Dodaj do ulubionych

A o co mnie k. obchodzi, ze masz 2 poduszki i ABS?

10.07.04, 17:25
Widzialem dzisiaj samochod zgadnijcie jakiej marki z napisem na tylnej szybie
"Dual AirBag & ABS". Normalnie dostalem trzesawki ze smiechu.
Mogl sobie ciolek dopisac jeszcze "Samochod posiada silnik i kierownice".
Ciekawe co czuje taki burak jezdzac takim samochodem. Czy jest dumny, ze ma to
czego szare pospolstwo nie ma?
Obserwuj wątek
    • Gość: andrzej_r Re: A o co mnie k. obchodzi, ze masz 2 poduszki i IP: *.netlandia.pl 10.07.04, 17:31
      Na samochodzie DAEWOO. Ten napis jest przyklejany farbycznie w Daewoo. W
      zaszdzie nie wiem po co. Ale kiedyś WV Golfy III, miały też naklejki (Airbag de
      serie), tak samo renault w połowie lat 90 tych miał na szybach "Airbag seryjnie
      w każdym modelu" Mój pierwszy zagraniczny samochód, marki Audi 100 z 1990 roku
      też miał firmowo napisane ABS. W zasadzie można sie zapytać, po co na
      niektórych autach jest napisana pojemność silnika.
      • dr.uid Re: A o co mnie k. obchodzi, ze masz 2 poduszki i 10.07.04, 17:42
        Gość portalu: andrzej_r napisał(a):

        > Na samochodzie DAEWOO. Ten napis jest przyklejany farbycznie w Daewoo. W
        > zaszdzie nie wiem po co. Ale kiedyś WV Golfy III, miały też naklejki (Airbag de
        >
        > serie), tak samo renault w połowie lat 90 tych miał na szybach "Airbag seryjnie
        >
        > w każdym modelu" Mój pierwszy zagraniczny samochód, marki Audi 100 z 1990 roku
        > też miał firmowo napisane ABS. W zasadzie można sie zapytać, po co na
        > niektórych autach jest napisana pojemność silnika.

        W latach 90-tych to taki napis byl forma ciekawostki przyrodniczej, bo malo kto
        wiedzial co to jest ABS lub AirBag. Ale teraz, wybaczcie ludzie, nie jest to cos
        niezwyklego dla przecietnego Polaka, nawet wiesniak wie co to ABS. Pojemnosc
        silnika to jeszcze rozumiem. Taki dres jak zobaczy przed soba napis 2.0 to nie
        bedzie mial ochoty na wyscigi. A jak zobaczy 1.0 to stwierdzi, ze slabeuszem nie
        bedzie sie scigal.
        • Gość: Kompressor Re: A o co mnie k. obchodzi, ze masz 2 poduszki i IP: *.lodz.dialog.net.pl 10.07.04, 17:46
          hehehe no ciekawe, ciekawe
          napis ABS - w czasach kiedy malo ktore auto to mialo, dzieki takiemu info
          wiedzialo sie ze ten przed nami stanie znacznie szybciej niz my (np bez ABSu)
          ale napis AIRBAG ? ;)) chyba tylko po to zeby wiedziec ze mozna smialo walic bo
          ma poduche i zadna stluczka nie straszna hehe
          • dr.uid Re: A o co mnie k. obchodzi, ze masz 2 poduszki i 10.07.04, 17:50
            Szybciej?
            A to ciekawe. Bo ja slyszalem, ze ABS czesto wydluza droge hamowania. Moze nie?
            • devote Re: A o co mnie k. obchodzi, ze masz 2 poduszki i 10.07.04, 19:43
              dr.uid napisał:

              >Moze nie?

              na mokrym ?
            • kon_by_sie_usmial Re: A o co mnie k. obchodzi, ze masz 2 poduszki i 11.07.04, 08:15
              dr.uid napisał:

              > Szybciej?
              > A to ciekawe. Bo ja slyszalem, ze ABS czesto wydluza droge hamowania. Moze nie?

              Tak stary, masz absolutną rację, wynaleziono system w celu wydłużenia drogi hamowania... :-))))))), no debil, prawdziwy debil :-)))))))))
              • tipper ABS a droga hamowania 11.07.04, 13:10
                kon_by_sie_usmial napisał:

                Tak stary, masz absolutną rację, wynaleziono system w celu wydłużenia drogi ham
                > owania... :-))))))), no debil, prawdziwy debil :-)))))))))

                ABS zapobiega zablokowaniu kol podczas ostrego hamowania poprzez szybkie,
                impulsowe zwiekszanie i zmniejszanie sily hamowania.
                Dzieki temu mozna ominac przeszkode, bo samochod nie sunie niesterownie na
                zablokowanych kolach.
                Mimo ze steruje tym komputer, to bardzo wycwiczony kierowca moze to zrobic szybciej!
                A jesli nie ma potrzeby omijania przeszkody tylko wytracenia predkosci to ABS
                moze spowodowac dluzsza droge hamowania niz przy nieeleganckim zaryciu sie
                czterema kolami w podlozu.
                A na kocich lbach, szczegolnie z kiepskimi amortyzatorami ABS wydluza o wiele
                droge hamowania.
                Bo podskakujace kolo momentalnie sie blokuje, wiec ABS odpuszcza hamowanie.
                No i w efekcie ladujesz duzo dalej niz bez ABSu.

                Wiec uwazaj, kogo nazywasz debilem, zeby ktos_z_ciebie_sie_nie_usmial!

                pzdr
                • devote Re: ABS a droga hamowania 11.07.04, 15:16
                  tipper napisał:

                  > > A na kocich lbach



                  na takiej nawierzchni ABS skraca droge hamowania
                  • art_0 Re: ABS a droga hamowania 11.07.04, 19:00
                    No nie bardzo. Na nawierzchni na której kola odrywaja sie od podloza ABS
                    wydluzy droge hamowania. Tipper wytlumaczyl to prawidlowo. Podobnie bedzie
                    podczas przejezdzania przez tory czy jazdy po wertepach.

                    pozdrawiam

                    Art

                    P.S. Oczywiscie wydluzenie drogi hamowania nie jest znaczace, a mozliwosc
                    zmiany kierunku jazdy jest niebywala zaleta
                    • mejson.e5 Re: ABS a droga hamowania 11.07.04, 22:12
                      art_0 napisał:

                      "Oczywiscie wydluzenie drogi hamowania nie jest znaczace, a mozliwosc zmiany kierunku jazdy jest niebywala zaleta"

                      Słusznie - wolałbym mieć ABS nawet na kocich łbach ale riposta wyraźnie dotyczyła zarzutu, że ABS zawsze skraca drogę hamowania.
                      Tipper po prostu zameldował Koniowi, żeby nie wyzywał nikogo od debili, bo nie ma racji.

                      A jeśli nie ma to też nie powinien...

                      Pozdrawiam,
                      Mejson
                      • niki27 Re: ABS a droga hamowania 12.07.04, 11:43
                        Tipper słusznie robi, denerwując się na kogoś, kto wyzywa.
                        Nie ma jednak racji twierdząc, ze wyszkolony kierowca jest w stanie szybciej
                        hamować pulsacyjnie (tak napisałm w swoium poście).
                        Tipper, jakim cudem - Twoium zdaniem - człowiek jest w stanie 8 - 10 razy na
                        sekundę mierzyć prędkość toczenia się kół i tyle samo razy na sekundę naciskać
                        na pedał hamulca? W zawodach na szybkość, to z elektroniką bracie nigdy nie
                        wygrasz.
                        pozdr.
                        niki
                        • tipper Re: ABS a droga hamowania 12.07.04, 12:17
                          niki27 napisał:
                          > Tipper, jakim cudem - Twoium zdaniem - człowiek jest w stanie 8 - 10 razy na
                          > sekundę mierzyć prędkość toczenia się kół i tyle samo razy na sekundę naciskać
                          > na pedał hamulca? W zawodach na szybkość, to z elektroniką bracie nigdy nie
                          > wygrasz.

                          Ja nie wygram, bo miszczem nie jestem ale wiem, ze spece hamuja sprawniej od ABS
                          nie dlatego, ze pulsuja 8-10 razy na sekunde, ale utrzymuja nacisk na granicy
                          poslizgu. I nie mierza sily hamowania, tylko jakos sie tam wstrzeliwuja. Nie
                          wiem ile w tym rzemiosla a ile mistrzostwa ale na pewno duzo treningu.

                          Ja tak nie umiem ale moze znajde tekst, gdzie to przeczytalem.

                          pzdr
              • dr.uid Re: A o co mnie k. obchodzi, ze masz 2 poduszki i 11.07.04, 13:52
                Widzisz debilu. Kon by sie dopiero usmial, a juz sie smieje z twojego dyletanctwa.
                HAHAHAHAHA:)))))))))))))
        • Gość: mak Re: A o co mnie k. obchodzi, ze masz 2 poduszki i IP: *.proxy.aol.com 10.07.04, 17:46
          a kto pamieta jak w latach 70-tych Polski Fiat 125p mial na tylnej szybie
          pomaranczowa naklejke ,na ktorej pisalo "125p posiada niezalezne,dwuobwodowe
          hamulce tarczowe",nie pamietam czy ze wspomaganiem.To byl wynalazek jak na
          tamte czasy,hamulec tarczowy.
      • devote Re: A o co mnie k. obchodzi, ze masz 2 poduszki i 10.07.04, 19:42
        Gość portalu: andrzej_r napisał(a):

        > W zasadzie można sie zapytać, po co na
        > niektórych autach jest napisana pojemność silnika.



        masz racje.ja w swoim samochodzie odkleilem napisy z tylnej klapy
        bagaznika.jedynie jest znak VW z wbudowanym zamkiem.
        bardziej mi sie podoba tyl samochodu bez tych napisow.
        • Gość: andrzej_r Re: A o co mnie k. obchodzi, ze masz 2 poduszki i IP: *.netlandia.pl 11.07.04, 02:58
          Miło, że ktoś ma podbne zdanie do mnie ;-)). Ja te naklejki z poljemności
          silnika odkleił w starej Hondzie Accord (1994r.). Sporo podróżowałem, i
          naprawde miałem dosyć wyscigów z chłopcami jeżdzącymi grubo szpachlowanymi
          Golfami III. Oczywiście w wieksozści olewałem. w ogóle nie przpdam za
          naklejkami przyklejanymi na samochód. Ja mam tylko na przedniej szybie mała
          nakeljke, która jest przpustką na wjazd do firmy. Pozdrawiam,
      • art_0 Re: A o co mnie k. obchodzi, ze masz 2 poduszki i 10.07.04, 23:58
        Byly kiedys Jetty ktore mialy napis "Katalyzator"....

        pozdrawiam

        Art
    • Gość: Molson Re: A o co mnie k. obchodzi, ze masz 2 poduszki i IP: *.sympatico.ca 10.07.04, 19:31
      Nie wiem czym sie kieruja producenci samochodow naklejajac takie informacje na
      samochody ,ale trzeba przyznac ze ludzie lubia takie rzeczy miec na swoich
      autach dla szpanu .W jednym przypadku moze to miec pozadany efekt ,wtedy kiedy
      podczas ratowania ludzi z kolizji samochodu sluzby ratownicze wiedza o tym ze
      auto jest wyposazone w poduszke powietrzne . Byla taka sytuacja ze strazak
      ktory probowal udzielic komus pomocy sam zostal ofiara ,poniewaz poduszka
      ekspodowala w niego .Ale w terazniejszosci raczej sluzby ratownicze powinny
      zakladac ze kazde auto jest wyposazone w poduszki.Na moim aucie mam napisane
      ile silnik ma zaworow .Ja o to nie prosilem nikogo ,ani mnie to grzeje .
      • Gość: Kristoff Re: A o co mnie k. obchodzi, ze masz 2 poduszki i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.04, 21:01
        Ja zrobiłem (z czystej przekory) dokładnie odwrotnie!

        Mam samochód klasy średniej z silnikiem 3.2 V6, a dla smiechu nalepiłem na
        tylna klapę znaczek "1,2 16V" :-)))

        ps. znajomi maja ubaw :-))
        • devote Re: A o co mnie k. obchodzi, ze masz 2 poduszki i 11.07.04, 04:51
          Gość portalu: Kristoff napisał(a):

          > ps. znajomi maja ubaw :-))



          no pewnie,takiego glupka nie widzi sie czesto :)
          • Gość: Kristoff Devote - pomyśl, potem napisz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.04, 10:58
            A to dlaczego?
            Bo światowej klasy expert devote tak twierdzi?

            Dlatego, że daję ludziom powód do uśmiechu zamiast jak inni szpanować
            swoim "V6"?

            Zycie samo z siebie nie jest wystarczająco zabawne, więc dlaczegóz by tego choć
            dtoszkę nie zmienic?
        • kon_by_sie_usmial Re: A o co mnie k. obchodzi, ze masz 2 poduszki i 11.07.04, 08:18
          Gość portalu: Kristoff napisał(a):

          > Ja zrobiłem (z czystej przekory) dokładnie odwrotnie!
          >
          > Mam samochód klasy średniej z silnikiem 3.2 V6, a dla smiechu nalepiłem na
          > tylna klapę znaczek "1,2 16V" :-)))
          >
          > ps. znajomi maja ubaw :-))

          dla mnie stary jesteś debieściak :-)))))
    • Gość: Wicio A mnie śmieszą naklejki typu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.04, 11:21
      kajakarz, płetwonurek, paralotniarz, dżokej i inne takie. Sugerujące jakoby, że prowadzący pojazd jest zapalonym kajakarzem, płetwonurkiem, paralotniarzem, dżokejem czy innym zbokiem. Osobiście znam gościa, który dwa razy w życiu nurkował (i powiedział, że nigdy więcej! bo się nieźle opił wody), ale nalepkę z tyłu wozi!! To dopiero wieś! Przodują w tym młodze japiszony w drogich i/lub odbajerowanych brykach. Niedługo diody tam poprzyczepiają, żeby było lepiej widać. Wieś tańczy, wieś śpiewa.
      • Gość: Edek Re: A mnie śmieszą naklejki typu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.04, 13:53
        "Wieś tańczy, wieś śpiewa"

        ..... a reszta zazdrości....
    • 01boryna Re: A o co mnie k. obchodzi, ze masz 2 poduszki i 12.07.04, 12:51
      W Niemczech coraz czesciej widzi sie w miejscu gdzie zwykle sa cyferki i literki
      opisujace silnik wymyslone przez wlasciciwla napisy. Jest taka firma
      (www.pidplates.com) ktora liternictwem typowym dla danej marki tworzy takie
      napisy. Cena 49 Euro za 20 znakow.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka