trug
14.09.04, 21:43
Dojeżdżam do i z pracy codziennie w jedną stronę niecałe 10 km. I świadomie
wybrałem benzynę. Gdybym pokonywał codziennie np. 100 km bez przerwy,
wybrałbym "smroda".
Silnik "disla" osiąga swoje pełne możliwości (wpływa m.in. na trwałość) i
właściwości po przejechaniu minimum 20 km. Zimą, przy niższych temp. (wolniej
się nagrzewa) jeszcze dłużej.
Nie zauważyłem w Waszych postach opinii na ten temat. Czyżby ta stara prawda
(częste gaszenie i zapalanie) uległa "likwidacji" i jest nieaktualna?