galtomone
16.03.14, 09:58
Komentatorzy F1 ze SKY (Hill, Brundle i Herbert) mowili dzis, ze tego co obecnie sklada sie na "power unit" w aucie F1 (trudno bowiem myslec o ukladzie napedowym tylko jako o silniku i skrzyni) w ciagu 5 lat powinno sie znalezc w cywilnych autach.
Mowa o MGU-K i MGU-H.
Zakladam, ze w naszym cuie nie bedzie przycisku boost ale w zaleznosci od nacisniecia pedalu gazu ES (czyli baterie) beda oddawac do podtrzymania turbo.
Ewentualnie, jesli wiecej producentow (jak VW) zacznie korzystac z e sprezarki mechanicznej, by auto "ciagnelo" od dolu. Wtedy caly prad z baterii pojdzie na "pchanie" auta.
Sadze jednak, ze w ogolnym rozrachunku taniej jest dac drugi, elektryczny silnik do napedzania turbiny gdy nie ma wystarczajacej ilosci spalin, niz montowac sprezarke mechaniczna...
Wedle Waszej wiedzy co jak dotad splynelo do auta Kowalskiego z F1 czy generalnie sportow motorowych?