kubek145
25.07.12, 10:23
zauwazylem pewna tendencje na tym forum, jak tylko ktos zapyta o rade w kwestii zakupu samochodu to przewaznie rada jest: "kup najpopularniejsze niemieckie/japonskie bo duzo ich, tanie, niby niezawodne, itd itp" a pozatym to czesto jest tak ze jak juz ktos zarzuci pomysl zakupu czegos "innego" to jest dobitnie zmieszny z blotem, ze glupi, ze sie niezna itp itd.
czy naprawde jakakolwiek orginalnosc, chec posiadania "nietuzinkowego" samochodu juz wymarla? czyscie wszyscy owce ze chcecie tym samym samochodem jezdzic? czy jedynym kryterium do wyboru samochodu jest koszt czesci zamiennych, spalanie i to ze sasiad ma taki? czemu nie kupic takiego auta ktore sie poprostu podoba? ma sie taka zachcianke? przeciez jak kogos stac to moze i w najbardziej usterkowym aucie bedzie szczesliwy..