Dodaj do ulubionych

Sierra kontra Tempra

22.08.04, 15:04
Jak w tytule co sadzicie co lepij kupic chodzi mi o wersje kombi?
Obserwuj wątek
    • Gość: Poszukiwacz Sierra oczywiście IP: 213.77.40.* 22.08.04, 16:23
      • Gość: długopisem Re: Sierra oczywiście IP: 81.190.171.* 22.08.04, 20:43
        Patrz na stan techniczny, to już są stare auta. Jaką kwotą dysponujesz? Domyślam
        się że coś w przedziale 8-11tys. Jeśli masz 8 to większa szansa na znależienie
        dobrej a starej sierry, jeśli masz 10-11 to można się postarać też o całkiem
        niezłego fiata. A nie bierzesz pod uwagę Astry92', Mazdy626, Primery91' ? Tylko
        akurat tych to byś musiał szukać za granicą.
        • Gość: tiggy Re: Sierra oczywiście IP: *.wroc.bauer.pl / 195.94.215.* 23.08.04, 09:36
          Sierra 2.0 DOHC spokojnie objedzie BMW 32Oi z podobnych rocznikow. Jest to auto
          dosc bezawaryjne (duzo mniej niz pierwsze Mondeo), sa tanie czesci i mozna
          znalezc tanie ubezpieczenie. Proponuje zajrzec na www.sierrafan.pl i na
          tamtejsze forum, aby sie dowiedziec o przypadlosciach i plusach tego samochodu.
    • x-darekk-x Re: Sierra kontra Tempra 23.08.04, 09:50
      do tempry mam wielki sentyment. bodajze w roku '91 jako 14-letni samochodowy
      madrala, dostalem pierwsze zlecenie na "porade ekspercka". wujo dorobil sie
      szybkiej kasy (takie to byly czasy) i powiedzial - "wybierz mi samochod, zeby
      mial bagaznik bez szyby (tzn sedan) i metaliczny lakier" - powaznie, takie
      tylko mial kryteria. obdzwonilem dealerow (wtedy wlasnie pojawiali sie jak
      grzyby po deszczu) i umowilem jazdy. w ciagu jednego dnia pokazalem mu forda
      oriona 1.6, volkswagena jette 1.8, renault 19 1.7, peugeota 405 1.6 i nowo
      wchodzaca astre 1.6. po jazdach bez mrugniecia okiem wybralismy fiata tempre
      1.6 ze wszystkimi mozliwymi wowczas bajerami. wujo po prostu polozyl kase na
      blacie i powiedzial "biore". woz wydawali mi sie byc fantastyczny. kiedy
      jechalem nim przez miasto na fotelu pasazera (i to z przodu!), czulem sie jak
      mistrz swiata i okolic. pamietam co to bylo za wrazenie jechac 190 km/h po
      wislostradzie, kiedy inne autka pokroju maluchow i skod 105 znikaly w lusterku.

      samochod zrobil bez zadnych problemow ponad 200.000km. ktoregos dnia sie do
      niego wlamali demolujac drzwi i deske rozdzielcza. pozniej owinal sie wokol
      latarni... tempra umarla. ale dalej to auto wzbudza moj sentyment - pierwsza
      przepustka do lepszego swiata. :)

      w '93 moj ojciec kupil fiata tipo. pod wzgledem mechanicznym woz identczny z
      tempra. przejezdzilismy nim 9 lat. bez zadnych istotnych problemow.
      rewelacyjne, niezawodne, swietnie sie prowadzace i przede wszystkim bardzo
      obszerne auto.

      jezeli znajdziesz zadbana tempre, bierz w ciemno.
    • edek40 Re: Sierra kontra Tempra 23.08.04, 10:13
      Sierra ma tylny naped, wiec technicznych problemow moze byc wiecej, a i bagaznik zapewne na tym cierpi. Tempra ma kufer potezny, nowoczesny zespol napedowy, ale to fiat, choc przyznac musze, ze raczej niezle oceniany (jak na fiata oczywiscie :). Dlaczego nie zastanowisz sie nad jakims japonczykiem? Ktos juz przepytal Cie pod katem mazdy 626 czy primery. To naprawde niezawodne auta i w tamtych latach chyba lepiej wyposazone niz europejscy konkurenci.
      • Gość: tiggy Re: Sierra kontra Tempra IP: *.wroc.bauer.pl / 195.94.215.* 23.08.04, 10:23
        Problemy techniczne z tylnum napedem??? bez jaj :D .. przeciez taka kontrukcja
        jest o wiele prostrza niz uklad zblokowany. Nie pa klopotow z przegubami na pol
        osiach. Bardzo rzadko trzeba wymienic krzyzaki (zaden problem nawet dla
        poczatkujacego majsterkowicza). ja dosc dlugo jezdzilem sierka 1.6i CVH i bardzo
        chwale sobie to auto.
        • edek40 Re: Sierra kontra Tempra 23.08.04, 10:57
          Napisalem, ze moga wystapic problemy. Czesciej slyszalem o awariach mechanizmow roznicowych czy ukrecaniu polosi w kontekscie tylnego napedu niz przedniego. Czy aby most nie jest jeszcze jednym elementem, w ktorym nie nalezy zapominac o wymianie oleju? Przyznam, ze zawsze mi sie podobala sierra, ale doswiadczenia mielem tylko z przednim napedem.
          • Gość: tiggy Re: Sierra kontra Tempra IP: *.wroc.bauer.pl / 195.94.215.* 23.08.04, 11:11
            Oczywiscie, ze trzeba wymieniac olej ... ale jaki to problem? Wymienia sie go
            wtedy, gdy sie wymienia olej w skrzyni biegow. 5 minut dluzej. Pol os mozna
            urwac w kazdym aucie, a ja widzialem ukrecowny wal w BMW 635, jak pieciu drechow
            zalozylo kapcie 255 i chcialo sprawdzic ile pojdzie. 2.0 DOHC na 400 m seryjny
            ma okolo 17.1xx s (wuniki z oficjalnych zawodow ze Skarbimierza). Wyzej dalem
            link na strone. Forum jest tu: www.wetcentrum.pl/sierra/forum/index.php
            Wiekszosc aut klubowych jest w swietnym stanie.
            • Gość: tiggy Re: Sierra kontra Tempra IP: *.wroc.bauer.pl / 195.94.215.* 23.08.04, 11:21
              Butelka z olejem jest tansza od kompletu przegobow dla przednionapedowek ;)
              • edek40 Re: Sierra kontra Tempra 23.08.04, 12:21
                Butelka oleju jest drozsza niz zadbane przeguby ;) Wspolczesne, jezeli nie peknie guma, wytrzymuja kosmiczne przebiegi i wcale nie wymagaja wymiany oleju. Nie zapominaj a rzetelnosci naszych serwisow. Jezeli sam nie wymienisz lub na wlasne oczy nie zobaczysz to nie masz pewnosci, ze to zrobili. Ponadto rozumiem, ze zajmowales sie tym sam, wiec rzeczywiscie to tylko koszt oleju. Serwisant laikowi spokojnie wmowi, ze taka wymiana wymaga np. wyjecia calego mostu i adekwatnie skasuje. Za okresowa wymiane krzyzakow tez skasuje. Dlatego napisalem, ze problemow moze byc wiecej. Wszak nie wiem czy zalozyciel watku ma wystarczajaca wiedze, aby rzeczywiscie tanio obslugiwac samochod, ktory ma wiecej srobek i naturalnie zuzywajacych sie elementow niz przecietny rownolatek.

                Nie jezdzilem sierra, a dyskusja zaczyna miec chartakter tej o wyzszosci swiat Bozego Narodzenia nad Wielkanocnymi.
                • Gość: tiggy Re: Sierra kontra Tempra IP: *.wroc.bauer.pl / 195.94.215.* 23.08.04, 12:51
                  No jak nie patrzec technikum samochodowe skonczylem ;) jezdzilem tez wieloma
                  autami. Na razie jednak cala kasa poszla w mieszkanie, ktore kupuje, wiec
                  ujezdzam stara granade 2.3 v6. Fajne auto. Mam zamiar zrobic renowacje. A
                  pozniej sie zobaczy. Co do sierrek, to chyba najbardziej udany model forda i
                  sprawdzil sie w rajdach (swietne prowadzenie). No i nie bez znaczenie jest tez
                  calkiem nieduze OC na Fordy we Wroclawiu w jednym z TU. Za 2.0 placi sie 1000 zl
                  roczne.
    • Gość: cristoff Re: Sierra kontra Tempra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.04, 11:19
      Jeździłem sierrą 1,8 CVH i służyła mi długo,dopuki nie zainwestowałem w
      gaz.Niestety silnik szybko umarł(180000km).Części bardzo dużo i bardzo
      tanie.Proste zawieszenie,dość przyjemny w środku.Osobiście wolę auta z napędem
      na tył.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka