krzy-czy 30.05.16, 13:08 ździebko se zarysowałem szybę wycieraczką..tzn.tem metalem w wycieraczce. czem toto zlikwidować. rysa niezbyt głęboka, że nie powiem tylko powierzchowna. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nazimno Re: szyba 30.05.16, 13:11 Umiesz szlifowac lustra? Nie umiesz. Sam tego nie zrobisz. Idz do fachury. Odpowiedz Link Zgłoś
liczbynieklamia Re: szyba 30.05.16, 14:09 Są dwie możliwości: 1. Wymienić szybę 2. Nauczyć się żyć z rysą. Wszelkie próby polerowania kończą się bardzo źle efektem soczewki. Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: szyba 30.05.16, 15:04 1. Wymienić szybę (albo nauczyć się żyć z drobną rysą - rysa nie pęknięcie, przegląd podbiją). 2. Na przyszłość wymieniać wycieraczki jak jeszcze są, a nie dopiero jak już ich nie ma. Ad. 1 - koszt szyby czołowej do większości aut to 250-350 złotych z montażem, nie ma co się bać. Odpowiedz Link Zgłoś
krzy-czy Re: szyba 30.05.16, 19:56 ten pkt.2 mógłbyś sobie darować. takie jakieś gó... kupiłem że nawet NOWE WYCIERACZKI MOGĄ SKROBAĆ. Mam takiego magika po sąsziedzku co obiecuje że za 100 zł. to zrobi. spróbuję- a jak nie to wymioenię. Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: szyba 30.05.16, 22:48 Ja ostatnio Bosch-a sobie odpuściłem na rzecz dobrej, polskiej firmy więc już nie mogę powiedzieć, że jakieś g_wno kupiłem. Staram się z wycieraczkami nie eksperymentować (zwłaszcza, że obecna kierowcy ma 600mm długości i jak się producent by nie wyrobił z odpowiednim dociskiem, to miałbym ćwierć szyby nie zebrane). Choć z drugiej strony - jeden jedyny raz, jak podrapałem szybę w aucie, miałem akurat świeże Valeo (i to te z górnej półki) założone (ale ziarno piasku z plaży nawiało a za delikatnie otrzepałem... i się stało). Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: szyba 31.05.16, 08:17 Uwaga, szyby ogrzewane są dużo delikatniejsze i faktycznie rysują się dużo szybciej. A wycieraczki mam boscha i nie narzekam :) Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: szyba 01.06.16, 08:55 trypel napisał: > Uwaga, szyby ogrzewane są dużo delikatniejsze i faktycznie rysują się dużo szyb > ciej. A wycieraczki mam boscha i nie narzekam :) Moja cierpliwość do firmy Bosch powoli się kończy i kupuję ich produkty tylko, gdy to absolutnie niezbędne (ostatnim zakupem były klocki hamulcowe do Dzika w styczniu - hamują dobrze, tarcz nie niszczą, ale z ulgą zmieniłem felgi zimowe [srebrne] na letnie [czarne] zmieniłem - do każdego kompletu klocków powinni gratis butelkę płynu do czyszczenia felg dorzucać - pylą jak jakieś straszne g za 60 złotych, poprzednie [ATE] prawie wcale nie pyliły tyle, że nie było akurat na "stanie" a już czujnik z klocka wychodził powoli i gdybym czekał na dostawę to zapłaciłbym też za nowe czujniki przy okazji). Historii o badziewnych świecach z przedmuchami przy porcelankach jest już w sieci tyle, że chyba nie odbudują swojej reputacji jeśli o ten typ produktów chodzi. Wycieraczki też mają delikutaśne i szybko się zużywające, jak się kilka lat temu na MotGum przesiadłem, tak raczej nie zmienię [choć i one mają jedną irytującą wadę - trochę piszczą przez pierwsze dni]. Odpowiedz Link Zgłoś
4slash Re: szyba 01.06.16, 11:08 A co Ty masz za czujniki w klockach? Przecież czujnikiem jest zatopiony drut, który w wyniku zużycia klocka dotyka do tarczy zamykając obwód i powodując zaświecenie się kontrolki. Taki czujnik wymienia się razem z klockiem bo nie ma innej możliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Klocki 01.06.16, 11:38 W BMW klocki klockami, czujniki czujnikami. Czujnik zużycia klocków jest osobnym elementem i kupuje się go osobno. Tu masz przykłady. Nie dość, że sprawia to, że klocki są tańsze to ma jeszcze dwie dodatkowe zalety: - uszkodzenie czujnika nie sprawia, że trzeba wymienić klocki, żeby pozbyć się irytującego alarmu (po prostu wymieniasz sam czujnik), - jak wymieniasz klocki na czas, a nie po czasie, to nie płacisz za czujnik. Odpowiedz Link Zgłoś
4slash Re: Klocki 01.06.16, 15:23 Ok, nie wiedziałem. Jednak wersja z zatopionym drutem wydaje mi się prostsza i nigdy z tym nie miałem problemów. Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: Klocki 01.06.16, 15:45 Nie wiem, ja tam ponad 10 lat z tym jeździłem (E36 też tak miała) i też problemów nie miałem. Z resztą układ hamulcowy tak się BMW w E36 udał... że zamontowali go właściwie bez żadnych zmian do E46 (200kg cięższej!!!). Z resztą oddalenie złączki czujnika od rozgrzanych elementów układu hamulcowego wydaje mi się ze wszech miar dobrym pomysłem. Chyba (poza BMW) jeszcze w Cytrynach i niektórych autach GM (na pewno Vectra B, bo sam w takiej wymieniałem z kolegą) było właśnie tak. Odpowiedz Link Zgłoś