Dodaj do ulubionych

Kupno 2 - 3 letniego auta

24.03.16, 22:50
Witam serdecznie. Zamierzam kupić niewielkie auto, najchętniej hatchback, budżet jakim dysponuję to 40 -50 tys. zł. Niewiele jeżdżę, dwa razy w roku na wczasy(dwie osoby) najczęściej do Chorwacji lub bliżej (max. 3000 tys w obie strony), a poza tym po mieście i okolicy. Myslałem o fordzie focusie, nissanie pulsarze lub renault megane. Co Wy na to ? Możecie mi doradzić ? Z góry dziekuję.
Obserwuj wątek
    • tisi123 Re: Kupno 2 - 3 letniego auta 24.03.16, 23:38
      Kup nowe auto klasy B. Nie kupuj 2-3 letniego kompaktu w Polsce bo to będzie albo rekordzista pokonanego dystansu (wszystkie już "były" na Księżycu, a niektóre nawet wróciły na Ziemię) albo jeszcze przedwczoraj były przystankami autobusowymi. Samochody klasy B w ostatnich latach naprawdę urosły.
      • kolpik124 Re: Kupno 2 - 3 letniego auta 25.03.16, 08:13
        zgadzam się z wypowiedzią wyżej...nikt normalny nie sprzedaje 2-3-latka w dobrym stanie ludzie użytkujący takie samochody nie zmieniają ich jak rękawiczki

        w taki wieku chodzą albo auta po przygodach albo przepracowane wozidła komiwojażerów

        owszem jest tam jakiś promil takich samochodów sprzedawanych z różnych przyczyn losowych, ale zwykle idzie to do rodziny albo znajomych...
        • loyezoo Re: Kupno 2 - 3 letniego auta 26.03.16, 16:35
          Po raz kolejny obalam mit "znajomych i rodziny".Czy jak sprzedajesz auto,to zawsze ktoś z rodziny akurat szuka samochodu i to akurat tej klasy,pojemności, ceny?
          Przykładów mogę mnożyć ale podam jeden, z przed jakiegoś tygodnia.Nissan Micra,co prawda 5 letnia ale jedna właścicielka od nowości, 30tys. przebiegu,z salonu w Polsce i serwisowana nawet po gwarancji w ASO.I..i poszła do komisu.
          Podać kolejne przykłady??
          • only_the_godfather Re: Kupno 2 - 3 letniego auta 26.03.16, 18:20
            Czekałem na Twój post. Wedle tego co piszesz to używki to same zadbane, z małym przebiegiem od pierwszego właściciela, no porostu same igły, a ci oszukani przez mirków handlarzy to zwyczajnie mają pecha że w morzu samych zadbanych i nie kręconych trafił im się samochód który jest trefny. Nie twierdzę że takich aut jak piszesz nie ma na rynku, ale zdecydowana ich większość jednak trafia do rodziny lub znajomych, owszem niektóre trafiają do komisów czy są sprzedawane normalnie przez ogłoszenia. Ale to są tylko wyjątki...
            • kura_wuja Re: Kupno 2 - 3 letniego auta 26.03.16, 19:03
              Moj kuzyn sprzedawal golfa bodajze IV Kupiony w salonie w Polsce, przebieg znosny/ przecietny. Pieknie utrzymany, po malych kolizjach/ stluczkach (kuzyn jest raczej dupa a nie kierowca) naprawianych w ASO, przeglady po gwarancji tez w ASO i co? Tez poszedl do komisu w rozliczeniu przy kupnie nowego. Rodzonemu bratu nie chcial sprzedac twierdzac, ze jak cos sie zacznie pieprzyc to brat bedzie mial do niego pretensje.
            • qqbek Re: Kupno 2 - 3 letniego auta 26.03.16, 20:12
              No, chyba że chodzi o auta idące już do "ostatniego właściciela". Tak było z moją Astrą - auto zadbane, sprawne, bez większych przygód (atak na latarnię w wykonaniu żony znali wszyscy, ale jak 4 lata po niewielkie naprawie nic nie wychodzi, to już raczej nie wyjdzie, bo dobrze zrobione było - z resztą to właściwie wymiana na nowe chłodnic, przedniego pasa i maski była, a nie klasyczne "klepanie").
              Nikt jej w rodzinie nie chciał, nikt ze znajomych takiego auta nie szukał.
              Cztery miesiące się sprzedawała (fakt, na początku zaszalałem z ceną, żeby mieć z czego schodzić - poszła i tak za dużo więcej niż chciał za nią handlarz dać), ale się sprzedała. Kilka miesięcy temu zadzwonił nowy właściciel... zapytać jaki olej do niej lałem, bo zapomniał zanotować :)

              Inna sprawa - pełnoletnie w tym roku E36 - to poszło zanim było jeszcze na sprzedaż (gdyby nie chciał szwagier, to było dwóch chętnych w kolejce).

              Także wszystko zależy też i od marki i modelu czasami. I od tego, jakie jest w rodzinie zapotrzebowanie na auta. Zakładam, że takich "Astr" jest sporo na rynku wtórnym (ja ją też w końcu kupiłem od osoby prywatnej). Inna sprawa, że na towar bardziej chodliwy zazwyczaj znajdzie się chętny. Jak nie w rodzinie, to wśród znajomych.
            • loyezoo Re: Kupno 2 - 3 letniego auta 27.03.16, 10:15
              Nigdzie nie stwierdziłem,że tych aut jest dużo.Po prostu obalam mit,że te najlepsze auta idą po rodzinie czy znajomych.Sam kiedyś handlowałem autami,więc co nie co, wiem.
              Uważam tez,że uogólnianie,że każdy handlarz to kanciarz,jest przesadą.Owszem,tutaj znowu,więcej jest tych kantujących,jednak sytuacja mocno się poprawiła w ciągu ostatnich kilku lat.
              Ponieważ czekałeś na mój post,to pewnie czytałeś,jak kiedyś wspominałem,że u znajomego na komisie,często stoją 2-3 auta,które są jeszcze na gwarancji.Większość aut ,które posiada,muszą mieć udokumentowany serwis i nie mogą być po jakiś "dzwonach".
              Takie komisy się utrzymają,bo renoma,poczta pantoflowa i internet,robią swoje.
              Więc tych wyjątków robi się coraz więcej,oczywiście na szczęście.
            • misiaczek1281 Re: Kupno 2 - 3 letniego auta 28.03.16, 16:40
              only_the_godfather napisał:

              > Czekałem na Twój post. Wedle tego co piszesz to używki to same zadbane, z małym
              > przebiegiem od pierwszego właściciela, no porostu same igły, a ci oszukani prz
              > ez mirków handlarzy to zwyczajnie mają pecha że w morzu samych zadbanych i nie
              > kręconych trafił im się samochód który jest trefny. Nie twierdzę że takich aut
              > jak piszesz nie ma na rynku, ale zdecydowana ich większość jednak trafia do rod
              > ziny lub znajomych, owszem niektóre trafiają do komisów czy są sprzedawane norm
              > alnie przez ogłoszenia. Ale to są tylko wyjątki...
              Trzeba umieć szukać....jak się umie szukać to się znajdzie dobre używane auto....nawet po kilku miesiącach szukania :)
              • tbernard Re: Kupno 2 - 3 letniego auta 28.03.16, 19:55
                > Trzeba umieć szukać....jak się umie szukać to się znajdzie dobre używane aut
                > o....nawet po kilku miesiącach szukania :)


                Niektórych kręci szukanie miesiącami, innych kręci dłubanie we własnym garażu a inny po prostu idzie do sklepu kupić to co potrzebuje i na co akurat go stać i chce poświęcić czas związany z autem na jeżdżenie tym autem a nie szukanie, dłubanie, pieszczenie i modlenie się do niego.
                • misiaczek1281 Re: Kupno 2 - 3 letniego auta 28.03.16, 22:34
                  tbernard napisał:

                  > > Trzeba umieć szukać....jak się umie szukać to się znajdzie dobre używa
                  > ne aut
                  > > o....nawet po kilku miesiącach szukania :)

                  >
                  > Niektórych kręci szukanie miesiącami, innych kręci dłubanie we własnym garażu a
                  > inny po prostu idzie do sklepu kupić to co potrzebuje i na co akurat go stać i
                  > chce poświęcić czas związany z autem na jeżdżenie tym autem a nie szukanie, dł
                  > ubanie, pieszczenie i modlenie się do niego.
                  Jak nazwać kogoś kogo kręci wyrzucanie kasy ww błoto i tracenie na wartości 50% w 3 lata na nowym aucie?
                  • misiaczek1281 Re: Kupno 2 - 3 letniego auta 28.03.16, 22:35
                    ten....no.......frajer? :)
                    • gzesiolek Re: Kupno 2 - 3 letniego auta 29.03.16, 11:23
                      I co z zarzekaniem się, że nikogo nie obrażasz, a jedynie wszyscy obrażają Ciebie...
                      Choć muszę przyznać, iż zabawnie brzmi obrzucanie inwektywą frajer osób które jeżdżą nowym autem klasy średniej, gdy samemu się jeździ wypierdzianym Polo... ;)
                      Ja osobiście wolę należeć do grupy "frajerów"... Nie wiem jak inni...
                      • misiaczek1281 Re: Kupno 2 - 3 letniego auta 29.03.16, 20:16
                        To że ja nie obrażam nikogo konkretnego..."frajer" to określenie które nie odnosi się do konkretnej osoby...to zjawisko społeczne....nie bierz wszystkiego w życiu dosłownie...wrzuć na luz:) a pisząc wypierdzianym Polo kierujesz to do konkretnej osoby? a to już obraźliwe się staje nie?
                        Ja osobiście wolę należeć do grupy która kupuje dobre auto za dobrą cenę i nie traci 50% w 3 lata....każdy niech sam wybiera....można kupić nowe, ale po co?
                    • samspade Re: Kupno 2 - 3 letniego auta 29.03.16, 14:11
                      Misiaczku jeżeli szukasz samochodu przez kilka miesięcy oznacza to ze nie jest ci on potrzebny.
                      • misiaczek1281 Re: Kupno 2 - 3 letniego auta 29.03.16, 20:18
                        samspade : jeśli szukam przez kilka miesięcy to znaczy że samochód jest mi potrzebny ...
                        Zanim kupie nowy jeżdżę starym a gdy kupię nowe to sprzedaje stare....logiczne nie?
                        • samspade Re: Kupno 2 - 3 letniego auta 29.03.16, 21:30
                          Jeżeli możesz odłożyć kupno samochodu o kilka miesięcy oznacza że nie jest ci on koniecznie niezbny do życia. To raz
                          Dwa. Tyle razy piszesz że można kupić zadbanego 3 latka za 50% ceny nowego. To jest dobry wątek żebyś pokazał przykłady.
                          Czy jednak będziesz trolowal dalej?
                          • misiaczek1281 Re: Kupno 2 - 3 letniego auta 30.03.16, 09:55
                            mogę odłożyć ale w tym czasie muszę korzystać z dotychczasowego pojazdu więc jest on mi niezbędny do życia to raz.
                            Przykłady? a nie potrafisz szukać ? Zależy od marki...jedne auta tracą 40% w 3 lata a inne 50....w każdym razie bardzo dużo w stosunku do stopnia zużycia prawda? Prawda ...więc prawdy nie nazywaj trollowaniem:)
                            • samspade Re: Kupno 2 - 3 letniego auta 30.03.16, 10:49
                              Jesteś tumanem. I jest to określenie zjawiska a nie inwektyw.
                              Nowo kupowany samochód nie jest dla ciebie koniecznie niezbędny. dla ciebie twoje srolo nie jest koniecznie niezbędne.
                              I podaj te przykłady zadbanych 3 latków za 50% ceny nowego. To ty ciągle o nich piszesz więc to ty powinieneś pokazać.
                  • tbernard Re: Kupno 2 - 3 letniego auta 29.03.16, 10:25
                    Są tacy dla których czas to pieniądz. W szczególności ten zmarnowany bezpowrotnie miesiącami na szukanie lub dłubanie, to jak najbardziej wyrzucone pieniądze w błoto. Ale nie ma się co upierać przy racji najmojszej. Niektórzy mają po prostu takie hobby i tutaj nie za bardzo można na czas i pieniądze wszystkiego przeliczać. Jak ktoś lubi w wolnym czasie pojeździć na rolkach lub rowerze lub kajaku popływać i stać go na dobrej jakości sprzęt do tego hobby oraz stać go na samochód ze sklepu, to dlaczego ma marnować bezpowrotnie czas ze swojej ograniczonej życiowo puli? Nie wszyscy modlą się do kasy, pieniędzy. A inni wręcz przeciwnie i zwą je pieszczotliwie pieniążkami, kaską i najchętniej to by do solidnej dębowej trumny ze sobą zabrali.
      • qqbek +1 25.03.16, 08:57
        Za te pieniądze można kupić Clio (które urosło tak, że to już właściwie kompakt), Fabiedę (a właściwie jak planuje autor dalsze wyjazdy to Rapida) albo Fiestę.
        Wszystko bardzo przyzwoite auta.
        Kilka tysięcy ponad granicą 50k zaczynają się już nowe kompakty (w tym na przykład Octavia, która brzydka jest jak noc listopadowa, ale pakownością nie ustępuje niektórym autom w segmencie D, albo Ford B-Max).

        Już nie powiem o Fiacie Tipo czy Pug-u 301 - też się mieszczą z zapasem "w widełkach".
        • only_the_godfather Re: +1 25.03.16, 09:33
          Jak się dobrze porozgląda to za nieco ponad 50k można wyrwać u dilera Megane z wyprzedaży rocznika czy właśnie Octavię. Za 50k można mieć nowe Clio które faktycznie urosło ewentualnie jak komuś nie zależy na znaczku na masce to i nowego Logana MCV za te pieniądze się kupi. Kiedyś jak patrzyłem to z wyprzeda rocznika nawet Rommstera za nieco ponad 50k można był wyrwać.
    • liczbynieklamia Re: Kupno 2 - 3 letniego auta 25.03.16, 09:24
      Za takie pieniądze, przy takich wymaganiach - tylko nowy samochód. Ryzyko nie jest warte niewielkich oszczędności. Polecałbym przyjrzeć się Fiatowi Tipo i Mitsubishi Lancerowi. Oba to sedany.
      • sav83 Re: Kupno 2 - 3 letniego auta 25.03.16, 17:40
        Poprawka - Lancer ma wersję sportback (5D) i muszę przyznać, że to bardzo przyjemne auto, ale bagażnik niewielki i na nówkę trzeba przeznaczyć 55-60 tys.
        • liczbynieklamia Re: Kupno 2 - 3 letniego auta 26.03.16, 15:24
          Sedana da się kupić za 50 tysięcy. Liftbacka raczej nie.
    • lissa80 Re: Kupno 2 - 3 letniego auta 29.03.16, 08:02
      Jak dla mnie to bardzo dobrym wyjściem jest Mercedes A klasa W169. Bardzo przyjemne autko.
    • ari Re: Kupno 2 - 3 letniego auta 29.03.16, 10:28
      Szkoda, że nie zawalczyłeś 1-2 miesiące temu. Za 50 tys lub leciutko powyżej można było wyrwać nowe Megane (wyprzedaż rocznika w cenie obniżonej o wartość VAT). Ale nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem :)

      Ja bym dodał do rozważanych modeli Astra IV. Na rynku wtórnym spory wybór nadwozia i silników, dobre opinie. Jeśli słowo "sedan" Cię nie odrzuca, to wybierz się do salonu. Nowej Astry hatchback już nie kupisz, ale sedan będzie nadal oferowany w korzystnej cenie jako Astra Classic. Wg mnie to jeden z najładniejszych sedanów w tej klasie, stylistyką na głowę bije Jettę czy C-Elysee. No i jest montowany w Polsce :) Na dodatek ma na pokładzie klasyczny wolnossący silnik 1.6 115 KM - osiągi dość skromne, ale za to naprawdę dobra trwałość i bezawaryjność. A katalogowo za nieco ponad 50 tys to już samochód dobrze wyposażony pod kątem bezpieczeństwa i komfortu (klima, tempomat, sterowanie w kierownicy, elektryka szyb i lusterek, radio/CD z bluetooth).

      Pewnie, że tą kwotę możesz kupić używany samochód w najwyższych wersjach wyposażeniowych, ale jak napisali inni - podaż 3-latków jest ograniczona, a te które są to często poleasingowe, które mocno dostają w kość albo jeszcze gorzej po różnych przygodach. Trzeba wtedy naprawdę dobrze taki samochód prześwietlić...

      Z samochodów, które wymieniłeś ja bym wybrał Megane. Renault ma u nas kiepską opinię na którą mocno zapracowała 10 lat temu Laguna II, natomiast od tego czasu naprawdę nastąpił spory skok jakościowy. Nie ma w tym modelu dużych problemów związanych z silnikami czy nadwoziem.

      Focus też OK - zresztą globalnie to najlepiej sprzedający się model samochodu. Dobrze się prowadzi, poprawnie zmontowany, raczej nudny stylistycznie - ot wzorcowy kompakt :) Jeździłem dłuższy czas Focusem II. Emocji nie wzbudzał, ale dawał radę.

      Pulsara używanego to chyba ciężko wyrwać - one są chyba góra 2 lata na rynku. Ostatnio z ciekawości w salonie wsiadłem i wrażenia wizualne takie sobie. Nie podoba mi się design, straszny plastik.

      Pozdrawiam.
      • ari Re: Kupno 2 - 3 letniego auta 29.03.16, 13:41
        jeszcze mały edit: o tej astrze pojawił się właśnie artykuł na moto.pl, warto przejrzeć :)
        moto.pl/MotoPL/1,88389,19822664,opel-astra-iv-2009-2015-opinie-moto-pl.html#MotoImg
    • derff Re: Kupno 2 - 3 letniego auta 29.03.16, 10:48
      Dacia Sandero. Całkiem nowa bez bajerów już za 30 tys. A z bajerami trochę drożej. To bardzo dobry samochód. O urodzie się nie wypowiadam bo mnie podobają się min. 30 letnie samochody
      • ari Re: Kupno 2 - 3 letniego auta 29.03.16, 11:58
        Osobiście nie przekonują mnie silniki benzynowe (a chyba taki jest wsakzany dla autora wątku) - albo 1.2, który odpycha się powolutku (prawie 15s do 100km/h) albo miniatura o poj 0,9. Ale co kto lubi - jako mocno budżetowa propozycja ma swoją rację bytu...
      • liczbynieklamia Re: Kupno 2 - 3 letniego auta 29.03.16, 12:51
        "bez bajerów"
        Bajerów? Radio czy klimatyzacja to "bajery"? To niezbędne wyposażenie współczesnego samochodu. Jak doposażysz Sandero do wyżej wymienionego minimum przyzwoitości, to dostajesz samochód wprawdzie tańszy od np. Tipo o 15%, ale mniejszy i bez porównania gorzej wykonany. Przy takiej różnicy cen to się kompletnie nie kalkuluje.
        • qqbek Re: Kupno 2 - 3 letniego auta 29.03.16, 14:27
          liczbynieklamia napisał:

          > "bez bajerów"
          > Bajerów? Radio czy klimatyzacja to "bajery"? To niezbędne wyposażenie współczes
          > nego samochodu.

          O to to.
          Jak ktoś AD 2016 każe dopłacać za radio, klimę i dywaniki to do dupy z taką "promocją" i niską ceną.

          > Jak doposażysz Sandero do wyżej wymienionego minimum przyzwoito
          > ści, to dostajesz samochód wprawdzie tańszy od np. Tipo o 15%, ale mniejszy i b
          > ez porównania gorzej wykonany. Przy takiej różnicy cen to się kompletnie nie ka
          > lkuluje.

          +1
          • liczbynieklamia Re: Kupno 2 - 3 letniego auta 29.03.16, 15:03
            "Jak ktoś AD 2016 każe dopłacać za radio, klimę i dywaniki to do dupy z taką "promocją" i niską ceną."

            Ja jeszcze byłbym sobie w stanie wyobrazić takiego golasa totalnego, ale 30 tysięcy to cena z kosmosu. Wielu ludzi kupuje używki po 10-12 tysięcy, do tego wydaje 3-4 tysiące na zestaw startowy plus pierwsze naprawy, plus drugie tyle przez kolejne 3 lata (a to opony, a to klocki, a to naprawy etc.) Mamy więc razem prawie 20 tysięcy. W tym czasie nowy samochód ma wszystko nowe plus gwarancję. Takie Sandero golas byłoby dla tych ludzi świetną alternatywą, gdyby kosztowało dwadzieścia kilka tysięcy.
            • misiaczek1281 Re: Kupno 2 - 3 letniego auta 29.03.16, 20:23
              liczbynieklamia napisał:

              > "Jak ktoś AD 2016 każe dopłacać za radio, klimę i dywaniki to do dupy z taką "p
              > romocją" i niską ceną."
              >
              > Ja jeszcze byłbym sobie w stanie wyobrazić takiego golasa totalnego, ale 30 tys
              > ięcy to cena z kosmosu. Wielu ludzi kupuje używki po 10-12 tysięcy, do tego wyd
              > aje 3-4 tysiące na zestaw startowy plus pierwsze naprawy, plus drugie tyle prze
              > z kolejne 3 lata (a to opony, a to klocki, a to naprawy etc.) Mamy więc razem p
              > rawie 20 tysięcy. W tym czasie nowy samochód ma wszystko nowe plus gwarancję. T
              > akie Sandero golas byłoby dla tych ludzi świetną alternatywą, gdyby kosztowało
              > dwadzieścia kilka tysięcy.

              Dodajmy że wielu woli kupić używane 2 klasy lepsze full wypas niż nowego golasa 2 klasy niżej który i tak straci na wartości 50% czyli tyle ile gość w używce w 3 lata wyda na naprawy i paliwo razem :)
    • mapo0 Odpowiedź 29.03.16, 11:24
      Odpowiedź niejedną masz w moim wątku:
      forum.gazeta.pl/forum/w,20,141739533,141739533,Nowy_samochod_rodzinny_40_50_tys_.html
    • simon_r Re: Kupno 2 - 3 letniego auta 29.03.16, 16:42
      3 letnie auto kupisz bez problemu z takim budżetem gdyż zwykle na 3 lata bierze się auta w leasing... poszukaj u firm leasingowych i nie słuchaj "specjalistów" co pieprzą, że auto z firmy to juz szrot. Miałem kilka firmowych aut i każde jedno było serwisowane w najlepszy możliwy sposób, bo niby dlaczego miałbym oszczędzać na własnym bezpieczeństwie??.. Przebiegi też nie były jakieś powalające... jeśłi nie jeździ takim autem przedstawiciel handlowy tylko manager to rzadko robi się więcej niż 30kkm na rok. Takich autznajdziesz mnóstwo.
      • misiaczek1281 Re: Kupno 2 - 3 letniego auta 29.03.16, 20:27
        simon_r napisał:

        > 3 letnie auto kupisz bez problemu z takim budżetem gdyż zwykle na 3 lata bierze
        > się auta w leasing... poszukaj u firm leasingowych i nie słuchaj "specjalistów
        > " co pieprzą, że auto z firmy to juz szrot. Miałem kilka firmowych aut i każde
        > jedno było serwisowane w najlepszy możliwy sposób, bo niby dlaczego miałbym osz
        > czędzać na własnym bezpieczeństwie??.. Przebiegi też nie były jakieś powalające
        > ... jeśłi nie jeździ takim autem przedstawiciel handlowy tylko manager to rzadk
        > o robi się więcej niż 30kkm na rok. Takich autznajdziesz mnóstwo.
        >

        Nie twierdzę że auto z firmy to szrot....oczywiście firmowe auto jest serwisowane bo to w interesie firmy jest by auto było sprawne i zarabiało na siebie - było wołkiem roboczym...
        Ale 200 tys.km w 5 letnim firmowym aucie ? Tyle to ja mam w 13 letnim użytkowanym prywatnie:)
      • ari Re: Kupno 2 - 3 letniego auta 29.03.16, 21:12
        Dużo pary w gwizdek a sensownej treści tyle, co kot napłakał.
        Zadbane, niezajeżdżone samochody poleasingowe są wykupowane przez ich użytkowników lub znajomych - to logiczne. Do sprzedaży z wolnej ręki trafiają częściej auta wymęczone, bite lub awaryjne. Oczywiście można znaleźć wyjątki ale nie koloryzuj jakie to wspaniałe, zadbane i bezpieczne samochody, które firmy ze śpiewem na ustach oddają wytęsknionym klientom.

        Po stronie zalet można zapisać pewne źródło pochodzenia i z reguły regularne serwisowanie. Tyle.
        • nieznajacy_sie Re: Kupno 2 - 3 letniego auta 30.03.16, 09:11
          Polisingowe w przyzwoitym stanie jest ciężko kupić, ale można. W kazdym razie w W-wie. I mówię to jako właściel 3 takiego atka. Każde było kupowane jak 3 latek. W tym jeden był dieslel (w chwili zakupu miał 120 kkm - dwa lata od rejestracji). I moje doświadczenia sa takie. Niestey większość aut jest lakierowana - jakośc napraw różna (ja na razie nie mogę narzekać) ale mechanicznie nie mogłem narzekać. No i chyba najważniesze, nawet polisingowe samochody w przyzwoitym stanie są zwykle droższe od "nic nie puka, nic nie stuka, niemec płakał jak sprzedawał")
          • misiaczek1281 Re: Kupno 2 - 3 letniego auta 30.03.16, 09:28
            wszystko cacy tylko ten przebieg....pofisingowe mają 40-50 tys.km rocznie a prywatny właściciel 15-20 tys.km...
            Gdybyście mieli do wyboru:
            1. 3 latek po leasingu z przebiegiem 150 tys.km...
            2. 3 latek od prywatnego właściciela z 60 tys.km.
            Cena taka sama bo zależy od rocznika więc które auto byście kupili?
            Ja wolę od prywatnego właściciela a wy?
            • sterlecki Re: Kupno 2 - 3 letniego auta 30.03.16, 12:32
              Właśnie, że niekoniecznie taka sama. Kupiłem kilka nowych i te na osobę prywatną "szły" po znacznie wyższych cenach, z tym, że nie sprzedawałem młodszych niż pięcioletnie. Z leasingowych jedynym trzylatkiem był Golf z silnikiem 1.4 TSI, którego pozbyłem się bo nie miałem do niego "zaufania" / wymiana silnika, drobniejsze, ale irytujące problemy z elektryką, ścierające się przyciski itp./, a poszedł za dobre pieniądze. Pozostałe jeździły w firmie sporo lat, stare Octavie nawet ponad 10 i niektóre odkupywali pracownicy.
            • nieznajacy_sie Re: Kupno 2 - 3 letniego auta 01.04.16, 14:30
              Sam mówisz, ze Twoje polo jest ledwo co dotarte (a ma conajmniej 200 kkm). To było po pierwsze. Po drugie nie każde ma tyle nalatane. Można znaleźć takie co mają sporo mniej. I teraz coś co Cię bardzo zaskoczy. Przebieg samochodu ma wpływ na jego cenę.
    • komandos77 Re: Kupno 2 - 3 letniego auta 04.04.16, 23:15
      Bierz lepiej nowe Volvo XC60. Gwarantuje, że będziesz zadowolony. Jakbyś miał pytania to zapraszam na priv. Mam i nie żałuję zakupu.
      • jestklawo Re: Kupno 2 - 3 letniego auta 05.04.16, 09:56
        skoro już jesteś przy głosie, wyjaśnij jeszcze dlaczego marka volvo, do tej pory cukierkowo wiązana z uśmiechniętą panią domu odwożącą dzieci do szkoły, zaczęła kojarzyć się z dziadowaniem. Nawet fabieda nie dziaduje: kupcie mnie, może komuś się do czegoś przydam, błagam
        Przecież powszechnie wiadomo że volvo bardzo dużo palą, ponadprzeciętnie się psują i są kompletnie nieudane. Dlatego serwisy volvo mają te ich promocje, że niby rabat na części dają (kapturki wentyli, dywaniki gumowe) lub usługi (sprawdzenie poziomu elektrolitu w akumulatorze, ustawienie świateł)

        Tam psuje się wszystko. Dlatego nikt tego nie chce. W serwisie brak świateł tłumaczą przekroczeniem prędkości światła

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka