Dodaj do ulubionych

Po co ludziom SUV

13.02.16, 10:24
Jechałem z kolega do Austrii na narty takim. Zuzycie paliwa 12l/100 km benzyny,komfort jazdy i wygoda watpliwa. Gdybym pojechał swiją Cromą 2,2 na LPG koszt byłby 3 razy mniejszy i wyzszy komfort jazdy. Oczywiście rozymiem leśników czy górali.
Obserwuj wątek
    • waga170 Ale kogo wlasciwie sie pytasz i o co? 13.02.16, 10:37
      Bo ja na przyklad sie pytam po jaki ch... jezdzic na narty do Austrii z KOLEGA?
      A wlasciwie to odpowiedz jest ukryta w moim pytaniu, po ch...? No wlasnie!
      • bemeta Re: Ale kogo wlasciwie sie pytasz i o co? 13.02.16, 10:44
        Brawo Waga,
        kolejny bezsesowny watek na tym zdychajacym forum najlepiej zdusic w zarodku.
        Moze wroca milosnicy motoryzacji a nie oftopikowych pierdolkow?
        • waga170 Re: Ale kogo wlasciwie sie pytasz i o co? 13.02.16, 11:01
          Forum jest juz nic wiecej niz "humorum". Ja na przyklad obserwuje watek Szymiego (ktorego lubie) pod tytulem Szmaciarze, ja jechalem takim a takim. Na razie odezwalo se dwoch szmaciarzy, a ten drugi mial nawet konkretne pytanie (chyba jest znawcom) "a jaki byl silnik?" Jaja jak berety.
          • nazimno Re: Ale kogo wlasciwie sie pytasz i o co? 13.02.16, 11:11
            Mam zapytac o twoje dupsko jak bunkier
            z Walu Pomorskiego?

            Ty, waga, sam p...sz jak stary dziad,
            albo baba z bazaru...zalosne.
            .

            PS
            A kogo obchodzi ten bek o Renntechu...
        • galtomone Problem mozna latwo rozwiazac... 13.02.16, 11:14
          Zaproponujcie jeden z drugim ciekawy watek to pogadamy. A tak to tylko marudzicie.
          • nazimno Re: Problem mozna latwo rozwiazac... 13.02.16, 11:15
            Waga nie marudzi, on p...li
    • derff Re: Po co ludziom SUV 13.02.16, 10:51
      koledzy zapewne preferują wątki typu : jaki samochód mam kupić aby był drogi w eksploatacji i często sie psuł. Dodatkowo może być miebezpieczny .
    • tdf-888 Re: Po co ludziom SUV 13.02.16, 10:54
      bo suvy nie są na dłuższe trasy tylko do miasta, do jazdy po krawężnikach.
      niewygodnie się siedzi, wysoko jak na zydlu.
    • galtomone Re: Po co ludziom SUV 13.02.16, 11:18
      Nie wiem po co ludziom ale mnie się tym po prostu fajnie jeździ.
      Wole auta (duże) gdzie się siedzi wysoko i male gdzie się siedzi nisko.
      Jako, ze dla rodziny male auto typu Celica czy jakies MX odpada to wole suva.

      Po jezdzeniu kilkoma kombi nie widze w SUV zadnych minusow a plusy owszem.
      Np. nie musze teraz wypraszać kompletu pasazerow w kilu miejscach do ktoryc jezdze, bo w Avensis przywalalem podwoziem w progi.
      Nie udało mi się jeszcze zarysować listwy pod zderzakiem z przodu.
      Spalanie dzięki LPG mam calkiem znośne.
      Na komfort jazdy zupełnie nie nazekam - nie jestgorzej niż w Avensis... powiedziałbym, ze jest lepiej.
      To dlaczego nie skoro jest mi z tym OK?
      • misiaczek1281 Re: Po co ludziom SUV 13.02.16, 12:42
        SUV ? ani to terenówka....w terenie nie daje rady....z powodu masy pali jak smok....w mieście trudno zaparkować....a w mieście można tylko po krawężnikach jeździć
        • tdf-888 Re: Po co ludziom SUV 13.02.16, 13:28
          i suw jest wywrotny...
        • galtomone Re: Po co ludziom SUV 13.02.16, 18:33
          misiaczek1281 napisał:

          > SUV ? ani to terenówka...

          Bo to nie ma byc terenowka, tylko troche wyzej zawieszone kombi, troche inaczej wygladajace - kwestia gustu.

          >.w terenie nie daje rady....

          I nie musi.

          > z powodu masy pali jak smo
          > k....

          Jak kazde duze auto z duzym silnikiem.

          > w mieście trudno zaparkować....

          Stad jedni maja duze auta a ci ktorym nie potrzebne albo nie potrafia jezdzic kupuja male, jak polo

          > a w mieście można tylko po krawężnikach jeź
          > dzić

          A po asfalcie i drgoach nie mozna? Cholera... to dobrze, ze mandatu czy jakiejs kary nie dostalem!
          >
        • qqbek Re: Po co ludziom SUV 13.02.16, 23:56
          misiaczek1281 napisał:

          > SUV ? ani to terenówka....
          Bo nie jest terenówką.

          > w terenie nie daje rady....
          Bez przesady - na pewno dzielniejsze terenowo (zwłaszcza jak ze stałym napędem 4x4) niż Polo.

          > z powodu masy pali jak smo
          > k....
          No i?
          Duży samochód pali dużo, mały samochód nie jeździ jak samochód.

          > w mieście trudno zaparkować....
          Eee - bez przesady. Zależy jak kto parkować potrafi. Ja dziś zaparkowałem tak, że trudno było wyjść po jednej i po drugiej stronie... po palanci w małych autach musieli stanąć na liniach prawie.

          > a w mieście można tylko po krawężnikach jeź
          > dzić

          Eee - mi nie wolno, DMC powyżej 2,5t nie pozwala parkować na chodnikach.
          • tbernard Re: Po co ludziom SUV 14.02.16, 17:52
            qqbek napisał:

            > misiaczek1281 napisał:
            >
            > > SUV ? ani to terenówka....
            > Bo nie jest terenówką.

            No powiedzmy, że jest miejską terenówką.
    • ursus104 Re: Po co ludziom SUV 13.02.16, 18:18
      Gdyż ponieważ:
      - bo jest to modne
      - bo suf sprawia subiektywne wrażenie dużego, luksusowego a tym samym drogiego
      - bo siedzi się wysoko i patrzy się z góry na frajerów w yarisach i innych fabiach
      - "bo w zimie inni będą się ślizgać i utykać w zaspach a ja nie"
      - "bo gdy pojadę na narty, wszystkich będę obieżdżał i będą mi zazdrościć"
      - bo to takie coś przypominające terenówkę a to synonim czegos fajnego

      I tyle. W zależności od płci jedno działa mocniej, drugie mniej.
      Oczywiście w 95% właściwości np. wyższego prześwitu nigdy nie są wykorzystywane. Bądźmy szczerzy - ile razy w życiu przeciętny mieszczuch zawiesił się na zaspie śnieżnej?

      Poza tym niektóre suvy są podobno ładne.



      • engine8 Re: Po co ludziom SUV 13.02.16, 18:27
        Oh ta logika..... potrafi wpedzic w depresje niejednego... Poronujac samochod z odkurzaczem to rzeczywiscie nie ma sensu kupowac nic ponad minimum co na koniecznie potrzebne... No ale my w zyciu tak naprawde niewiele potrzebujemy (dach nad glowa i strawe na talerzu) a wiekszosc rzeczy posiadamy poniewaz CHCEMY je miec nawet jak to nie ma sensu dla innych..
    • engine8 Re: Po co ludziom SUV 13.02.16, 18:20
      Musze zapytac zony i dzieci poniewaz na kazda dluzsza wycieczke nie ma mowy o czyms innym tylko SUV (no nie mowimy jakims tam typu Kia Sportage) .
      No i zona na zakupy czy nawet platanie sie po miescie tez go preferuje. Ja to mam sentyment do aut - ona nie i dla niej tylko liczy sie wygoda i bezpieczenstwo.

      A ja sie zastanawiam po co ludzie kupuja male samoloty.. Sasiad ma i pare razy latalem z nim. Koszt duzy, paliwo drogie, lata wolno, komfort do kitu. Nic tylko same klopoty.
      O wiele bardziej preferuje latanie samolotami rejsowymi albo moim SUV'em - wygoda, komfort, przestrzen, bezpieczenstwo, koszt zaden (w porownaniu z samolotem).
      No porownajmy... samolot czy samochod?
      Z domu do Las Vegas zajmuje mi 4 godziny jazdy. "od drzwi domu do drzwi hotelu" i jakies $40 na paliwo. (parking przy kasynach darmowy)
      A sasiad wyjezdza w tym samym czasie - zajmuje mu 1/2 godziny na dojazd do lotniska. NAstepne pol godziny na przygotowanie samolotu, lacznie 2 godziny na to aby wystartowac (trzeba czekac w kolejce) doleciec i wyladowac plus zaparkowac samolot (i slono z placic za ladowanie i parkowanie albo latac na male lotnisko w polu). Wynajem auta i dojazd do hotelu nastepna godzina. A wiec bedzie w hotelu za jakies 5 godzin ?? No i zaplaci $500 za paliwo plus ladowanie, parking samolotu na lotnisku???
      Podobnie jest z jachtami.... drogie to .....

      Nie ma jak to SUV

      A tak na marginesie to nie stac mnie (tzn nawet jak moglbym kupic to niestety koszty utrzymania duze a kiedy juz zaczynam liczyc ile to kosztuje w utrzymaniu to znaczy jedno - to nie na moja kieszen) ani na jedno ani na drugie wiec nalepiej sobie wmowic ze sa do D... bo jakby mnie bylo stac to bym sobie kupil i cieszyl sie nie zastanawiaj sie ile to kosztuje..
      • palinger Re: Po co ludziom SUV 13.02.16, 19:17
        Ostatni akapit wyjaśnia wszystko w tym temacie.
        • engine8 Re: Po co ludziom SUV 13.02.16, 20:21
          I o to wlasnie mi chodzilo :) Dobrze ze zauwazyles...
    • mapo0 Re: Po co ludziom SUV 13.02.16, 19:11
      Do pokazywania statusu.
    • mapo0 Do pokazywania statusu 13.02.16, 19:12
      Do pokazywania statusu - mam duże auto, to mam dużo kasy, jestem dużym szefem itp. Także to jakaś namiastka rekompensaty za brak czasu, stresy, napięcie.
    • derff Re: Po co ludziom SUV 13.02.16, 19:26
      Mój prezes , właściciel dużej fimy, posiadach największej liczby w Polsce diamentów jeżdzi Pasatem bo on nie musi dodawać sobie prestiżu. On go ma.
    • galtomone A mnie z 13.02.16, 19:34
      Skad takie negatwyne podejscie komentujacych i do tego jeszcze zakladanie najnizszych pobudek u uzywajacych suvy.
      Zeby pokazac status, pchwalic sie, patrzec z gory na frajerow, bo sprawia wrazenie drogiego, bo beda mi zazdroscic, itd...

      Dziwne. Niby kto bedzie zazdroscic, skoro wszyscy ci *ajk wynika z komentarzy) ktorzy suvami nie jezdza maja o tych autach i ich wlascicielach najgorsza opinie.
      Do tego chyba zupelnie nie w korelacji z rodzajem auta - tzn. nie widze zwiazku miedzy jednym i drugim.
    • qqbek Re: Po co ludziom SUV 13.02.16, 23:33
      A kto Tobie broni założyć LPG do SUV-a?
      Co do komfortu jazdy na częściowo pneumatycznym zawieszeniu mojego średniej wielkości SUV-a też bym dyskutował. 12 cm dłuższy niż w Cromie rozstaw osi robi swoje na poprzecznych nierównościach (do tego zwiększa znacząco objętość kabiny pasażerskiej - z resztą 10 cm szersze wnętrze też).
      No i Croma ma 147 kucy, moja zabawka 286... a różnice w spalaniu nie są aż tak dramatyczne.

      Co do wygody wyższej pozycji za kierownicą - polecam przejechać się po nocy po polskich drogach... sam komfort związany z wysoką pozycją za kierownicą to jedno... ale to, że prawie nic nie wali Tobie po oczach chińskimi ksenonami pozostaje nie do przecenienia.
      • misiaczek1281 Re: Po co ludziom SUV 14.02.16, 19:29
        Wysoka pozycja za kierownicą ma za zadanie pokazać światu wysoką pozycję społeczną? Co myśli kierowca Polo widząc pana w SuVi-e? Pewnie jakiś dyrektor jedzie albo lekarz....albo prawnik który ma ze 3 kancelarie...."wysoko postawiony".....a tu fige prawda....każdy może mieć SUVA....stara RAV4 już za 15 000 zł...tyle co Polo :)
        • qqbek Re: Po co ludziom SUV 14.02.16, 21:39
          Nie misiu. Wysoka pozycja jest po prostu wygodna.
          Czy spoglądałem na kierownika z Polo z dołu w 'trójce' czy z góry w X5 za każdym razem wydawał mi się masochistą w wyrobię samochodopodobnym. Tak więc siedzenie wyżej nie zmienia perspektywy.
          • misiaczek1281 Re: Po co ludziom SUV 14.02.16, 21:43
            masochizm to dla mnie jazda potworem który pali 20 litrów - Polo pali 6.... i szukanie w mieście pół godziny miejsca do parkowania....na wsi można w byle polu zaparkować ale w mieście jest mało miejsca...
            • qqbek Re: Po co ludziom SUV 14.02.16, 22:19
              Misiu - masochizm to jazda w ciasnej puszce. Jazda czymś, co pali dwadzieścia na sto to co najwyżej rozrzutność. Co do parkowania - nie wiem, nigdy nie miałem problemów z zaparkowaniem. No chyba, że jakiś kierownik z Polo czy innej Fabiedy (jak dzisiaj) mi się trafi i postawi auto nie równolegle, ale ukośnie do linii (przód był na miejscu z lewej, tył na miejscu po prawej od melepety - zajechałem na zakupy i tak się zastanawiałem - stanąć z lewej (dużo ciaśniej bo drugi też stał przy linii) czy z prawej (luźniej) - stanąłem po prawej. Idealnie pomiędzy liniami. Czy był i próbował wyjechać zanim zakupy skończyłem - nie wiem. Na pewno nie wyjechał (a po lewej też ktoś w międzyczasie zaparkował) - ja wysiadłem wygodnie)... bo jak mam miejsce o szerokości 2,5m to zużywam 2,2 z tego, nie każdy ma Fabiedę czy bliźniacze Polo :)

              Co do "szukania pół godziny miejsca"... jak są wyznaczone miejsca (2,5x5m minimum) to parkuję bez najmniejszego problemu (mam 2,2m szerokości z lusterkami i niecałe 4,7m długości, więc zostaje miejsce tak po bokach jak i z tyłu po parkowaniu)... największe problemy mają na takich miejscach (wynika to z moich obserwacji) właściciele aut najmniejszych, a nie sporych. Na chodnikach (poza wyznaczonymi parkingami) i tak mi nie wolno parkować, a przy równoległym zmieszczę się w niewiele większej luce niż Twoje Polo.
      • misiaczek1281 Re: Po co ludziom SUV 14.02.16, 21:40
        a po co zakładać LPG skoro benzyna już po 3,79 a za tydzień bedzie po 3,40 :) hehe
        • qqbek Re: Po co ludziom SUV 14.02.16, 22:23
          misiaczek1281 napisał:

          > a po co zakładać LPG skoro benzyna już po 3,79 a za tydzień bedzie po 3,40 :) h
          > ehe
          >

          Bo LPG jest już teraz po 1,58 (dzisiaj tankowałem) i nie muszę czekać tydzień na obniżkę cen?
        • loyezoo Re: Po co ludziom SUV 14.02.16, 22:31
          Tak,a za rok będzie po 7.Co wtedy będziesz pisał,że LPG się nie opłaca,bo jest po 3,5?
    • miczum Re: Po co ludziom SUV 14.02.16, 14:44
      Musiałeś strasznym złomem jechać skoro w porównaniu do Cromy takie wrażenia opisujesz. Ja z racji rodziny 2+2 ostatnio przymierzałem się do C-Klasy w kombi i suva GLC. Ze zdziwieniem stwierdziłem, że SUV jest bardzo konkurencyjną propozycją. Podobne spalanie, podobna średnica zawracania. GLC nieco szerszy ale znowu krótszy nić kombi więc poręczność w mieście porównywalna. Dodatkowo nie muszę się tak przejmować progami zwalniającymi, krawężnikami. Przy mniejszej długości do SUVa zapakuje więcej bagażu z racji wysokości nadwozia, to ponad 50 litrów różnicy. Siedzi się dobrze, wnętrze idntyczne jak w c klasie, a ze sportowym zawieszeniem auto prowadzi się bardzo pewnie. Jak dla mnie SUV ma sporo zalet. Minus taki że przy większych prędkościach (>120km/h) szum powietrza jednak minimalnie większy.
      • paralityk_murzynski Re: Po co ludziom SUV 14.02.16, 17:10
        Srednica zawracania GLC 11.8-bardzo "poręczny" w miescie.
        • miczum Re: Po co ludziom SUV 14.02.16, 22:30
          No i? w tym segmencie to dość typowy promień skrętu, Passat w sedanie ma bardzo podobny (11,7). C klasa w kombi jakos 11,4 czy 11,5. Jak sobie nie radzisz z takim autem to kup mniejsze.
        • qqbek Re: Po co ludziom SUV 14.02.16, 22:31
          paralityk_murzynski napisał:

          > Srednica zawracania GLC 11.8-bardzo "poręczny" w miescie.

          Moje "bydle" ma 12 metrów z hakiem... a mimo wszystko uważam je za dość zwinny samochód.
          Średnica zawracania to przereklamowany parametr... o ile się w jakimś Lemingradzie nie mieszka, gdzie każdy leming parkuje gdzie popadnie i z wyjazdem rzeczywiście może być cienko. Jakoś nie odczuwam kłopotów związanych ze sporym promieniem skrętu, szczerze powiem.
    • trypel Re: Po co ludziom nisko zawieszone auta 15.02.16, 07:51
      codziennie jezdzę do biura za takimi co przed każdym progiem zwalniają do 5/godz, jak na poboczu dziura a z przeciwka coś jedzie to sie zatrzymują.
      Po co sie męczyć w pojezdzie który nadaje sie tylko na autostrady (z naciskiem na autostrady bo na zwykłe nawet gładkie trasy już mniej)
      siedzieć d*pą na asfalcie a potem narzekać że w nocy wszyscy mają źle ustawione światła? oni mają dobrze ustawione, ale dobrze polega na tym że swiecą po oczach takim co siedzą na asfalcie.
      Jak mozna kupić coś co ma prześwit mniejszy niż 15 cm? ani pod krawężnik sie większy nie podjedzie, ani nie zjedzie, a przejazd przez torowisko wymaga jakiś dziwnych ruchów kierownicą
      Kupcie sobie SUVa i poczujcie jak fajnie moze byc za kólkiem, bez zwracania uwagi na wyboje, progi, bez zwalniania na przejazdach i torowiskach, bez skupiania sie - mogę przejechać czy muszę przenieść auto na plecach, i bez narzekania na swiatła z naprzeciwka :)
      • tdf-888 Re: Po co ludziom nisko zawieszone auta 15.02.16, 12:44
        ale ludzie nie zwalniają na torowiskach, czy wybojach, bo się boją coś z podwozia urwać, tylko nie chcą rozwalać zawieszenia.
        • trypel Re: Po co ludziom nisko zawieszone auta 15.02.16, 13:04
          No pacz, a w SUVie nic sie nie rozwala. Jeepem 170 tys km po dziurach i wszystko oryginalne było.
    • derff Re: Po co ludziom SUV 15.02.16, 08:41
      Jeszcze jedna prawidłowość. w tych największych "smokach" zwykle zasiadają kobiety. Zapytałem żonę o zdanie i co? Jej się podobają te największe.To chyba kobiety rzadzą naszymi gustami. Mało tego one chyba rządzą we wszystkim.
      • qqbek Re: Po co ludziom SUV 15.02.16, 10:23
        derff napisał:

        > Jeszcze jedna prawidłowość. w tych największych "smokach" zwykle zasiadają kobi
        > ety. Zapytałem żonę o zdanie i co? Jej się podobają te największe.To chyba kobi
        > ety rzadzą naszymi gustami. Mało tego one chyba rządzą we wszystkim.

        No tu akurat racja.
        Ja chciałem coś małego - "Mietka" W204 albo BMW E90 z końcówki produkcji... na X5 namówiła mnie właśnie małżonka.
        • nazimno Re: Po co ludziom SUV 15.02.16, 10:29
          Wez tego:

          www.auto-service.de/werkstatt/tuning/73028-amg-reicht-tuner-renntech-mercedes-e-klasse-sternkrieger.html
      • tdf-888 Re: Po co ludziom SUV 15.02.16, 12:41
        to kwestia próżności kobiet
    • leszekp1 Re: Po co ludziom SUV 17.02.16, 09:47
      Chociażby po to, aby po operacji kręgosłupa wygodnie wsiadać i wysiadać.
      • nazimno Re: Po co ludziom SUV 17.02.16, 10:13
        NFZ powinien dawac talony na SUVy takim pacjentom.
    • drinexile Re: Po co ludziom SUV 17.02.16, 11:02
      Nigdy bym czegoś takiego jak SUV nie kupił, mało, że lansiarskie to do tego dla inwalidów!
      Tfu! Po stokroć - Tfu!
      • gzesiolek Re: Po co ludziom SUV 17.02.16, 12:51
        Kiedys sie zestarzejesz nieco i juz nie bedziesz chcial wozic dupska po asfalcie... i wsiadac do samochodu siegajacego niewiele ponad pas (...mowie o sobie czyli czleku 190cm lub wyzszym...)
        • drinexile Re: Po co ludziom SUV 17.02.16, 14:58
          To miał być sarkazm ...
          Pozdrawiam ;-)
    • chris62 Re: Po co ludziom SUV 17.02.16, 15:04
      Na tor Formuły 1 optymalnym wyborem jest bolid F1.
      Na rajdy WRC - rajdówka WRC,
      Na jazdę off road - dobra terenówka
      Na jazdę autostradami - dobra limuzyna

      Ok doszliśmy do polskich dróg w miastach na przedmieściach, krajowych - jaki pojazd jest optymalny?
      Może Ferrari itp. ? he he na polskich drogach to satyra jakaś.
      Limuzyna? A jak takim czymś manewrować w ciasnych uliczkach i nie urwać czegoś z podłogi na pierwszym progu zwalniającym albo dziurze w asfalcie?

      No to może malutkie miejskie autko?
      Dobr ap o mieście da radę ale na progach dziurach katorga o wyjeździe w trasę i pierdzeniu 5 tys obr/min żeby 120 wyciągnąć szkoda gadać.

      No to może terenówka? Nie bardzo przyjemnie się czymś takim porusza jednak po autostradach.


      Jakie auto sprawdzi się na każdej polskiej drodze? Odpowiadam - SUV

      Kwestia komfortu, ekonomii itd. itp. jest analogiczna jak w innych klasach aut - wszystko zależy od klasy i przeznaczonej kasy..

      Między SUVamijako takim też jest sporo różnic i nie można ich wrzucać do jednego worka.
      Mamy duże SUVY luksusowe jak np. Mercedes GL,
      takie klasy średniej jak np.. ML
      klasy kompaktowej jak GLK/BMW X3
      małe w stylu BMW X1
      i bardzo małe w stylu Mocca, SX4,

      Wielu producentów oferuje coś w którejś z tych klas i każdy dla siebie znajdzie optimum.

      Jeżdzę SUVem ponad 2,5 roku i co mogę powiedzieć.
      Na co dzień do pracy z pracy rewelacja szczególnie kiedy trzeba borykać się z przebudową miasta.
      Śnieg? lód? zaspa? kiedyś to był problem teraz się jedzie.
      Wyjazd na wakacje latem - kto by się spodziewał ale dopadło mnie w obie strony kilka oberwań chmury zalane na 20 cm jezdnie, dopadł mnie korek na A1 z powodu wypadku i na szczęście udało mi się wydostać z tej pułapki pokonując przyparkingową wyrwę w płocie, gruntowe wertepy, potem gruntową drogę aż w końcu dotarłem na starą dobrą drogę na Gdańsk:)
      Właściciele limuzyn pozostali w korku na kilka godzin współczuję.
      Po tym wyjeździe mam traumę odnośnie autostrady w stylu A1 - czarno widzę taki system dróg jeden wypadek i paraliż totalny bez możliwości wydostania się z tego piekła wszystko przez to, żeby uniemożliwić ludziom wjazd wyjazd bez opłaty.
      Nie lepiej było wdrożyć winiety?.

      Współczuję też kierowcy Mazdy 6 który się potrzaskał o barierę a karetka utknęła bo jacyś ludzie nie mogli rozkręcić barier bo śruby się zapiekły. Nie wiem czy doczekał pomocy...


      Faktycznie jest kwestia kosztów utrzymania SUVa - jest to wyższy koszt niż popierdółki ale ja wyznaję zasadę Safety first.
      Wolę ponosić większe koszty i mieć wyższy poziom bezpieczeństwa bo w razie wypadku wszystkie oszczędności przestają mieć znaczenie - liczy się czy wyjdziemy z niego cało a jak widać z doniesień medialny kompletnych debili na polskich drogach nie brakuje.

      Co jeszcze? Mieszkam w górskim miasteczku - podjazdy po oblodzonych drogach bez 4WD są znacznie trudniejsze no ale sama kwestia 4WD nie wymaga SUVa bo można to mieć w Skodzie octavii itp.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka