Dodaj do ulubionych

kupilem saaba 900 turbo s z 1991

IP: *.ath.cx / *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.04, 12:48
w perfekcyjnym stanie za 14 000 , musze wam przyznac ze sie w nim zakochalem,
wspanial linioa nadwozia niepowtarzalny styl kokpit,duza moc 160 km,
troszeczke sie go inaczej prowadzi niz wiekszosc samochodow ale daje wieksza
frajde. moment obrotowy ma prawie jak w m5 , zawsze twierdzilem ze saaab
robil najlepsze turbiny naprawde polecam wam to auto, troche pali, ale nie
wiecej niz porownywalne samochody z tamtego okresu. Jezeli chcecie miec cos
oryginalnego za stosunkowo niewielka cene i jednoczesnie trwalego to polecam
sabba naprawde warto.Szczegolnie 900 bo jakos 9000 nie robi na mnie takiego
wrazenia.
pozdrowienia
Obserwuj wątek
    • Gość: barabasz Re: kupilem saaba 900 turbo s z 1991 IP: *.mofnet.gov.pl 12.07.04, 14:07
      tez sie swego czasu w takich zakochalem:))- ściągałeś go z zagranicy czy na
      mie4jscu w Polsce?
    • Gość: Zenek Re: kupilem saaba 900 turbo s z 1991 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.04, 14:36
      znajomy w USA ma podobnego (900 turbo cabrio 1993)
      ostatnio nawet nim troche jezdzilem, ale musze przyznac ze po tyvh 160KM
      niewiele w tym aucie zostalo (przebieg jednyne 90tys.mil)
      poza tym troche sie telepie

      14000 to w sumie niewiele jak na dobry egzemplarz

    • Gość: koneser Re: kupilem saaba 900 turbo s z 1991 IP: *.ath.cx / *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.04, 22:20
      kupilem go w polsce 2 wlasciciel auto z salonu co do postu nastepnego mowiles
      ze jezdziles cabrio ,jak wiadomo wszystkie cabrio sa m,niej sztywne niz auta z
      dachem wynika to z konstrukcji, moj sie nie trzesie wiele zalezy tez pewnie od
      uzytkowania. Co do dynamiki to moj saab ma wysmienita, troche czuc turbodziure
      ale jak juz wskoczy to wciska w fotel. Jezeli chodzi o kupno to raczej
      rozejrzalbym sie za tym autem za granica w polsce to marka malo popularna a
      szkoda, jak bede mial kiedys pieniadze to zakupie sobie 95 viggen
      pozdrowienia
      • Gość: marcind Re: kupilem saaba 900 turbo s z 1991 IP: 81.210.22.* 14.07.04, 13:39
        Nie bylo nigdy czegos takiego jak 9-5 Viggen!!!!!!

        Po wiecej szczegolow zapraszam na forum saabklub.pl

        pzdr najszybszy z najszybszych, saab rulezzzz etc .
    • Gość: ziomek_ck Re: kupilem saaba 900 turbo s z 1991 IP: *.wichrowe.net.pl 12.07.04, 23:57
      ja pare dni temu przyprowadziłem sobie saab 900 2.0 T z 1995 r. 185 km jak to
      chodzi.

      coś wspaniałego
    • Gość: J. Dobry wybór :) A do saabklubu się zapisałeś? IP: *.trustnet.pl 13.07.04, 00:14
      Zapraszam www.saabklub.pl
      My mamy dwa krokodyle :) 900i `89 oraz 900 LPT `91.
      Przyjemności duzo życzę...
    • Gość: black XR2i Re: kupilem saaba 900 turbo s z 1991 IP: 195.124.114.* 13.07.04, 08:14
      Witam!

      Gratuje zakupu! Nietypowe auto ale z charakterem. Ojciec ma 9000i16 z 89 roku i
      jezdzi nim do dzis bez problemu. Na blacie jest juz okolo 280 tysiecy i wygläda
      jak nowy. jest bardzo dobrze utrzymany i jest do dzis na czym oko zawiesic.
      Jedynie nie ma klimy. Pozatym pelne wyposazenie. Silnik 2 litry bez turbo jest
      nie do zajechania.

      Ktos pisal ze w saabie telepie.......to jest normalne, bo saab zawsze budowal
      troche twardsze zawieszenia ale mimo temu takze komfortowe. Tak, 900 i 9000 w
      dobrym stanie sä nadal rzadko spotykane.... nawet tu w niemczech. Mozna je
      spotkac w aukcjach internetowych ale majä duze przebiegi..... nic ponizej
      250tysiecy km......

      900tka to auto z nietypowym wyglädem ale to jest wlasnie znakiem rozpoznawczym
      dawniejszych saaböw. Niezawodne i dla indiwidualistöw.

      Modele 9-3 i 9-5 to juz produkty General Motors i to jest przeciägajäcä sie
      smierciä saaba. Te modele sä moze ladne ale jakosciowo sä gorsze i czesciej
      ofiarami defektöw.

      zycze duzo frajdy Saabem 900 ;-)
    • Gość: były właściciel a jak sie spier. zepsuje to ... IP: 212.160.99.* 13.07.04, 11:36
      pewnie pojedziesz do konstancina na serwis w którym coś ci zrobią za 5000
      tysiaków i dalej nie będzie dobrze - poza tym rewelacyjny pomysł (kupując
      takiego saaba) możesz tylko uszczęsliwić właściciela stacji benzynowej. Twoja
      panna pewnie też będzie zadowolona jeżdząc po mieście pralką wywaloną do góry z
      przykręconymni doń kołami-szczególnie jak będzie wyjeżdzać z tobą z parkingu a
      akurat będzie szła najlepsza jej psiapsółka. Poza tym porównywanie momentu
      obrotowego do M5 jest jednym wielkim nieporozumieniem. Pisząc takie
      stwierdzenie powinieneś mieć świadomość że jesteś co najwyżej dyletantem w
      świecie samochodów a tym bardziej silników i narazisz się na śmieszność wśród
      braci motoryzacyjnej.
      no i na koniec jest to świetny pomysł żeby ci się odechciało starych grzmotów
      ciągnąć z reichu.
      ja swojego posiadłem przez przypadek i w ciągu dwóch następnych tygodni jak się
      tylko napatoczył frajer podobny z charakteru do ciebie - puściłem ten kibel w
      następne ręce. pozdro - warszawiak
      • ma-sajka jak sie zepsuje to się daje fachowcowi do naprawy 13.07.04, 12:16
        Od razu widac że poszły perły przed wieprze..
        Miły panie to nie jest golf 2 czy 3, który pojedzie śubkach wyklepanych przez
        wujka Kazka, w garażu. Z całym szacunkiem.
        Wskazówki nt. mechaników dobrych i złych są na stronce saabklubu i problemów
        technicznych też.
        Nikt nie pisał że mało pali. Jak się chce jeżdzić oszczędnie mozna zainwestowac
        w rometa albo wrotki. Będzie nie tylko oszczędnie, ale i ekologicznie i dla
        zdrowia.
        Z pannami bywa róznie, może trzeba było gdzie indziej zapoznawać panne i jej
        przyjaciółki? (prosze sobie przypomnieć cytat z takiego jednego polskiego
        filmu). Nie każda panna lubi błyszczące kompakty z ciemnymi szybkami i wiejskim
        tjuningiem, nie kazda ceni sobie dobre niemieckie samochody, tak jak nie kazda
        kobieta musi być spaloną solarium blond Barbi.
        Co kto lubi, 900 nie są dla byle jakiej gawiedzi.
        • Gość: były właściciel idealny samochód dla brzydkiego józia IP: 212.160.99.* 13.07.04, 12:22
          pan masz dolar - pan się bawisz - a tych fachowców prztestowałe właśnie w
          konstancinie
          • Gość: Zenek VIP Konstancin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.04, 12:58
            odnosnie serwisu w Konstancinie to moge (jako staly klient) powiedziec tylko
            tyle ze usluga jest bardzo tania - taniej niz w serwisie Forda czy Hondy
            co innego ceny czesci - to juz koszmar, byle "gowno" a od razy cene podaja w
            tysiacach zlotych!
            ale co uwazam jest OK, montuja tez czesci przywiezione przez klienta, tyle ze
            znalezc taka czesc z reguly nie jest latwo...

      • Gość: Marcin Re: a jak sie spier. zepsuje to ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.04, 18:09
        ...bardzo ladny tekst... kompleks goni kompleks wlasnie M5-tka!
        No i cos z odbiorem nie tak, oczy tez nie halo "...pralka wywalona do góry z
        kolami..."
        Bravo Panie Baranie!

        SaabPower
        • Gość: Michal Saab 900 turbo IP: *.fornfyndet.se 13.07.04, 18:16
          Ta turbo dziura jak jeden z kolegow nazwal,prawidlowo,faktycznie jest ale
          tylko w wersjach szwedzkich.Chodzi o kierowce aby pomyslal a potem zareagowal.
          Wertsje sprzedane zagranica saaba nie posiadja tej dziury i sa rzeczywiscie
          rakietowe.
          Panowie moze troche ponarzekam, piszcie blagam jak sie podaje moc to musi byc
          duzymi literami nap.160KM.
          Pzdr.Michal
          P.S Turbina nie pochodzi z fabryki Saaba.Ten motor 16zaworowy zostal opracowany
          w roku 1982 i od tamtej pory jest produkowany zroznymi modyfikacjami.Bardzo
          udana jednoska napedowa.
          • Gość: jara Re: Saab 900 turbo IP: 217.11.136.* 13.07.04, 18:21
            16 zaworowy motor z turbiną pojawił się w seryjnej produkcji w 1984 roku.
            Po więcej szczegółów zapraszam na strony: www.saabklub.pl i www.saab.prv.pl
      • Gość: zagaj Re: a jak sie spier. zepsuje to ... IP: *.toya.net.pl 14.07.04, 20:56
        A Kolega to widzę taki bardziej ekspert od Saaba.Ale żeby nim być naprawdę to
        trzeba coś wiedzieć .A żeby coś wiedzieć,to trzeba poczytać.A u Kolegi widzi mi
        sie z tym będzie ciężko.Jak by Kolega znał znaczenia słowa dyletant,to by się
        przekonał że swój post napisał o sobie a nie o nowym właścicielu przepieknej
        Saabinki!Niech Bóg broni dostać sie do "braci motoryzacyjnej" wśród której
        Kolega się porusza.No ale widzi mi się,że przez to zrobił się Koledze z mózgu
        KIBEL.Serdeczne pozdrowienia z Łodzi od MIŁOŚNIKA SAABA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka