Dodaj do ulubionych

Bezkarni rowerzyści

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.12, 17:45
zdarzało mi się przejechać obok oznakowanej policji na czerwonym na rowerze i jeszcze nigdy za mną nawet nie próbowali ruszyć z drugiej strony w mieście nie ma szans na złapanie rowerzysty jadąc samochodem
Obserwuj wątek
    • Gość: dog Re: Bezkarni rowerzyści IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.05.12, 18:16
      Tak ci sie małolat tylko wydaje.
    • fakej Re: Bezkarni rowerzyści 14.05.12, 18:37
      Skoro mają ochotę to jeżdżą. Powiedzmy sobie szczerze, przepisy są dla niewydymanych frajerów, którzy onanizują się swoją poprawnością polityczną.
    • Gość: Tomer Re: Bezkarni rowerzyści IP: 83.218.115.* 14.05.12, 19:22
      NIENAWIDZE rowerzystów, widząc takiego leszcza w lusterku mam ochote otworzyć drzwi :D
    • easydriver Re: Bezkarni rowerzyści 14.05.12, 20:07
      Jestem zarówno pieszym, rowerzystą i kierowcą samochodu osobowego.
      Na swoim przykładzie i własnej obserwacji widzę jak zmienia się punkt widzenia w zależności od tego jak i czym się poruszamy. Taka zmiana środka lokomocji jest pouczająca. Pozwala na zrozumienie/dostrzeżenie błędów których nie widzi się idąc przez przejście dla pieszych, jadąc rowerem czy samochodem.

      Na pewno zachowania rowerzystów przedstawione na filmach zasługują na potępienie. Ale i kierowcy nie są święci. Blokowanie skrzyżowań, jazda w korku bez patrzenia we wsteczne lusterka, itp.

      Każdemu radzę od czasu do czasu zmienić środek lokomocji na inny. To na prawdę pomaga w zrozumieniu jak wzajemnie się szanować na drodze.

      Komentarze w stylu "nienawidzę rowerzystów" świadczą jedynie o płytkim, schematycznym myśleniu i braku poszanowania innych użytkowników dróg.
    • Gość: bgn Re: Bezkarni rowerzyści IP: 85.14.109.* 14.05.12, 20:27
      Jak to kiedyś ktoś napisał:
      "Jak jadę autem, wk*** mnie rowerzyści, jak idę pieszo, wk*** mnie samochody, a jak jadę rowerem, wk*** mnie piesi i samochody" :)
      Doskonałe podsumowanie, że punkt widzenia zależy od środka lokomocji.
      Po mieście pieszo mi się nie zdarza, albo auto, albo rower. Na rowerze nie zawsze przepisowo, ale zawsze tak, żeby nie zrobić krzywdy innym i sobie.
      A zanim ktoś tu napisze o łamiących przepisy rowerzystach, niech się zastanowi, czy autem nigdy nie złamał świadomie żadnego przepisu.
    • Gość: ss85 Re: Bezkarni rowerzyści IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.12, 20:35
      @Tomer: idź do psychiatry zanim otworzysz drzwi przede mną. Naprawdę, może ci to uratować życie, s...synu.
    • Gość: Bojar Re: Bezkarni rowerzyści IP: *.xdsl.centertel.pl 14.05.12, 20:47
      Ja jeszcze jestem w stanie zrozumieć ze jeżdżą miedzy samochodami, we Wrocku ścieżek rowerowych jak na lekarstwo,ale do szału mnie doprowadza widok rowerzysty jadącego droga i to prawie środkiem jak 2m w prawo ma piękna ścieżkę rowerową. Nic tylko wysiąść i ręcznie matołowi wytłumaczyć którędy powinien jechać. Niestety takie sytuacje widzę dosyć często.
    • Gość: bgn Re: Bezkarni rowerzyści IP: 85.14.109.* 14.05.12, 20:50
      Spróbuj się przejechać klasyczną polską ścieżką rowerową na rowerze szosowym... będziesz wiedział, czemu jeżdżą ulicą :)
    • Gość: dario Re: Bezkarni rowerzyści IP: *.dynamic.chello.pl 14.05.12, 20:53
      Niech władze zapewnią odpowiednia infrastrukture dla rowerzystow, to nie beda łamac przepisow i zaczna jezdzic zgodnie z przepisami.
    • Gość: egzamin Re: Bezkarni rowerzyści IP: *.adsl.inetia.pl 14.05.12, 21:28
      egzamin na prawo jazdy powinien sie zaczynac 3 godzinna jazda na rowerze po miescie wtedy by nie bylo na drogach ludzi pokroju Tomera stwarzajacych zagrozenie bo odkupil polo od m i wydaje mu sie, ze jest najwazniejszy na drodze.
    • Gość: RPWL Re: Bezkarni rowerzyści IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.05.12, 21:58
      OK, będę jeździł drogami dla rowerów, ale tylko jeśli będą się do tego nadawały. Muszą być:
      - asfaltowe, nie z kostki,
      - oddzielone od chodników,
      - nie mogą kończyć się przed skrzyżowaniem i zaczynać zaraz za nim,
      - muszą dawać możliwość skrętu w każdą strone na skrzyżowaniu,
      - muszą być po prawej stronie ulicy.

      W przeciwnym razie spadać na drzewo, napompujcie sobie oponę szosową do zalecanego ciśnienia 10 bar i grzejcie po kostce 40 km/h. Najlepszego!
    • Gość: RPWL Re: Bezkarni rowerzyści IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.05.12, 22:04
      Obejrzałem te filmiki. Ale o co chodzi?? Po prostu jadą i nikomu nie przeszkadzają i nie zagrażają. Jak wam żal to też przejeżdżajcie na czerwonym. Pamiętajcie jednak, że samochód nie jest tak manewrowy i nie ma takiej widoczności ;->
    • Gość: jacek Re: Bezkarni rowerzyści IP: *.adsl.inetia.pl 14.05.12, 23:06
      Chłopaczek na rowerze nie jest atrakcyjnym obiektem policyjnych interwencji. Nie dość, że łatwo może zwiać narażając władzę na śmieszność, to nawet jak się go złapie za Bóg wie jakie zbrodnie, to stówy w dowód rejestracyjny nie włoży, bo nie ma ani stówy ani dowodu.
    • smrodek71 Re: Bezkarni rowerzyści 14.05.12, 23:24
      zależy jakim rowerem,
      nowym szybkim lekkim nie ma opcji żeby policja samochodem złapała taki rower w mieście
      1 brama i w lewo, druga brama i w prawo..... nie ma cię
    • Gość: BIMOTA Re: Bezkarni rowerzyści IP: *.ip.netia.com.pl 15.05.12, 00:11
      HU, HU... ALE AFERA... A jazda na czerwonym w nocy jest gorsza niz w dzien ? :)
    • Gość: kierowca auta i ro Re: Bezkarni rowerzyści IP: *.multimo.pl 15.05.12, 01:28
      Jazda rowerem nie jest usłana różami: zdarzyło mi się pary razy być "zaskoczonym" przez otwierające się drzwi auta, wtedy szybka decyzja wjeżdżam do środka, patrzę czy po lewej mam margines, albo kładę się pod drzwi. Na szczęście nigdy nie zaparkowałem na samochodzie. Co mi to da że wymalowana pani się uśmiecha przepraszając, jej tylko tapeta się złuszczy a ja mam śmierć przed oczami...
    • Gość: mięso Re: Bezkarni rowerzyści IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.12, 02:32
      ojo joj, biedni rowerzyści na rowerach szosowych, nie jeżdżą ścieżką rowerową bo mają taki a nie inny rower i im niewygodnie, muszą mieć asfalcik, o jak mi ich żal, o jak mi przykro
      chyba kupię sobie prawdziwą terenówkę i zacznę jeździć pasami zieleni, bo na asfalcie będzie mi niewygodnie na terenowych oponach
    • Gość: ancct Re: Bezkarni rowerzyści IP: *.Backbone.multi-play.pl 15.05.12, 03:12
      W Polsce wszyscy tak jerzdżą,bo ludzie w rządzie na nic nie mają kasy tylko na swoje premie,nie ma na ścieżki rowerowe na drogi, na euro połowa ludzi nie dojedzie i gó... to wszystkich obchodzi i mnie też,że dwóchcw...i tak sobie jeździło,mnie przeraża to ze tak jerzdżą samochodami ludzie bez wyobraźni,po pijaku,na trzeciego,na późnym czerwonym,a potem jest 5000 zabitych na rok ponad 40000 rannych
    • liczbynieklamia Re: Bezkarni rowerzyści 15.05.12, 09:06
      @easydriver
      Jestem zarówno pieszym, rowerzystą i kierowcą samochodu osobowego.
      Na swoim przykładzie i własnej obserwacji widzę jak zmienia się punkt widzenia w zależności od tego jak i czym się poruszamy.

      Ja też, ale dla mnie statystyczny stopień pogardy dla przepisów wśród rowerzystów jest po prostu zatrważający. Jeżdżenie po chodnikach, gdy obok jest szeroka i równa jezdnia z ograniczeniem do 40km/h (w tym oczywiście dzwonienie na pieszych), jeżdżenie po jezdniach, gdy obok jest ścieżka rowerowa, przejeżdżanie pełną parą przez przejścia dla pieszych, jazda bez oświetlenia w środku nocy. Przy statystycznym polskim rowerzyście statystyczny polski kierowca to aniołek.

      @bgn
      Spróbuj się przejechać klasyczną polską ścieżką rowerową na rowerze szosowym... będziesz wiedział, czemu jeżdżą ulicą :)

      @RPWL
      napompujcie sobie oponę szosową do zalecanego ciśnienia 10 bar i grzejcie po kostce 40 km/h. Najlepszego!

      Jakbyście kiedyś trochę pomyśleli dlaczego rower szosowy nazywa się "szosowy", to zrozumielibyście, dlaczego nie służy on do jazdy po mieście.Przepisy to przepisy, jak wam niewygodnie na szosówkach, to kupcie sobie rowery miejskie, ewentualnie trekingowe, albo cierpcie w milczeniu na dojazdach do miejsc, gdzie zgodnie z prawem możecie jeździć po jezdni.

      @mięso
      chyba kupię sobie prawdziwą terenówkę i zacznę jeździć pasami zieleni, bo na asfalcie będzie mi niewygodnie na terenowych oponach

      Dokładnie to samo chciałem napisać.
    • Gość: gość Re: Bezkarni rowerzyści IP: *.dynamic.chello.pl 15.05.12, 10:41
      W Czechach w samym centrum miast są napisy " zsiądź z roweru". W Krakowie półgłówki popisują się prędkością na Rynku i na Plantach, bo tam nie ma zakazu jazdy na rowerze. Jeśli sami rowerzyści nie mają poczucia , że w takich miejscach należy szanować pieszych to należy to wymusić przepisami i karać brawurową jazdę wśród pieszych.
    • janus-z333 Re: Bezkarni rowerzyści 15.05.12, 10:44
      Przepisy które miały udogodnić jazdę rowerzystom,stały się karą dla pieszych.Nie wkraczam w ruch drogowy.Przepis mówi ze rowerem można poruszać po chodnikach jeśli są trudne warunki drogowe a szybkość na jezdni zezwala na jazdę większą niż 50 km/godz.Obecnie to rowerzyści są stałymi uzytkownikami chodników i przechodzień stał się na chodniku intruzem,zawalidrogą.Żadne prośby groźby,próba tłumaczenia nie dają rezultatów,rowerzyści opanowli chodniki.Miało być bezpiecznie dla rowerzystów,stało się niebezpiecznie dla pieszych.Następny przepis mówi,przejście dla pieszych,rowerzysta musi zejść z roweru by go przeprowadzić przez jezdnię,chyba że jest drugi pas dla rowerzystów i wtedy nie ma przeciwwskazań jazdy na rowerze.Rowerzyści w żadym przypadku nie respektują tego przepisu,więc prawo jest złe.Ktoś powie że nudzę,ale nasi rodzimi rowerzyści nie przestrzegają i nie chcą przestrzegać przepisów,nie są ewenementem na naszych drogach,gdyż zmotoryzowani też łamią na potęgę wszelkie przepisy.Może by
      ustanowić prawo by pieszy mógł korzystać z ulic i dróg,by unaocznić zmotoryzowanym i rowerzystom że nie wszystko można robić na drogach,że pieszy to też człowiek.Rowerzyści i zmotoryzowani też czasami poruszają się piueszo,czy oni nie widzą jak są traktowani przez tych na kołach.
    • Gość: Gość Re: Bezkarni rowerzyści IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.12, 11:01
      Nie dziwię się, że rowerzyści jeżdżą po ulicach, skoro piesi mając do wyboru ścieżkę rowerową albo chodnik - wybierają chodnik. A jacy obrażeni jak im zwrócić uwagę!
    • Gość: pilot Re: Bezkarni rowerzyści IP: *.ip.media3.com.pl 15.05.12, 11:03
      Następna grupa idiotów po motocyklistach ( ścigacze) uwaza ze wszystko można mieć w dupie .
    • Gość: f10 Re: Bezkarni rowerzyści IP: *.evot.org 15.05.12, 11:19
      Często udaje, że otwieram drzwi jak taki baran jedzie. Niestety tylko raz udało mi się tak, że się wyp.... :) :) :) :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka