Dodaj do ulubionych

Nawigacja GPS

11.06.12, 09:30
Planuję zakup, na co zwrócić uwagę, na jakie cechy funkcjonalne? Do sporadycznego użytkowania 2x w roku w celu turystycznym.
Obserwuj wątek
    • legend3.2 Re: Nawigacja GPS 11.06.12, 10:05
      Skoro ma być użyta 2x w roku to chyba nie ma sensu jakiegoś wypasu kupować. Ja miałem MIO Moov M300, kupiłem ją za 300zł (teraz są tańsze) i sprawdzała się bardzo dobrze, jednak dużo dokładniejszą nawigacją okazał się Pentagram z mapa Polski, jego obsługa budziła tylko sporo zastrzeżeń. MIO potrafił się zawiesić, Pentagram po rozładowaniu długo dochodził do siebie aby go uruchomić.
    • tomek854 Re: Nawigacja GPS 12.06.12, 22:06
      Do sporadycznego to faktycznie wszystko sie nada :-)

      Ja korzystam non-stop (taka praca). Kiedyś korzystałem z Tom Tom XXL, był OK, ale czasem mnie wkurzał (strasznie wolno rekalkulował trasę po zmianie, czasami był upierdliwy każąć jeździć z nawrotkami albo zwiedzać wszystkie zjazdy z autostrady po kolei)

      Potem miałem to:

      allegro.pl/navigon-40-plus-eu-43-4-3-43-kraje-etui-promocja-i2394800589.html
      Rewelacja i (przynajmniej w UK) znacznie tańsze niż Tom Tom. Czasem mu trochę zajmuje żeby zaraz po włączeniu złapać sygnał, ale to chyba jedyna wada.

      Chwaliłem sobie w nim bardzo przejrzyste i ergonomiczne menu - na dzień dobry podaje Ci wybór do trzech tras, jedno dotknięcie pozwoli Ci wybrać jeden z trzech predefiniowanych obiektów przy trasie (ja mam restauracje, bankomaty i stacje benzynowe Shell - bo na nie mam kartę paliwową). Mapy są dobre, choć nie zawsze najnowsze (np. na najnowszej mapie ze stycznia nie ma jeszcze najnowszej ausostrady oddanej w Glasgow bodajże w lipcu), za to bardzo dokładne, z podpowiedziami pasa ruchu nie tylko na autostradowych rozjazdach ale i na co większych skrzyżowaniach w miastach.

      Jeździłem bardzo dużo po UK, Czechach, Słowacji, Austrii, i Węgrzech, także po Francji i Skandynawii, nigdzie nie narzekałem na dokładnosć map, choć zdarzało się, że świeżo wybudowane drogi nie znajdowały się na mapie (ale mapa była już wtedy rok stara, bo mi się nie chciał aktualizować).

      Do tego darmowe TMC w większości krajów Europy (nawet w tych, na które według informacji na pudełku trzeba sobie wykupić abonament) i najtrafjniejsze chyba szacowanie czasów dojazdu.

      Potem popsułem, a zamówiony nowy egzemplarz okazał się wadliwy, więc oddałem, a że wysyłkowo kupowałem a nie miałem czasu czekać na wymianę, poszedłem do sklepu zobaczyć co mogę mieć prosto z półki. Spróbowałem Navmana (brat bliźniak Mio) ale się wieszał, a załączonego sowtfare się w ogóle nie dało zainstalować, więc nie wiem, jak się spisuje w praktyce. Oddałem do sklepu i wymieniłem na Garmina, ktorego wszyscy polecają. Jego nieprzemyślane (w porównaniu do Navigona) menu doprowadzało mnie do szału (wkleję poniżej recenzję którą napisałem na inne forum:
      "Co do Garmina: zdeycydowanie nie jestem fanem. Irytuje mnie wybitnie, Navigon może nie ma mapy słynącej z dokładności tak jak Garmin, ale jestem gotów raz na pół roku zapytać tubylców o drogę za cenę nie użerania się z irytującymi rzeczami.

      I tak:
      W Garminie w zakładce "ostatnio wybierane adresy" lądują nie adresy faktycznie ostatnio wybierane, tylko adresy do których ostatnio dotarłem. Jeśli gdzieś nie dojechałem bo np. po drodze musiałem zajechać gdzie indziej, to muszę wpisywać wszystko od nowa. A nawet jeśli gdzieś dojadę, ale np. według mapy lokalizacja mieści się na środku wielkiego trawnika, to dopóki tam nie wjadę to się nie zapisze.

      Podobnie z ustawianiem sobie trasy - z tego właśnie względu jest to całkowicie nieprzydatne. Trasa przechodzi do następnego punktu dopiero po odwiedzeniu poprzedniego - co czasem z powodów wyżej opisanych jest niemożliwe. Dodatkowo nie ma funkcji "przeskocz nastepny punkt trasy" - po prsotu jak się ustawiło 40 punktów to trzeba te wszystkie 40 odwiedzić, albo siąść i wpisywać wszystko od nowa (i to dosłownie wszystko od nowa, bo te, których nbie odwiedziliśmy, nie będą widzialne w ostatnich celach).

      Po włączeniu urządzenia lądujemy na ekranie powitalnym. Za każdym razem trzeba kliknąć żeby pojawiła się mapa. Dla okazjonalnego użytkownika to nic, jak się zdarza (czasem), że się z auta wsiada i wysiada co chwila, irytuje.

      POI: NIby Garmin jest strasznie elastyczny w dodawaniu POI, jest to popularny produkt, pełno z nich jest dostępnych. W Navigonie nie było tak dobrze, bo to produkt praktycznie w UK nieznany... Ale nie było takiej potrzeby. Tam na dzień dobry było WSZYSTKO. Tutaj są tylko widoczni partnerzy Garmina. Czyli stacja benzynowa to albo BP, albo STACJA BENZYNOWA. Dla mnie istotny jest Shell, bo mam do niego kartę i tam tankuję, więc za każdym razem muszę się przeklikiwać przez wszystkie menu żeby znaleźć jakiegoś shella. Dla porównania - w Navigonie na głównym ekranie mozna sobie skonfigurować że dwoma dotknięciami dodaję punkt pośredni "stacja shell po drodze".

      Z tymi stacjami to też - nie ma opcji "po drodze". Jest opcja "w pobliżu" co pokazuje mi strzałkami kierunki i odległość. Dopiero po kliknięciu opracowuje marszrutę. Tylko, że co kiedy taka stacja okaże się po drugiej stronie zatoki na przykład i oznacza nadłożenie 100 mil? Nie da się już tego wykasować z trasy, trzeba wywalić nawigację i od nowa wprowadzać cel, który się nie zapisał w ostatnio wybieranych bo patrz wyżej...

      Jako narzędzie dla kogoś, kto z tego korzysta non stop Garmin jest beznadziejny, idzie do zwrotu. "


      Do tego Garmin okazał się bardzo niestabilny jeśli chodzi o trzymanie sygnału z satelity. Nikt inny się na to nie skarżył, może to dlatego, że mieszkam daleko na północy, no ale jednak. Poszedł do zwrotu. A dzisiaj znowu przyszedł nowy Navigon 42 (nowszy model poprzednika) i po doświadczeniach z produktami konkurencji tylko jeszcze bardziej się z niego cieszę :)

      No, to tak jakby komuś ta informacja była do czegoś potrzebna. Ale ja jeżdżę zawodowo po całej Europie, na użycie tego dwa razy w roku na wakacje to bym nie wydawał ciężkiej kasy i kupiłbym sobie jakiegoś najprostszego.
      • galtomone Only Garmin :-) 14.06.12, 11:05
        Ja tam Garmina na nic bym nie zamienil.
        Mam juz 3 model i nadal jestem zadowolony. Niestety Garmin zrezygnował z wbudowanego nadajanika FM w urzadzenie :-( i nie bardzo mam go teraz na co zamienic.
        • nazimno Przeciez sa aktualnie prod. modele z FM. 14.06.12, 11:11
          Mozna je latwo znalezc.

          • galtomone Re: Przeciez sa aktualnie prod. modele z FM. 14.06.12, 11:14
            Taaaa :-)
            Garmina? :-)
            Z mapami Navteq'a?

            To konkretnie ktory model Kochany, bo ja to laik jestem w tych sprawach (kasa nie gra roli).
            • nazimno Jak sie ma wymagania, to trudno. 14.06.12, 11:21
              Musi byc ten Navteq?
              • galtomone Re: Jak sie ma wymagania, to trudno. 14.06.12, 11:26
                Navteq nie :-), musi byc Garmin lub chociaz jego system.
                Wtedy z POI, mapami (Lifetime) i kilka innymi pie...mi nie ma problemu.
                Juz nawet nie wspominam o porzadnym hardware bo to oczywiste.

                Niestety, wyglada na to, ze firmy takie jak Garmin toche maja klopot na rynku nawigacji samochodowych z powodu smartfonow i tabletow i nie bardzo wiedza co ze soba zrobic.

                Aktualnie sie zastanawiam, czy sie z Garmina nie przesiac na Lumie... (im chyba tez Navteq mapy dostarcza). Jak juz mam rezygnowac z FM to na rzecz innej funkjonalnosci.
                • tomek854 Re: Jak sie ma wymagania, to trudno. 14.06.12, 21:46
                  Przecież można sobie dokupić antenę osobno, tylko do Garmina kosztuje fortunę. One są teraz zintegrowane z ładowarką, tak jak w Navigonie. Jak miałem tego navigona (2455 jakby kto pytał) to rozpatrywałem taką opcję, ale do nawigacji za 129 funtów nie uśmiechało mi się kupować ładowarki za 49.99 ;-)

                  Więc teraz mam Navigona za 109, z anteną TMC w zestawie :-)

                  Oczywiście każda pliszka swoj ogonek chwali, ale ja tam jestem bardzo zadowolony z ergonomiczności Navigona (aczkolwiek przyznaję, mapy są aktualizowane z opóźnieniem). Co może się zmienić na lepsze, bo Navigon został przez Garmina przejęty (na moim nowym przy włączaniu nawet się wyświetla Navigon - The Garmin Company) ale wygląda na to, że Garmin wygasza konkurencję - w UK można kupić tylko trzy modele obecnie (i w oficjalnym sklepie Garmina) a kiedyś było ich więcej...
                  • galtomone Re: Jak sie ma wymagania, to trudno. 15.06.12, 06:59
                    tomek854 napisał:

                    > Przecież można sobie dokupić antenę osobno,

                    Wydaje Ci sie, ze wiesz, ale niestety piszesz nie na temat :-(.
                    • nazimno Pomylil tomus854 "transmitter FM" 15.06.12, 09:42
                      z "receiverem TMC".

                      Porabalo sie tomusiowi juz nie pierwszy raz.
                      Te dwie literki "FM" to dla niego jest jednak czarna magia.
                      Juz raz mial z tym klopot, ale sie niczego nie nauczyl.
        • tomek854 Re: Only Garmin :-) 14.06.12, 21:43
          Mój kolega też tak mówił. A potem dostał Navigona na urodziny. Teraz już tak nie mowi ;-)
          • galtomone Re: Only Garmin :-) 15.06.12, 07:00
            Dopoki moje Nuvi 760 sie nie rozpadnie to go nie wymienie...
            A potem pewnie kupie Nokie z nawigacja typu Lumia. Skoro na nadajnik FM w Garminach juz nie ma co liczyc :-(
    • autocash Re: Nawigacja GPS 13.06.12, 01:23
      Myślę, że skoro 2x do roku, to głównym wyznacznikiem powinna być dla Ciebie łatwość obsługi. Cokolwiek kupisz, powinno się sprawdzić. Unikaj tylko najtańszych z najtańszych, bo mogą wyprawiać różne cyrki, co irytuje, nawet jeśli zdarza się 2x w roku :)
      ---
      http://www.wypozyczauto.pl/Wypozyczalnia_samochodow_Warszawa
      http://www.wypozyczauto.pl/Wypozyczalnia_samochodow_Krakow
      http://www.wypozyczauto.pl/Wypozyczalnia_samochodow_Wroclaw
    • to.niemozliwe Re: Nawigacja GPS 14.06.12, 10:47
      Dziekuje za wskazówki, w końcu kupiłem Garmina.
      Jeszcze jedno pytanie, do zorientowanych, czy na A2 można już wjechac na węźle Wiskitki, czy jest zamknięty, mimo przejezdności A2?
      • galtomone Re: Nawigacja GPS 14.06.12, 11:42
        Witam w fanklubie ;-)
        A co zdecydowalo ze Garmin a nie jakies Navigony/srony/TomTomy?
        • to.niemozliwe Re: Nawigacja GPS 14.06.12, 11:59
          Prozaicznie - kiedyś pożyczałem, był OK. Mam też mapę na Amerykę Północną do Garmina.
    • nazimno A jak ludzie zyli, majac tylko mapy? 14.06.12, 10:59
      Niektorzy zyja do dzisiaj.
      • galtomone Re: A jak ludzie zyli, majac tylko mapy? 14.06.12, 11:34
        I co dalej?
        Nie bardzo kumam co chciales napisac... ze GPS nie wazny, olac... czy co?
        Bo Twoj argument (o ile to tak mozna nazwac... bo nie wiadomo czy za czy przeciw) jest dziwny.

        Jak ludzie zyli majac tylko mapy?
        Dokladnie identycznie jak dzis tylko majac tylko mapy.

        A jak ludzie zyli nie majac smartfonow?
        Tak samo jak dzis tylko mieli zwykle komorki.

        Kontynuowac? :-)
        • nazimno To byl sarkazm. 14.06.12, 11:49
          Kpilem sobie sarkastycznie, ogolnie, bezosobowo, bezadresowo.

          PS
          Uzywam nawigacji tylko w szczegolnych przypadkach, tzn. gdy definitywnie musze
          w calkowicie nowym miejscu, gdzie jeszcze nigdy nie bylem i gdzie zalezy mi na krotkim czasie dotarcia do celu.

          Mam pamiec sytuacyjna i w wiekszosci przypadkow wystarcza mi jeden jedyny raz
          gdzies pojechac, aby juz nigdy nie siegac po pomoce w orientacji.

          Nawet rodzina sie ze mnie smieje, ze "nie zarobia na mnie producenci GPSu".

          A co bedzie, gdy "oni" wylacza GPS?
          Mogila.



          • galtomone Re: To byl sarkazm. 14.06.12, 12:03
            Ok, na tym polega klopot forow, ze sarkazm nie zawsze latwo odczytac.
            Powienien byc jakis font (ekstra) ktorym pisanie oznaczloby sarkazm - tak dla ulatwienia.

            A co bedzie jak wylacza GPS?

            Nic.

            Staniesz na stacji i kupisz mape. Kiedys to byl problem, czlowiek zawsze mial kupe map w aucie i w domu - bo nie wiadomo co uda sie kupic gdy bedzie wyjazd, tudzież nie bedzie gdzie kupic mapy po drodze - CPN'ow bylo troche mniej niz dzis.
    • jeepwdyzlu fajna ta dyskusja, ale... 15.06.12, 10:13
      nawigacje jako dedykowane urządzenia odchodzą do lamusa...
      Już 60% sprzedaży nowych telefonów stanowią smartfony
      za rok to będzie 95%
      za 3 lata nikt nie będzie miał - za wyjątkiem dziwaków- telefonu do którego nie da się wgrać nawigacji.
      Do tego 4 calowe większe ekrany
      I możliwość kupienia mapy na 2 dni, tydzień, dwa tygodnie czy miesiąc
      ZAWSZE aktualnej. Czego chcieć więcej?

      jeep
      • galtomone Re: fajna ta dyskusja, ale... 15.06.12, 10:16
        Zgadzam sie z ta opinia.
        Przypuszczam, ze Garmin dzial nawigacji samochodowych niedlugo komus sprzeda albo zmieni linie produktowa na wiecej urzadzen takich jak te telefony, mktore robil z ASUSEM.
        Samo navi do auto to dzis za malo.

        Problem maja firmy, ktore wyrosly na Garminie czyli te, ktore tylko robia produkty dla aut... Garmin zaopatruje armie USA, robi produkty dla statkow, lotnictwa, itd...
        Takie doswiadczenie sie liczy + ma Navteq'a :-).
        Ale i przed nimi ciezkie czasy.
        • jeepwdyzlu Re: fajna ta dyskusja, ale... 15.06.12, 10:55
          już na marginesie
          garmin - bardzo silny jeśli chodzi o gps dla jachtów
          za aktualną locję Adriatyku życzy sobie 499 Eur :-)
          ZA SAMĄ MAPĘ!!!
          gdzieś sobie odbijają kryzys na rynku navi do aut....
          Pozdrawiam
          jeep

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka