Gość: Junior IP: 194.181.200.* 04.04.02, 13:05 Proszę użytkowników o opinie. Myśle o aucie z 1996-97r. Dzięki. Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: vd Re: Fiat Bravo, Brava - opinie IP: *.krakow.topware.pl 04.04.02, 13:37 wlasnie sprzedaja swoja brave 100 16v SX r.99 (odbieram Stilo), i moge stwierdzic co nastepuje: plusy: design design design wyygodne obszerne wnetrze, dobre wyciszenie, niezle materialy jak na rok 99 :) swietny uklad kierowniczy jezdzi jak po szynach przyzwoita dynamika (bez wzgledu na obciazenie), jednak przy wyprzedzaniu bezpieczniej jest redukowac na 4. przyjemne wygodne w obsludze radio,( problem zlodzieji z glowy) spory bagaznik (ale slabo ustawny) bajecznie wygodne fotele z przodu komfort ogolny minusy: zawieszenie dobija na dziurach i lubi postukac, ( 60 tys. nie pamietam jak bylo wczesniej :( ) skrzypiacy lewarek skrzyni biegow (prawie od nowosci wd40 pomaga na dzien lub dwa) ( moj numer jeden w buraczkach bravy ale w marei zony jest to samo) skrzypienie polki z tylu (uszkodzona przez lakiernika oslona bagaznika) laker lakier ( reklamowalem po 10 000)ale ostatnio dowiedzialem sie ze poczatek rocznika 99 ma wady lakiernicze na ktore sie zalapalem :( hamulce (szybko zzera klocki ale i tak lepsze od marei zony) nie wygodna tylna kanapa ( zbyt krotkie siedzisko i za bardzo pionowe oparcie) rysujace sie tworzywo w bagazniku awaryjnosc: klocki i raz tarcze po 10 tys lakier wszystko chyba ogolnie uwazam ze ten samochod z lepszymi plastikami i kontrola jakosci bylby nie do pobicia na rynku (jedzilem focusem , civikiem, almera i space starem) Link Zgłoś
Gość: Krzysiek Re: Fiat Bravo, Brava - opinie IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 04.04.02, 13:54 Brava 1242 16V 80KM; 1999 rok, wrzesien. Kupilem go rok temu jak mial 35 tysiecy. Przejechalem 25 i do tej pory wymienilem klocki hamulcowe. Poza tym wypiely sie jakies druty z siedzen (to po poprzednim wlascicielu, ktory nie dopilnowal gwarancji). Naprawa kosztowala mnie 200zl. Plusy: - Male spalanie (Laczne 20% miasto, 80% trasa wychodzi 6 litrow) - Niezla dynamika na wyzszych obrotach - Radio wbudowane - Wlasciwosci jezdne ( sztywny, doskonale trzyma sie na zakretach) - Masywne (do 150km/h wrazenie jechania duzo ciezszym autem, powyzej zaczyna troche nosic) - Przeglady co 20 tys (tanio!! tylko 2,5 litra oleju w misce) Minusy: - czesto psujace sie wahacze (wyrabia sie tuleja gumowa), jak kupowalem przy 35 bylo OK, za jakies 10 tys km bede musial wymienic wahacz prawy przedni, albo najlepiej caly przod, tak jest z kazdym BB (koszto rzedu 1 tys PLN) - czasem lubi cos poskrzypiec w drzwiach ( proste w naprawie, trzeba pouszczelniac silikonem. UNIKAJ silnika 1,4 12V. Duzo pali i ponoc w ogole malo udana konstrukcja. Jezeli chcesz kupic auto sprzed 98 to zostaje Ci 1,6 100KM lub TD. Link Zgłoś
Gość: artih Re: Fiat Bravo, Brava - opinie IP: *.save.pl 04.04.02, 14:07 Jestem rzeczoznawcą giełdowym. To co mogę Ci podpowiedzieć to: - jest to auto z nowoczesnymi silnikami 16V (lub 12V w 1.4 lecz nie polecam tegoż silnika, pali niewiele mniej od 1.6i 16V a ma dużo gorsze osiągi i usterkowość) - szczególnie zwróć uwagę na szczelność silnika i bezwypadkowość auta - nasze warsztaty są beznadziejne - poszukaj auta z przebiegiem < 60 tys.km. Ogólnie życzę powodzenia lub dobrego rzeczoznawcy - auto jest bardzo udane (poza pechowymi egzempl.) i ma dużo lepsze silniki niż np. VW Golf czy Ford Escort artih@o2.pl Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Fiat Bravo, Brava - opinie IP: 172.18.118.* 04.04.02, 14:09 Uwazaj na srebrna Brave z zaciekiem malarskim na tylniej klapie, silnik 1.6, model '97. Mialem ja i jest to kupa zlomu. Sprzedalem ja w 1998 roku. Link Zgłoś
Gość: Eug Re: Fiat Bravo, Brava - opinie IP: 173.1.0.* 04.04.02, 14:52 Mam Bravę 1,6 z 97 r. Przejechałem ok. 51kkm bo dwa lata stała w garżu bo jeżdziłem służbowym. Do tej pory wymieniłem 2x klocki z przodu (leciały po 25kkm), tylne amorki, tylny tłumik (całe 200 pln ale to było w Bukowinie Tatrz. więc i ceny tez odpowiednio niskie, dla porównania w serwisie zaśpiewali ok.1300 więc warto kupowac tańsze zamienniki, jeśli nie wpływaja na bezpieczeństwo),akumulator, świece, 1x żarówka od mijania i tablicy rejestracyjnej więc koszty jak na taki okres małe. Byłem 2 x we Włoszech bez żadnych problemów. Na autostradzie dał się rozpędzic do licznikowych 200 km więc całkiem fajnie. Silnik dynamiczny i daje dużo przyjemności zwłaszcza w trasie gdzie mozna wykorzystac jego mozliwości. Pali w mieście ok. 8,5-9,5l w trasie przy spokojnej jeżdzie np regulaminowej ok 6 jak szybciej to ok 7,5. Ani razu nie zawiódł. Miejsca z przodu b.dużo, z tyłu dla dziecków również, choć zgadzam się że tylna kanapa nie zbyt wygodna dla dorosłych (dzieciaki nie narzekają). Ostatnio na wiosennym przeglądzie facet zauważył, że prawy wahacz będzie do wymiany (ok.260 pln podobno)ale jeszcze z rok powinien wystarczyć. po przesiadce z Lady Samary jazda tym wózkiem to jest prawdziwa przyjemność. Nie wiem co by Ci jeszcze powiedzieć, jeśli masz pytania pytaj Polecam strone www.supermedia.brava.pl tam dowiesz sie jeszcze więcej. PZDR. Link Zgłoś
Gość: Wojciech Re: Fiat Bravo, Brava - opinie IP: *.fiz.univ.szczecin.pl 05.04.02, 18:34 Mam Bravę 1.6 SX z marca '96. Na gwarancji wymienione zostało: - 2x przednie wahacze, - 2x układ wydechowy, - cewka zapłonowa, - radio, - pompa wspomagania kierownicy, - komputer silnika, - obudowa fotela kierowcy. Pomimo tych wymian samochód ciągle szarpał przy zimnym silniku, z zawieszenia przedniego dobiegały stuki i skrzypiała dźwignia zmiany biegów. Po gwarancji, już na własny koszt wymienić musiałem jeszcze: - termostat, po tym jak przy 27 kkm rozsypał sie na autostradzie w Niemczech (holowanie), - zawiasy przednich drzwi, które same z siebie (drzwi) oparły sie o próg przy 35 kkm, - czujnik położenia przepustnicy, który spowodował konieczność holowania samochodu do serwisu przy 60 kkm, - sprzęgło, które zaczęło dogorywać przy 77 kkm (bicie miało od nowości, niestety, nie starczyło mi energii na mobilizację serwisu w okresie gwarancji), - pasek rozrządu (teoretycznie 120 kkm), w praktyce polecają przy 80 kkm. I tak zostało zrobione, Obecnie (88 kkm) wymiany wymagają amorki podtrzymujące tylną klapę, która leci na łeb oraz zerwana linka otwierania bagażnika. Również pompa wodna zaczęła coś głośniej pracować, więc może już niedługo... Auto w okresie gwarancji sprawowało się strasznie. Ciągle było coś do roboty, życia nie ułatwiała też kiepska praca serwisu. Wg mnie auto zaprojektowane jest dość dobrze (szczególnie jeśli chodzi o wnętrze i osiągi silnika 1.6, także wygląd zewnętrzny jest wg mnie lepszy niż w Stilo), spieprzone zostało natomiast nieco na etapie montażu przez leniwych włoskich robotników. Mimo to uważam, że w tamtym okresie, za te pieniądze nie można było kupić lepszego auta. Nowego Fiata trzeba sobie po prostu "wychować", tzn. pomęczyć trochę serwis, żeby popoprawiali po włoskich patałachach, potem jest już całkiem ok. Ciebie ten etap ominie. Miejmy nadzieję, że p-szy właściciel był tak samo uparty jak ja. Pozdrawiam, życzę udanego zakupu. Voyteck Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Fiat Bravo, Brava - opinie IP: 172.18.118.* 05.04.02, 18:41 A ja myslalem ze moja Brava byla najbardziej zawodnym samochodem na swiecie. Ale czytajac Twoj opis ciesze sie ze ja po 30 tys. km. sprzedalem :)))))))) Link Zgłoś
Gość: Krzysiek Re: Fiat Bravo, Brava - opinie IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 05.04.02, 19:12 Samochody produkowane ostatnio (98+) sa juz duuuzo mniej zawodne, co zreszta ma swoje uzasadnienie (zostaly wyeliminowane najbardziej usterkowe punkty samochodu). Link Zgłoś
Gość: Wojciech Re: Fiat Bravo, Brava - opinie IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.04.02, 15:09 Co do Bravy 1.6 SX w której 2x wymieniono przednie wahacze itd., to zapomniałem dodać, że jakieś 2 lata temu okazało się iż w bagażniku znajduje sie koło zapasowe od wersji 1.4, które minimalnie, ale jednak różni się (tzw. wielkością odsadzenia). Po jego założeniu na przednią oś spowodowało to ściąganie, którego przyczyn przez pół roku poszukiwał serwis. Taka jest jakość pracy w zakładach Fiata... Mimo to autem tym (oczywiście jak już nie ściąga) jeżdzi się przyjemniej i ciszej niż np. Primerą czy Mondeo. Praktycznie pierwszym autem którym jeździło mi się przyjemniej był Focus 1.8. Pzdr! Link Zgłoś