Dodaj do ulubionych

mała zabawa - jakie auto kupilibyście

21.02.14, 16:47
gdyby umarłą ciocia w Ameryce i zostawiła Wam.... powiedzmy 500 000 000 $
A zatem kupujemy parę aut do garażu w nowym domu...
Moje typy:

911 z 1963
911 z 2014
volvo P1800 z 1961
Mercedes W113 Pagoda z 1964
Range Rover 1970 V8 4,2
Range Rover 2014 V8 5.0

Czymś trzeba jeździć po mieście i się nie rzucać w oczy więc....
BMW X5
skoro bawarczycy to
BMW E24 z 1977 635 CSi

plus jakieś motory, plus bavarię na jezioro
ale generalnie auta
I nie nowe jednak

A u Was?
Popuścicie wodze fantazji :-)

jeep
Obserwuj wątek
    • kontik_71 Re: mała zabawa - jakie auto kupilibyście 21.02.14, 16:54
      Smiglowiec z pilotem :)
    • novationen Re: mała zabawa - jakie auto kupilibyście 21.02.14, 17:33
      Lambo Aventador
      Lambo Diablo
      Lambo Huracan!!!!!

      Range Rover Sport
      Audi S8

      Cadillac Eldorado Convert. '58

      T34 + KRAZ 6x6, ewentualnie Star 266, też 6x6

      Fairline Squadron 65 (yacht);-)

      Subaru Legacy 2.5
      Honda Legend (2014)

      Reszta na paliwo, a jak mi coś jeszcze wpadnie do głowy dam znać:-)

      Aaa i jeszcze jakiego Tiller Truck'a-ale nie drabinę!:-)
      • jeepwdyzlu Re: mała zabawa - jakie auto kupilibyście 21.02.14, 17:41
        Tiller Truck bez drabiny?
        hot doga byś woził?

        jachcik niezły ale krótki :-)
        a auta... zgaduję, że ferrari jest passe?
        ciao
        jeep
        • novationen Re: mała zabawa - jakie auto kupilibyście 21.02.14, 17:52
          A po cholerę dłuższy?:-)

          Ferrari dla mnie jak już to tylko 348-ka, wszystko co nowsze jest jakieś takie 'nie dla mnie';-)

          Czemu hot-doga?:-) wystarczył by sam ciągnik-syreny mi się podobają!
          • misiaczek1281 Re: mała zabawa - jakie auto kupilibyście 21.02.14, 18:50
            eee tam, po co mi Ferrari ?
            Ja to bym sobie zabytkowego Cadilaca z USA sprowadził albo Ghosta ;-)

            pl.wikipedia.org/wiki/Rolls-Royce_Ghost
            • novationen Re: mała zabawa - jakie auto kupilibyście 21.02.14, 21:05
              No tak, używany to nie straci na wartości:-) Misiek mógłbyś chociaż raz 'kupić' coś nowego, z 0000000 na blacie...plsss:-)
              • misiaczek1281 Re: mała zabawa - jakie auto kupilibyście 21.02.14, 22:18
                novationen napisał:

                > No tak, używany to nie straci na wartości:-) Misiek mógłbyś chociaż raz 'kupić'
                > coś nowego, z 0000000 na blacie...plsss:-)

                1. Nie zrozumiałeś...zabytkowego Cadilaca chciałbym bo on z wiekiem zyskuje na wartości a nie traci;-) Chyba zaciąłeś się w tej nienawiści do moich poglądów haha:)
                2. chodziło mi o nowego Ghosta - są produkowane do dziś:)

                • novationen Re: mała zabawa - jakie auto kupilibyście 21.02.14, 22:25
                  nienawiść to obce mi słowo, uwierz! Nawet jak mnie ktoś wku*wi to dam mu w mordę, ale nie czuje nienawiści:-)

                  No napisałem przecież że nie straci-nie zczaiłeś drugiego znaczenia:-)
                  • misiaczek1281 Re: mała zabawa - jakie auto kupilibyście 21.02.14, 22:34
                    novationen napisał:

                    > nienawiść to obce mi słowo, uwierz! Nawet jak mnie ktoś wku*wi to dam mu w mord
                    > ę, ale nie czuje nienawiści:-)
                    >
                    > No napisałem przecież że nie straci-nie zczaiłeś drugiego znaczenia:-)

                    aaaa faktycznie zabytek nie straci, ale nawet nie kupowałbym Cadilaca dlatego że nie straci tylko dla lansu:) Cadilackiem wyjechać na miasto i pokazać się ludziom to jest coś nie? Popatrzą i pomyślą : ten gość to ma pieniądze i fantazję ;-)
    • trypel Re: mała zabawa - jakie auto kupilibyście 21.02.14, 19:27
      jeepwdyzlu napisał:

      > gdyby umarłą ciocia w Ameryce i zostawiła Wam.... powiedzmy 500 000 000 $

      zaskoczyłeś mnie ciotką. Nie wiedziałem że miałem. Nawet nie poznałem. I już umarła.
      te 500 tys to niewielkie pocieszenie w tak smutnej sytuacji.

      Ale jesli już jest, (rozumiem po podatku) a ja jestem na pogrzebie w tej Ameryce to może zacznę od
      - El Camino (mój wymarzony)
      - jakiegos muscle cara, chyba dodge'a chargera
      - wranglera rubicona TJta

      a jak juz wrócę to ze wzgledów turystycznych
      - craftera 4x4 achleitnera z jakąs nieco mieszkalną zabudową.
      - jak znajdę to mitsubishi L300 4x4 (benzyna) - i nad Bajkał
      - jakaś łódka ale mini (max 30 stop) i koniecznie motorowa - raczej w rodzaju kutra niż jachtu
      typu allegro.pl/lodz-motorowa-kuter-typu-conrad-900-nowy-9-10-m-i3996171771.html

      ze względów adrenalinowych
      - stare suzuki GS1100 z połowy lat 80tych (najlepiej katanę)
      - nowego RTka 1200
      - idealną Hayabusę z pierwszych roczników (bez durnego ogranicznika do 300)

      I jak sie ciocia w grobie nie przekręci to jeszcze jakiegoś ultralighta + kurs pilotażu

      a resztę na wino wydam. Może starczy na butelkę bo nie liczyłem.
      • novationen Re: mała zabawa - jakie auto kupilibyście 21.02.14, 19:52
        Zgubiłeś 3 zera:-) Jeep pisze o 500.000.000 $-siłownie: pięćset milionów dolarów...przy takiej kwocie j*bać podatek:-) możesz bawić się dalej i dorzuć coś 'lepszego' do tego zestawienia;-)
        • trypel Re: mała zabawa - jakie auto kupilibyście 21.02.14, 20:24
          faktycznie :D
          bo ja taki skromny chciałem być.

          to w takim razie zostawiamy listę jak jest tylko na koniec zamiast wina niech będzie winnica.
          I zamiast ultralighta jakiś mały jet

          PS kraza tez bym chciał 6x6
          • novationen Re: mała zabawa - jakie auto kupilibyście 21.02.14, 20:56
            Latem takim krazem jeździł bym po totalnych bezdrożach, a zimą zakładał bym plug i odśnieżał drogi w mej wsi:-) bo *ujowo to robią:-)
      • novationen Re: mała zabawa - jakie auto kupilibyście 21.02.14, 21:06

      • novationen Re: mała zabawa - jakie auto kupilibyście 21.02.14, 21:14
        Musi być prze-zaj*biste uczucie powyżej 300 grzać na motorze...-da się jeszcze utrzymać 'w siodle'?:-)

        Ja niestety motoru nie mam i póki co mieć nie będę, ale gdybym miał coś kupić to byłby to Triumph Speed Triple R!:-)
        • trypel Re: mała zabawa - jakie auto kupilibyście 22.02.14, 08:03
          a myslisz ze skad moj nick - 9 lat temu mialem zielonego triple'a
    • qwan Re: mała zabawa - jakie auto kupilibyście 21.02.14, 20:11
      Plymouth Hemi 'Cuda na weekend i nowego chargera do pracy.
    • jestklawo Re: mała zabawa - jakie auto kupilibyście 21.02.14, 20:22
      jeepwdyzlu napisał:

      > Popuścicie wodze fantazji :-)

      a po co zaraz fantazji? Lancię Stratos r. 1974 kupiłem w 1986 roku za 20 tys DEM (marek niemieckich), w niebieskiej cywilnej wersji (słabszy silnik, bez poszerzeń nadkoli), ze złotymi alufelgami. Zakręca w miejscu, nie ma toto bagażnika, chociaż we wnękach drzwi zmieszczą się tygodniowe zakupy. Współczuję każdemu, kto chociaż raz w życiu, nie miał okazji przejechać się prawdziwym autem. Nawet moja obecna 200 konna turbobenzina, mimo swoich korzeni, nie ma tego klimatu
    • galtomone Buuu!!!! Wykryto spam 21.02.14, 20:23
      Nie mam jak sie wypowiedziec bo za kazdym razem gdy chce wyslac wyborza twierdzi, ze wykryla spam :-(
      • galtomone Probujemy jeszce raz... 21.02.14, 20:26
        Ja to raczej skromnie...
        Caterham - do zabawy w sloneczne dni

        Aston DB9 albo V8 - musialbym chwile pojedzic I stwierdzic w czym moim 4 literom sympatyczniej - na podrozne z Zoną po kontynencie... zeby bylo szybko I z klasa...

        A gdy jechalibysmy na poludnie Eruropy na jakies pokazy modey, itp to moze
        to Aston V8 Vantage z 1977 :-)

        Do podrozy z rodzina (czyli z dziecmi)

        na wypady rekreacyjne RS6 kombi - typu, ze rowery czy cos potrzebne I zeby sie bardzo w oczy nie rzucac...

        na wypady bardziej formalne Panamera - typu pogrzeb kolejnej cioci w Niemczech...

        na wypady narciarskie Cayene - RR bardzo mi sie podoba ale nie mam zaufania a pchac sie tego nie da ;-)

        a dla siebie, zeby miec duuuuzo radosci gdy Caterham znudzi to Lotus T125 z Alesim w cenie :-)

        Reszta na podroze I wynajmowanie torów (o ile cos zostało) :-)
        • galtomone Usunałem z tekstu 21.02.14, 20:27
          S-h-e-l-b-y C-o-b-r-a co bylo obok Caterhama I post sie wyslal...
          A ten bez "-" tez nie chcial... dziwne
        • vogon.jeltz Re: Probujemy jeszce raz... 22.02.14, 00:02
          > na wypady rekreacyjne RS6 kombi - typu, ze rowery czy cos potrzebne

          Gal, jak masz 500 baniek, to rowery kupujesz sobie na jeden raz na miejscu z dostawą same pod drzwi i lokajem w białych rękawiczkach pompującym ci koła - a nie wozisz ze sobą wieśniackim pancerwagenem.
          • galtomone Re: Probujemy jeszce raz... 22.02.14, 07:42
            Ja lubie swoje zabawki :-).
            Ja sobie kupie rower, to taki ze na miejscu pewnie trzeba by dlugo szukac takiego zestawu. Przeciez nie mowimy o masowce za 20 tys zl... :-)
    • do.ki Re: mała zabawa - jakie auto kupilibyście 21.02.14, 20:37
      > gdyby umarłą ciocia w Ameryce i zostawiła Wam.... powiedzmy 500 000 000 $

      Po zapłaceniu podatków zostałoby z tego gdzieś tak $100 000 000. To nie jest kwota, którą marnowałbym na samochody, są pilniejsze potrzeby.

      Ale jeden bym kupił: ML 63 AMG.
      • novationen Re: mała zabawa - jakie auto kupilibyście 21.02.14, 21:16
        100.000.000$ na 'pilniejsze' potrzeby...? Kurna jaki ja jednak zacofany jestem:-)
        • do.ki Re: mała zabawa - jakie auto kupilibyście 22.02.14, 06:09
          Mam z grubsza plan jak to zagospodarować.
      • vogon.jeltz Re: mała zabawa - jakie auto kupilibyście 21.02.14, 23:42
        > Po zapłaceniu podatków zostałoby z tego gdzieś tak $100 000 000.

        I bardzo, kur.wa, słusznie. 500 baniek to nie jest kwota, którą się powinno ot tak dziedziczyć.
        • do.ki Re: mała zabawa - jakie auto kupilibyście 22.02.14, 06:10
          > I bardzo, kur.wa, słusznie. 500 baniek to nie jest kwota, którą się powinno ot
          > tak dziedziczyć.

          Bo co? Lepiej, żeby pazerne państwo zabrało? Skomuszałeś?
          • vogon.jeltz Re: mała zabawa - jakie auto kupilibyście 24.02.14, 21:13
            > Bo co? Lepiej, żeby pazerne państwo zabrało?

            Oczywiście. Na spadki w tej wysokości powinien być nałożony 80% podatek. Fakt, że ktoś może dostać 500 baniek bez ŻADNEJ zasługi ze swojej strony jest bowiem skrajną niesprawiedliwością.
            • nazimno Panstwo zasluguje na 80% tej sumy? 24.02.14, 21:42
              Panstwo (domyslnie: politycy-oszusci) ma prawo dysponowac tymi 80%?

              To ta "sprawiedliwosc"...?

              • vogon.jeltz Re: Panstwo zasluguje na 80% tej sumy? 24.02.14, 22:27
                > Panstwo (domyslnie: politycy-oszusci) ma prawo dysponowac tymi 80%?
                > To ta "sprawiedliwosc"...?

                Ja wiem, że ty i ja mieszkamy w Kartoflanej Republice Bolandy, ale w normalnych krajach te 80% posłuży społeczeństwu. Jeśli uważasz, za sprawiedliwe, że ktoś może dostać 500 baniek za nic, to - prócz tego, że nie potrafisz sobie nawet wyobrazić takiej kwoty - nasze poczucia sprawiedliwości mijają się o gigaparseki.
                • nazimno Daruj "se" te gigaparseki... 24.02.14, 22:53
                  Zejdz na Ziemie, nie zapomnij wejsc w atmosfere pod odpowiednim katem, bo sploniesz.

                  Rozgladnij sie dookola uwaznie po wyladowaniu.
                  Popatrz na ciagle te same geby oszustow w polityce.
                  Pomysl, dlaczego oni tam sa, gdzie sa.
                  I co oni robia dla spoleczenstwa, a czego nie robia.
                  I czy w ogole kiedykolwiek robili cos dla ludzi.

                  A potem dopiero wymyslaj sprawiedliwisc.

                  PS
                  Nie mieszkam w (PL).
                  Przyjezdzam czesto do rodziny, ale nie mieszkam.
                • do.ki Re: Panstwo zasluguje na 80% tej sumy? 25.02.14, 07:08
                  > ale w normalnych
                  > krajach te 80% posłuży społeczeństwu

                  Skoro tak uważasz, to uważasz też, że w ogóle nie ma normalnych krajów. To raz.

                  Po drugie: a dlaczego ja mam uważać za normalne, żeby MOJE pieniądze służyły społeczeństwu? Wolę, żeby służyły moim dzieciom.

                  > nasze poczucia sprawiedliwości mijają się

                  Chyba nie. Ty nawet nie rozumiesz czym jest sprawiedliwość. Być może została ci idea sprawiedliwości społecznej. Nie sięgasz dalej niż jedno pokolenie, a przecież jest oczywiste, że dobrobyt rodzin buduje się dłużej niż przez jedno pokolenie. I dlatego podatek spadkowy to złodziejstwo. Pieniądze raz opodatkowane zostają opodatkowane drugi raz. Granda i skandal.

                  No i nie masz racji, że "Fakt, że ktoś może dostać 500 baniek bez ŻADNEJ zasługi ze swojej strony jest bowiem skrajną niesprawiedliwością." To znaczy, że na całym świecie ludzie skrajnie niesprawiedliwie wygrywają na loterii. Zlikwidować to draństwo! Po drugie: jak to bez zasługi? Pierwszą zasługą mojego dziecka, któremu zostawię mój majątek jest to, że jest moim dzieckiem. Nie twoja sprawa oceniać jak wysoko to sobie cenię.
    • thea19 bardzo malego wacka Z8 21.02.14, 21:28
      nie przepadam za marka bo mam smutne doswiadczenia ale Z8 mi sie podoba, czarny z czerwona tapicerka koniecznie.
      wazy tyle samo co moj kombiak segmentu D, dlugosc prawie taka sama, paliwa zlopie wiecej a zmieszcze sie ja, moja torebka i srednie zakupy w bagazniku
    • qqbek Re: mała zabawa - jakie auto kupilibyście 21.02.14, 21:31
      Przedwojenne:

      Mercedes 540K lub 540Ks z 1936 (wersja 2-miejscowa z krótkim rozstawem osi - nadwozie Kabriolet A)
      Duesenberg SJ z 1935 roku (ale tym razem podwójny Faeton a nie krótka wersja).

      Powojenne:
      BMW 507 z 1959 roku.
      Ferrari 250 GTO z 1962 roku.
      Jaguar E-Type Roadster (seria 1, silnik XK 4,2).

      Do jazdy na codzień:
      BMW E38 750i i MB W140... no i może Porsche 998 Turbo S
      • qqbek Błąd :) 21.02.14, 21:34
        Jak zwykle machnąłem się w oznaczeniach Porsche.
        991 rzecz jasna :)
      • ursus104 Re: mała zabawa - jakie auto kupilibyście 24.02.14, 08:41
        > Mercedes 540K lub 540Ks z 1936 (wersja 2-miejscowa z krótkim rozstawem osi - na
        > dwozie Kabriolet A)
        > Duesenberg SJ z 1935 roku (ale tym razem podwójny Faeton a nie krótka wersja).<<<<

        Nie wiem czy coś z tego udałoby się zdobyć nawet dysponując podobną kwotą.
        Co najwyżej jakaś poczciwa Dekafka może by się trafiła.
        • qqbek Re: mała zabawa - jakie auto kupilibyście 24.02.14, 08:55
          ursus104 napisał:

          > > Mercedes 540K lub 540Ks z 1936 (wersja 2-miejscowa z krótkim rozstawem os
          > i - na
          > > dwozie Kabriolet A)
          > > Duesenberg SJ z 1935 roku (ale tym razem podwójny Faeton a nie krótka wer
          > sja).<<<<
          >
          > Nie wiem czy coś z tego udałoby się zdobyć nawet dysponując podobną kwotą.
          > Co najwyżej jakaś poczciwa Dekafka może by się trafiła.

          Chwila - ciocia miała zostawić 500 melonów zielonych.
          540K sprzedawano niedawno dwa (jeden w 2007, drugi w 2011r.) - obydwa w granicach 10 milionów $.
          Duesenberg poszedł w 2011 za 10,5 miliona.

          Z tego co się orientuję, w takim wypadku zostaje jeszcze ponad 475 milionów na resztę (z czego najdroższe i tak byłoby pewnie 250 GTO).
    • szymi_mispanda czyli kazdy chce silnik v8 ze 5 litra... 21.02.14, 21:41
      ...a firmy i rzondy wychodzonc na pszecif pragnieniom kierofcuf fundujom wam dałn-sajzing i chore ceny palfa hehe
      • engine8 Re: czyli kazdy chce silnik v8 ze 5 litra... 22.02.14, 00:29
        i jeszcze go tego blower... zeby miec 500+ KM....
        Ty zreszta tez?? Jak tam jazda nowa zabawka?
    • samspade Re: mała zabawa - jakie auto kupilibyście 21.02.14, 21:42
      Ferrari 250 gto, jaguar e-type
      Na co dzien Range sport.
      Do zabawy na wodzie rive.
      I cos szybkiego do jazdy po torze.
      • jeepwdyzlu ale fajne wozy macie na oku :-) 21.02.14, 22:13
        ja pie r dolę :-)
        a niektórzy też łódeczki - riva mniam mnaim
        szymi a TY?

        Swoja drogą - zwróćcie uwagę - że wybralibyśmy - wszyscy co do jednego - POJEMNOŚĆ, MOC, cylindrów od cholery.... ale minimum osiem :-)

        No kilkoma autami to mi zadaliście bobu.... cudeńka!
        jeep
        • szymi_mispanda do mnie pasuje jubilat i koszyk grzybow 21.02.14, 22:22
          wiencej niczego nie pragnem hehe
        • szymi_mispanda albo moze byc... 21.02.14, 22:28
          ...rozumiem ze to ma byc cos czego raczej nie kupie to ikarus 280.37

          taki jak w moich czasach najlepszych popierniczalem z otwocka do wawy "akpol'em" - z automatycznom skrzyniom i silnikiem mana 310 km - zwykle mzk mialy ze dwa razy mniej
    • mapo0 Skodę Fabię w wersji Ambition :) 21.02.14, 22:22
      Skodę Fabię w wersji Ambition :)
    • dziala_nawalony Re: mała zabawa - jakie auto kupilibyście 21.02.14, 22:31
      jest tylko jeden wózek ktory wywoluje u mnie intensywne emocje, jesli ciocia byla chojna to zaraz lece po gtr -nismo..he..he.a reszte przepuscilbym w kasynach M.C.
      • qqbek Re: mała zabawa - jakie auto kupilibyście 21.02.14, 22:51
        dziala_nawalony napisał:

        > jest tylko jeden wózek ktory wywoluje u mnie intensywne emocje, jesli ciocia b
        > yla chojna to zaraz lece po gtr -nismo..he..he.a reszte przepuscilbym w kasyna
        > ch M.C.

        500 milionów papieru przepuściłbyś, a kupiłbyś tylko Nissana GTR (za jakieś 400.000 papieru, czyli mniej niż 1/1000 spadku po cioci)?
        • dziala_nawalony Re: mała zabawa - jakie auto kupilibyście 21.02.14, 23:07
          qqbek napisał:
          >
          > 500 milionów papieru przepuściłbyś, a kupiłbyś tylko Nissana GTR (za jakieś 400
          > .000 papieru, czyli mniej niż 1/1000 spadku po cioci)?

          tak! dokladnie tak bym zrobil, od lat mam niezlego joba na punkcie sportowych wczesniej datsunow a teraz nissanow skyline i gtr..he..he to dluga historia, a dwa lata temu musialem wybierac miedzy kupnem domu dla rodziny a gtr-em dla mnie..to byl wtedy delemat, bo na jedno i drugie jednoczesnie nie moglem sobie pozwolic..co do przepuszczenia kasy w kasynach z panienkami, coz jestem w takim wieku ze odrobina szalenstwa dobrze by mi zrobila..he..he.
    • toreon Chyba dałbym tym facetom od Syreny Meluzyny 21.02.14, 23:06
      Może by styknęło na uruchomienie produkcji. Na wypadek całkiem zresztą realnego niepowodzenia rynkowego, w ramach poprawy nastroju jakieś resztki tej kwoty poszłyby na Lexa LFA do jazdy latem, jakieś Cayenne do jazdy zimą i coś jeszcze cichociemnego żeby czasem nie rzucać się w oczy pod wiejskim sklepem typu starsze S4.

      Jeszcze może jakiś mocny traktor do kompletu typu Fendt albo John Deere - niektóre naprawdę fajne są;-)
      Jacht też by nie zaszkodziło ale nie wiem ile kosztuje patent sternika...
      • qqbek Re: Chyba dałbym tym facetom od Syreny Meluzyny 21.02.14, 23:19
        toreon napisał:

        > Może by styknęło na uruchomienie produkcji.

        Sądzisz, że przepuściliby miliard złotych z hakiem, nie potrafiąc uruchomić produkcji?

        > Jacht też by nie zaszkodziło ale nie wiem ile kosztuje patent sternika...

        Grosze?
        Sternik jachtowy (morski) to jakieś 1500 złotych za kurs (w środku sezonu - poza sezonem taniej), potem miniumum 3 rejsy i 600 godzin łącznie (no, ale jak już masz jacht, to płacisz tylko za szypra) i egzamin (400 zeta).

        Możesz zacząć od żeglarza (koszt jakieś 500-700 zeta) a potem dorabiać sobie kolejne stopnie po kolei (żeglarz->sternik jachtowy->sternik jachtowy morski->kapitan jachtowy).
        Nawet stopień kapitana jachtowego to niewielki wydatek (w porównaniu z licencją pilota na przykład).
        • toreon Re: Chyba dałbym tym facetom od Syreny Meluzyny 25.02.14, 08:06
          Heh, tnx. Szkoda że nie można eksternistycznie, kasa faktycznie niewielka ale czasu trochę sporo. Pan Samochodzik Nienackiego zrobił jakoś szybciej;-)

          BTW, skoro jestes na "linii" - czy w tzw. majówkę warto jechać nad Okuninkę czy to jeszcze zbyt wcześnie przed sezonem i lepiej tam się wybrać w środku lata? Wiem, że to może kwestia trochę w kontraście od sumy wymienionej w wątku ale powiedzmy że jestem sentymentalny i nawet za tyle $ miast parzyć się na jakimś Mauritiusie wolę zwiedzać swojskie zakątki...
          • qqbek Re: Chyba dałbym tym facetom od Syreny Meluzyny 25.02.14, 14:12
            toreon napisał:

            > Heh, tnx. Szkoda że nie można eksternistycznie, kasa faktycznie niewielka ale c
            > zasu trochę sporo. Pan Samochodzik Nienackiego zrobił jakoś szybciej;-)

            Do każdego stopnia trzeba mieć udokumentowany staż.
            Jak masz znajomych i chcesz zrobić sporą głupotę (tzn. kombinować, zamiast się uczciwie nauczyć), to wystarczy, żeby Tobie jakiś sternik podpisał papiery (warunek: człowiek musi rzeczywiście pływać) i możesz od razu na egzamin iść.

            > BTW, skoro jestes na "linii" - czy w tzw. majówkę warto jechać nad Okuninkę czy
            > to jeszcze zbyt wcześnie przed sezonem i lepiej tam się wybrać w środku lata?
            > Wiem, że to może kwestia trochę w kontraście od sumy wymienionej w wątku ale po
            > wiedzmy że jestem sentymentalny i nawet za tyle $ miast parzyć się na jakimś Ma
            > uritiusie wolę zwiedzać swojskie zakątki...

            1. Jezioro Białe jest do niczego jeśli chodzi o żeglowanie (za małe po prostu - nawet lubelski Zalew Zemborzycki oferuje wielokrotnie lepsze warunki do nauki żeglowania [jest po prostu 3x większy]).
            2. Jezioro Białe strawne jest jedynie w maju (może do połowy czerwca) i wrześniu. Tylko, że będzie wtedy takie, jak ja je lubię - poza weekendami Okuninka będzie przypominała dziurę zabitą dechami.
    • vogon.jeltz Re: mała zabawa - jakie auto kupilibyście 21.02.14, 23:51
      Ja raczej skromnie:
      - jakąś starszą hydrocytrynę w idealnym stanie. DS jest oklepany, więc raczej SM.
      - Saaba krokodyla, ale broń boże nie wieśniackie kabrio - tylko 3d!
      - do jazdy na co dzień - Maserati Quattroporte, chyba, że w międzyczasie Citroen wypuści w końcu DS9
      - no i coś dla żony, co tam by sobie sama wybrała ;-)
      • vogon.jeltz Re: mała zabawa - jakie auto kupilibyście 21.02.14, 23:54
        A, i Merca 300 SL Gullwinga.
    • waga170 Re: mała zabawa - jakie auto kupilibyście 22.02.14, 06:01
      Ja bym sobie kupil czerwony woz strazacki z drabina na gorze i sikawkami, taki z lat 40-tych ubieglego wieku.
      Wszystko inne wymienione na tym forum to barachlo i marzenia malych chlopcow.
      • novationen Re: mała zabawa - jakie auto kupilibyście 22.02.14, 07:09
        Część wpisów to historia motoryzacji, a Ty to nazywasz barachło...?
    • only_the_godfather Re: mała zabawa - jakie auto kupilibyście 22.02.14, 15:14
      Gaz Czajka
      Porsche 911 Carrera RS z 1973
      Ford Mustang GT 500 z 1967
      Dodge Charger Magnum z 1971
      BMW E30 M3
      Renault 5 Turbo II generacji
      Renault Floride
      Coś do jeżdżenia na co dzień co by się zbytnio nie rzucało w oczy:
      BMW X5
      dla narzeczonej Mini.
    • szatniarka Re: mała zabawa - jakie auto kupilibyście 22.02.14, 15:30
      Ferrari Berlinetta aby pojechać z koleżanką na zakupy
      Panamera Turbo S jako auto rodzinne
      Q5RS do jazdy miejskiej
    • rraaddeekk Re: mała zabawa - jakie auto kupilibyście 23.02.14, 22:02
      To nie sztuka wybrać kilka, a nawet kilkanaście samochodów.
      Nie lada problem wybrać 1 "uniwersalny".
      Masz nieograniczony budżet i wybierz 1.
      • qqbek Sęk w tym... 23.02.14, 22:56
        ...że przy prawie nieograniczonym budżecie (500 milionów baksów) nie musisz ograniczać się do jednego :)

        Stąd też podałem trzy klasyki z lat 60-tych - jeden, na który żal by było krzywo spojrzeć (o wyprowadzeniu z garażu przy więcej niż 3% szans na deszcz według prognozy już nawet nie wspominając) - czyli 250 GTO, drugi - pośredni (507) i trzeci, prawie całkiem "normalny" (E-Type).
    • ursus104 Re: mała zabawa - jakie auto kupilibyście 24.02.14, 08:53
      Range Rover z 1949
      Ferrari 410 Super Amerika z 1959

      To dla bajeru.

      Do użytku codziennego cokolwiek co ma te 300 PS.

      • bpos Re: mała zabawa - jakie auto kupilibyście 24.02.14, 13:43
        Podoba mi się ten temat :).

        Stary jestem i samochodem o mocy >500 kM pewnie nie umiałbym jeździć.
        Ale co tam:
        1. Na pierwszy ogień prostacko i nowobogacko: Bentley lub cóś podobnego. Z szoferem.
        2. Swojego Accorda zamieniłbym na Legend.
        3. Chciałbym przejechać się (jako kierowca) Mazdą MX-5
        4. No i kupiłbym duży, a nawet bardzo duży, albo jeszcze większy wóz typu kamper z rozsuwanymi ścianami.
        Aha - nauczyłbym sie jeżdzić na motocyklu, a potem Honda Goldwing.
        pzdrw
        bpos
        PS. Starych amerykańskich gruchotów nie, bo mają za cienkie koła kierownic. Estetycznie - ohyda, ergonomicznie - tragedia.
    • tiges_wiz Re: mała zabawa - jakie auto kupilibyście 24.02.14, 14:22
      lancia delta hf integrale
      ford sierra rs cossworth 4x4
      porsche 911 RS Carrera
    • gzesiolek Re: mała zabawa - jakie auto kupilibyście 24.02.14, 17:50
      Miałem nie odpowiadać, ale jednak się skusze... Choć to troszkę jak wspomnienia z dzieciństwa wymarzonych aut...

      Moje TOP 10, kolejność przypadkowa,
      na początek chłopięce marzenia:
      1 MB Gull-wing SL 300 - slicznotka
      2 Buick Riviera GS 7,0 V8 360KM (musial by byc jakis klasyczny hamerykaniec i z uwagi na wspomnienia wybieram marke Buick...)
      3 Corvette C2 StingRay Coupe
      4 Alfa Romeo Giulia TZ2
      5 Honda NSX I (przedliftowa)
      6 BMW 850CSi E31
      (to tyle z chłopięcych marzeń)
      rodzinne:
      7 Mitsubishi Legnum VR-4 2,5 V6 TT kombi (szkoda ze tylko przekladki sa z kiera po lewej)
      8 MB G-class W463 V8 AMG - wjedzie wszędzie
      i do jeżdżenia na codzień pospolite:
      9 nowe Audi RS7 dla żony (z tego co wiem to biała perła)
      10 nowy Mitsu Lancer Evo X GT360 - koniecznie srebrny co by za dużo nie zmieniać (tylko ze 109 na 360KM)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka