironia.
          Z używanym cudem też.
      • Gość: frequent flyer Re: Moje Clio ciągle się psuje IP: 80.241.130.* 18.06.04, 17:39
        Gość portalu: Majzel i Młotek napisał(a):

        > A mogłeś mieć używane cudo.
        >
        Przecież on w tej chwili ma używane cudo. Skąd wiesz że nie kupiłby cuda od
        kogoś kto trafił jak on sam?
        • Gość: Młotek, bez Majzla Re: Moje Clio ciągle się psuje IP: *.dip.t-dialin.net 19.06.04, 01:14
          No i trafiłeś w sedno. Bo daję sobie główkę uciąć, że on ten samochód trochę
          podretuszuje i pchnie jakiemuś laikowi, któremu się spodoba "zajebisty kształt
          Clio". Albo jakiejś lasce.

          A swoją drogą: znam kolesi, którzy na każdym skrzyżowaniu (płaskie, górka)
          zaciągają ręczny hamulec, i takich, którzy non stop trzymają łapki na dźwigni
          zniany biegów, obciążając ją tym samym i powodując szybsze zużycie.

          Więc może o to tu chodzi.
          Z "używanym cudem" to była właśnie ironia.
          Każdy nowy samochód jest po chwili używany. Spróbuj oddać np. po miesiącu nowe
          auto, twierdząc, że ci się nie podoba.

    • arturos01 Prowokator 18.06.04, 18:12
      Zaśmiecasz to forum.
      Żona jeździła Clio od 1998-2003 i 2003-? sam byłem zdziwiony bo myślałem, że to
      francuz to mogą być problemy. Żona jeździła tylko na przeglądy i nic więcej.
      • Gość: XXL Re: Prowokator IP: *.echostar.pl 18.06.04, 18:45
        arturos01 napisał:

        > Żona jeździła tylko na przeglądy i nic więcej.

        Może jak by żona pojeździła trochę więcej a nie tylko
        wyłącznie na przeglądy to pewnie i awarie by były........
        :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka