Dodaj do ulubionych

Metoda na chamow

18.06.13, 10:30
Nie raz denerwowalo mnie jak jakis niespelniony "rajdowiec" podjezdzal z tylu na zderzak i mrugal mi dlugimi swiatlami. Moj narzeczony ostatnio skutecznie zgasil (i to doslownie!) takiego jednego delikwenta. Polecam metode bo jest 100% skuteczna o czym sie przekonalismy. Wystarczy zwykla chinska latareczka diodowa za 40 zlotych z regulowana ostroscia. Trzeba nastawic na maksymalne skupienie i zrewanzowac sie swiecac milosnikowi swiecenia bezposrednio po galach i zareczam ze delikwent bedzie juz skutecznie nauczony do konca zycia ze tak nie wolno. Proste i 100% skuteczne!
Obserwuj wątek
    • nowaczek1 Re: Metoda na chamow 18.06.13, 10:34
      Gratuluję narzeczonego :-/
    • nazimno Musicie poswiecic w przeciwna strone. 18.06.13, 10:36
      Metoda bedzie bardziej skuteczna.
    • kontik_71 Re: Metoda na chamow 18.06.13, 11:06
      A wystarczy po prostu zignorowac dupka.. no ale niektorzy lubia eskalowac..
      Pamietaj o jednym.. kiedys traficie na takiego, ktory nie odpusci i sklepie paszcze Twojego narzeczonego.
      Pewnie potem przeczytamy watek pt "skuteczna metoda na swiecacego chama"
      • bywalec.hoteli Re: Metoda na chamow 18.06.13, 12:09
        Na drodze nie wolno odpowiadać agresją na agresję.
        Co byście zrobili, jakby on oślepiony spowodował jakiś wypadek, wjechał w was lub w inny samochód? Mógł być upojony alkoholem lub narkotykami, a może samym testosteronem.
        Lepiej już spokojnie jechać i ignorować to miganie lub zjechać.
        Wasze i innych użytkowników dróg zdrowie i życie jest więcej warte by je ryzykować dla walki z takimi przygłupami!!!
        • kontik_71 Re: Metoda na chamow 18.06.13, 12:12
          Szkoda Twojego pisania. Panna Monnique jest ewidentnie zafascynowana swoim facetem i kazda glupota przez niego zrobiona bedzie wyrazem jego bohaterstwa i wyjatkowej inteligencji..
          • nazimno Dobor naturalny to podstawa reprodukcji. 18.06.13, 12:16
        • misiaczek1281 Re: Metoda na chamow 18.06.13, 12:18
          nie wolno na nikogo trąbić ani oślepiać światłami bo nigdy nie wiadomo na jakiego świra się trafi...kiedyś na jednego świra zatrąbiłem to mnie gonił przez pół miasta, zajeżdżał drogę...dopiero gdy podjechałem pod komendę to się przestraszył i uciekł ;-)
          • nazimno Moze tam pracowal.... 18.06.13, 12:19
    • jeepwdyzlu kilka lat temu na autostradzie pod Szczecinem 18.06.13, 12:19
      emeryt jechał lewym pasem blokując go
      "wychowawca" wyprzedził go z prawej, wjechał na lewy pas, dał po hamulcach
      zderzyli się, przekoziołkowali na drugą stronę wprost pod tira
      4 osoby zginęły

      jeep
      • nioma Re: kilka lat temu na autostradzie pod Szczecinem 18.06.13, 12:47
        Panna Monnique to przedstawicielka tego chorego gatunku, który telepie się lewym pasem bo tak? W tempie wygodnym dla siebie mając w d... innych uzytkowników drogi?
        taką kretynkę właśnie dzisiaj rano mijałam na Puławskiej, telepała sie ok 50km/h ( na odcinku z dopuszczalną prędkością 70km/h) oczywiście lewym pasem.
    • szymi_mispanda Masz "nik" jak imie dziecka Wisniewskiego hehe 18.06.13, 12:49
    • ursus104 Nie prościej przestać blokować lewy pas? 18.06.13, 17:34
      Zamiast bawić się w jakieś dziwne sztuczki. Bo zakładam, że ów "rajdowiec" nie podjeżdża i nie błyska OT TAK tylko ma jakiś powód - najczęściej jest to uporczywa jazda lewym pasem przez delikwenta przed nim. Nie bardzo więc rozumiem czym tu się chwalić - że ma się narzeczonego który nie zna przepisów czy który jest irytującą zawalidrogą?
      • jeepwdyzlu z drugiej strony 18.06.13, 17:40
        Ci "szybcy" jadą lewym pasem i oczekują, że wszyscy będą pierzchać na prawy przerywając swoje manewry... Trzymać się prawego - tak, ale jak ktoś wyprzedza np dwie ciężarówki pod rząd - ma prawo dokończyć manewr w swoim tempie.. I miganie światłąmi jest w takim wypadku chamstwem!
        jeep
        • only_the_godfather Re: z drugiej strony 18.06.13, 18:26
          Jeżeli wyprzedza i jedzie z maksymalną dozwoloną prędkością albo nawet ją nieznacznie przekracza to należy mu umożliwić wykonanie tego manewru.
      • iberia.pl Re: Nie prościej przestać blokować lewy pas? 18.06.13, 19:45
        ursus104 napisał:

        > Zamiast bawić się w jakieś dziwne sztuczki. Bo zakładam, że ów "rajdowiec" nie
        > podjeżdża i nie błyska OT TAK tylko ma jakiś powód - najczęściej jest to uporcz
        > ywa jazda lewym pasem przez delikwenta przed nim. Nie bardzo więc rozumiem czym
        > tu się chwalić - że ma się narzeczonego który nie zna przepisów czy który jest
        > irytującą zawalidrogą?

        Moze warto wziac pod uwage, ze ten ponaglajacy zwyczajnie nie chce dac skonczyc manewru wyprzedzania ? Jak widze, ze mam przed soba kogos, kto akurat wyprzedza np.tira to nie siadam na zderzaku tylko sciagam noge z gazu, zeby on skonczyl manewr.
        Co innego gdy mi taki delikwent z prawego zajezdza droge, bo nie moze poczekac az ja przejade, zwlaszcza gdy za mna na lewym jest pusto.

        I uprzedzam: nie bronie autorki watku.
      • rraaddeekk Re: Nie prościej przestać blokować lewy pas? 18.06.13, 20:14
        "irytującą zawalidrogą? "

        Nie bój się nazywać rzeczy po imieniu.
        Jest cipą!
    • toreon A na sygnał dźwiękowy macie jakiś reaktor? 18.06.13, 18:02
      Rozumiem, że to taka prowokacyjka dla ogólnej rozrywki na forum.
      Jeśli nie, zamiast w latareczke za 40 złotych, lepiej zainwestować w kodeks drogowy i go troszke postudiować, najlepiej z elementarnym zrozumieniem.
      • only_the_godfather Re: A na sygnał dźwiękowy macie jakiś reaktor? 18.06.13, 18:27
        Na sygnał dźwiękowy pewnie nie reagują bo z ich szrota po wiejskim tuningu leci cały czas umcy umcy na cały regulator więc go nawet nie słyszą.
    • iberia.pl Moze inaczej.... 18.06.13, 19:47
      jesli juz ktos ewidentnie siedzi ci na zderzaku podczas gdy Ty wyprzedzasz inne auto i nie zajechalas na lewym pasie drogi, to wystarczy wlaczyc na chwile swiatlo przeciwmgielne -dziala, od razu taki zachowuje bezpieczny odstep.
    • rraaddeekk Re: Metoda na chamow 18.06.13, 20:11
      monnique napisała:
      > Proste i 100% skuteczne!

      Znam dużo lepszą metodę i na 100% zgodną z przepisami i kulturą na drodze.
      Wystarczy zjechać grzecznie na prawo i nie blokować lewego pasa!
      Nikt Wam nie będzie świecił i siedział na zderzaku.
      To działa!
      • adriankowalski78 Re: Metoda na chamow 18.06.13, 20:32
        Ci szybcy i wściekli to "miszczowie" długiej prostej. Obserwuje to od jakiegoś czasu - gaz do dechy, aż z diesla dym leci. Ale zabawa kończy się na zakręcie.
        Jeden tak siedział mi na zderzaku przed łukiem chcąc wymusić na mnie szybką zmianę pasa (zaznaczę, że nie mogłem bo na prawym pasie był inny samochód) - tylko moim samochodem nie trzeba aż tak zwalniać (4x4) - i on też nie zwolnił - wyrzuciło go na przeciwległy pas.
        Bezmózgi - ale to wynika z posiadania kiepskich samochodów. Ja dopiero w obecnym samochodzie przy jego naprawdę niezłych właściwościach jezdnych zacząłem z pokorą podchodzić do codziennej jazdy.

        Pamiętajcie - rozpędzić to się potrafi małpa - ale czy dacie radę szybko wykonać manewr lub zahamować?
        • monnique Mili Panstwo 18.06.13, 21:12
          Chinska mocna latareczka z jedna mocna dioda i szkielkiem skupiajacym dziala prawie jak laser. Delikwent swiecacy z tylu NIE MA najmniejszych szans na kontynuowanie podrozy. Zjezdza zawsze i natychmiast na pobocze. Od chinskiej latareczki mocniejszy jest chyba tylko laser ale uwierzcie nie chcielibysmy nikogo oslepic na stale tylko dac solidna nauczke co niniejszym robimy. Nie jest potrzebny zaden supersamochod , dzialo neutronowe czy rakieta kosmiczna tylko zwykla latareczka a skutecznosc jej to jak juz napisalam 100%. To niezaleznie od roznych opinii zawsze dziala.
          • troll.niezatapialny Re: Mili Panstwo 18.06.13, 21:22
            Metoda może i skuteczne ale potencjalnie może przysporzyć aniołków:(
          • do.ki Re: Mili Panstwo 18.06.13, 22:33
            Jesteś akwizytorką chińskich latarek po 40 zeta?
            Bo co do meritum, to śmiem wątpić. Jeśli już chcesz się odgrywać za zwrócenie ci uwagi na Twoje buractwo (czyli uporczywe zajmowanie lewego pasa), to zaproponuj narzeczonemu, by zainwestował w lampe blyskową. To dopiero bedzie zabawa! A i narzeczony prędzej w mordę dostanie.
            P.S. Porównaj sobie kiedyś chińską latarkę za 40 zeta z laserowym wskaźnikiem i nie wypisuj gupot.
            • kryptoreklamo.wypierdalaj monnique - pracownik forum 18.06.13, 23:15
              monnique - pracownik forum tworzący głupie wątki, żeby nabijać ruch i klikalność?
              ludzie.gazeta.pl/monnique/0,0.html
              • do.ki wywalą biedactwo jak nic 19.06.13, 06:49
                kryptoreklamo.wypie...j napisał:

                > monnique - pracownik forum tworzący głupie wątki, żeby nabijać ruch i klikalnoś
                > ć?
                > ludzie.gazeta.pl/monnique/0,0.html

                no to coś słabo to wychodzi.
          • octavian-33 Ty naprawdę jesteś chora psychicznie. 19.06.13, 18:38
            Trza cię namierzyć po IP i skierować do ciebie policję i psychiatrę.
            • qqbek Re: Ty naprawdę jesteś chora psychicznie. 20.06.13, 11:28
              octavian-33 napisał:

              > Trza cię namierzyć po IP i skierować do ciebie policję i psychiatrę.

              To chyba jedyny rozsądny komentarz.
              Jeżeli nie trolluje, celem rozpętania piekła (26 postów na 8 lat, więc chyba nie, chyba, że to takie forumowe alter ego specjalnie do "wsadzania kija w mrowisko") to powinna się leczyć.
              Gdyby mi taka pinda walnęła latarką po oczach, to po odzyskaniu wzroku pogoniłbym za nią, dzwoniąc na policję.
              "Klakson świetlny" - używam sporadycznie (najczęściej, żeby kogoś wpuścić a nie po to, by kogokolwiek poganiać), na zatwardziałych "lewopasmowców" jest sygnał dźwiękowy (najlepiej już pod koniec manewru wyprzedzania ich pasem prawym - niech widzi [a raczej słyszy], że mi się nie podoba jego styl jazdy i to, że ma w dupie fakt, że w tym kraju mamy ruch prawostronny i obowiązek jazdy prawym, gdy ten jest wolny).
          • misiaczek1281 Re: Mili Panstwo 20.06.13, 10:54
            monnique napisała:

            > Chinska mocna latareczka z jedna mocna dioda i szkielkiem skupiajacym dziala pr
            > awie jak laser. Delikwent swiecacy z tylu NIE MA najmniejszych szans na kontyn
            > uowanie podrozy. Zjezdza zawsze i natychmiast na pobocze. Od chinskiej latarecz
            > ki mocniejszy jest chyba tylko laser ale uwierzcie nie chcielibysmy nikogo osle
            > pic na stale tylko dac solidna nauczke co niniejszym robimy. Nie jest potrzebny
            > zaden supersamochod , dzialo neutronowe czy rakieta kosmiczna tylko zwykla lat
            > areczka a skutecznosc jej to jak juz napisalam 100%. To niezaleznie od roznych
            > opinii zawsze dziala.

            Mam dla ciebie lepszą metodę ! puknij się w główkę młotkiem i przestań świecić latareczkami!
            hehe;-)

        • rraaddeekk Re: Metoda na chamow 18.06.13, 21:41
          Do szybkiego pokonywania zakrętów o wiele ważniejszy jest odpowiedni profil opon i sztywne zawieszenie niż 4 x 4.
          Niestety największy problem "wiejskich ścigantów" jest z zawieszeniem, które służyło 10 lat Niemcowi i teraz trafiło wraz z samochodem do Polski.
          Przecież po co wymieniać zawieszenie, skoro to niewidoczny element i nie rzuca się w oczy tak jak wielka rura wydechowa czy alufelgi.
          To nic, że zawieszenie "nie trzyma", ale są felgi '17, które pięknie się prezentują pod dyskoteką.
      • xvqqvx Re: Metoda na chamow 19.06.13, 16:11
        > Wystarczy zjechać grzecznie na prawo i nie blokować lewego pasa!
        > Nikt Wam nie będzie świecił i siedział na zderzaku.
        > To działa!
        Akurat z tym się nie zgodzę.
        Akurat nie raz stykam się z "oszczędnymi", którzy wychodzą z założenia, że należy jechać na zderzaku dużego pojazdu (SUV, van, dostawczak), bo wtedy oszczędzane jest paliwo (przespali w szkole średniej naukę o przepływach laminarnych i turbulentnych:-)). Tak "oszczędny" też czasem próbuje poganiać, a nie wyprzedzi, choć ma miejsce (lewy pas), bo wtedy zużywa więcej paliwa.
        Na takich stosuję wpierw spryskiwacz, potem światło przeciwmgielne, a na końcu powolną jazdę ("oszczędny" w końcu przyczepia się do innego).
    • zgredko Re: Metoda na chamow 18.06.13, 21:11
      Czy narzeczony w innych przypadkach też ma takie fajne pomysły? Np. podświetla sobie laserem?????????????????
    • jeepwdyzlu z życia 19.06.13, 07:59
      dojazd do skrzyżowania, miszczuncio wykonuje niebezpieczny manewr, zajeżdza drogę mojemu kumplowi.. Ten trai na delikwenta. Delikwent otwiera szybę i wyciąga dłoń z środkowym palcem. Kumpel wysiada, Odważniak na prawy pas i w długą. Mały pościg. Odważniak podjeżdża pod komendę policji, kumpel za nim. Gramoli się z legitymacją w ręku i mruczy pod nosem: NIE BIJ NIE BIJ jestem z policji!
      -Masz pecha - jestem prokuratorem! - I bach w mordę!

      Tak więc emocje dotyczą każdego....
      jeep
      • jeepwdyzlu nie trai tylko trąbi 19.06.13, 08:00
        :-)
    • derff Re: Metoda na chamow 19.06.13, 13:40
      Nigdy tego nie robiłem ale mam taki pomysł jak ktoś będzie mnie poganiał przy wyprzedzaniu to przyhamuję i grzecznie ustapię z lewego pasa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka