Dodaj do ulubionych

Elita samochodowa

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 21:32
Mercedes
BMW
Lexus
Audi

(dziwolągów typu Lamborghini, Masserati, czy Aston Martin nie zaliczam do
samochodow, lecz do zabawek dla nielicznych równie jak te samochody
zdziwaczalych indywiduów.

I powiedzmy sobie jeszcze szczerze, ze reszta to jest klasa srednia i niżej.
A na samym dole znajdują się samochody francuskie. Lepsze od nich sa nawet
Yugo i Dacia (choć wlasciwie też francuska).




Obserwuj wątek
    • Gość: Życzliwy Re: Elita samochodowa IP: 5.5R* / 212.253.2.* 28.06.04, 21:37
      Bez sensu. Trzeba określić z jakiego punktu widzenia ta elita. cena? prestiż?
      jakość? technologia? kompletnie bez sensu ta lista. dlaczego akurat taka
      kolejność? a dlaczego lexus a nie toyota?
      • Gość: znawca Re: Elita samochodowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 21:41
        Te cztery typy to wlasciwie kolejnosc jest bez znaczenia. Elita to elita - nie
        moze być w niej Toyota, ani VW. Moze natomiast Lexus i Audi, odpowiednio. MB i
        BMW sa w elicie z oczywistych powodów. To najlepsza historia światowej
        motoryzacji.

        • Gość: Życzliwy Re: Elita samochodowa IP: 5.5R* / 212.253.2.* 28.06.04, 21:47
          Nie neguję Lexusa tylko zauważam, że lexus to marka toyoty i raczej nie jest
          historią motoryzacji tylko chwytem marketingowym. A historią jest np. ford -
          marka dzisiaj raczej popularna by nie powiedziec plebejska. Poniekąd VW
          (dzięki "garbudowi") też wpisał się w historię motoryzacji (chociaż tutaj się
          zgadzam, że VW nie pasuje to listy). Takie zestawienia są zawsze ryzykowne,
          każdy ma swoje racje. Pozdrawiam.
          • Gość: Życzliwy Re: Elita samochodowa IP: 5.5R* / 212.253.2.* 28.06.04, 21:48
            Miało być oczywiście "garbusowi" :-)
          • Gość: znawca Re: Elita samochodowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 21:54
            Ale rozumiem, ze w sumie moje zestawienie Ci sie spodobalo? Lexus musi tam być,
            bo osiągnął niebywały artyzm innowacyjno-jakosciowy i wielką sprzedaż. Z powodu
            braku sprzedaży nie moga być tam jakieś kaszany typu Ferrari, etc., nie wiadomo
            czemu służące. Z tym Fordem i VW bardzo mądrze napisałeś, ale sam rozumiesz, ze
            obecnie nie można o tych wozach mowic "elita". Nie mają elitarnych modeli,
            ktore by się dobrze sprzedawaly (Phaeton to klapa, a Ford nie ma nic, co by
            odpowiadało A8, LS430, S-klasse czy BMV serii 7/8/"terenowym").
            • Gość: Życzliwy Re: Elita samochodowa IP: 5.5R* / 212.253.2.* 28.06.04, 22:41
              VW ostatnio cały czas ma same klapy chociaż "hołd" za stworzenie tzw. klasy
              golfa trzeba mu oddać. Co nie zmienia faktu, że sympatii mojej ta marka nie
              wzbudza. Poza tym mimo wszystko sądzę, że tworzenie jakichkolwiek zestawień
              czysto subiektywnych nie mam sensu (nie obraź się). Bo pod słowo artyzm można
              podciągnąć także np. i Chryslera i AR. Poza tym skoro wielka sprzedaż to już
              nie elita. Ew. do elity wrzuciłbym jeszcze Jaguara, sprzedaż większa niż
              Ferrari a prestiż też całkiem spory. PS. Ferrari w mojej klasyfikacji też bym
              dorzucił :-) Te "kaszany" służą dwóm celom - rozwijaniu technologii i
              zaspokajaniu próżności nieprzytomnie bogatych kapitalistów.... PSS. A co do
              lexusa to się upieram - chwyt marketingowy toyoty.
            • joasia1 Re: Elita samochodowa 28.06.04, 22:54
              Gość portalu: znawca napisał(a):

              > Lexus musi tam być,
              > ...i wielką sprzedaż.
              Pytanie tylko gdzie

              Porsche to wg. Ciebie tez pewno masowka dla plebsu.
              • Gość: Życzliwy Re: Elita samochodowa IP: 5.5R* / 212.253.2.* 28.06.04, 23:01
                I dlatego upieram się, że ten ranking jest bez sensu. Zresztą jak wszystkie
                zestawienia oparte na przesłankach czysto emocjonalnych (najładniejszy,
                najbrzydszy etc.). Jak byłem młodszy to mi się PF125p 1300 podobał - ten sprzed
                liftingu :-)
              • Gość: znawca Re: Elita samochodowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 23:58
                dzieki za przypomnienie. Chcialem wlasnie prosic o jakies typy. Zgadzam sie z
                Twoja propozycja:
                Mercedes
                BMW
                Lexus
                Porsche
                Audi
                • Gość: Tom Re: Elita samochodowa IP: *.student.pw.edu.pl / *.student.pw.edu.pl 29.06.04, 00:04
                  a gdzie Volvo??
                  • Gość: sven Re: Elita samochodowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.04, 00:06
                    Hahahahahahahahhahahaha, chyba się zesikam. To gooowno zapijaczonych Szwedow to
                    moze rywalizować z Renault najwyżej.
                    • Gość: bolo Re: Elita samochodowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.04, 15:00
                      hehe, dobre :-)
                • Gość: Życzliwy Re: Elita samochodowa IP: 5.5R* / 212.253.2.* 29.06.04, 00:13
                  OK., niech Ci będzie. Ale w dalszym ciągu nie wiem pod jakim względem elita?
                  Prestiż czy sprzedaż? bo się to kupy nie trzyma.
                  Jeśli chodzi o masówkę to: MB, BMW, Porsche, Saab, AR (mimo wszystko i nie
                  wszystkie modele), może najnowszy Chrysler, a za oceanem pewnie Ford Mustang
                  (jest nowe wcielenie) lub Corvette. Na razie nic innego do głowy mi nie
                  przychodzi. Na pewno nie Lexus (toyota :-), nad Audi się zastanawiam.
                  • Gość: znawca Re: Elita samochodowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.04, 00:19
                    Musisz zacząć myśleć przyjacielu. Dlaczego Chopin to elita muzyczna a Dworzak
                    tylko taki sobie? Dlaczego Mozart to geniusz, a Vivaldi juz nie za bardzo? A
                    dlaczego poezja TS Eliota jest genialna, a Białoszewskiego nie? Smutne jest to,
                    ze na poczatku wydawalo mi się, ze myslisz, ale jak napisales "sprzedaż albo
                    prestiż" stwierdzilem, ze chyba się mocno nie rozumiemy. No bo wedlug twojego
                    rozumowania wielka sprzedaz BMW i Mercedesa powinna wykluczać ich z elity.
                    Elita to cos najlepszego, przyjacielu, coś unikalnego, cos do czego nie da się
                    zastosować prymitywnych kryteriow w postaci mocy silnika czy wielkosci
                    sprzedazy. Pomysl sobie o tym. Czy da Vinci jest elita sztuki Dlaczego? Bo
                    tworzyl piekno, czy dlatego, ze wielu go podziwia? A moze jedno i drugie? Ech,
                    nie ma już inteligencji w narodzie.

                    • Gość: Życzliwy Re: Elita samochodowa IP: 5.5R* / 212.253.2.* 29.06.04, 00:35
                      1. Nie jestem jeszcze Twoim przyjacielem a komentarz nt. inteligencji w
                      narodzie odnoszący się jak mniemam do mnie jest poniekąd irytujący i obraźliwy.
                      2.cyt.: "Te cztery typy to wlasciwie kolejnosc jest bez znaczenia. Elita to
                      elita - nie moze być w niej Toyota, ani VW. Moze natomiast Lexus i Audi,
                      odpowiednio. MB i BMW sa w elicie z oczywistych powodów. To najlepsza historia
                      światowej motoryzacji." Wyjaśnij mi - skoro Mozart to geniusz to dlaczego
                      wrzuciłeś tutaj lexusa i audi (co tu jest do podziwiania)? A pominąłeś porsche
                      i jaguara?
                      3. cyt.: "Nie mają elitarnych modeli, ktore by się dobrze sprzedawaly" - wielka
                      sprzedaż nie wyklucza z elity ale wg Ciebie wielka sprzedaż włącza do elity.
                      4. W związku z powyższym podaję moje propozycje (bez kolejności): MB, BMW, AR,
                      Porsche, Saab, Jaguar, Ford Mustang, Chrysler.
                      5. Jeśli przynależność do elity jest czymś nie podlegającym subiektywnemu
                      zaszeregowaniu (tj. Mozart>>Vivaldi, TS Eliot>>Białoszewski etc.) to po co
                      chcesz, żeby podawać listę elitarnych samochodów skoro wiesz lepiej. PS. A-
                      klasa to też elita???
                      6. Nie mam nic do toyoty ani do lexusa ale lexus to nie jest żadna elita. Audi
                      też nie.
                      • Gość: znawca Piszesz: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.04, 00:40
                        4. W związku z powyższym podaję moje propozycje (bez kolejności): MB, BMW, AR,
                        Porsche, Saab, Jaguar, Ford Mustang, Chrysler.

                        1. Co to jest AR? Alfa Romeo? Chyba sobie kpisz - toz to się rozpada na
                        drogach.

                        2. Saab? A co on robi? Dwa modele czy trzy?

                        3. Jaguar? Nie moze być elitą ktoś został kupiony jak niewolnik.

                        4. Ford Mustang? Założenie super garnituru to jeszcze nie powod, aby pchać się
                        na salony :)))

                        5. Chrysler? O nim wiem zupelnie malo, wiec sie nie wypowiem.

                        Nie za szybko się obrażasz? Moze tak mysleć zacząć by się przydalo zamiast się
                        dąsać.

                        • Gość: Życzliwy Re: Piszesz: IP: 5.5R* / 212.253.2.* 29.06.04, 00:50
                          To są Moje propozycje, czysto subiektywne. Jeszcze się nie obraziłem a dąsać
                          się może panienka na wydaniu.
                          Wyjaśnienie: elita (fr. élite) społ. grupa ludzi wyróżniająca się spośród
                          reszty społeczeństwa jakąś ważną cechą, np. elita intelektualna, finansowa etc.
                          Na jakiej podstawie twierdzisz, że AR (Alfa Romeo) rozpada się na drogach? A
                          tak a marginesie jeśli już coś na naszych drogach się rozpada to tylko z winy
                          dróg.
                          Co mają do rzeczy sprawy własnościowe? Co ma do rzeczy ilość modeli? Jeśli
                          chodzi o Forda to także wymieniłem tylko jeden konkretny model (zresztą tak
                          samo przy Chrysler'ze).
                          Ww. przeze mnie modele, zgodnie z definicją elity, wyróżniają się m.in.
                          tradycją, historią, ponadprzeciętnym "designem", wkładem do rozwoju
                          motoryzacji, prestiżem etc. Zgodnie z Twoją sugestią nie piszę tu o technice i
                          technologii.
                          • Gość: Andy ELITA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.04, 15:27
                            Panowie !!!
                            Pięknie dyskutujecie. Jesteście diamentami, a może nawet brylantami na tym
                            forum.
                            Od siebie dodam szeptem, cichuteńko: Aston Martin.

                            Pozdrawiam serdecznie
                            • Gość: Życzliwy Re: ELITA IP: 5.5R* / 212.253.2.* 29.06.04, 22:29
                              Dziękujemy. Miło to słyszeć (a właściwie czytać).
    • Gość: Rocco nie wiem co w tej elicie robi badziewne audi :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.04, 00:29
      nie pasuje tam
      • Gość: znawca Re: nie wiem co w tej elicie robi badziewne audi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.04, 00:35
        Powiem szczerze, ze też tak jakoś mi nie leżało i z pewnym wahaniem je
        włączyłem. Ale poniwaz prawie się zgadzam, wiec zmienie:

        Mercedes
        BMW
        Lexus
        Porsche

        Chyba lepiej, nieprawdaż?


        • Gość: Rocco zdecydowanie lepiej :)))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.04, 00:41
    • Gość: konrad Re: Elita samochodowa IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 29.06.04, 01:07
      Przesadzasz z tymi francuskimi pamietaj ze jest jeszcze jedna gorsza marka
      volkswagen.
      • Gość: bolo Re: Elita samochodowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.04, 15:02
        > Przesadzasz z tymi francuskimi pamietaj ze jest jeszcze jedna gorsza marka
        > volkswagen.

        mylisz się, od francuskich mogą być gorsze już tylko hinduskie...
    • wampir_666 3 grosze 29.06.04, 14:48
      Skoro już się bawimy w taki śmieszny temat, to pomyślałem, że wtrącę swoje 3
      grosze, bo akurat nie mam nic do roboty.

      Po pierwsze, nie pokazujmy myślenia typowego na wschód od Odry. Skoro nas nie
      stać, to nie znaczy, że innych na Zachodzie nie stać na kupno Porsche czy
      Jaguara. Popatrzmy czasem z innej perspektywy, nie tylko polskiej motoryzacji,
      która NIC nie wniosła do światowej. W odróżnieniu od techniki lotniczej
      (skrzydło Puławskiego typu "mewa", usterzenie motylkowe Rudlickiego).

      Po drugie, Audi i Lexus na pewno nie jest elitą motoryzacji. Audi jest
      samochodem plebsu, a Lexus bogatych rapperów murzyńskich - jednosezonowych
      gwiazdek.

      Po trzecie, nie może być elitą marka, ktora wypuszcza takie modele "dla ludu"
      jak MB 190 czy BMW serii 3 compact. Elitą są niektóre modele: BMW serii 7,
      serii 6 i serii 8, czy MB 560 SL/SEL lub SEC.

      Po czwarte i ostatnie, dla mnie elitą jest De Tomaso Pantera albo Panhard lub
      Bugatti. A nie jakieś Audi czy Lexus, a nawet MB i BMW, z całym szacunkiem dla
      tych marek. Nie może być elitą auto, którego 20-letnie modele kosztują 1000 EUR.

      Pozdrawiam

      • Gość: Życzliwy Re: 3 grosze IP: 5.5R* / 212.253.2.* 29.06.04, 22:28
        I z powyższym się w 100% zgadzam. Wymienione na początku samochody pasują do
        słowa elita jeśli czytamy je "blichtr". I to blichtr nowobogacki. Ja,
        wymienione przez Ciebie marki (Bugatti, Panhard etc.) wyrzuciłem "w locie" z
        uwagi na poczynione przez Znawcę założenie ("...nie zaliczam do
        samochodow, lecz do zabawek dla nielicznych równie jak te samochody
        zdziwaczalych indywiduów"). Skupiłem się na elicie bardzo przyziemnej.
        • Gość: znawca Alez Panowie, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.04, 22:53
          dlaczego popełniacie ten straszny błąd, ze to, co rzadkie to cenne? A moze to,
          co rzadkie jest rzadkie bo nikt tego nie chce, bo jest niewarte ceny swojej?
          Przecież mowimy o wozach, nie o obrazach Vermeera. Jakżeż strasznie uproszczone
          jest doszukiwanie się elitarności w przedrożonych poczwarkach produkowanych w
          jakiejś szopie w ilości 2 sztuki na rok i w cenie ok. 1 mln USD za sztuke!!!
          Mowimy o elicie motoryzacji - gdzież więc Wasz szacunek dla inżynierów z MB,
          Lexusa, Porsche, BMW, ktorzy od dziesiatek lat (moze Lexus troche krocej niz
          reszta :)) tworzą te cuda ku uciesze prawdziwych znawcow i cuda te znajdują
          nabywcow za każde pieniadze? Doceńcie to, co zrobily te firmy, spojrzcie na
          flagowe modele 600, 7/8, 430 i porównajcie je z chrabąszczami, o ktorych
          piszecie. Naprawde, aby byc oryginalnym nie trzeba ubierać się jak pajac -
          wystarczy czasem po prostu doskonała koszula, krawat, garnitur i dobre buty.
          Nie trzeba zakładać paproci z salonów mody, żeby zwrócić na siebie uwage.
          Jechaliscie Panowie kiedyś LS 430? To przejedźcie się, a naprawde odmieni Wam
          się spojrzenie. I co z tego, ze raperzy nimi jezdza? Raperzy tworzą częśc
          sztuki pop. A Madonna jest dla mnie na samym topie popu, a koncerty skrzypcowe
          Mendelsona, Brahmsa i Czajkowskiego nie maja sobie rownych w klasyce. I pener
          spod celi jak poslucha uwertury do snu nocy letniej czy E-mola na skrzypki to
          zaplacze, ale czy umniejsza to wartosć tych dziel, ze pener je polubil? Ech,
          jakżez zalosna jest ta niezdolnosc do nieskrepowanego myslenia.


          • Gość: Życzliwy Re: Alez Panowie, IP: 5.5R* / 212.253.2.* 29.06.04, 23:11
            Już dzisiaj napisałem, jeśli elita=blichtr=kasa to z Twoim zestawem się
            zgadzam. Nawet na Lexusa przystaję mimo, że to Toyota. I jeśli skupiamy się na
            markach (jako całościach) to niewiele można tu dodać (Jaguara odrzuciłeś
            jako "niewolnika"), może Saab'a. A od siebie dorzuciłbym jednak (jako
            pojedyncze modele) Ch 300C, N 350Z, AR GT. PS. Wartości tych dzieł nic nie
            umniejszy tylko powstaje pytanie czy u penera w duszy (sercu) coś drgnęło pod
            wływem skrzypiec :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka