Dodaj do ulubionych

problem z poduszkami w siedzeniach

06.06.15, 21:15
witam wszystkich mam nie maly problem chce zmienic siedzenia w moim audi a4 na kubelkowe i kupilem ale musze jakos wylaczyc poduszki w w siedzeniach i nie mam pojecia jak o zrobic morze ktos mial ten sam problem i wie jak to zrobic
Obserwuj wątek
    • wsk175 Re: problem z poduszkami w siedzeniach 06.06.15, 21:43
      "morze"
      Ja pier....., !
      Wyborcom pisu się powodzi.
      • fuiio Re: problem z poduszkami w siedzeniach 06.06.15, 21:46
        > Wyborcom pisu się powodzi

        nie przesadzaj ,nawet w polowie nie tak dobrze jak swiniom ktore zra od kilku lat prosto z koryta
      • greges58 Re: problem z poduszkami w siedzeniach 07.06.15, 20:58
        Ale to może być A4 z 2000 roku ! Warte 4 tysiące, na raty ...
        :)
    • thea19 Re: problem z poduszkami w siedzeniach 06.06.15, 22:16
      slyszales o skladni i ortografii? ja bym sie na nich skoncentrowala na twoim miejscu.
    • do.ki Re: problem z poduszkami w siedzeniach 06.06.15, 22:35
      Ale w czym problem? Jedziesz do serwisu, zamawiasz usługę, wypijasz kawę, płacisz rachunek i wszystko jest zrobione.
    • loyezoo Re: problem z poduszkami w siedzeniach 06.06.15, 23:24
      Ja ogólnie w ogóle nie widzę problemu.Co mają poduszki w siedzeniach (znaczy pewnie boczne w fotelu),do demontażu całego fotela??Odpinasz kostki pod fotelem,odkręcasz śrubki i tyle w temacie.
      • galtomone Re: problem z poduszkami w siedzeniach 07.06.15, 08:52
        Pewnie komputer potem wywala blad poduszki. W tym celu jedzie się do ASO albo do warsztatu zajmującego się elktronika, żeby "powiedzieli" komuterowi, ze to nie awaria.
        Ewentualnie elektryk tak spina kostki, ze komputer "myśli" iż poduszka nadal jest tam gdzie była.
      • saymon1969 Re: problem z poduszkami w siedzeniach 08.06.15, 16:00
        chodzi o wylaczenie swiecacych kontrolek
    • liczbynieklamia Re: problem z poduszkami w siedzeniach 07.06.15, 17:53
      Dedykowane fotele ze sprawnymi poduszkami powinny być wymienne na zasadzie plug&play.

      Fotele inne to niebezpieczeństwo dla ciebie i osób postronnych (cholera wie, czy np. przy awaryjnym hamowaniu fotel się nie odsunie praktycznie uniemożliwiając hamowanie), więc nie powinny być montowane.
      • galtomone Fizyka na to nie pozwala ;-) 08.06.15, 07:27
        liczbynieklamia napisał:

        > Fotele inne to niebezpieczeństwo dla ciebie i osób postronnych (cholera wie, cz
        > y np. przy awaryjnym hamowaniu fotel się nie odsunie praktycznie uniemożliwiają
        > c hamowanie), więc nie powinny być montowane.

        Generalnie się zgadzam - tzn. fotel powinien mieć homologacje i być do danego modelu auta.

        Ale nie wyobrażam sobie jak przy awaryjnym hamowanu fotel mialby się odsunąć i uniemozliwic hamowanie. Fizyka na to nie pozwala.
        Może moglby się przysunąć, ale jak już masz sztywna noge na hamulcu i gnieciesz na maksa.... to nie bardzo sobie wyobrażam jak fotel mialby być od tego (bezwładnie) silniejszy. Szczególnie lekki, kublekowy.
        • waga170 Fizyka ta sama ale wyobrazni braaaak 08.06.15, 07:48
          > Ale nie wyobrażam sobie jak przy awaryjnym hamowanu fotel mialby się odsunąć i
          > uniemozliwic hamowanie. Fizyka na to nie pozwala.

          A slyszal Ty o jezdzie do tylu, awaryjnym hamowaniu i za krotkich nogach?

          Powinien byl napisac przesunal (nie Twoje przysunal) zamiast odsunal ale zeby sobie to wyobrazic to trzeba jednak miec troche wyobrazni.

          > Może moglby się przysunąć, ale jak już masz sztywna noge na hamulcu i gnieciesz
          > na maksa.... to nie bardzo sobie wyobrażam jak fotel mialby być od tego (bezw
          > ładnie) silniejszy. Szczególnie lekki, kublekowy.

          Jezeli "awaryjne" znaczy mocne to masz troche racji ale przy kazdym hamowaniu na nieprzymocowanym fotelu waga lekkiego kubelkowego fotela jest pomijalna w stosunku do wagi Twojego wlasnego cielska jadacego z duzo wieksza bezwladnoscia.
          • galtomone Re: Fizyka ta sama ale wyobrazni braaaak 08.06.15, 09:14
            waga170 napisała:

            > > Ale nie wyobrażam sobie jak przy awaryjnym hamowanu fotel mialby się odsu
            > nąć i
            > > uniemozliwic hamowanie. Fizyka na to nie pozwala.
            >
            > A slyszal Ty o jezdzie do tylu, awaryjnym hamowaniu i za krotkich nogach?

            O jeździe do tylu owszem... ale awaryjne hamowanie w takiej sytuacji jest raczej dużo mniej prawodpodobne (ludzie częściej jezdza do przodu niż do tylu i do tylu jezdza wolniej/ostrożniej) niż przy jeździe do przodu. Ale masz racje. Jadac do tylu jest to fizycznie możliwe.
        • liczbynieklamia Re: Fizyka na to nie pozwala ;-) 08.06.15, 13:50
          Pozwala ;)

          Jeżeli coś odleci, to w momencie gwałtownego wciśnięcia pedału. Układ hamulcowy też potrzebuje czasu na reakcję, więc zanim siła hamowania wzrośnie na tyle, by opóźnienie dociskało fotel do przodu. Jest jeszcze kwestia siły zginającej nogę w kolanie, której trzeba się przeciwstawić. A im bardziej noga się zegnie, tym słabszą siłą działa (kto robił przysiady ze sztangą wie, który moment ruchu jest najtrudniejszy).
          • galtomone Re: Fizyka na to nie pozwala ;-) 08.06.15, 13:54
            Zapominasz o tym, ze w takich chwilach ludzie zwykle kurczowo trzymają się kierownicy... :-)
    • tdf-888 Re: problem z poduszkami w siedzeniach 07.06.15, 22:10
      wyjmij bezpiecznik od bocznych poduszek i po problemie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka