Dodaj do ulubionych

W czwartek ostateczne negocjacje o autostradzie A1

04.08.04, 17:41
Hurra, juz 15 lat po upadku socjalizmu
wkraczamy w faze "ostatecznych negocjacji".
Polak potrafi. Za nastepne 15 lat bedziemy
mieli wiecej autostrad niz dostalismy
w 45-tym w spadku po 3-ciej rzeszy.

No ale gdybysmy byli panie na
Madagaskarze po wojnie, to bysmy od razu wszystko
zbudowali, tylko to polozenie geopolityczne,
panie, nam nie dawalo.
Obserwuj wątek
    • Gość: Łomatkojedyno! Re: W czwartek ostateczne negocjacje o autostradz IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.08.04, 18:31
      • Gość: Obolały. Jak czytam 'Autostrada' to chce mi się wymiotować IP: *.tmp1-4-8-106-234.tmp1.dsl-verizon.net 05.08.04, 00:35
        Nic więcej.
    • Gość: Kazimirz Mudlmy siem ! IP: *.ipt.aol.com 04.08.04, 20:01
      A jak siem znowu nie uda ?
      Moze lepiej bendzie siem pod obcom wladzem oddac ?
      • Gość: Molson Re: Mudlmy siem ! IP: *.sympatico.ca 04.08.04, 20:34
        Toz jestesmy pod hamerykanska wladza !
        • Gość: W. Re: Mudlmy siem ! IP: *.smrw.lodz.pl 04.08.04, 22:15
          Jezusie Nazarenski !
          Módlmy się ! To sie wymienia z "o", modlitwa.
          Módlmy sie za nasze szkoły i ich uczniów !
        • Gość: dupek Re: Mudlmy siem ! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 05.08.04, 04:20
          typowe polskie zachowanie - nic tylko narzekać .... pięknie !!!
          • Gość: NIE-rozmodlony Re: Mudlmy siem ! IP: *.netcologne.de 11.08.04, 08:22
            ..modl sie i pracuj, a garb ci sam wyrosnie.
    • Gość: Ja Polski model prywatnych atostrad: za państwowe pi IP: *.dami.pl 04.08.04, 22:51
      A może prościej będzie wszystkim 'prywatnym' właścicielom 'prywatnych' autostrad odpalać jakiś haracz - powiedzmy 2% PKB i niech już nie udają że coś budują prywanie?
      Przykład 'atostrad' Kulczyka i Stalexportu (Kraków-Katowice) pokazuje że faktycznie 'buduje siE' na państwowych istniejących drogach za państwowe pieniądze tylko opłaty pobiera się prywatnie.
      Jak chcą budować płatne prywatne drogi to niech sami je finansują i sami ponoszą ryzyko inwestycyjne. Stawianie 'bramek' na drodze zbudowanej za moje podatki i pobieranie opłaty to zwykłe złodziejstwo.
    • Gość: j Re: W czwartek ostateczne negocjacje o autostradz IP: *.tarnowiec.sdi.tpnet.pl 04.08.04, 23:20
      Nie wolno budować płatnych autostrad z podatków. Niech je budują i uzytkują
      prywatne firmy. Państwo niech buduje drogi szybkiego ruchu których u nas
      brakuje. Powinny być ogólnie dostepne.
      • Gość: artur To oczywiste, ale sprzeczne z ideą zysk do prywatn IP: *.rgsa.pl 05.08.04, 08:57
        To oczywiste, ale sprzeczne z ideą zysk do prywatnej kasy
    • Gość: Hurra! Re: W czwartek ostateczne negocjacje o autostradz IP: *.nycap.rr.com 05.08.04, 00:17
    • Gość: Hurra! Re: W czwartek ostateczne negocjacje o autostradz IP: *.nycap.rr.com 05.08.04, 00:17
    • Gość: Hurra! Re: W czwartek ostateczne negocjacje o autostradz IP: *.nycap.rr.com 05.08.04, 00:25
      Mudlmy sie, Polak rzeczywiscie potrafi, beda negocjonowac! a na calym swiecie
      ludzie juz dawno maja autostrady, mudlmy sie za rodakow co potrafia, ha , ha
    • Gość: łomotko autostrada autostrata IP: *.zgora.dialog.net.pl 05.08.04, 00:30
      "Kopę lat!" powiedział minister, kiedy go pytali,
      jak długo potrwa budowa drogi z Gdańska do Torunia.
      Kopę lat! No dobra, a teraz do rzeczy: komu w tym
      roku agencja budowy autostrad daje nagrody?

      Ich tam dużo w tej agencyi cheba pracuje,
      bo tak kombinujo, jak nie zacząć tej budowy,
      aż syćkie se nagrody poprzydzielajo. Oj!

      No a te Rzymiany, to ile swoje drogi budowali?
      I my mamy być szybsze? Łomatko jedyno!
      • Gość: Księciunio Dojazd z Warszawy do Torunia buhahahaha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 01:10
        Jak dobrze czytam, to autostrada ma się kończyć w Toruniu i to jak wszystko
        dobrze pójdzie, bo na razie jest mowa o Grudziądzu. Kierowcy z Warszawy mieli
        by zaś jeździć do Gdańska naokoło - "z dojazdem do Torunia". Czyli zbaczając z
        drogi głupie 135 km w bok od Płońska. W dodatku po drodze, która:
        - ma koleiny wysokości 15 cm uniemożliwiające wyprzedzanie na suchej jezdni
        przy prędkości powyżej 60 km/h
        - jest ekstremalnie wąska i kręta, przy tym zatłoczona tirami
        - ma co kilkadziesiąt kilometrów debilne ronda, skutecznie paraliżujące ruch
        drogowy
        Jeżeli ktoś mi powie że te 135 km z Płońska do Torunia zostanie przyzwoicie
        zmodernizowane na darmową dwupasmówkę to go zabiję śmiechem... Zresztą, nawet
        gdyby tak się jakimś cudem stało, to nikt z Warszawy nie będzie nadkładał
        szmatu drogi tylko po to żeby jeszcze zapłacić za przejazd płatnym odcinkiem
        autostrady. Głupie to wszystko, że o rany!
        • Gość: mick Re: Dojazd z Warszawy do Torunia buhahahaha IP: 62.111.149.* 05.08.04, 09:48
          Nie nadrabia się 135 km, policz uczciwie tarasę przez Toruń i Elbląg a
          zobaczysz że jest prawie tyle samo. Co do budowy autostrady to dla mnie jest
          oczywiste że droga z Wawy do Gdańska powinna biec przez Toruń. Łatwo policzyć
          oszczędności w budowie. Autostrada Wawa-Toruń byłaby wspólna dla tras na Gdańsk
          i Szczecin, a autostrada Gdańsk-Toruń byłaby wspólna dla tras Gdańsk-
          Łódź,Katowice i Gdańsk-Warszawa, a odległość z Warszawy do Gdańska przez Toruń
          i Elbląg jest prawie taka sama. Podobna sytuacja jest na trasie Warszawa-
          Kraków,Katowice. Planuje się budowę dwóch autostrad - na Katowice i osobnej na
          Kraków przez Kielce, choć wystarczyłaby jedna na Katowice+odbicie (już
          istniejące) na Kraków. Długość tras jest porównywalna, często tamtędy jeżdże i
          różnica w odległości wynosi ok 30 km na korzyść trasy przez Kielce i ok. 1h na
          korzyść trasy dłuższej przez Katowice, w dodatku komfort jazdy jest znacznie
          większy, choć gierkówka to rozpacz ale jednak dwupasmówka. Jesteśmy biedym
          krajem a chcemy budować kilka autostrad w to samo miejsce
          • Gość: mikis Re: Dojazd z Warszawy do Torunia buhahahaha IP: *.acn.pl 05.08.04, 11:08
            he he
            a jak już zbudujemy autosrady to będziemy mieli na nich korki po 1000 km jak we
            Francji czy Niemczech
            nie lepiej za tą kasę zrobić kilka porządnych dwupasmówek?
    • Gość: pan tam Re: W czwartek ostateczne negocjacje o autostradz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 07:28
      Straciłem już nadzieję , że w Polsce będę kidyś jeździł autostradą. Były już
      czerwony , Pol, miał w planach tysiące autostrad i nie wyszło z tego nic.
      Kiedy wreszcie te kolejne rządy zrozumieją , że szlaki komunikacyjne to podstawa
    • Gość: anonim Re: W czwartek ostateczne negocjacje o autostradz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 08:29
      Co to w ogóle jest, najpierw birą kase na autostrady od posiadaczy czterech
      kółek, w postaci podatku, a później czytamy,że w polsce atostrady mają być
      płatne. Po co w takim razie były te podatki.
    • Gość: mick Jaka pierwsza z dotacją państwową, raczej kolejna IP: 62.111.149.* 05.08.04, 09:39
      Przecież Kraków-Katowice była już zbudowana jak ją dostał Stalexport, Konin-
      Września dla Kulczyka też już stała, a ponadto państwo zbudowało obwodnicę
      Poznania. Autostrada Wrocław-Katowice też powstała za państwowe pieniądze a
      państwo chce ją oddać koncesjonariuszowi, teraz też słychać o koncesji na
      autostradę z Łodzi do Częstochowy - 20 km już istnieje, a pozostała część to
      tzw. gierkówka którą trzeba tylko zmodernizować. I tu jest odpowiedź dlaczego
      GTC nie zbudowało autostrady - bo ono jako jedyne dostało koncesję na goły
      piach i ma zbudować wszystko od zera, więc żeby było sprawiedliwie to chce
      extra kasy od państwa
    • bigstrand niczym u Hitchcocka 05.08.04, 10:10
      "Na inwestycje drogowe potrzeba zaś wielkich pieniędzy, bo Polska zobowiązała się wobec UE, że od 2007 r. otworzy swobodny dostęp do podstawowej sieci dróg krajowych dla gigantycznych ciężarówek o nacisku 11,5 tony na oś. Jeśli nawierzchnie dróg przewidzianych do ruchu takich pojazdów nie zostaną na czas wzmocnione, to wielkie ciężarówki mogą je kompletnie rozjechać."
      najpierw trzesienie ziemi a potem napiecie rosnie....
      "gigantyczne ciezarowki o nacisku 11,5 tony na os..." -ale giganty, monstra jedne, autor notatki uczy sie od mistrza
    • Gość: _xx Re: W czwartek ostateczne negocjacje o autostradz IP: 2.5.2.* / *.teleton.pl 05.08.04, 10:42
      No niezłą karierę robi p.Kurylczyk - I sekretarz PZPR w Słupsku za komuny, a
      teraz był wojewodą i jest wiceministrem infrastruktury. Ciekawe na ile jest
      merytorycznie przygotowany, bo politycznie jest 100% ideałem PZPR/SLD.
      • Gość: AHa Re: W czwartek ostateczne negocjacje o autostradz IP: *.niedersachsen.de / *.niedersachsen.de 05.08.04, 10:50
        Ja chyba cos zle przeczytalem: 3,2 mln euro za km autostrady? Czy buduje ja ks.
        Jankowski i wyklada bursztynem? I to wszystko z dotacji i na dodatek przejazd
        ma byc platny? Ja chyba snie...
    • Gość: realista Re: W czwartek ostateczne negocjacje o autostradz IP: 213.17.245.* 05.08.04, 10:48
      Panowie, czas chyba żeby uświadomić wszystkim trochę prawdy o budowie
      autostrady A-1. Jak wszyscy wiemy za budową A-1 lobbują przede wszystkim
      działacze partyjni, dziennikarze i różne inne twory z województwa pomorskiego
      używając wiele całkowicie słusznych argumentów. A to, że obecna trasa jest
      niebezpieczna, a to, że trzeba uruchomić dostęp do Portu Gdańskiego, a to, że
      obiecaliśmy UE. Itp, itd. Nikt nie zastanawia się na Pomorzu jakim kosztem
      wszystkich obywateli może zostać ta autostrada wybudowana. Jak wiemy jednym z
      promotorów natychmiastowej budowy jest od dawien dawna P. Kurylczyk, były
      działacz obecnie wice minister. Jak pamiętam był nawet kilka lat temu gorącym
      uczestnikiem wkopania kamienia węgielnego pod budowę autostrady. Bywając
      ostatnio na tak zwanych salonach usłyszałem opinię, że skoro rząd boi się
      podpisać niekorzystną finansowo umowę na budowę 1 km za 6 mln euro to niech to
      zrobi ten co za nią optuje. I tak oto p. Kurylczyk stał się wice ministrem. Sam
      twierdzi: Czy ludzie bedą mieli do mnie pretensje że buduję im autostradę ?
      Otóż tak Panie Kurylczyk będą mieli. Bo jeżeli ruch na tej autostradzie będzie
      za mały to rząd, który gwarantował będzie musiał dopłacać. A jeżeli rząd to
      znaczy z podatków lub opłaty paliwowej. A jeżeli z podatków to JA je płacę. I
      nie mam ochoty pokrywać strat prywatnej firmy w zamian za zbicie przez Pana
      kapitału politycznego. Wolę aby rząd natychmiast ogłosił przetarg na budowę A-1
      ze środków budżetowych i unijnych tym bardziej, że minister Skowroński
      potwierdzał przygotowanie Ministerstwa Infrastruktury do tego rozwiązania.
      Otrzymamy w tym wypadku autostradę za realne pieniądze a to co Pan chce
      wepchnąć do prywatnej kieszeni GTC jak zaistnieje konieczność dopłaty przez
      rząd wolę aby przeznaczono na budowę innych autostrad lub dróg ekspresowych w
      celu zwiększenia bezpieczeństwa podróży kierowców całej Polski.
      Pozdrawiam
      • Gość: mikis ja z zasady nie pojadę drogą płatną... IP: *.acn.pl 05.08.04, 11:13
        (choćbyum miał trochę minut i kilometrów nadrobić) bo uważam że płacę
        wystarczająco duże podatki że i na drogi powinno starczyć

        istniejące płatne odcinki świeca pustkami i moze lepiej zastanowić się nad
        sensownoscią pchania się w autostrady zamiast np. kilku dobrych dwupasmówek za
        ta cenę...
      • Gość: ji Re: W czwartek ostateczne negocjacje o autostradz IP: *.presscd.pl / 213.17.245.* 05.08.04, 11:19
        Zapomniales dopisac, ze jak rzad natychmiast rozpisze nowy przetarg na A1, to
        bedzie musial zaplacic potezne odszkodowanie GTC, byc moze rowne wysokosci tych
        doplat, ktore mialyby isc do GTC z budzetu w razie malego ruchu. Tak czy siak
        kasa pojdzie wiec do GTC, z tym ze w jednym wariancie bedzie juz autostrada, a w
        drugim nie. Ktory wybierasz?
        • Gość: realista Re: W czwartek ostateczne negocjacje o autostradz IP: 213.17.245.* 05.08.04, 11:55
          odpowiadam,
          wariant budowy autostrady w przetargu. znam sprawy związane z odszkodowaniem i
          wiem że nie są niebezpieczne.
          • Gość: mc Re: W czwartek ostateczne negocjacje o autostradz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.04, 12:50
            Nowy przetarg - czyli analizy, projekty, przetargi, nowy rząd, zmiany
            personalne w Agencji, nowi ludzie, nowe opinie… PUKNIJ SIĘ W GŁOWĘ realisto!!!
            My nie mamy problemu pieniędzy, dopłat, my mamy problem braku autostrad.
            realista napisał: „Nikt nie zastanawia się na Pomorzu jakim kosztem wszystkich
            obywateli może zostać ta autostrada wybudowana” - Ta… z punktu widzenia
            Warszawki - olać Gdańsk - finansujmy to co nam jest potrzebne natomiast
            Trójmiasto niech sobie samo wybuduje drogę
            PS. Skowroński to kolejny pacan bez jaj, który najchętniej odłożyłby sprawę A1,
            do czasu przyjścia jego następcy – czyli jakoś tam będzie (czyt. minie kolejny
            8, 9, 10 rok bez decyzji)
            • Gość: realista Re: W czwartek ostateczne negocjacje o autostradz IP: 213.17.245.* 05.08.04, 15:32
              Otóż spieszę poinformować że analizy już są, projekty również i co ważne nie są
              własnością GTC, grunty wykupione. Na marginesie nie jestem z Warszawy. A
              chętnie pojechałbym autostradą nad morze. Poza tym co to znaczy MY nie mamy
              problemu pieniędzy ? MY to znaczy kto ?
            • Gość: driver Re: do mc IP: *.chello.pl 09.08.04, 13:54
              To Ty się puknij w głowę !!! O jakiej piszesz agencji ??? Agencja Budowy i
              Eksploatacji Autostrad już dawno nie istnieje, a Generalna Dyrekcja Dróg i
              Autostrad może sama budować tę autostradę - ma już doświadczenie bo właśnie
              GDDK budowała A4 z Wrocławia na wschód.
              Natomiast realista ma 100 % racji !!!, prawdziwie przedstawił intencje dla
              których tow. Kurylczyk chce podpisać tak niekorzystną umowę.
              Ale cóż - skoro nikt nie pociągnął Liberadzkiego (do mc: to minister transportu
              z SLD, który w 1997 naprędce, tuż przed wyborami do sejmu negocjował i
              podpisywał umowy z GTC, AWSA i Stalexportem) do odpowiedzialności za to co
              zrobił, i przez co od 5 lat słyszy się o odszkodowaniach dla "biednych"
              koncesjonariuszy, to teraz Kurylczyk czuje się usprawiedliwiony. Za kilka -
              kilkanaście miesięcy będzie można przeczytać w prasie o tym jakie były
              faktyczne (choć skrzętnie ukrywane przed tymi co nie z SLD, czyli większością
              społeczeństwa) przyczyny podpisania tak bzdurnej umowy.
              I jeszcze pytanie retoryczne - dlaczego to rząd nie wystąpił dotąd o
              odszkodowanie od GTC, AWSA, Stalexportu za niewykonanie postanowień umów z 1997
              r. ?
    • Gość: KL Re: W czwartek ostateczne negocjacje o autostradz IP: *.inet.pl 05.08.04, 12:53
      Czy ktoś może mi wyjaśnić dlaczego autostrady budowane za pieniądze polskich i
      europejskich podatników mają być płatne ? Nie dość że GTC ordynarnie zawyża
      cenę wybudowania kilometra, to jeszcze mamy im później płacić za przejazd taką
      drogą ? To nieuczciwe. To jest chore. Opłaty za każdorazowy przejazd są drogie
      dla kierowców, ale też drogie w zbieraniu (etaty dla kasjerów) i w dodatku
      podnoszą koszty budowy autostrad. Jeśli nie może być tak jak w Niemczech czy
      Holandii (zero opłat) - to niech chociaż będzie jak w Czechach bądź Austrii
      (winiety).
      • Gość: Lekito Re: W czwartek ostateczne negocjacje o autostradz IP: 62.181.160.* 05.08.04, 13:22
        Tej austrady nie było, nie ma i nie bedzie. Juz nasie sasiedzi zachodni o to
        zadbaja.

        Pozdrawiam.
        • toja3003 a o cyklistach nie zapomniales? 05.08.04, 14:03
          oni tez sa zapewne winni naszych bledow,
          skoro czepiasz sie "naszych zachodnich sasiadow".
          Podziekuj im lepiej, ze 60 lat temu zostawili
          nam troche autostrad, bo bysmy nic nie mieli.
          • Gość: Lekito Re: a o cyklistach nie zapomniales? IP: *.gdynia.mm.pl 05.08.04, 23:03
            No to ja dziękuje za takie "autostrady", ktore i tak trzeba bylo od nowa robic
            (kto jechał przed remontem w okolicach Wrocławia ten wie o czym mowa). Pozatym
            istniał tylko fragment A2 i kawałek drogi szyb. ruchu koło Kołbaskowa. To są
            słynne poniemickie "drogi".

            A kontynuując wątek naszych zachodnich sąsiadów - to oni nie pozwą, zeby
            zmniejszył się ruch w niemieckich potrach. Wiadomo, dlaczego obecnie nie
            rozwija sie tr. morksi w Polsce. Podstawowym problemem, jest brak możliwosci
            szybkkiego wydostania się na południe. Nawet wiekszosc ludzi omija polskie
            porty i od razu wali przez Niemcy i Czechy na południe. Smutne, ale prawdziwe.
    • Gość: pk To build or not to build? That is the question IP: *.zgora.dialog.net.pl 05.08.04, 14:01
      Dwupasmówki budować. Na autostradach tylko
      Kulczyk i inny krzywe ryje zarabiają.
      Jeśli autostrada, to bez opłat.
    • ja_polak Koniem na A2 05.08.04, 15:01
      Cala ta budowa autostrad w Polsce przypomina bardziej gre w szachy z wylaczonym
      zegarem. Czy wreszcie doczekamy sie jakiegos odcinka, gdzie mozna bedzie
      pojechac przecietnie szybciej niz 60km/godz?
      • Gość: natomiast to ja Mamy takie drogi ... IP: *.veranet.pl 05.08.04, 15:54
        ...ze jak nimi jade to mi sie kurwa plakac chce.Co wy pitolicie o
        autostradach,moze by najpierw polatac te co sa.Autostrady maja tylko
        cywilizowane kraje.
    • Gość: afrykaner Re: W czwartek ostateczne negocjacje o autostradz IP: 196.31.53.* 05.08.04, 16:12
      Czy to ten sam R.Kurylczyk co byl dyr. na budowie EJ Zarnowiec? Efekt moze byc
      podobny.
    • Gość: ?????? Re: W czwartek ostateczne negocjacje o autostradz IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 12.08.04, 18:44
      qrwa nie wytrzymam kolejna platna autostrada wybudowana za nasze pieniadze z
      ktorej zyski bedzie czerpal jakis Kulczyk a nie Panstwo no i jak zwykla za 20
      lat znowu sie zrzucimy na remont i dzieki temu A1 dojdzie do krakowa za 127 lat
      brawooooo
      • Gość: K Re: W czwartek ostateczne negocjacje o autostradz IP: *.3miasto.net / *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.04, 09:27
        MAM LEPSZY POMYSL!! NIECH NIEMCY W RAMCH REPARACJII ZA ZNISZCZENIA I ZBRODNIE
        POPELNIONE PRZEZ NICH NA POLSCE W CZASIE 2-GIEJ WOJNY SWIATOWEJ, ZBUDUJA NAM
        SIEC NOWOCZESNYCH AUTOSTRAD!!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka