Dodaj do ulubionych

Czarne tablice

12.08.04, 09:24
Samochód posiadający obecnie czarne tablice jeździ pod jednym właścicielem
conajmniej od ostatnich czterech lat, bo później rejestracja odbywała się już
z udziałem białych tablic.
Kierowcy jeżdżący min. 4 lata tym samym wozem powinni być z nim już dobrze
zaprzyjaźnieni - znają jego zachowanie na drodze. Poza tym - widząc dobrze
utrzymany samochód mający te lata - można być dobrego zdania o właścicielu,
który go nie zarżnął przez te parę lat.
Tacy kierowcy więc z reguły powinni jeździć rozsądnie i bezpiecznie, czyż nie?
Na dodatek przy ostatnio obserwowanym zalewie kraju przez złom z Zachodu,
widząc starszy egzemplarz na czarnych tablicach, mamy większe szanse na to że
widzimy serwisowany egzemplarz kupiony w kraju, a nie naprawiany na podwórku,
jeżdżący taran.

Tymczasem czarne tablice pojawiają się na forum przeważnie w kontekście
zawalidrogów i niedzielnych kierowców blokujących "normalnych" chcących
pomykać "szybko ale bezpiecznie".

Czy nie powinniśmy oddać szacunku rozsądnym kierowcom w autach na czarnych
tablicach, zamiast uzywać określenia "czarne blachy" w wydźwięku wybitnie
negatywnym?

Ja tam żałuję, że nie mam już czarnych tablic - wtopiłem się teraz w tłum,
gdzie nie brak tuningowców i nowicjuszy.

Ale i to przekonanie - jak każde uogólnianie - nie jest bez wad, wiem to
doskonale. ;-)

A co Wy sądzicie naprawdę o posiadaczach czarnych tablic?
Nie tylko ci z Was jeżdżący na białych?

Pozdrawiam,

Mejson
Obserwuj wątek
    • Gość: radek Re: Czarne tablice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.04, 10:19
      Mój samochód kupiłem w salonie 6 lat temu.
      Oczywiście mam czarne tablice.
      Myślę, że jeszcze 2 lata będzie mi służył i jeśli do tego czasu wymiana tablic
      nie będzie obowiązkowa, to nie planuję wydawać niepotrzebnie pieniędzy i
      marnować czasu w kolejkach, aby go przerejestrować na białe.

      Uważam, że czarne "blachy" mają jedną wadę.
      Zawsze są czytelne na fotografiach z fotoradaru.
      Gdy na białe tablice słońce pada pod pewnym kątem widać tylko błysk.



      • Gość: pfan Re: Czarne tablice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 10:44
        czarna tablice wystarczy pomalowac spreyem bezbarwnym :P

      • kierowiec1 Re: Czarne tablice 12.08.04, 10:54
        Gość portalu: radek napisał(a):
        > Uważam, że czarne "blachy" mają jedną wadę.
        > Zawsze są czytelne na fotografiach z fotoradaru.
        > Gdy na białe tablice słońce pada pod pewnym kątem widać tylko błysk.

        Gdyby tak naprawde bylo, stracilbym wiare w dzialanie filtrow polaryzacyjnych
        :-)

        A na powaznie to czytelnosc tablicy na zdjeciu nie zalezy od warunkow
        oswietlenia swiatlem zastanym.
        Rwoniez biale tablice sa czytelne w kazdych warunkach.

        POzdr.

        K.
        • Gość: radek Re: Czarne tablice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.04, 11:12
          Kiedyś oglądałem fotki z fotoradaru, które przeznaczono do kasacji z powodu
          białej plamy w miejscu rejestracji.
          Co ty na to?
          • kierowiec1 Re: Czarne tablice 12.08.04, 11:36
            Gość portalu: radek napisał(a):

            > Kiedyś oglądałem fotki z fotoradaru, które przeznaczono do kasacji z powodu
            > białej plamy w miejscu rejestracji.
            > Co ty na to?

            To, ze albo sprzet mial wade, albo byl zle nastawiony, albo laboratorium
            zrobilo fuszerke.
            Fotoradar dziala na bliska podczerwien. Z kamera sprzezona jest bardzo silna
            lampa blyskowa na podczerwien. Zarowno kamera, jak i lampa maja filtry
            polaryzacyjne, aby wyeliminowac refleksy obych zrodel swiatla czy refleksy na
            szybie (identyfikacja kierowcy).

            W Niemczech sa tylko biale (silnie zreszta reflektujace) tablice, a policja
            lapie prawie wylacznie na fotoradar. Jest cala kupa mozliwych przyczyn bledow i
            bezwartosciowych zdjec. Ale slonce akurat do nich nie nalezy.

            Pozdr.

            K.
            • Gość: radek Re: Czarne tablice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.04, 12:43
              Sądzę, że to mogą być 2 powody:
              1-kiepski sprzęt
              2-nieumiejętna obsługa sprzętu

              To Polska właśnie ;-)
              Dlatego czasem białe tablice mają przewagę w walce z fotoradarem.
              • Gość: radek Re: Czarne tablice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.04, 12:45
                Kiedyś pytałem na tym forum czy fotoradary działają nocą.
                Z tego co Ty piszesz, wynika, że tak (?).
                • kierowiec1 Re: Czarne tablice 12.08.04, 14:18
                  Gość portalu: radek napisał(a):

                  > Kiedyś pytałem na tym forum czy fotoradary działają nocą.
                  > Z tego co Ty piszesz, wynika, że tak (?).

                  Wszystkie poszlaki na to wskazuja :-)
                  Ostatnie zdjecie dostalem jakies trzy lata temu. Zrobione bylo o pierwszej w
                  nocy i w deszczu.

                  Pozdr.

                  K.
                  • Gość: radek Re: Czarne tablice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.04, 14:27
                    W Polsce?
                    • kierowiec1 Re: Czarne tablice 12.08.04, 14:57
                      Gość portalu: radek napisał(a):

                      > W Polsce?

                      Prawie. Dwa kilometry przed granica w Olszynie :-)

                      Ale uzadzenia stosowane w POlsce sa AFIK z zasady dzialania identyczne.

                      Pozdr.

                      K.

                      • Gość: radek Re: Czarne tablice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.04, 16:22
                        Teoretycznie wszystko jest identyczne jak na zachodzie, a końcowy efekt bywa
                        różny.

                        Myślę, że tam mają lepszy sprzęt, a co ważniejsze komuś "chce się" to
                        ustrojstwo dobrze ustawić.
    • wichura Re: Czarne tablice 12.08.04, 10:52
      A ja od ponad dwóch miesięcy jeżdżę autem na czarnych blachach - pożyczonym
      (choć pewnie nie będę musiał go zwracać) od ciotki. Wcześniej miałem dwa auta
      na białych. A teraz, każdy widząc człowieka z czarnymi blachami, myśli, że zna
      on auto - tymczasem ja wciąż się tego auta uczę.
    • chaladia Re: Czarne tablice 12.08.04, 11:42
      Mam Skodę Felę na czarnych tablicach od 1997 roku.
      Od tego czasu zmieniłem miejsce zamieszkania, ale numerów nie zmieniałem, bo
      tak jest bezpieczniej - zostawiam samochód w warsztacie i nie mam stressu, że
      ktoś dorobi sobie klucz - pod poprzednim adresem bywał raz na kwartał przez
      godzinę, więc będzie miał małe sznase ukraść mi samochód.
      • Gość: pepe Re: Czarne tablice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 13:14
        A ja mam swój samochód od 5 lat i darze go ogromnym sentymentem. To moje
        pierwsze auto i faktem jest, że znam go dokładnie.

        Ciężko by mi było rozstać sie z moimi czarnymi tablicami i obecnym numerem
        rejestracyjnym. Nie wiedziałem, że mogę tak przyzwyczaić się do tej kupy
        żelastwa i plastyku.

        Niedługo będę kupował drugie i obecnego nie sprzedam:) Zarobił na siebie i był
        zawsze niezawodony.
    • klemens1 Mam czarne 12.08.04, 13:16
      > Poza tym - widząc dobrze
      > utrzymany samochód mający te lata - można być dobrego zdania o właścicielu,
      > który go nie zarżnął przez te parę lat.

      To o mnie. Ale jak się jeździ normalnie i przekracza 3000 rpm raz na pół roku
      na 2 minuty, to się samochodu raczej nie zajeździ.

      > Tacy kierowcy więc z reguły powinni jeździć rozsądnie i bezpiecznie, czyż nie?

      Czy ja wiem? Zależy jak nastawiają ograniczenia prędkości - na ilość czy na
      jakość. Z reguły stawiają na ilość.

      > Na dodatek przy ostatnio obserwowanym zalewie kraju przez złom z Zachodu,
      > widząc starszy egzemplarz na czarnych tablicach, mamy większe szanse na to że
      > widzimy serwisowany egzemplarz kupiony w kraju, a nie naprawiany na podwórku,
      > jeżdżący taran.

      Mój egzemplarz jest sprowadzany z Zachodu, ale nie zauważyłem żeby był z tego
      powodu gorszy od innych. Wg mnie jeżeli ktoś w Polsce miał wypadek i naprawił
      pojazd byle jak, to niekoniecznie sprowadzany i naprawiony dobrze będzie gorszy.

      > Tymczasem czarne tablice pojawiają się na forum przeważnie w kontekście
      > zawalidrogów i niedzielnych kierowców blokujących "normalnych" chcących
      > pomykać "szybko ale bezpiecznie".

      Tłum musi mieć jakiegoś wroga. Może być Fabia albo czarne tablice. W
      ostateczności mniejszości narodowe. Na głupotę nie ma lekarstwa.

      > A co Wy sądzicie naprawdę o posiadaczach czarnych tablic?

      Nic - kolor tablic nie ma żadnego znaczenia. Kierowcy są różni, mają różne
      tablice i jeżdżą różnymi markami.
      • niknejm Re: Mam czarne 12.08.04, 13:22
        klemens1 napisał:

        > > Poza tym - widząc dobrze
        > > utrzymany samochód mający te lata - można być dobrego zdania o właściciel
        > > u,
        > > który go nie zarżnął przez te parę lat.
        >
        > To o mnie. Ale jak się jeździ normalnie i przekracza 3000 rpm raz na pół roku
        > na 2 minuty, to się samochodu raczej nie zajeździ.

        Chyba, że często robisz taki numer - gaz w podłoge, na poziomie 1000obr/min
        zmiana biegu na wyższy i znowu gaz w podłogę (przy akompaniamencie strasznego
        rzężenia silnika). Wykańczasz silnik skuteczniej niz wysokimi obrotami.

        Znam jednego dziadka, który skutecznie wykańcza w ten sposób silniki kolejnych
        swoich aut...

        Pzdr
        Niknejm
        • klemens1 Re: Mam czarne 12.08.04, 13:30
          > Chyba, że często robisz taki numer - gaz w podłoge, na poziomie 1000obr/min
          > zmiana biegu na wyższy i znowu gaz w podłogę (przy akompaniamencie strasznego
          > rzężenia silnika). Wykańczasz silnik skuteczniej niz wysokimi obrotami.
          >
          > Znam jednego dziadka, który skutecznie wykańcza w ten sposób silniki
          kolejnych
          > swoich aut...

          Znam jednego fachowca który tak "oszczędza" silnik, że jak wrzuci trójkę to nie
          zmieni na niższy dopóki się nie zatrzyma. V przy 55 to standard. Czyli nie
          przekracza 2000 rpm, chyba że jedzie 65, to wtedy musi.
          Z tego wniosek że przy 100 ma ok. 3000 rpm - i wtedy jakoś się nie martwi o
          silnik ...
        • Gość: dziadzia Re: Mam czarne IP: *.eventusnet.com / *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.04, 14:30
          > Znam jednego dziadka, który skutecznie wykańcza w ten sposób silniki
          kolejnych
          > swoich aut...

          Qrna... czy to o mnie ???

          Ja lubię jak podczas przyspieszania silnik "śpiewa" na obrotach, a nie kaszle !

          (ten wpis potraktuj jako żart)
          • niknejm ;-)) (n/t) 12.08.04, 14:59
      • p0l0n32 Re: Mam czarne 12.08.04, 13:27
        Zgadzam sie z przedmówcą..
        To, że sie ma czarne tablice nei znaczy, że zna się perfekcyjnie samochód...
        niektórzy przecież jeżdżą na czarnych tablicach, ale od niedawna... ja odkąd
        mam prawko jeżdże na czarnych (3 lata), bo to teoretycznie samochód brata (ach
        te zniżki...)
    • Gość: apacz9 Re: Czarne tablice IP: 193.0.70.* 12.08.04, 14:04
      Generalnie rozróżnianie kierowców a i samochodów (np. auta teraz sprowadzane ze
      złomowisk zachodnich będą miały białe) to ciężki debilizm.
      Rozważania rodzaju: czy mężczyźni chodzący w ciemnych płaszczach są
      inteligentniejsi od chodzących w jasnych? czy może nie?
      Bzdura
      A co z kierowcami co jeżdżą samochodami z czarnymi tabl.(np. prywatny samochód)
      i z białymi (służbowy)?
      Ich umiejętności zmieniają się w zależności od koloru tablic?
      Pozdrowienia
      • Gość: xxx Re: Czarne tablice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.04, 14:37
        Co w tym jest, znajdz teraz ładnego fiata 125p na białych blachach, ciężko
        będzie, prędzej na czarnych!
      • mejson.e5 Sens rozważań 12.08.04, 15:08
        Gość portalu: apacz9 napisał(a):

        "Generalnie rozróżnianie kierowców a i samochodów [po kolorach tablic - przyp.
        mejson] (np. auta teraz sprowadzane ze złomowisk zachodnich będą miały białe) to
        ciężki debilizm."

        Zgadzam się - ten wątek miał to właśnie udowodnić.
        Ruszyłem ten temat, bo mnie irytowały pejoratywne wstawki typu "maluch czy
        kanciak na czarnych tablicach".

        Chociaż muszę się przyznać do pewnego szacunku, jakim darzę właścicieli
        zadbanych starszych samochodów.

        I tak dobrze, ze skończyło się na jednym "debiliźmie"... ;-)

        Dziękuję za fajne wpisy!

        Pozdrawiam,

        Mejson
        • apacz9 Re: Sens rozważań 13.08.04, 10:57
          Tak też zrozumiałem temat wątku. Określenie "debilizm" zostało użyte w
          kontekście takiego rozróżniania, a nie autora wątku :)
          Twój przypis własny do mojej wypowiedzi-jak najbardziej na miejscy (wypadł mi
          ten kawałek)
          Pozdrowienia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka