dr.uid
16.08.04, 22:30
Przejezdzajac dzisiaj moim Seatem przez prowincje, widzialem na poboczu Omege
w wieku nieokreslonym z kartka "Sprzedam. 3700". Obok stal Golf II bez ceny.
Moze byl bezcenny. Juz widze, jak lokalna elita chodzi wokol tej fury i marzy,
skad by tu wziac te 3700, zeby byc panem wsi i wyrywac wszystkie panny.
Patrzcie, 3700 i tyle szczescia. Moze sie skusze?