02.12.14, 21:13
Witam wszystkich. Przymierzam się do zakupu nowego auta ale jak nigdy dotąd zupełnie nie mam pojecia co wybrac.
Ale po koleii.
Auto słuzy mi w do pracy. Rocznie ok 70 tys km
Do tej pory korzystałem wyłacznie z aut z silnikiem 1,9 TDI z grupy VW. Nigdy nie napiszę złego słowa na temat tego motoru )))). Przebiegi rzędu 300tys pokonywałem bez najmniejszych problemów i napraw. Jesli juz to były to drobiazgi typu przetarty przewód itp itd
Ja wiem ze zaraz zacznie sie mega dyskusja na ten temat ale prosze NIEEEEE.
Prosze o rzeczowe rady tych którzy maja doswiadczenia z innymi silnikami, autami itd
Budżet to kwota 80-90 tys pln . Diesel czy PB bez róznicy. Auto jeżdzi i zarabia więc musi dostac to co mu się nalezy oczywiscie bez przesady))) Doradżcie cos prosze..
Obserwuj wątek
    • anza666 Re: Nowe auto 02.12.14, 21:17
      aaaaa.na dziś Skoda Octawia 2010 rok 1,9 TDI przebieg 260 tys
    • buraque Re: Nowe auto 02.12.14, 21:21
      przy tych przebiegach diesel ma sens, skoro dobrze jeździło ci się TDI to się tego trzymaj, za 80 tys spokojnie kupisz Octavię albo Superba jeśli dobrze się pogimnastykujesz
    • qqbek Przyłączę się do buraque... 02.12.14, 23:47
      ...skoro do tej pory VAG (Śkoda w tym wypadku) dawał radę i się podobał, to po co zmieniać?
      W podawanym przez siebie przedziale cenowym znajdziesz kilka godnych zaufania aut z segmentu C, ale skoro Octavia tobie odpowiada, to po jasną cholerę to zmieniać (IMHO to bardzo poprawny kompakt, udający co prawda auto o segment wyżej, ale w sposób któremu nie sposób odmówić uroku... już przez 3 generacje). Skoro jednak tobie pasowała Octavia AD2010 (dwójka pewnie jak firmowa), to przypasuje też ta AD2014 (obligatoryjnie trója już). I nie ma co szat drzeć.

      A, że to gów_niane auta i bardzo dobre silniki... cóż, nie mi, lecz tobie wybierać.
      • anza666 Re: Przyłączę się do buraque... 03.12.14, 07:11
        No tak tylko jak sam napisałes Skoda to.....powiedzmy Skoda.)))))
        Auta z silnikiem 1,9 TDI nie kupie ponieważ produkcja STOP. Mozna wybierac pomiędzy 1,6/ten zastapił 1,9/a 2,0 a tu już tak pochlebnych opinii nie słyszałem, To po pierwsze
        Po drugie chciałbym jednak pojeżdzić inna marką choc jak mówicie ...skoro jestem zadowolony to po co zmieniać /to także jest dla mnie argument/
        Rzeczywiście w te wspomnianych pieniądzach mozna dzis kupić Skodę i dalej trzymac się w/w zasadzie...
        Czy koniecznie trzymac się diesla?
        • trypel Re: Przyłączę się do buraque... 03.12.14, 07:43
          diesel 1.6 z VW to swietny wybór. Mamy taki w paru pojazdach i po 3 latach zero uwag. Zresztą ja do 2 l też nie mam ale moze dlatego że ominęła mnie przyjemnosć jezdzenia 2 l D PD i od razu trafiłem na CR.
          A nowa biała octavia scout podoba sie nawet mojej żonie :D
    • gzesiolek Re: Nowe auto 03.12.14, 10:34
      Nowa Octavia Kombi 2.0 TDI CR w wersji Ambition + pakiet amazing powinna być do wyrwania do 90tys PLN...
      Generalnie budzetu zbyt wysokiego jak na auto z dieselkiem to nie masz... a przy 70tys km rocznie troche malo sie kalkuluje kupowac benzynke... zwlaszcza ze tankowanie co 600km jest bardziej meczace niz tankowanie co 1000km...
      Pozostaja kompakty, a wsrod nich chyba Octavia jest najwieksza...

      Jak dopuszczalbys benzyne i np. wielkosc auta nie miala by az takiego znaczenia (wygoda dla 2 osob wazniejsza niz bagaznik i tylna kanapa) to rzucilbym okiem na koncowke sprzedazy Accorda, wyzsze wersje wyposazeniowo-silnikowe Mazdy 3...
      Ale generalnie jak Ci pasuje skoda i masz utarte szlaki dot. kupna i serwisowania to bym sie ich trzymal...
    • 4slash Re: Nowe auto 03.12.14, 12:06
      Ja w tym roku zmieniłem O II FL 1,9 TDI 2010 przebiej 180 k km na Golfa 7 Variant 1,2 TSI.
      Na 1,9 TDI nie powiem złego słowa pod względem awaryjności jednak kultura pracy i wibracje nie przestoją na XXI wiek
      Ja jeżdżę ok. 50 k km rocznie i wybrałem 1,2 TSI zamiast 1,6 TDI bo jest o 10 k pln tańszy i patrząc na zużycie paliwa (ok. 1 l/100 km więcej) różnica ta zwróci się po 200 k km.
      Osiągi 1,2 TSI sa lepsze od 1,6 TDI 0-100 km/h o ponad 1 s, skrzynia 6 a nie 5 biegów i ciszej.
      Przesiadając sie z 1,9 TDI na 1,6 TDI o tej samej mocy będziesz miał poczucie słabszego auta ze względu na inne zestopniowywanie skrzyni biegów i inaczej przebiegający moment obrotowy, który w 1,9 TDI eksploduje przy ok 1800 obr/min a w 1,6 TDI narasta stopniowo.
      W podobnej cenie masz Golfa, Octavię i Seata - ta sama płyta i silniki.
      Możesz rozważyć również Aurisa 1,4 D4D 90 KM, Focusa 1,6 TDCI, C4 1,6 HDI itp.
      Zrób jazdy próbne u dilerów i wybierz co Ci najlepiej leży.
      • anza666 Re: Nowe auto 03.12.14, 12:30
        Racja calkowita. Mazda 3 owszem przygladam sie temu ostatnio tym bardziej ze silnik 2,0 pb przemnie przekonuje. Toyota ON takze..Zupelnie nie mam doswiadczen z silnikami 1,6 HDI zPSA.Bioee takze pod uwage Octavie 1.4 ben 140km. Mozna to dzis kupic nawet ponizej 70 tys.
        Honda juz byla przerabiana i koszty utrzymania mnie odrzucaja aczkolwiek jezdzi sie tym super choc nie bez awarii. Do Forda tez mam awersje po przykrych doswiadczeniach eksploatacyjnych.Jezdzilem C 4 Aircross ale 1,6 benzyna nie jedzie ((( wiec pozostaje 1,6 hdi i 20 tys wiecej w cenie. Macie jakies doswiadczenia np z 1,7 D w Kia Spartage?
        • 4slash Re: Nowe auto 04.12.14, 09:33
          C4 Aircross i jego bliźniak ASX nie nadają się w długie trasy. Są słabo wyciszone i kiepsko pokonują zakręty. To auta typowo miejskie - lepszy jest w podobnej cenie C4 Picasso. Mazda to duże koszty: przeglądy co 20 k km, pierwszy na zachętę za 700 drugi już za 1300. Z nowości zobacz Nissana Pulsar. Auris ma mieć w 2015 lifting po 2-3 latach od wprowadzenia podobnie jak to było w Yarisie. Zamiast Sportage może i30 lub Ceed - wysoka buda to wada przy przebiegach 70 k km rocznie (gorsza pozycja, zużycie min 1 l /100 km większe, niższy komfort, wyższy hałas itp.)
          • anza666 Re: Nowe auto 04.12.14, 10:24
            Ok.. a C5 2,0 hdi . Mam propozycje by kupic Demo z 2013 roku za 76tys z przebiegiem 1780km
            • 4slash Re: Nowe auto 04.12.14, 10:50
              Zależy jak wersja wyposażenia Selection czy wyżej. Weź pod uwagę, ze za chwilę auto będzie miało rocznikowo 2 lata. Jak za 3-4 lata będziesz sprzedawał jeżdżąc 70 k km rocznie to nabywca wytknie ci nie tylko przebieg ale i rocznik i sprzedasz je może za 30 000 pln. Kolejna sprawa czy ma pełną 2 letnią gwarancję od twojego zakupu bo to auto było rejestrowane. Ja poważne bym brał pod uwagę chociaż na początku roku mogłem kupić nówkę Selection sedan 2,0 HDI 140 KM zamawianą do produkcji w granicach 85 000 pln. Może zaczekaj, w styczniu pomarudzisz, że to 2-latek. Auto warte polecania od lat na rynku ale zaraz będzie nowy model i będą wyprzedaże. Obecnie w promocji masz tez Peugeota 308 1,6 HDI Access z pakietem Komfort za trochę ponad 60 k pln. i to jest bardzo dobra propozycja (auto roku 2014)

              www.peugeot.pl/aktualne-promocje/pakietkomfort/
              • anza666 Re: Nowe auto 04.12.14, 12:50
                Ok.dzieki za dobre rady ))))
                Juz tak na koniec powiem, ze najbardziej przekonany jestem na Octavie 1,4 140km z DSG . Cena na dzis oscyluje niewiele ponad 70tys i majac dobre doswiadczenia z ta marka berdzo powaznie do teo podchodze
                • wsk175 Re: Nowe auto 04.12.14, 13:05
                  Ten p308 to świetna propozycja. Dobry znajomy b.dużo jeżdził p307 , ok rok temu sie przesiadł do oktaśki 1,6tdi. Zrobił już prawie setke skodą i wszystko ok. Ale ciągle wspomina peżota i stanowczo wolałby go jako następne auto.
                  Przy tak dużych przebiegach osobiście bym się bał tego 1.4 140koni. Oczywiście jako właściciel czyli placący na naprawy itd.
                • gzesiolek Re: Nowe auto 04.12.14, 15:27
                  wolalbym doplacic do diesla 2.0 a odpuscic DSG ktory jest rewelacyjny do 100tys km a pozniej zdarzaja mu sie niespodziewanki... ale jak kto lubi...
                  Zeby sie dobrze sprawowala...
          • gzesiolek Re: Nowe auto 04.12.14, 15:24
            I niby C4 Picasso znacznie lepiej pokonuje zakrety niz ASX?
            Bo jak z wyciszeniem sie zgodze, to z tym chyba nieco bajdurzysz...
            ASX byl niezla opcja w przypadku gdy chciales kupic auto z 4x4 i dieslem w cenie do 80tys (w promocji szlo za tyle wyrwac...). Diesel Mitsu jest specyficzny, bo nie ma az takiego kopa od dolu jak konkurenci o podobnej mocy, ale za to jest cichy (sam silnik), oszczedny, a po rozkreceniu wystarczajaco dynamiczny...
            Co do przegladow, to w 90% zalezy od konkretnego ASO, a znacznie mniej od marki...
            Zwlaszcza w tych dosc niszowych markach jak japonskie... ten sam model tej samej marki w dwoch roznych miejscach/ASO przeglady mozesz miec rozniace sie w cenach nawet o 50%...
            Kwestia rozeznania i np. kupowania czesci elementow eksploatacyjnych (jak olej, czy filtry) samemu przed przegladem... w ten sposob serwisowanie Mitsubishi Lancera w ASO kosztuje mnie mniej wiecej tyle samo co serwisowanie Fiata G.Punto...
            Stawiam, ze przy Mazdzie moze byc podobnie...
            Jak benzyna nie odstrasza to ostatnio przejechalem sie na jezdzie probnej i40 i powiem szczerze, ze nie odstaje od konkurencji... wolalbym go np. od Avensisa..
            A moze da sie go wylapac w promo w oczekiwanej cenie...
            • anza666 Re: Nowe auto 04.12.14, 16:57
              Aircross 1,6 eHDI to francuski motor. Japoński jest 1,8 . Wyobrazcie sobie, ze mozna dzis kupić to auto z tym silnikem tzn 1,6 e HDI z rocznika 2013 za ok 74 - 76 tys.
              Wracając do 1,4TSI w DSG to tez mam obawy ale przyznacie, ze wybierajac auto niemal zawsze pojawiaja sie watpliwości.
              mam swiadomosc , ze bezproblemowe przebiegi do granic 300tys km bez problemów to w dziesiejszych czasach raczej fikcja.
              • misiaczek1281 Re: Nowe auto 04.12.14, 17:34
                TSI wytrzymują mniejsze przebiegi niż TDI...Po co się chcesz pozbyć niezniszczalnego 1.9 TDI? Jeździj dalej :) A najbardziej mnie rozbawiła wypowiedź kolegi który jeździ 50 k rocznie i kupił 1,2 TSI. Żywotność w pisemku motoryzacyjnym podawali o ile pamiętam na 250 000 km. Jeśli po 5 latach jazdy silnik będzie kończył żywot to co wtedy? Przeszczep silnika? :)
                • 4slash Re: Nowe auto 04.12.14, 19:11
                  Mój silnik nie czyta pisemek motoryzacyjnych i nie wie ile ma mi służyć wg pismaków
                • oktavian-33 Ty bronisz TDI? Koniec Świata. 04.12.14, 20:37
                  Naprawdę?
                • anza666 Re: Nowe auto 05.12.14, 07:26
                  Kolego ..
                  Twoje poglądy nie sa oryginalne ale Ty zapewne jestes oryginalny
              • 4slash Re: Nowe auto 04.12.14, 19:07
                Wersja z 1,4 140 KM i DSG zaczyna się w Octavii od 83 000 pln - dostanie max. 9% rabatu pod warunkiem, że na firmę i w leasingu co daje 75 000 pln a gdzie lakier, alarm, jakis pakiet, koło zapasowe itp.? W wyprzedażach rocznika tez więcej nie zyskasz. Ja zamawiałem auto w marcu to ten sam dealer na Octavię Combi dał mi 8% a na Golfa 9% + dobry pakiet + tańszy leasing o 2% - po dokładnej weryfikacji Golf Variant identycznym wyposażeniem jak Skoda + kilka rzeczy niedostępnych w Skodzie (elektryczny hamulec, elektroniczna szpara, odzyskiwanie energii przy hamowaniu) wyszedł o 3000 taniej od Skody.
                jeżeli patrzysz na ogłoszenia z ekstra cenami np. Superauto to powiem Ci ,że to ściema.
                • anza666 Re: Nowe auto 05.12.14, 07:25
                  Nie zabieram się za ogłoszenia ))) poniewaz mam swaidomosć , ze to sciema.. Korzystam zazwyczaj z dwóch róznych salonów i serwisów by miec porównanie.
                  Owszem z cenami Skody na dziś masz rację ale nie do konca...
                  74 tys z małym haczykiem mozna dzis kupić 1,4 TSI w DSG zl z lakierem i wszystkimi innymi pierdołami. Bez DSG 69 tys. Do tego opony zima bez prósb.. Leasing mam od lat sprawdzony / na poziomie 104,39/
                  Jest tylko problem pt silnik (((((( ale widać dopóki człowiek sam nie kupi, nie sprawdzi to ....itd itd
                  Z drugiej strony jak czytam czasem to co ludzie piszą na temat aut to zastanawiam się na d tym ilu z nich tak naprawdę opisywanymi autami jeżdziło. Nie mam na mysli dziennikarzy bo tu ich oceny są uzależnione od tego ile i jak sie zapłaciło. Mam na mysli tych ktorzy pisza a takich miejscach jak to )) Poniżej przykład )))
                  TSI wytrzymują mniejsze przebiegi niż TDI...Po co się chcesz pozbyć niezniszczalnego 1.9 TDI? Jeździj dalej :) A najbardziej mnie rozbawiła wypowiedź kolegi który jeździ 50 k rocznie i kupił 1,2 TSI. Żywotność w pisemku motoryzacyjnym podawali o ile pamiętam na 250 000 km. Jeśli po 5 latach jazdy silnik będzie kończył żywot to co wtedy? Przeszczep silnika? :)
                  Po diabła zabierać głos nie mając pojęcia i doświadczeń z takimi autami

                  • nieznajacy_sie Re: Nowe auto 05.12.14, 08:23
                    Ale to co cytowałeś to nadworny wielbiciel starego, wypierdzianego Polo. Każde inne auto, a już zwłaszcza nowe świadczy wg. niego o ułomności umysłowej właściciela.
                  • 4slash Re: Nowe auto 05.12.14, 08:41
                    W takim razie życzę powodzenia.
                    Ja po Octavii z 2010 1,9 TDI takiej jak twoja wybrałem 1,2 TSI i nie mogę narzekać ponieważ:
                    - O II paliła mi średnio 5 l/100 km, Golf pali średnio 5,8 l/100 km na dystansie 23 000 km / 6 miesięcy
                    - kultura pracy, osiągi, brak wibracji, brak hałasu
                    - nie przejmuje się trwałością bo nawet jeśli silnik jest obliczony na 250 k km typowej jazdy to jeżdżąc zawodowo 50-70 k km rocznie ten silnik wytrzyma minimum dwa razy tyle
                    - na 6 biegu mam przy 130 km/h ok. 2750 obr/min i silnik rzadko przekracza 3000 obr/min w normalnej eksploatacji, dla przykładu 10-15 letnie silniki 1,8 turbo w Audi A3 są w lepszej kondycji niż identyczne silniki 1,8 bez turbo bo nie były żyłowane
                    - auto lepiej skręca niż poprzednie (ma całkowicie neutralną charakterystykę) to zasługa lżejszego silnika, O II była bardzo nadsterowna
                    - poza tym to normalne auto klasy C i cudów nie ma
                    - mam 3 lata gwarancji (2 standardowej + dodatkowy rok dla wszystkich aut w VW Leasing)
                    - w mojej poprzedniej pracy Fabie 1,2 TSI i Octavie 1,4 TSI mają średnio po 200 000 km i nie wykazują zużycia a to te wcześniejsze wersje z łańcuchem ponoć awaryjne jest tych aut 8 szt. nie nie jest planowana ich wymiana
                    - silnik 1,4 TSI jest produkowany od 2005 roku więc już 9 lat (Golf V)
                    - Renault 5 turbo z silnikiem 1,4 140 KM był produkowany w latach 80-tych
                    • anza666 Re: Nowe auto 05.12.14, 14:42
                      No własnie....)))))) dzięki ))))
                      Jak pomyslę o jeżdzie z silnikiem którego nie słychać to robi mi sie lżej na sercu )))) Do tego te wibracje ...Ktos tu napisał ze nie przystoi to XXI wiekowi
                      • crannmer Re: Nowe auto 05.12.14, 14:59
                        anza666 napisał(a):
                        > Jak pomyslę o jeżdzie z silnikiem którego nie słychać to robi mi sie lżej na se
                        > rcu )))) Do tego te wibracje ...Ktos tu napisał ze nie przystoi to XXI wiekowi

                        No to sie przejedz jakims elektrykiem (nie musi byc Tesla).
                        A Twoja definicja cichosci silnika i braku wibracji zostanie powaznie skorygowana.
                      • samspade Re: Nowe auto 05.12.14, 15:25
                        anza666 napisał(a):

                        > Do tego te wibracje ...Ktos tu napisał ze nie przystoi to XXI wiekowi

                        I dlatego używa się common raili. I jeszcze jest "dwumasa". Jest różnica w porównaniu do tedeika
                    • misiaczek1281 Re: Nowe auto 05.12.14, 23:59
                      4slash napisał:

                      > W takim razie życzę powodzenia.
                      > Ja po Octavii z 2010 1,9 TDI takiej jak twoja wybrałem 1,2 TSI i nie mogę narze
                      > kać ponieważ:
                      > - O II paliła mi średnio 5 l/100 km, Golf pali średnio 5,8 l/100 km na dystansi
                      > e 23 000 km / 6 miesięcy
                      1,2 TSI potrafi spalić nawet 8-9 litrów gdy mu deptasz :)
                      > - nie przejmuje się trwałością bo nawet jeśli silnik jest obliczony na 250 k km
                      > typowej jazdy to jeżdżąc zawodowo 50-70 k km rocznie ten silnik wytrzyma minim
                      > um dwa razy tyle
                      250 000 km? 50 000 km rocznie i 5 letnie auto na złom? Moje Polo ma 11 lat 190 000 km i jeszcze wytrzyma z 7 lat:) hehe:)
                      • anza666 Re: Nowe auto 06.12.14, 17:47
                        7 tat???????????????? O matko !!!!!!!!
                        • misiaczek1281 Re: Nowe auto 06.12.14, 17:50
                          anza666 napisał(a):

                          > 7 tat???????????????? O matko !!!!!!!!

                          aż 40-50% utraty wartości w 4 lata na nowym aucie + wysilony zaturbiony malutki silniczek? O matko i córko !!!:)
                          • 4slash Re: Nowe auto 07.12.14, 10:41
                            Auto w leasingu:
                            - rabat u dealera: 9 %
                            - odliczenie połowy VAT: 23 % : 2 = 11,5 %
                            - odliczenie dochodowego podatku liniowego 19%
                            RAZEM = 39,5 %
                            Samochód 3 letni traci średnio 40% więc moja strata wyniesie 0,5 % czyli nie ma dla mnie utraty wartości i najlepszym rozwiązaniem jest wymiana auta co 3 lata.
                            Warunkiem jest prowadzenie dochodowej firmy, która poradzi sobie z kosztami.
                            • anza666 Re: Nowe auto 07.12.14, 12:42
                              Misiaczek i tak nie nie zrozumie)))

                              Dzieki.
                          • oktavian-33 wysilony zaturbiony malutki silniczek - ty zawsze 07.12.14, 11:39
                            o jednym, malutki silniczku.
                          • klemens1 Re: Nowe auto 07.12.14, 11:48
                            Już ci kiedyś przedstawiałem wyliczenia, trolliku, z których wynikało, że w 8 lat traci się tylko 20% wartości. I to bez prowadzenia działalności - z działalnością traci się tak mało, że nie warto sobie tym dupy zawracać - zapewne nawet się zyskuje, bo auto nowe i się nie psuje.

                            A uturbione silniki właśnie wysilone nie są. Przejedź się takim po autostradzie - większość, nawet tych małych - ma przy 140 ok. 3 tys. obrotów. "Niewysilone" wiertarki bez turbo mają ok. 4 tys.
                          • anza666 Re: Nowe auto 07.12.14, 12:43
                            nie 40% tylko 70% ))))))) zmień kalkulator )))
                • crannmer Re: Nowe auto 05.12.14, 14:57
                  4slash napisał:
                  > kilka rzeczy niedostępnych w Skodzie (elektryczny hamulec

                  Ten elektryczny hamulec postojowy to jak dla mnie akurat argument, coby taki samochod omijac z daleka.
                  • 4slash Re: Nowe auto 05.12.14, 20:21
                    Podchodziłem do hamulca elektrycznego bez entuzjazmu ale w autach z podłokietnikiem operowanie hamulcem ręcznym jest mocno utrudnione.
                    Hamulec elektryczny w moim aucie ma fajne funkcje:
                    - sam się zaciąga po wyłączeniu zapłonu
                    - blokuje jazdę autem bez zapiętego pasa
                    - jest wspomaganie podjazdu i zjazdu Auto Hold, które zapobiega staczaniu się, pomaga również na światłach lub w korku bo po daniu na luz i lekkim naciśnięciu hamulca nożnego zaciąga lekko postojowy
                    W zasadzie korzystając z tych systemów zapominamy o postojowym, który działa automatycznie
                    Oczywiście wszystkie te systemy można wyłączyć razem lub osobno.
                    Jakbym miał dopłacić za taką opcję to pewnie bym się nie zdecydował ale jest to w każdym Golfie 7 w Europie, bo wersja USA ma normalny ręczny hamulec co widziałem na youtubie.
                    • gzesiolek Re: Nowe auto 06.12.14, 01:40
                      Ale przy pluzeniu na osniezonym zakrecie tak latwo z takim wyczuciem tylu sobie nie nadrzucisz jak przy zwyklym recznym...
                      • 4slash Re: Nowe auto 06.12.14, 10:04
                        Na nadrzucanie tyłu w aucie z elektrycznym nie ma szans ale jak to ostatnio zrobiłem w Octavii to mało nie wylądowałem w rowie. Mam 190 cm i fotel maksymalnie obniżony, żeby pobawić się ręcznym w aucie z podłokietnikiem jest problem: jak podłokietnik położony to ręcznym zahaczamy o niego i go podnośmy, jak podniesiony pionowo (otwarty) to nie ma miejsca na łokieć i ogólnie wychodzi kulawo.
                        • crannmer Elektryczny reczny 06.12.14, 10:33
                          4slash napisał:
                          > Na nadrzucanie tyłu w aucie z elektrycznym nie ma szans

                          Zabawy w zarzucanie to tylko dodatek. Mnie najbardziej przeszkadza w elektrycznym recznym 1. powolnosc dzialania + 2. nieprzewidywalnosc punktu chwycenia lub zwolnienia w zaleznosci od nachylenia drogi + 3. hillholder wlaczajacy sie w chwilach, kiedy tylko przeszkadza.

                          Przejechalem Oplem Insignia z elektrycznym recznym ok. 1000 km po dosc pagorkowatej okolicy, gdzie w dodatku miejsca na manewrowanie i parkowanie bylo bardzo malo (Toskania). I za kazdym razem przy manewrowaniu cholera mnie brala. Manewry trwaly trzy razy tyle, co w samochodzie z mechanicznym recznym, a dokladne centymetrowe manewry na spadku byly bardzo utrudnione.

                          To sie moze sprawdza przy hydrokinetycznym automacie, gdzie przy manewrach mozna trzymac lewa noga hamulec, ale w samochodzie z reczna skrzynia biegow jest toto bardzo upierdliwe.

                          > w aucie z podłokietnikiem jest problem

                          U mnie dziala :-)
                          • 4slash Re: Elektryczny reczny 06.12.14, 11:41
                            Ja nie mam tych problemów, nie ma znaczącej zwłoki w działaniu i system nie głupieje. Jak jest zaciagnięty to nie można ruszyć na jałowych i trzeba lekko nacisnąć na gaz. Tak przy okazji obroty jałowe w 1,2 TSI to ok. 700 obr/min a w 1,9 TDI miałem ok. 900 obr/min.
                            Obawiałem się działania np. czujnika deszczu ale jest możliwość wybrania 3-4 poziomów czułości i system działa fenomenalnie, podobnie jest z czujnikiem świateł.
                            Ogólnie z poziomu ekranu dotykowego można ustawić multum personalizacji:
                            - poziom podświetlenia deski
                            - działanie klimy: delikatna, normalna, ostra
                            - działanie wycieraczek przód i tył, kilka funkcji (ile machnięć, kiedy włączane itp.)
                            - działanie migaczy: ile mignięć po naciśnięciu
                            - działanie centralnego zamka: czy otwiera wszystko czy tylko drzwi kierowcy, blokowanie drzwi po ruszeniu
                            - działanie elektrycznych szyb: możemy zablokować tylne, wyłączyć automatyczne podnoszenie i opuszczanie
                            - co ma pokazywać wyświetlacz komputera
                            - jakie chcemy jednostki: km/mile, litry/galony, celsjusze/ farenheity
                            - wprowadzenie ostrzeżenia o dopuszczalnej prędkości na oponach zimowych (to możemy wykorzystywać w rożny sposób)
                            Ogólnie przesiadając sie z Octavii II FL 2010 zauważam nowoczesność konstrukcji, bo O II miała premierę chyba 11 lat temu a FL to drobne zmiany.
                            Jednak w normalnej eksploatacji doceniam elektroniczną szperę XDS, która powoduje, że auto wspaniale skręca i zachowuje się w zakrętach przy dynamicznej jeździe i dodawaniu gazu. Auto nie ma tendencji do wychodzenia na zewnątrz lecz minimalną wręcz zacieśniania zakrętu: super to działa np. na rondach i ostrych zakrętach
                      • do.ki Re: Nowe auto 07.12.14, 18:10
                        Przy płużeniu na ośnieżonym zakręcie nie trzeba już nadrzucać ręcznym. Tę czynność przejmuje ESP.
                        • gzesiolek Re: Nowe auto 08.12.14, 09:18
                          Niby tak... w Lancerze w przeciwienstwie do Punto praktycznie nie musialem tak reagowac, systemy sobie same radzily... w Punciaku systemow nie ma to i reczny jest niezastapiony...
                          I jakos przez te lata zaufanie do dzwigni ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka