Dodaj do ulubionych

auto dla piłkarza

14.01.15, 21:58
Junior Malanda, wschodząca gwiazda piłki nożnej, zginął głupio 4 dni temu.
Sponsor klubu, w którym grał, w ramach benefits zafundował mu Touarega. Dał koledze poprowadzić, a sam spał z tyłu, oczywiście bez pasów, kolega przegiął (150 km/h na ograniczeniu do 80), dachował i młody człowiek zginął.

Ale tak z drugiej strony: nie mógł sobie wybrać czegoś fajniejszego tej samej marki? PO co mu było takie krówsko? Scirocco wydaje się odpowiedniejszy.

Czym powinien jeździć początkujący piłkarz?
Obserwuj wątek
    • duze_a_male_d_duze_m Re: auto dla piłkarza 14.01.15, 22:13
      Mogl sobie wybrac lepszego szofera, bo do spania na tylnej kanapie Touareg jest ok. Bierny dzwon tez wolalbym zaliczyc w nim niz w Scirocco.
    • soulshuntr Re: auto dla piłkarza 14.01.15, 22:14
      > Czym powinien jeździć początkujący piłkarz?
      Autobusem MZK/MPK, tramwajem lub metrem. Nie mam nic przeciwko rowerowi.
    • wowo5 Re: auto dla piłkarza 14.01.15, 22:50
      A co jest fajnego tej marki? Jakos nic mi na mysl nie przychodzi. Jeszcze kiebys byl Phaeton, a teraz?
      • do.ki Re: auto dla piłkarza 15.01.15, 06:30
        No Scirocco jest fajne, zgrabne, z lekka sportowe. W sam raz do wożenia aktualnie najbliższej fanki.
        • trypel Re: auto dla piłkarza 15.01.15, 07:32
          nie jestem piłkarzem ale akurat z vw wybrałbym bez wahania tuarega, jako najlepszego z trójki na tej samej bazie (porsche, audi, vw)
          Poza wersją z V10 (teraz już jej nie ma) to bardzo dobre auto.
          • do.ki Re: auto dla piłkarza 15.01.15, 10:40
            Gdybym mial 24 lata, nie chcialbym ciezkiej, nieksztaltnej krowy, jak Touareg. Wolalbym zwinne, sportowe auto. Touareg jest dla takich starych dziadow jak ja, zeby podpiac przyczepe z koniem corki albo z lodzia taty. Poniewaz nie mam na stanie ani konia, ani lodzi, to i nie mam Touarega. :-)
            A chloptas chcial zaszpanowac w stylu polnocnoafrykanskim, no i wyszlo jak wyszlo. Czy juz wspominalem, ze przez pol roku cieszenia sie autem nazbieral 21 mandatow za przekroczenie dozwolonej predkosci?
            • wstrzasniety_nie_zmieszany Re: auto dla piłkarza 15.01.15, 11:06
              do.ki napisał:

              > Gdybym mial 24 lata, nie chcialbym ciezkiej, nieksztaltnej krowy, jak Touareg.
              > Wolalbym zwinne, sportowe auto. Touareg jest dla takich starych dziadow jak ja,
              > zeby podpiac przyczepe z koniem corki albo z lodzia taty. Poniewaz nie mam na
              > stanie ani konia, ani lodzi, to i nie mam Touarega. :-)
              > A chloptas chcial zaszpanowac w stylu polnocnoafrykanskim, no i wyszlo jak wysz
              > lo. Czy juz wspominalem, ze przez pol roku cieszenia sie autem nazbieral 21 man
              > datow za przekroczenie dozwolonej predkosci?

              Rozumiem, że jakby miał sportowy wózek z kilkuset KM pod maską to nigdy nie przekraczałby dozwolonej prędkości, a auto po takim wypadku miałoby tylko lekko zadrapany lakier. Jeżeli nie wyszedł żywy z Tuarega to ze Scirocco tym bardziej (inna sprawa, że raczej nie spałby na tylnej kanapie).

              Idiota jest idiotą i potrafiłby się zabić nawet w wozie pancernym. To, że jechał Tuaregiem (nawiasem mówiąc, chyba żaden z nas nie odmówiłby, gdyby ktoś chciałby sprezentować nam taki samochód) nie świadczy też o jego gustach. Może miał liczne rodzeństwo, dziadków, wujki ciocie (ludzie z tamtych rejonów Afryki żyją w wielopokoleniowych rodzinach) i musiał mieć miejsce żeby ich wozić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka