Dodaj do ulubionych

pytanie laika tym razem o skrzynię

22.06.13, 12:06
Szanowni Panowie!
Pytanie dość durne, ale temat powoduje ciągle nieporozumienia...
Wielokrotnie trafiam w dyskusjach i testach aut na opinię: szkoda, że skrzynia nie jest 6 biegowa... przydałby się 6 bieg na autostradzie... (?)
Jako użytkownik takiej skrzyni w wersji i manualnej i automatycznej pozwolę sobie wyrazić pewną wątpliwość.
Poprawcie mnie jeśli się mylę, ale mam wrażenie, że na autostradzie zarówno auto o skrzyni 8 biegowej jak i 3 biegowej (stare dobre amerykańskie V8 :-) jedzie na wyliczonym przez inżynierów określonym przełożeniu. Ilość biegów ma znaczenie przy nabieraniu szybkości niejako zawężając i zacieśniając zakres obrotów silnika pomiędzy momentami zmiany biegu, ale zakładając jazdę np 140 km/h samochód np 5 biegowy MOŻE mieć IDENTYCZNE obroty silnika jak pojazd z 6 biegowym manualem czy 8 biegowym automatem...
NIE JEST zatem prawdą, że skrzynia 6 biegowa ma DODATKOWY nadbieg autostradowy - w porównaniu ze skrzynią 5 biegową. Ma biegi ułożone CIAŚNIEJ a nie dalej...
To samo dotyczy np skrzyń BMW - 8 biegowych. One nie mają 3 DODATKOWYCH biegów, których może ZABRAKNĄĆ ludziom jeżdżącym skrzyniami np 5 biegowymi, 8 biegowy automat macha biegami po prostu częściej....
Mylę się?
jeep
Obserwuj wątek
    • fuiio Re: pytanie laika tym razem o skrzynię 22.06.13, 12:30
      Tak jest. Tradycyjna skrzynia biegow to w ogole wielkie nieporozumienie. Nowoczesny samochod ma 1 bieg do przodu i jeden do tylu. przyspiesza w 4.5s-100km/h i jezdzi ponad 200km/h to wszystko na pojedynczym przelozeniu. Wystarczy moment obrotowy skastrowac elektronicznie zeby nie spalic opon przy pierwszym ruszeniu. Ale wciaz produkowane auta na paliwa ropopochodne potrzebuja specjalnych skomplikowanych skrzyn sterowanych paroma procesorami , specjalnych turbin, tlokow zeby przyspieszac 2x wolniej niz nowoczesne nie mowiac o smrodzie halasie awariach i tonach oleju do utylizacji.
      • pies_w_studni Re: pytanie laika tym razem o skrzynię 22.06.13, 13:33
        Do produkcji tegoz nowoczesnego potrzebny jest lit i lantanowce na ktorych lape trzymaja chinczycy. A jak ci sie skonczy paliwo w tym nowoczesnym samochodzie to bierzesz go na sznurek i ciagniesz do najblizszego gniazdka aby tam sie bujac dobrych pare godzin. Poza tym kto to slyszal zeby zbiornik z paliwem wazyl 1/3-1/2 masy samochodu. Toz to marnotrawstwo energii wozic taki ciezar.
        • fuiio Re: pytanie laika tym razem o skrzynię 22.06.13, 21:54
          kto slyszal zeby silnik 190kW wazyl wiecej niz 17 kg? A moze ktos slyszal po co przy pomocy specjalnego kaloryfera zwanego nie wiedziec czemu chlodnica ogrzewac tony powietrza w atmosferze..przeciez nawet ogrzewanie weglem nie jest najtansze ale bogaci ludzie grzeja atmosfere benka premium po 6 zyla/l i jeszcze sie podniecaja tym "premium" ..to jest dopiero marnotrawstwo
          • qqbek Odpowiedź prześmiewcy - kretynowi. 22.06.13, 23:55
            fuiio napisał:

            > kto slyszal zeby silnik 190kW wazyl wiecej niz 17 kg?
            Serio?
            A te 190kW w ważącym 17kg silniku 190kW nie biorą się przypadkiem z, ważącej wieleset ton, turbiny parowej, ogrzewanej węglem (z olbrzymiego, ważącego wieleset ton kotła), gazem, lub Uranem w stanie podkrytycznym?

            > A moze ktos slyszal po c
            > o przy pomocy specjalnego kaloryfera zwanego nie wiedziec czemu chlodnica ogrze
            > wac tony powietrza w atmosferze..

            No tak - bo jak się spali te kilotony węgla, miliardy metrów sześciennych gazu czy kilogramy paliwa uranowego, to w życiu, a to w życiu, nie powstaje żadne ciepło odpadowe.

            > przeciez nawet ogrzewanie weglem nie jest najt
            > ansze ale bogaci ludzie grzeja atmosfere benka premium po 6 zyla/l i jeszcze si
            > e podniecaja tym "premium" ..to jest dopiero marnotrawstwo

            A "ekolodzy" ogrzewają atmosferę nie tam, gdzie jeżdżą, tylko tam, gdzie energię dla ich "ekologicznych aut" produkują.
            Nadto wożą ze sobą po kilkaset kilogramów zbędnego żelastwa (o przepraszam - w dużej mierze to "metale ziem rzadkich"), które to żelastwo dodatkowo zwiększa emisję tego, co niepożądane... tyle, że nie tam akurat, gdzie oni sobie tego nie życzą - stąd spoglądanie z góry na tych "troglodytów" w ich autach na paliwa kopalne i takie durne komentarze na forach.
            • nazimno Entropia jest bezlitosna. 23.06.13, 00:29
              Liczy sie inteligentnie "rozegrany" proces przeksztalcania roznych form energii na uzytek
              jednego tylko gatunku, ktory przez ewolucje stworzony zostal calkowicie przypadkowo.

              I teraz wyglada na to, ze to wlasnie ta sama ewolucja wyeliminuje swoj blad.
              • qqbek Re: Entropia jest bezlitosna. 23.06.13, 01:09
                nazimno napisał:

                > Liczy sie inteligentnie "rozegrany" proces przeksztalcania roznych form energii
                > na uzytek
                > jednego tylko gatunku, ktory przez ewolucje stworzony zostal calkowicie przypad
                > kowo.

                Owszem.

                > I teraz wyglada na to, ze to wlasnie ta sama ewolucja wyeliminuje swoj blad.

                Tak. Dzięki "ekologicznym" i "zielonym" autkom z "wtyczką" a nie "korkiem wlewu paliwa" jesteśmy z każdą chwilą bliżej tego momentu. Ekoterroryści wmówili nam już wiele bzdur... mam obok w biurze panią Radczynię Prawną, która jeździ na codzień Priusem. Ten Prius (podług tego, co moja szanowna sąsiadka mówi) pali w mieście więcej, niźli moje wiekowe BMW E36. Jaka jest więc różnica? Ja nie wożę ze sobą 400kg potencjalnie szkodliwych dla środowiska akumulatorów. No i mniej (zapewne dzięki dość wyważonemu stylowi jazdy) CO2 emituję do atmosfery.
                • fuiio Jeden kluczowy 23.06.13, 10:06
                  argument za spalinowym przestarzalym autem jest taki ,ze te pojazdy generuja tysiace miejsc pracy i to jest caly klucz do sprawy. Sprzedaja sie oleje ,tony zbednych gratow, fabryki maja co robic. Poza tym latwiej jest kontrolowac czystosc spalin nawet w elektrowni weglowej niz w milionie rur wydechowych. Milosnikom napedow spalinowych proponuje odrobine konsekwencji i rezygnacje z zarowek czy ledow na rzecz swieczek i lampek oliwnych (oczywiscie z komputerowym natryskiem nafty na knot i katalizatorem!)
    • crannmer Re: pytanie laika tym razem o skrzynię 23.06.13, 10:21
      jeepwdyzlu napisał:
      > NIE JEST zatem prawdą, że skrzynia 6 biegowa ma DODATKOWY nadbieg autostradowy
      > - w porównaniu ze skrzynią 5 biegową. Ma biegi ułożone CIAŚNIEJ a nie dalej...

      To zalezy. Mozna spotkac zarowno modele z najwyzszym przelozeniem dobranym tak, aby przy Vmax lezaly Nmax, jak i modele z nadbiegiem, gdzie na najwyzszym biegu nie mozna osiagnac predkosci maksymalnej, lecz tenze bieg sluzy do utrzymania predkosci marszowej na plaskiej drodze.

      Na podstawie doswiadczenia z jedna konkretna skrzynia jednego konkretnego samochodu nie mozna wnioskowac o calej reszcie.

      Chetnie spotykalbym czesciej nadbiegi. Ale niestety przeszkoda jest min. glupota zurnalistow. Ktorzy maja zwyczaj psioczyc, ze na nadbiegu nie mozna jechac 50 km/h w miescie. Albo, ze musza zredukowac na wzniesieniu. I jak pare razy dany producent dostanie zjebke, ze nadbieg jest za wysoki, to nastepnym razem wsadzi mniejszy.

      > To samo dotyczy np skrzyń BMW - 8 biegowych. One nie mają 3 DODATKOWYCH biegów,
      > których może ZABRAKNĄĆ ludziom jeżdżącym skrzyniami np 5 biegowymi, 8 biegowy
      > automat macha biegami po prostu częściej....

      Trzech dodatkowych (powyzej normalnego 5) nie. Ale jeden..poltora z pewnoscia.
      • jeepwdyzlu Re: pytanie laika tym razem o skrzynię 23.06.13, 11:12
        Na podstawie doswiadczenia z jedna konkretna skrzynia jednego konkretnego samochodu nie mozna wnioskowac o calej reszcie.
        -----------------
        właśnie dlatego pytam :-)


        Chetnie spotykalbym czesciej nadbiegi. Ale niestety przeszkoda jest min. glupota zurnalistow. Ktorzy maja zwyczaj psioczyc, ze na nadbiegu nie mozna jechac 50 km/h w miescie. Albo, ze musza zredukowac na wzniesieniu. I jak pare razy dany producent dostanie zjebke, ze nadbieg jest za wysoki, to nastepnym razem wsadzi mniejszy.
        ---------------------------
        oglądam specyfikację przełożeń w X5 8biegowego automatu i 3 najwyższe są nadbiegami
        Niemniej zadaję sobie pytanie - po co skrzynia ma aż 8 (czy za chwilę jak w DB - aż 9) przełożeń...
        Zapewne 6 też wystarczy...
        Mam podejrzenie, że wyścig na ilość przełożeń zaczyna mieć sredni sens...
        Stąd moje pytania...
        POzdrawiam
        jeep
        • crannmer Re: pytanie laika tym razem o skrzynię 23.06.13, 11:30
          jeepwdyzlu napisał:
          > oglądam specyfikację przełożeń w X5 8biegowego automatu i 3 najwyższe są nadbie
          > gami

          Tzn. same biegi maja przelozenie < 1? Czy tez na wykresie predkosci w funkcji obrotow predkosci przy maks. obrotach leza powyzej predkosci maksymalnej samochodu?

          W tym drugim przypadku masz nadbiegi. W pierwszym niekoniecznie.

          > Niemniej zadaję sobie pytanie - po co skrzynia ma aż 8 (czy za chwilę jak w DB
          > - aż 9) przełożeń...
          > Zapewne 6 też wystarczy...

          Wieksza liczba biegow daje
          - mniejsze skoki obrotow przy zmianie biegow, ergo wiekszy komfort
          - lepsza mozliwosc dopasowania obrotow do chwilowego obciazenia, co przy spokojnej jezdzie pozwala na obnizenie zuzycia paliwa
          • 4slash Re: pytanie laika tym razem o skrzynię 23.06.13, 12:00
            Z tego co zauważyłem w VAG skrzynia 6- biegowa, w porównaniu do piątego biegu skrzyni 5-biegowej, ma nieco większe przełożenie piątego biegu i nieco mniejsze przełożenie szóstego biegu. Różnica to obroty mniejsze o 100-200 obr/min na 6 biegu skrzyni 6G w stosunku do 5 biegu skrzyni 5G
        • vogon.jeltz Re: pytanie laika tym razem o skrzynię 24.06.13, 21:08
          > Mam podejrzenie, że wyścig na ilość przełożeń zaczyna mieć sredni sens...

          Wiesz, są jeszcze skrzynie CVT, bezstopniowe, których założenie jest takie, że dla każdej prędkości mają zapewniać takie przełożenie, aby prędkość obrotowa silnika była bliska wartości, przy której osiąga on maksymalny moment obrotowy (chwilę się zastanawiałem, jak napisać to zdanie poprawnie i jednocześnie zrozumiale, ale chyba się nie rąbnąłem). Tam przełożeń masz teoretycznie nieskończenie wiele i sam pomysł jest znakomity - ale w samochodach jakoś się nie przyjęły, chociaż w motorowerach i skuterach są niezwykle popularne.
          • crannmer Re: pytanie laika tym razem o skrzynię 24.06.13, 22:45
            vogon.jeltz napisał:

            > bezstopniowe, których założenie jest takie, że
            > dla każdej prędkości mają zapewniać takie przełożenie, aby prędkość obrotowa si
            > lnika była bliska wartości, przy której osiąga on maksymalny moment obrotowy (c
            > hwilę się zastanawiałem, jak napisać to zdanie poprawnie i jednocześnie zrozumi
            > ale, ale chyba się nie rąbnąłem).

            Obawiam sie, ze owszem. Utrzymywanie dla kazdej predkosci stalych obrotow bliskich obrotom maksymalnego momentu definitywnie nie jest ani zalozeniem, ani zadaniem skrzyni bezstopniowej.

            Powiem wiecej, takiej skrzyni polozenie obrotow maksymalnego momentu jest dalekoidac obojetne.
            • jestklawo Re: pytanie laika tym razem o skrzynię 25.06.13, 09:37
              crannmer napisał:

              > Powiem wiecej, takiej skrzyni polozenie obrotow maksymalnego momentu jest dalek
              > oidac obojetne.

              ... można rzec nawet, że elektronika tak dobiera przełożenie takiej skrzyni, aby jak najmniej efektywnie wykorzystać optymalne obroty silnika

              >dalekoidac

              błąd składniowy, należy zaktualizować tłumacz google, "coby mlodzież wyrobiła sobie na tym forum z braku lepszych zrodel terminologie" :)))
              • nazimno Tak naprawde uklad mechaniczny 25.06.13, 09:52
                CVT jest tylko kupa biernego zelastwa.

                Dopiero uklad sterowania robi z tej kupy zelastwa cos pozytecznego.
                (jesli ktos to porzadnie przebada i wyznaczy "mapke" - zwykle sa to tablice parametrow
                typu look-up-table - do sterowania)

                W sterownikach najnowszej generacji wyposazonych w bardzo szybkie procesory sygnalowe moze to byc zbior procedur modelujacych matematycznie wyznaczanie parametrow do sterowania w czasie rzeczywistym (zamiast tablic).



                • nazimno I przyklad: 25.06.13, 10:01

                  www.eceinc.com/transmission_controller.html
              • crannmer Re: pytanie laika tym razem o skrzynię 25.06.13, 13:46
                jestklawo napisała:
                > ... można rzec nawet, że elektronika tak dobiera przełożenie takiej skrzyni, ab
                > y jak najmniej efektywnie wykorzystać optymalne obroty silnika

                Tylko w fantazji ignoranta jestklawo. Wspolczesne sterownie przekladni bezstopniowej porusza sie miedzy dwoma punktami granicznymi. Dolny granica charakterystyki sterowania to jazda ze stala predkoscia i obroty optymalne dla danego obciazenia i oporow ruchu wylacznie pod wzgledem zuzycia paliwa. Utrzymywane beda obroty niskie i bardzo niskie, znacznie ponizej obrotow momentu maksymalnego.
                Gorna granica to maksymalne przspieszenie, gdzie skrzynia stara sie utrzymac silnik w okolicach obrotow mocy maksymalnej. Czyli obroty wysokie i bardzo wysokie, znacznie powyzej obrotow momentu maksymalnego.

                W stanach posrednich moga sie zdarzyc chwile, kiedy beda utrzymywane obroty zblizone do obrotow maksymalnego momentu, ale jesli, to tylko przez przypadek. Dla pewnego zakresu obciazen i przyspieszen skrzynia moze starac sie utrzymywac obroty zblizone do obrotow momentu maksymalnego. Az do osiagniecia predkosci marszowej, gdzie znowu do glosu dochodzi priorytet ekonomizacji, czyli obroty znacznie nizsze.

                Nie przegapisz zadnej okazji, zeby wykazac wszystkim wokol, jakim strasznym ignorantem w temacie techniki samochodwej jestes. Swiat wiele by zyskal, gdybys zamiast (nieustannie bezowocnie) starac sie ugryzc mnie w kostke, zacza pisac o czyms, na czym sie znasz. Np. o gotowaniu, o ukladaniu kwiatow, sprzataniu mieszkania, cholerawieco...

                Tylko o technice samochodowej staraj sie nie pisac. To naprawde nie twoj temat.
                • jestklawo Re: pytanie laika tym razem o skrzynię 25.06.13, 14:59
                  crannmer napisał:

                  > Tylko w fantazji ignoranta jestklawo

                  gdyby ironia napluła ci na głowę, myślałbyś że deszcz pada, prawda?

                  >gdybys zamiast (nieustannie bezowocnie) starac sie ugryzc mnie w kostke

                  :))) zejdź na ziemię, mam w głębokiej wdzięczności że coś tu napiszesz/wkleisz. Bawi mnie że nie przegapisz zadnej okazji, żeby pokazać wszystkim wokół, że w Internecie znajdziesz każdego kto nie ma racji (chyba brakuje cię tylko na forum o hemoroidach). Masz może jakąś rodzinę, kumpli? To może chociaż rybki?
                  Czytanie twoich postów zwyczajnie mnie rozwesela, mógłbyś jeszcze napisać co robi w tej chwili pozostałe 6 cudów świata.
            • vogon.jeltz Re: pytanie laika tym razem o skrzynię 25.06.13, 14:49
              > Obawiam sie, ze owszem. Utrzymywanie dla kazdej predkosci
              > stalych obrotow bliskich obrotom maksymalnego momentu
              > definitywnie nie jest ani zalozeniem, ani zadaniem skrzyni bezstopniowej.

              Ok, przyjąłem. Rozumiem, że wszystko zależy od programu sterownika i punkt maksymalnego momentu obrotowego silnika nie jest tym punktem, dla którego optymalizowane jest przełożenie. Sterowniki zaś są programowane w ten sposób, że w czasie przyspieszania obroty idą na max (tj. w pobliże punktu, gdzie silnik osiąga maksymalną moc), natomiast w czasie jazdy ze stałą prędkością utrzymywane są obroty, przy których zużycie paliwa jest najmniejsze, czy tak?
              • nazimno Bardzo ogolnie - tak. 25.06.13, 15:00
                Sterowanie CVT realizowane mozy byc wg roznych "strategii".
                Np typowa jazda albo jazda "sportowa".
                Od tego jest komputer, tabele, funkcje aproksymujace i tak dalej.

                Wazne jest, aby na twarzy uzytkownika bylo anielskie ukontentowanie produktem.

                • vogon.jeltz Re: Bardzo ogolnie - tak. 25.06.13, 15:27
                  > Sterowanie CVT realizowane mozy byc wg roznych "strategii".
                  > Np typowa jazda albo jazda "sportowa".

                  Ale każdy sterownik ma chyba kilka programów, które wybiera się wajchą? Dla typowego położenia do jazdy "D" skrzynia zachowuje się tak jak opisałem, nie?
              • crannmer Re: pytanie laika tym razem o skrzynię 25.06.13, 15:01
                vogon.jeltz napisał:

                > Sterowniki zaś są programowane w ten sposób, że w czasi
                > e przyspieszania obroty idą na max (tj. w pobliże punktu, gdzie silnik osiąga m
                > aksymalną moc), natomiast w czasie jazdy ze stałą prędkością utrzymywane są obr
                > oty, przy których zużycie paliwa jest najmniejsze, czy tak?

                Tak jest. Obroty znamionowe oczywiscie tylko przy bardzo silnym przyspieszaniu.
                • jestklawo Re: pytanie laika tym razem o skrzynię 25.06.13, 15:21
                  crannmer napisał:

                  > Tak jest

                  a jednak? Zatem elektronika tak dobiera przełożenie takiej skrzyni, aby jednak efektywnie wykorzystać optymalne (dla niskiego zużycia paliwa) obroty silnika? Niemożliwe
                  • crannmer Re: pytanie laika tym razem o skrzynię 25.06.13, 17:49
                    jestklawo napisała:
                    > a jednak? Zatem elektronika tak dobiera przełożenie takiej skrzyni, aby jednak
                    > efektywnie wykorzystać optymalne (dla niskiego zużycia paliwa) obroty silnika?
                    > Niemożliwe

                    Stawiasz niestworzone teorie, zeby je pozniej obalac. I na odwrot. To mi wyglada na rozdwojenie jazni.
                    W polaczeniu z beznadziejnym trollizmem.

                    Bujaj sie.
                • vogon.jeltz Re: pytanie laika tym razem o skrzynię 25.06.13, 15:24
                  Kurde, temat mnie tak zainteresował, że muszę sobie kiedyś kupić auto z taką skrzynią. Które typy skrzyń w jakich modelach samochodów uchodzą za trwałe i bezawaryjne? Oczywiście chodzi o samochody używane.
          • nazimno Ogolnie tak nie jest. 24.06.13, 23:26
            Cyt.:

            dla każdej prędkości mają zapewniać takie przełożenie, aby prędkość obrotowa si
            lnika była bliska wartości, przy której osiąga on maksymalny moment obrotowy


            To jest twierdzenie nieprawdziwe.

            Sterowanie CVT optymalizowane byc moze w zaleznosci od celu:

            - gwaltowne przyspieszenie pojazdu
            - minimalizacja zuzycia paliwa czyli jazda ekonomiczna ze stala predkoscia
            - szybko zmieniajace sie warunki ruchu (przyspieszanie / hamowanie / hamowanie silnikiem)
            - kompensacja charakterystyki silnika (moc, moment obr.)

            Wiec Twoje twierdzenie moze byc prawdziwe tylko w sytuacji szczegolnej.
            • nazimno Przyklad: 24.06.13, 23:29

              www.mate.tue.nl/mate/pdfs/5720.pdf
          • nazimno I jeszcze to: 24.06.13, 23:41

            d2t1xqejof9utc.cloudfront.net/files/19153/eti_19_CVTransmission.pdf?1363999370
            Na str. 15 masz liste modeli.

            Wiec i to twierdzenie:

            ale w samochodach jakoś się nie przyjęły,
            chociaż w motorowerach i skuterach są niezwykle popularne.


            jest nieprawdziwe.
            • adrian_ktostam 2004 rok? 25.06.13, 14:27
              Budujesz swoją opinię na podstawie danych z 2004 roku i ulotki reklamowej jakiejś firmy z Ohio?

              Ostatnie lata przyniosły rewolucję w produkcji i sofcie skrzyń CVT. Wyeliminowano największy problem, jakim była ich wysoka awaryjność spowodowana pękającymi paskami i łańcuchami napędzającymi. Obecnie dealer jednej marki (nie będę reklamował) odkrył, że dotychczas nie miał żadnej zgłoszonej usterki skrzyni CVT, chociaż sprzedaje auta w nią wyposażone od kilku lat.

              CVT to przyszłość motoryzacji, bo coraz więcej koncernów przyjmuje to rozwiązanie. Co więcej, konstruktorzy mają tu jeszcze duże możliwości w ich udoskonalaniu, szczególnie w kwestii ich oprogramowania. Awaryjne skrzynie typu DSG pozostaną tylko w Europie.

              Prawda o DSG
              • crannmer Re: 2004 rok? 25.06.13, 14:34
                adrian_ktostam napisał:
                > Awaryjne skrzynie typu DSG pozostaną tylko w Europie.

                Najbardziej problematyczny element skrzyni DSG, czyli sterowane automatycznie sprzeglo cierne, jest rowniez elementem wiekszosci skrzyn bezstopniowych.
                • adrian_ktostam Re: 2004 rok? 25.06.13, 15:31
                  No i co z tego?

                  Tak samo łańcuch rozrządu w silnikach VW czy Audi jest bardzo awaryjnym elementem, a w silnikach innych producentów działa bezawaryjnie dziesiątki lat.
              • nazimno A na czym vogon.jeltz opieral swoje stwierdzenie? 25.06.13, 14:45
                Gdy pisal, cyt.

                Tam przełożeń masz teoretycznie nieskończenie wiele i sam pomysł jest znakomity - ale w samochodach jakoś się nie przyjęły, chociaż w motorowerach i skuterach są niezwykle popularne.

                Tamte moje uwagi byly do niego, nie do Ciebie.

                Jakie to ma znaczenie, ze lista pojazdow jest z 2004 roku.
                Wiele z nich jezdzi do dzis.

                Materialy przytoczylem wylacznie dla ilustracji problemow.

                I na koniec:

                O co konkretnie biega, gdy piszesz "> Budujesz swoją opinię na podstawie ...." ???
                Jaka moja opinie masz na mysli??????
                Kontrargument dla vogon.jeltza?

                PS
                Zadna przekladnia CVT nie obejdzie sie bez sprzegla.
                Chocby nie wiem kto napisal do niej oprogramowanie.
                Podobno, (tak slyszalem) problemy ze sprzeglem skorygowac mozna przy uzyciu nowego oprogramowania sterownika.




                • adrian_ktostam Re: A na czym vogon.jeltz opieral swoje stwierdze 25.06.13, 15:46
                  Przyznaję, że w pośpiechu wyjąłem z kontekstu twoją wypowiedź kupie żelastwa i potraktowałem cię jako wroga skrzyń CVT.

                  Idę czepiać się kogoś innego...
                  • nazimno A czepiaj sie, byle nudno nie bylo. 25.06.13, 15:50
                    To wszystko to i tak kupa zelastwa jest.
                    Na zlom przyjmuja jak leci.
                    Predzej czy pozniej.

                    • adrian_ktostam Re: A czepiaj sie, byle nudno nie bylo. 25.06.13, 16:03
                      Prywatnie uważam, że najlepsze są stare, sprawdzone automaty hydrokinetyczne. Zostaną one jednak wyparte przez CVT, które są ..... tańsze w produkcji.
                      • nazimno Bo elektronika juz tak potaniala, ze 25.06.13, 16:10
                        jest to mozliwe.
            • vogon.jeltz Re: I jeszcze to: 25.06.13, 14:54
              > Na str. 15 masz liste modeli.

              Uwzględniając całkowitą liczbę modeli samochodów, jest tego bardzo mało. Dodatkowo trzeba uwzględnić fakt, że chyba wszystkie samochody z tej listy produkowane są także z tradycyjnymi skrzyniami i taka konfiguracja stanowi niemałą część sprzedaży. Stąd moje stwierdzenie, że CVT się nie przyjęły jest, powiedzmy, tylko lekką hiperbolą. Faktycznie, jeździ trochę takich aut, ale naprawdę niewiele, szczególnie biorąc pod uwagę zalety, jakie teoretycznie oferuje skrzynia CVT.
              • adrian_ktostam Re: I jeszcze to: 25.06.13, 15:25
                Od tamtego czasu lista "trochę" się zmieniła:

                en.wikipedia.org/wiki/List_of_automobiles_with_continuously_variable_transmissions
                • vogon.jeltz Re: I jeszcze to: 25.06.13, 15:32
                  > Od tamtego czasu lista "trochę" się zmieniła:

                  W dalszym ciągu nie ma tego dużo. Większość modeli ma CVT tylko w jednej wersji silnikowej. Część samochodów z tej listy nie jest już produkowanych (np. Vectra, Primera, oba Rovery). Dodatkowo - nie wiem jak w USA czy JP, ale w Europie większość z tych samochodów sprzedaje się z tradycyjnymi skrzyniami manualnymi. W sumie lipa trochę, bo CVT wydaje się fajnym wynalazkiem.
                  • adrian_ktostam Re: I jeszcze to: 25.06.13, 15:42
                    W USA prawie nikt nie kupuje aut z manualnymi skrzyniami ponieważ mało kto potrafiłby takim autem ruszyć. Tak więc manuale nie są żadną konkurencją dla CVT.
                    • vogon.jeltz Re: I jeszcze to: 25.06.13, 15:53
                      > W USA prawie nikt nie kupuje aut z manualnymi skrzyniami

                      Tyle to wiem. Jednak nawet w USA znaczną przewagę mają tradycyjne hydrokinetyczne wielostopniowe skrzynie biegów, prawda?
                      • adrian_ktostam Re: I jeszcze to: 25.06.13, 16:06
                        Prawda, ale to tylko kwestia czasu, gdy zostaną wyparte przez tańsze w produkcji i mniej skomplikowane CVT
    • liczbynieklamia Re: pytanie laika tym razem o skrzynię 23.06.13, 12:26
      Mało kiedy biegów brakuje - zwykle jest to kwestia złego zestopniowania tych istniejących. Z tym niestety jest coraz gorzej, mam wrażenie, że chodzi o dostosowywanie zestopniowania skrzyni biegów do testów zużycia paliwa. W rezultacie bywają skrzynie np. 5-biegowe, w których biegi 2-3 i 4-5 niewiele się różnią i wtedy rzeczywiście jeździ się koszmarnie. Moim zdaniem dobrze zestopniowane 5 biegów wystarcza prawie zawsze. Jedyne wyjątki to bardzo słabe silniki w stosunku do potrzeb (np. auta ciężarowe i dostawcze) i samochody o bardzo wysokich prędkościach maksymalnych.

      Druga kwestia to klasyczne automaty - przekładnia hydrokinetyczna, którą zawierają posiada ciekawą właściwość zwiększania momentu na wyjściu przy różnicy prędkości obrotowych na wejściu i wyjściu, np. przy ruszaniu. Dzięki temu taka skrzynia nie ma i nie musi mieć odpowiednika jedynki z innego typu skrzyni. Klasyczny automat 4-biegowy odpowiada więc 5-biegowej skrzyni ręcznej lub dwusprzęgłowej.

      Wydaje mi się, że część osób ma jeszcze stare przyzwyczajenia, bo różnica pomiędzy skrzynią 4, a 5-biegową w Skodzie 120 albo Fiacie 125p była ogromna, ale wynikało to z tego, że były to bardzo słabe i głośne samochody. Jak się wsiądzie do amerykańskiego auta z lat 60-tych, z 3-biegowym automatem i silnikiem big block, to w ogóle nie odczuwa się braku kolejnych biegów.
      • pacanek_ten_prawdziwy Re: pytanie laika tym razem o skrzynię 23.06.13, 20:39
        Hallo !!!

        W PRL-u tez uwazano ze za duzo biegow moze tylko utrudniac jazde samochodem --
        Syrena 101 - chyba do 104
        Wolga ( gargata )
        Warszawa
        itd

        Tym pojazda wystarczaly 3 biegi i tez sie " zasuwalo "
        • nazimno To akurat z PRLem nic wspolnego nie ma. 24.06.13, 21:16
          Wiec to brednia, a w szczegolnosci:" za duzo biegow moze tylko utrudniac jazde samochodem --"


          • pacanek_ten_prawdziwy Re: To akurat z PRLem nic wspolnego nie ma. 27.06.13, 10:05

            Hallo !!

            Odpowiedzalbym tobie slowami naszego forumowicza :
            "a ja sobie tak tylko kpilem ", ale wiem ze nie zrozumiesz tego , nie twoja liga .
            A tak pozatym nie bede na zaczepki odpowiadal , bo w zgodnie z forumowym powiedzeniem :
            " nie ruszaj nazimno to nie bedzie smrodu "
            • nazimno ... co pacanek i bez ruszania wytwarza .... 27.06.13, 11:30
    • do.ki Re: pytanie laika tym razem o skrzynię 24.06.13, 21:22
      jeepwdyzlu napisał:

      > Mylę się?


      Trochę tak. Obecnie auto musi mieć dwa tryby pracy: turlanie się 120 km/h po autostradzie i turlanie się 50 km/h po mieście. I do tego dobierane są przełożenia.

      A tak w ogóle to najlepsza jest CVT.
      • fuiio do czego najlepsza cvt? 25.06.13, 09:52

        Na zlomie najlepiej placa bo duzo wazy?
        • adrian_ktostam DSG waży duużo więcej 25.06.13, 15:50
          Trafiłeś kulą w płot, bo akurat CVT mało waży ...

          świetne DSG
          • vogon.jeltz Re: DSG waży duużo więcej 25.06.13, 15:59
            > świetne DSG

            Sama nazwa "skrzynia dwusprzęgłowa" zwiastuje problemy. Podwojone coś (jeśli nie jest to redundancja) to dwa razy więcej elementów, które mogą się spier.dolić...
            • crannmer Re: DSG waży duużo więcej 25.06.13, 17:52
              vogon.jeltz napisał:
              >Podwojone coś (jeśli nie jest to redundancja)
              > to dwa razy więcej elementów, które mogą się spier.dolić

              Dobrze, ze podwojne walki w glowicy, powszechne po dwa zawory dolotowe i dwa wylotowe na cylinder oraz podwojne wahacze poprzeczne jeszcze o tym nie wiedza :-)
              • vogon.jeltz Re: DSG waży duużo więcej 25.06.13, 18:04
                > Dobrze, ze podwojne walki w glowicy, powszechne po dwa zawory
                > dolotowe i dwa wylotowe na cylinder oraz podwojne wahacze
                > poprzeczne jeszcze o tym nie wiedza

                Eee, o jakich podwójnych zaworach ty do mnie rozmawiasz, ja jeżdżę dieslem 8V ;)

                A serio - zawieszenie na ten przykład zużywa się, a nawet potrafi się uszkodzić. Podwójne wahacze to podwójny koszt wymiany, nieprawdaż? Nawet jeśli chodzi tylko o tuleje czy sworznie. Wymiana rozrządu w DOHC też zwykle jest droższa. Ale to wszystko pikuś, bo to są bardzo proste i stosunkowo tanie elementy. Taki automat DSG natomiast to kosztowne i skomplikowane ustrojstwo, które ma chyba więcej części niż reszta samochodu zussamen do kupy ;) Ja tam się boję takich wynalazków, nawet jeśli oszczędzają 80ms na zmianie biegów i 0,8 litra paliwa na 100km...
              • jestklawo Re: DSG waży duużo więcej 26.06.13, 08:13
                a ten znowu bredzi, chłopie, ty tak serio? Albo ten twój translator faktycznie jest badziewny

                crannmer napisał:

                > podwojne walki w glowicy, powszechne po dwa zawory dolotowe i dwa wy
                > lotowe na cylinder

                podwójne wałki nie powodują kolizji tłoka z zaworami w przypadku awarii paska, kolizji nie występującej w silniku z jednym wałkiem? Dwa razy więcej wałków to nie dwa razy więcej panewek i krzywek do zepsucia?

                >oraz podwojne wahacze poprzeczne

                tak, i pewnie te podwójne są o wiele trwalsze. Dwa razy więcej sworzni i tulei spokojnie wytrzyma przebiegi przekraczające trwałość pojedynczych. Widziałeś zawieszenie w Audi? To wygląda jak barokowy ołtarz. To nie może się nie zepsuć.

                Albo spamisz, albo coś źle przeczytałeś


                • jestklawo Re: upssss 26.06.13, 08:18
                  uciekło mi "często" przed "nie występującej "
    • kontik_71 Re: pytanie laika tym razem o skrzynię 25.06.13, 13:01
      Dam Ci przyklad z wlasnego doswiadczenia. Dwa auta z identycznym silnikiem, porownywalna waga na tej samej trasie, taka sama pojemnosc baku. Auto 1 Outback, 2,5l, skrzynia automatyczna 4 biegowa. Auto 2: Legacy, 2,5l, skrzynia automatyczna 6 biegowa. Trasa ok 1200 km , 90% autostrada, wiekszosc w Niemczech.

      Auto1: Tankowanie na granicy CH-DE, tankowanie w srodku DE, tankowanie za granica DE-PL
      Auto2: Tankowanie na granicy CH-DE, tankowanie za srodkiem DE, dojazd do domu bez tankowania.

      Dodajmy do tego nizsze obroty auta 2 i zdecydowanie cichsza jazda.
      • jeepwdyzlu Re: pytanie laika tym razem o skrzynię 25.06.13, 13:14
        kontik dzięki
        ale ....
        mam wątpliwość, czy w nowej skrzyni DB - 9 biegowej - ostatnie przełożenie będzie mniejsze (niż ostatnie w siebenGtronic)
        Koledzy wyżej mocno rozwinęli temat....
        Oszczędza przez mniejsze skoki obrotów, nie jazdę po autobahnie - tu jedziesz na ostatnim biegu - takim samym w 3 biegowym krążowniku szos z 1967, Twoim 6 biegowym subaru czy 8 biegowym BMW...
        Tak zrozumiałem dywagacje powyżej :-)
        Pozdrawiam i dziękuję
        jeep
        • kontik_71 Re: pytanie laika tym razem o skrzynię 25.06.13, 13:37
          Nie znam sie na tym tak samo jak Ty, ale odnosze wrazenie, ze ostatni bieg jest jednak mniejsze.

          Jedna rzecz w tym wszystkim jest bardzo wazna, 6 "wrzuca sie" sie nie tylko na autostradzie ale tez przy jezdzie miejskiej. Cala "ekologia" samochodowa polega przyciez na tym aby jechac na mozliwie niskich obrotach.
          • crannmer Re: pytanie laika tym razem o skrzynię 25.06.13, 14:05
            kontik_71 napisał:
            > Jedna rzecz w tym wszystkim jest bardzo wazna, 6 "wrzuca sie" sie nie tylko na
            > autostradzie ale tez przy jezdzie miejskiej.

            To zalezy od danego pojazdu, zainstalowanych przelozen i warunkow. Sa samochody, gdzie na najwyzszym biegu przy 50 km/h obroty leza ponizej obrotow biegu jalowego.

            Ogolnie nalezy nie zwraca uwagi na nazwe biegu, lecz sluchac silnika i patrzec na obrotomierz.

            > Cala "ekologia" samochodowa polega
            > przyciez na tym aby jechac na mozliwie niskich obrotach.

            Tylko w bardzo duzym przyblizeniu i w pewnych stanach pracy. Np. dla tego silnika

            data.motor-talk.de/data/galleries/0/65/7182/33555299/verbrauchskennfeld-klein-betriebsp1-7507286772920738055.gif
            i obciazenia 60 kW ekonomiczne beda obroty 2700, a 2300 nie. Ale ogolnie rzecz biorac masz racje, w wiekszosci przypadkow przy tym samym silniku i tym samym obciazeniu oporami jazdy obroty nizsze dadza mniejsze zuzycie paliwa, niz obroty wyzsze.
        • nazimno I jeszcze. 25.06.13, 13:37
          Tzw. "wysokie przelozenia" zwane tez "nadbiegami" uzywane sa w celu uzyskania
          niskiego zuzycia paliwa na plaskich odcinkach autostradowych, gdy samochod
          porusza sie ze stala predkoscia.

          Dzieki temu silnik pracuje na stosunkowo niskich obrotach, ktore co do mocy
          wystarczaja na pokonanie wszystkich oporow (mechanicznych i aerodynamicznych) ruchu.
    • jeepwdyzlu komfort używania różnych skrzyń - zdanie użytkowni 25.06.13, 18:13
      ciągle najlepsza jest skrzynia hydrokinetyczna
      BMW, Mercedes i audi potrafią robić skrzynie zmieniające biegi w sposób komfortowy.
      Dwusprzęgłówka w passacie którą przejechałem kilkanaście tysięcy kilometrów była wspaniała w przyspieszaniu. W zwykłej jeździe myliła się, w redukcji szarpała i to mimo wgrywania nowego softu...
      Skrzynie CVT jakoś mnie nie przekonują. Ten moment dodania gazu, wzrostu obrotów i czekania... jest irytujący. Subaru z Toyotą próbują tam programować pseudo biegi, żeby niwelować ten efekt , ale zdaje się, że to działa w trybach z manetkami...
      Przyłączam się do opinii, że na razie - stara dobra skrzynia planetarna - jest ciągle jara...
      pozdrawiam
      jeep
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka