Dodaj do ulubionych

Polowanie na Żółtodzioba

IP: 194.181.153.* 17.04.02, 12:46
Zdarza sie coraz czsciej. Uważajcie zwłaszcza młodzi lub niedoświadczeni
kierowcy. Właściciele często drogich "fur" którzy nimi "stuknęli" żeby dostać
odszkodowanie wynajmuję zawodowego kierowcę (często taksówkarze)który za drobną
opłatą spowoduje stłuczkę, której winny będzie żółtodziób. Sam widziałem
wgiętego Jaguara na rondzie Babka jężdżącego w kółko, znikającego w
Powązkowskiej, by po chwili znów się pojawić. Nie śledziłem go dalej. Udało mu
się złapać żółtodzioba?
Obserwuj wątek
    • Gość: is Re: Polowanie na Żółtodzioba IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 17.04.02, 13:08
      Chciałeś powiedzieć sprowokuje a nie spowoduje (tak się tylko czepiam ;)). Ale
      dobrze że ten temat poruszyłeś. Rozumiem że Jaguar poruszał się na rondzie
      zewnętrznym i miał stuknięte lewe drzwi lub błotnik - czy się mylę?
      Pozdrawiam.

      PS. Jestem spoza Warszawy, chociaż często bywam. Czy przy dojazdach do tego
      ronda nie ma na pasach namalowanych strzałek kierujących ruch?
      • Gość: Niknejm Re: Polowanie na Żółtodzioba IP: *.pg.com 17.04.02, 13:19
        Gość portalu: is napisał(a):

        > PS. Jestem spoza Warszawy, chociaż często bywam. Czy przy dojazdach do tego
        > ronda nie ma na pasach namalowanych strzałek kierujących ruch?

        He he, nie ma... Też kiedyś zaliczyłem tam 'dzwonka', bo gość znienacka
        zjeżdżający z ronda z wewnętrznego pasa (pewnie przypomniał sobie nagle, że ma
        skręcić) huknął w moje lewe drzwi (ja byłem na pasie środkowym, tam są 3 pasy).
        Był przekonany, że zjeżdżający z ronda ma pierwszeństwo. Odjazd. Dopiero
        Polismeny poinformowały go o obowiązującym stanie prawnym, bo moje argumenty do
        gościa nie trafiały. Korepetycje były dość kosztowne, mandacik był słony...

        Pozdrawiam,
        Niknejm

      • Gość: Tecumseh Re: Polowanie na Żółtodzioba IP: 194.181.153.* 17.04.02, 14:08
        Gość portalu: is napisał(a):

        > Chciałeś powiedzieć sprowokuje a nie spowoduje (tak się tylko czepiam ;)). Ale
        > dobrze że ten temat poruszyłeś. Rozumiem że Jaguar poruszał się na rondzie
        > zewnętrznym i miał stuknięte lewe drzwi lub błotnik - czy się mylę?
        > Pozdrawiam.

        Bez pudła (-;
        >
        > PS. Jestem spoza Warszawy, chociaż często bywam. Czy przy dojazdach do tego
        > ronda nie ma na pasach namalowanych strzałek kierujących ruch?

        Są tylko rozdzielniki na wjeździe!
        Swoją drogą nagroda dla władz miasta za takie rondo
    • Gość: Tojo Re: Polowanie na Żółtodzioba IP: 62.89.110.* 17.04.02, 13:45
      Polują na tych nowych małych rondach na Ursynowie. Trzeba uważać. Rozbijają
      drogą furkę. Przyjeżdża policja. Mandacik dla sprawcy. Dokumentacja dla zakładu
      ubezpieczeń. Ubezpieczenie wypłaca kasę. Naprawa za 30 % wartości
      odszkodowania (lewe części) i zabawa od nowa. Pozdrowienia.
    • Gość: artur Re: Polowanie na Żółtodzioba IP: 194.181.153.* 17.04.02, 16:17
      Też o tym słyszałem. Ale na takich chyba nie ma rady?
    • Gość: Juri Re: Polowanie na Żółtodzioba IP: 194.181.153.* 18.04.02, 17:37
      Znam problem. Kiedyś bardzo dziwnie zachowywal sie kierowca przede mna hamował
      w ostatniej chwili i to kilka razy. Dopiero jak zauważylem wgniecenie z tyłu
      skapowałem o co chodzi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka