Dodaj do ulubionych

OT - Solorz, czyli opowieść o psie ogrodnika

19.12.17, 23:09
Jak zapewne mała część z was wie, niedługo mam urodziny.
Jak zapewne większa część z was wie, lubię telefony z niezłymi "bebechami" a niewielkimi ekranami, mam przy tym alergię na Apple.

No i Sony zrobiło mi perfekcyjny prezent na urodziny, wypuszczając nowy model telefonu (XZ1 Compact).

Jest jednak w tym kraju pewien biznesmen, który zarezerwował go wyłącznie dla swojej sieci.

Jeszcze nie miałbym może pretensji, gdyby się tym chwalili wszem i wobec, urbi et orbi... ale chuya, trudno ten model nawet u nich w salonie uświadczyć.

W Sony rozkładają ręce. Nie sprzedają. W Niemczech telefon miałem w dłoniach i jestem zdecydowany, tam nie kupiłem tylko dlatego, że miałem obawy związane z gwarancją (cena była znośna - 550-575 Euro). Tu kupić nie mogę, bo pan Solorz wziął sobie na ten (dość egzotyczny) model wyłączność ... i z niej nie korzysta. Na głównej stronie Srlusa promowany jest Szajsung S8, Ajwaj-Fon 8, H...awej P9 i Y8... Xperię XZ1 Compact trzeba sobie wyszukać... w 7. rzędzie zakładki "telefony" na ichniej stronie.

Takie rzeczy sprawiają, że coraz częściej czuje się jak w Bantustanie.
Obserwuj wątek
    • engine8 Re: OT - Solorz, czyli opowieść o psie ogrodnika 19.12.17, 23:38
      Taki?
      www.amazon.com/Sony-Xperia-XZ1-Compact-Unlocked/dp/B074P5FMGC

      Ja tez nie kupuje telefonow w sklepie ogrodniczym...
      Same-sungi so OK.

      Happy Birthday!!
      • qqbek Re: OT - Solorz, czyli opowieść o psie ogrodnika 19.12.17, 23:44
        Już mnie nie irytuj nawet.
        Tak, taki... miałem nawet w rękach w Niemczech 1,5 tygodnia temu. Tutaj, w Potato Republic of Bolanda muszę czekać do 2 stycznia.
        Ja chyba od 7 czy 8 lat nie kupuję już telefonów od operatorów... owszem, mam abonament (bo tak wygodniej), ale po telefony chodzę do sklepu producenta i płacę gotówką, a nie "w 36 wygodnych, zakamuflowanych abonamentem ratach płatnych za telefon na który wrzuciliśmy 2GB swojego softu dzięki któremu będzie działał wolniej".
      • qqbek Post Scriptum 19.12.17, 23:50
        Na niemieckim Amazonie był po 479 Euro, więc nie ma co ceną szpanować.
        Problem z gwarancją i tym, że terminy dostaw były już poświąteczne (a ja pierwszy tydzień grudnia w Niemczech byłem).

        Co do życzeń - jeszcze nie dziś, jeszcze nie dziś, ale z góry dziękuję :D
        • engine8 Re: Post Scriptum 20.12.17, 00:04
          Ok, nie mailem zamiaru denerwowac ale skor juz wspomniales to : $469 brzmi calkiem niezle?

          www.google.com/search?q=sony+XZ1+Compact&source=lnms&tbm=shop&sa=X&ved=0ahUKEwjZ9Iifl5fYAhUU0WMKHbzVAscQ_AUICygC&biw=1298&bih=617#spd=4353645357884111694
    • do.ki Re: OT - Solorz, czyli opowieść o psie ogrodnika 20.12.17, 07:34
      Chyba nie rozumiem twojego problemu. Chcesz trelefon, to zamawiasz go w sklepie, ktory proponuje ci dobre warunki transakcji i tyle w temacie. Gwarancja? Gwarancja to fikcja, zawsze znajdzie sie sposob, zeby nie uznac reklamacji jak minie pol roku od daty zakupu.
      Jesli Plus nie chce promowac tego telefonu, to kij im w oko, czego tak sie zoladkujesz?
      • nazimno Re: OT - Solorz, czyli opowieść o psie ogrodnika 20.12.17, 07:58
        Gwarancja obowiazuje w calej UE niezaleznie od
        miejsca zakupu.

        Jedynym czynnikiem jest sprawnosc i uczciwosc
        przedstawicielstwa, do ktorego sie zwracamy.

        Sadze, ze qqbek zaluje, ze na skutek refleksu
        szachisty nie kupil i teraz fabularyzuje
        uzasadnienie, aby sobie ulzyc w cierpieniu
        milosnika gadzetow.
        • qqbek Re: OT - Solorz, czyli opowieść o psie ogrodnika 20.12.17, 08:39
          Chodzi też o to, że w Niemczech nie było też od ręki telefonów niebrandowanych.
          Co do serwisu, to akurat do Sony nie mam najmniejszych zastrzeżeń - naprawili mi uszkodzenie mechaniczne (wadliwa klapka portu USB) ponad półtora roku po kupnie telefonu.

          Chodzi mi o podejście PLUS-a, który "innym nie da, ale sam nie korzysta".
          Po damski wuj im wyłączność na telefon, którego nawet nie promują, więc z racji "niszowości" sprzedadzą go pewnie kilkaset na cały okres wyłączności?
          • nazimno Re: OT - Solorz, czyli opowieść o psie ogrodnika 20.12.17, 09:28
            Decyduje Pan Prezes tego Geschäftu.
            W koncu wolno mu.
            Ma kaprys i juz.
      • waga170 Apropos gwarancji i brania ryzyka 20.12.17, 09:06
        Ze ja kurde nie zapytalem przyszlych tesciow czy daja gwarancje na moja zone...
        • nazimno Re: Apropos gwarancji i brania ryzyka 20.12.17, 09:29
          W ramach rekojmi mozesz jeszcze reklamowac.
          • waga170 Re: Apropos gwarancji i brania ryzyka 20.12.17, 09:59
            To zalezy czy w tej rekojmi to jest reka tescia czy tesciowej.
            • nazimno Re: Apropos gwarancji i brania ryzyka 20.12.17, 10:00
              W ostatecznosci mozna oddac potrzebujacym.
    • waga170 Re: OT - Solorz, czyli opowieść o psie ogrodnika 20.12.17, 08:18
      Wez ty chlopie stan nago przed duzym lustrem, odwroc sie do niego tylem, zegnij w pol, nachyl glowe tak zebys widzial odbicie, wiesz czego, i sprawdz czy tam sie cos nie poprzewracalo.
    • bimota Re: OT - Solorz, czyli opowieść o psie ogrodnika 20.12.17, 08:27
      tak, tak.. wiem, ze... O... chyba waga mnie wyreczyla...
      • waga170 Re: OT - Solorz, czyli opowieść o psie ogrodnika 20.12.17, 08:43
        Nic to, ja dalej jezdze po swiecie i szukam kielbasy, a wiecie ze nadchodza moje urodziny a kielbase lubie, z lewej przedniej nogi swini we flaku 28 i pol milimetra srednicy. Juz taka trzymalem raz w dloni na Madagaskarze, ale nie dawali gwarancji no to szukam dalej. Zaczynam sie czuc jak w Bantustanie.
        • bimota Re: OT - Solorz, czyli opowieść o psie ogrodnika 20.12.17, 11:42
          TU NAWET NIE CHODZI O TO, ZE KOLES SOBIE COS WYMYSLIL... NO ALE JESLI NP. Z JEGO GADANIA WYNIKA, ZE ZA TOWAREM Z AMAZONA CZEKA SIE PRAWIE MIESIAC...
        • jureek off topic kiełbasiany 20.12.17, 13:34
          waga170 napisała:

          > Nic to, ja dalej jezdze po swiecie i szukam kielbasy, a wiecie ze nadchodza moj
          > e urodziny a kielbase lubie,

          Polecam mały sklep pt. "produkty" we Lwowie, na ulicy Szeptyckich numer chyba 46, zaraz koło pomnika Bandery. Cena za kilogram 99 hrywien, a w życiu tak dobrej kiełbasy nie jadłem.
          • waga170 Re: off topic kiełbasiany 20.12.17, 20:38
            www.google.com/maps/@49.8367511,24.0062881,3a,40y,342.94h,85.89t/data=!3m6!1e1!3m4!1shJlcISZrQFI478ocn0eC3A!2e0!7i13312!8i6656
            Znalazlem, dzieki za namiar!
            • jureek Re: off topic kiełbasiany 21.12.17, 10:29
              waga170 napisała:

              > Znalazlem, dzieki za namiar!

              :))))
              Proszę bardzo.
              Pozostając w temacie wątku zakupowego poleciłbym jeszcze dobrą i tanią musztardę. Reklamowałem ją już chyba na forum, ale nie zaszkodzi powtórzyć. Mój numer jeden to musztarda "kremzska" z czeskiego Lidla. Blisko granicy masz Lidle w Bohuminie, Krnovie, Frydlancie i nie tylko. Niestety, czeski i słowacki Lidl ma wyłączność na tę musztardę i nie kupisz jej w wolnym handlu. W amazonie ani na allegro też nie znalazłem.
              • trypel Re: off topic kiełbasiany 21.12.17, 10:44
                Potwierdzam. Zgodnie z poleceniem kupiłem. I nie ma lepszej. Mam stały zapas w piwnicy od miesiąca :)
                Obok domowych utopencow
                • jureek Re: off topic kiełbasiany 21.12.17, 10:51
                  trypel napisał:

                  > Potwierdzam. Zgodnie z poleceniem kupiłem. I nie ma lepszej. Mam stały zapas w
                  > piwnicy od miesiąca :)

                  Przyznasz jednak, że wygląd ma niezbyt zachęcający? No ale musztarda nie jest od tego, żeby ją oglądać!

                  > Obok domowych utopencow

                  Nie próbowałem, ale kiedyś musi być ten pierwszy raz. Parówki bierzesz krajowe?

                  We Lwowie natomiast w większości sklepów tylko polską musztardę oferowali. Tak samo chrzan, żółte sery i nawet ogórki konserwowe.
                  • trypel Re: off topic kiełbasiany 21.12.17, 11:08
                    Wyglada paskudnie i gdyby nie Twoje polecenie to bym nigdy się nie odważył.
                    Do utopencow w tym samym lidlu kupiłem speckacky. Na parówkach podobno nie wyjdzie. A wyszły super. Jeden słój już poszedł.
                    • qqbek Re: off topic kiełbasiany 21.12.17, 11:10
                      Ja jadam wyłącznie Rosyjską z Kamisu, Kremska to dla mnie za delikatna :P
                      • jureek Re: off topic kiełbasiany 21.12.17, 11:43
                        qqbek napisał:

                        > Ja jadam wyłącznie Rosyjską z Kamisu, Kremska to dla mnie za delikatna :P

                        My nie mówimy o kremskiej tylko o musztardzie o nazwie "kremžská". Nazwa nie pochodzi od kremu tylko od miasta w Austrii Krems nad Dunajem (po czesku Kremže).
                        Można w Polsce (zdaje się, że w Lewiatanach) kupić czeską musztardę kremžską w takich charakterystycznych słoikach bez etykiety (nazwa i inne dane są wydrukowane na wieczku), ale nie umywa się ona nawet do tej z Lidla pakowanej w zwykły plastyk.
                      • trypel Re: off topic kiełbasiany 21.12.17, 12:32
                        Spróbowałeś kiedyś sam zrobić? Ja zrobiłem i dałem za dużo czarnej gorczycy. Była dobra ale tak cholernie ostra ze jak to mówią starzy górale piekła 2x - na wejściu i wyjściu. Mogłaby Ci smakować
              • waga170 Re: off topic kiełbasiany 21.12.17, 12:14
                www.google.com/maps/@54.7872009,18.0843283,3a,54.7y,190.49h,91.71t/data=!3m6!1e1!3m4!1suEM-fTrbtFQl8eQzXdVxvg!2e0!7i13312!8i6656
                W tym sklepiku w Zarnowcu tuz obok klasztoru kupilem kielbase ktora nie miala sobie rownej ani przedtem ani potem.
                Za namiary ma musztarde (koniecznosc do kielbasy), rowniez dziekuje.
                • jureek Re: off topic kiełbasiany 21.12.17, 12:36
                  waga170 napisała:

                  > W tym sklepiku w Zarnowcu tuz obok klasztoru kupilem kielbase ktora nie miala s
                  > obie rownej ani przedtem ani potem.

                  Dzięki. Takich miejsc na północy kraju nie miałem jeszcze wcale. W ogóle północ ma dość słabo spenetrowaną.
                  • waga170 Re: off topic kiełbasiany 21.12.17, 12:49
                    Pani w sklepiku powiedziala ze to "samorobka" co chyba znaczylo miejscowego wyrobu chalupniczego a nie z jakiejs fabryki/hurtowni. Po sprobowaniu omal nie wrocilem sie 200 kilometrow zeby nawet jezeli trzeba to uzywajac tortur, wydobyc przepis od lokalnego Mistrza. Jest tez szansa ze Mistrz akurat mial dobry dzien i wyczynu juz pozniej nie powtorzyl...
                  • waga170 Re: off topic kiełbasiany 21.12.17, 14:23
                    Czy to nie Ty dales tu kiedys namiar na Bar Lesny przed Debem na drodze "do nikad"?
                    Namiar byl doskonaly, zem odwiedzil wiele razy!
              • vogon.jeltz Re: off topic kiełbasiany 21.12.17, 14:08
                > Mój numer jeden to musztarda "kremzska" z czeskiego Lidla.

                Nie wiem, jak dokładnie ta konkretna z Lidla, ale zgadzam się, że nie ma musztardy nad czeską "kremzską.
                • waga170 Re: off topic kiełbasiany 21.12.17, 14:52
                  www.amazon.co.uk/Horcica-Kremzska-Whole-gain-Mustard/dp/B003QGZUO6
                  Musi byc dobra, bo akurat ta jest rozprowadzana przez South African Foods.

                  To jakas lipa, ta na obrazku nie jest "whole grain" tylko zmielona na mial.
          • bimota Re: off topic kiełbasiany 21.12.17, 13:00
            JURKU, Jaki masz interes w szkodzeniu ludziom ?
            • jureek Re: off topic kiełbasiany 21.12.17, 14:42
              bimota napisał:

              > JURKU, Jaki masz interes w szkodzeniu ludziom ?

              Skąd to dziwne pytanie? Nie mam interesu i nie szkodzę, więc o co Ci chodzi?
              • bimota Re: off topic kiełbasiany 21.12.17, 21:55
                ZACHECASZ DO OBZARSTWA, TAK JAK BY MALO TU BYLO TUCZNIKOW...

                ALE TAK SIE ZASTANAWIAM.. TY SERIO MYSLISZ, ZE KTOS POLECI SPECJALNIE DO WILNA, BY SIE NAZREC KIELBASY ? NO PO TAKICH UBEKACH WSZYSTKIEGO MOZNA SIE SPODZIEWAC... ALE MOZE MIALES INNY CEL...
                • trypel Re: off topic kiełbasiany 22.12.17, 08:31
                  akurat Wilno to raj dla miłośników naturalnych wędlin, wędzonych w dymie a nie nurzanych w syfie.
                  A jak ktos lubi turystyke gastronomiczną to takie wskazówki są bardzo cenne. Dla mnie ciekawsze niż informacja że w lokalnym muzeum leży mumia Ramzesa n-tego
                  A po musztardę polecaną przez Jureeka w Czechach byłem już 2 x
                • jureek Re: off topic kiełbasiany 22.12.17, 10:03
                  bimota napisał:

                  > ZACHECASZ DO OBZARSTWA, TAK JAK BY MALO TU BYLO TUCZNIKOW...

                  Obżarstwo w moim rozumieniu tego słowa nie polega na tym, że je się smacznie, tylko na tym, że je się dużo.

                  > ALE TAK SIE ZASTANAWIAM.. TY SERIO MYSLISZ, ZE KTOS POLECI SPECJALNIE DO WILNA,
                  > BY SIE NAZREC KIELBASY ? NO PO TAKICH UBEKACH WSZYSTKIEGO MOZNA SIE SPODZIEWAC
                  > ... ALE MOZE MIALES INNY CEL...

                  Akurat do Wilna nie zachęcałem, tylko do Lwowa, ale kolega wyżej zachęcił do Wilna i gdy się tam kiedyś wybiorę, to czemu nie, spróbuję ich kiełbas.
                  Zaś Lwów przecież wcale nie jest tak daleko. To raptem godzinka lotu z Wrocławia, za przelot tam i z powrotem zapłaciłem 100 złotych, na wiosnę chcę spróbować takiej wersji, że do Przemyśla podjadę nocnym pociągiem, a dalej rowerem. Lwów jest wartym obejrzenia miastem, nie tylko ze względu na kiełbasę.
                  • bimota Re: off topic kiełbasiany 22.12.17, 14:54
                    JAK SIE JEST GLODNYM, TO WSZYSTKO JEST SMACZNE, WYBRZYDZANIE TO OBZARSTWO :p

                    K., ZNACZY WY TAK NA SERIO...
    • galtomone Re: OT - Solorz, czyli opowieść o psie ogrodnika 20.12.17, 09:23
      Ale gdzie tu problem?
      allegro.pl/kategoria/telefony-komorkowe-165?string=xz1&order=d&bmatch=ss-base-relevance-floki-5-nga-hcp-ele-1-5-1003&offerTypeBuyNow=1&stan=nowe

      A abonement czy usluge na karte bierzesz tam gdzie ci pasuje - bez laski.

      Ja mam teraz 2 numery - dasteje FA VAT bez laski, abonement (wiec o doladowania sie nie martwie) a w ramach tego:
      - nielimitowane rozmowy-
      - nielimitowane sms/mms
      - po 15GB danych na numer
      za 2 x 20 zl brutto

      Jak chce nowy telefon to ide i kupuje.
      Co do Sony...
      Mialem krotko Z5 - ale nie bylem zadowolony. Generalnie z flagowcow sie juz wyleczylem.
      Teraz chyba sobie G5S Plus kupie bo sie maile wygodniej czyta, czysty andek, smieszna cena i wygodnie jako navi w aucie dziala.
      • qqbek Re: OT - Solorz, czyli opowieść o psie ogrodnika 20.12.17, 10:32
        Szczerze mówiąc nie wierzyłem (po sprawdzeniu kilkudziesięciu innych ogłoszeń wcześniej, że trafie na aparat niebrandowany - większość to "odpady" od PH-owców Plus-a, z ichnią nakładką na system). Żeby pogrążyć Ciebie w dyskusji postanowiłem zadzwonić na numery z 3 kolejnych ogłoszeń. Dwa komisy rzeczywiście oferowały telefon z nakładką Plus-a. Trzeci "czysty".

        Tak więc chciałem zrobić Tobie wykład na temat tego, że nie kupuje się telefonów od PH-owców sieci z nakładkami tych sieci... a wygląda na to, że robię sobie wycieczkę po telefon :)
        • galtomone Re: OT - Solorz, czyli opowieść o psie ogrodnika 20.12.17, 14:19
          Nie wiem o czym mowisz...
          Chciales telefon od Plusa, ale go nie maja a teraz mozesz miec od plusa ale nie chcesz... nie kumam.

          Anyway - jak to taki super telefon to kup na amazonie.

          Osobiscie mialem pare telefonow brandowanych przez operatora... nie wiem gdzie tu problem...
          • qqbek Re: OT - Solorz, czyli opowieść o psie ogrodnika 21.12.17, 22:02
            1. Ostatnie czego chciałem, to telefon od Plusa. Oni go mają, ale nie za bardzo ktoś od nich kupuje (ci co mieli kupić kupili, nowych klientów nie skuszą bo się nie reklamują, nikt nie zmieni sieci w środku umowy, żeby tylko przejść do nich dla telefonu). Chodzi mi o traktowanie Polski jako takiego "rynku peryferyjnego" - tutaj można dać wyłączność na aparat jednej sieci, bo i tak się nie liczymy.
            2. Kupować na Amazonie nie muszę. Jeden z wystawiających na allegro, których żeś podlinkował, okazał się sporą firmą ode mnie ze wsi, która nie tylko ma serwis, ale właśnie zajmuje się sprowadzaniem telefonów z Niemiec. Tak więc dziś wieczorem zaliczyłem przenosiny z Z3C na XZ1C... i wuj z tym, że instrukcja i domyślnie ustawiony język zrozumiałe byłyby bardziej dla Goethego niż Mickiewicza :) Grunt, że kupiłem w stacjonarnym sklepie, z polską kartą gwarancyjną i za paragonem (a nie jak na Allegro "przepraszam, zapomniałem, doślę później... pisz na Berdyczów").
            • galtomone Super!!!! 22.12.17, 08:08
              qqbek napisał:

              > 1. Chodzi mi o traktowanie Polski jako takiego "rynku peryferyj
              > nego" - tutaj można dać wyłączność na aparat jednej sieci, bo i tak się nie lic
              > zymy.

              Bzdura. Wyłączność dla sieci a traktowanie rynku to sprawy bez zwiazku. Chyba, ze wg ciebie usa to tez rynek peryferyjny?

              > 2. Kupować na Amazonie nie muszę. Jeden z wystawiających na allegro, których że
              > ś podlinkował, okazał się sporą firmą ode mnie ze wsi, która nie tylko ma serwi
              > s, ale właśnie zajmuje się sprowadzaniem telefonów z Niemiec. Tak więc dziś wie
              > czorem zaliczyłem przenosiny z Z3C na XZ1C...

              No i super. Ja bym sie skusil na ten rozmiar z duza checia, ale mam problem:

              1. Za mocny procesor - ja nie gram, za to mam 4 duze skrzynki pocztowe w Outlooku, sporo maili codziennie i pare innych duzych aplikacji... ale prosty A5 2016 w sumie daje rade. - za to telefon praktcznie sie nie nagrzewa, a "flagowa" Z5 wczesniej byla jak maly piecyk

              2. Z3 Compct (bylem durny i kupilem Z5) byla super z powodu baterii - teraz kupiłabym Lenovo p2 ale z niewiadomych przyczyn nie dostaje aktualizacji :-( I boje sie, ze XZ1 tez juz tak jak Z3 nie bedzie dzialac.... id zialac... i dzialac.... - daj znac.

              No i oc telefon wypasiony... to cena dla mnie z kosmosu troche... skoro nie wykorzystam mocy procka do gier, to chetnie bym kupil takiego dobrego sredniaka.

              Ale nie widze takich telefonow na sredniej polce :-(

              W kazdym razie ciesze sie, ze masz na swieta i ze pomoglem ;-)
              • qqbek Re: Super!!!! 22.12.17, 09:17
                galtomone napisał:

                > No i super. Ja bym sie skusil na ten rozmiar z duza checia, ale mam problem:
                >
                > 1. Za mocny procesor - ja nie gram, za to mam 4 duze skrzynki pocztowe w Outloo
                > ku, sporo maili codziennie i pare innych duzych aplikacji... ale prosty A5 2016
                > w sumie daje rade. - za to telefon praktcznie sie nie nagrzewa, a "flagowa" Z5
                > wczesniej byla jak maly piecyk

                Z3 Compact też się grzała, tutaj masz układ skalowalny, więc niewykorzystany nie będzie się grzał.
                Z ciekawości puściłem wczoraj Antutu - wynik ponad 150k i nawet się nie rozgrzał... Z3C miał 60k i całe plecki spocone po tym benchmarku.

                > 2. Z3 Compct (bylem durny i kupilem Z5) byla super z powodu baterii - teraz kup
                > iłabym Lenovo p2 ale z niewiadomych przyczyn nie dostaje aktualizacji :-( I boj
                > e sie, ze XZ1 tez juz tak jak Z3 nie bedzie dzialac.... id zialac... i dzialac.
                > ... - daj znac.

                Na razie to konfiguruję telefon powoli.
                Niby wszystko da się przenieść (dane konta beamem z pomocą NFC, całą resztą Xperia Companionem), ale pewnie do wigilii zejdzie mi się jeszcze z tym, żeby telefon był skonfigurowany tak jak lubię.

                > No i oc telefon wypasiony... to cena dla mnie z kosmosu troche... skoro nie wyk
                > orzystam mocy procka do gier, to chetnie bym kupil takiego dobrego sredniaka.
                Ja tam za bardzo nie giercuję, ale "Legacy of the Beast" Iron Maiden (taki "zjadacz czasu do MPK") wygląda dużo lepiej na XZ1C a do tego uruchamia się w sekundę dosłownie :)

                > Ale nie widze takich telefonow na sredniej polce :-(

                O średniej półce dawno zapomniano, niestety.
                Na górze tłuką się na flagowce, na dole podżerają "budżetówkami", a w środku stawki wszytko jest "na jedno kopyto". Ciekawsze jest porównanie tanich telefonów różnych producentów, niż ich średniej klasy produktów.

                > W kazdym razie ciesze sie, ze masz na swieta i ze pomoglem ;-)

                Właściwie to poczekałbym do stycznia... ale po co, skoro zabawki najlepiej kupować tuż przed świętami :)
                • galtomone Re: Super!!!! 22.12.17, 11:07
                  qqbek napisał:

                  > Na razie to konfiguruję telefon powoli.

                  Hmmm.... u mnie to bez wzgedlu na telefon idzie blyskiem.

                  Recznie musze 2 konta pocztowe ustawic.
                  Kontakty ida z konta MS.
                  Aplikacje i ustawienia telefonu z lunchera MS.

                  Po sprawie.

                  > > Ale nie widze takich telefonow na sredniej polce :-(

                  Rozwazam teraz....
                  A5 2017...
                  Moto G5 Plus...
                  G5s Plus
                  X4
                  A moze to twoje XZ1C?

                  Przestalo mnie to "jarac" jak kiedys. Wolabym moc kupic cos co spelania 100% wymagan. Kompromisy zaczynaja mnie meczyc :-(

                  A musze cos powoli kupic (sobie :-) :-) :-) ) - zone dac (tradycyjnie) w spadku A5 2016 w stanie fabrycznym, bo jej Lumia 640 zaczyna umierac.
                  • qqbek Re: Super!!!! 22.12.17, 11:19
                    U mnie żona tak przywykła do "spadkowej" Z1 Compact, że Z3 chyba mamie sprezentuję. Z resztą różnica w wydajności pomiędzy Z1C a Z3C nie jest aż tak wielka, jak pomiędzy Z3C a XZ1C. No i nawet bardzo już wiekowa Z1C ma wydajność nowego "budżetowca" (i to dobrego, takiego jak Xiaomi Redmi 4A, a nie "badziewia z Biedry") a do tego lepszy aparat.
                    Tylko ten Android 5.1 to już myszką trochę trąci.
                  • vogon.jeltz Re: Super!!!! 22.12.17, 12:59
                    > Rozwazam teraz....

                    Jeśli jesteś w stanie przeżyć nakładkę MIUI, to rzuć okiem na Xiaomi Redmi Note 4 w wersji ze Snapdragonem i 4/64 GB. Będzie tańszy niż wszystkie wymienione (poniżej 200 euro).
                    • galtomone Re: Super!!!! 22.12.17, 13:18
                      Nakladka to nie klopot w sensie wygladu - i tak mam luchera od ms.
                      Gorzej ze jak chcialem kupic rok temu redmi (na szczescie przez x-kom) bo na baterii mi glownie zalezalo i malym rozmiarze telefonu, to przez jakies bledy w miui nie chcial dobrze dzialac z moim zegarkiem - co chwile wyamagalo to parowania od nowa :-(

                      Wiec troche sie boje bo to strasznie upierdliwe.

                      A koljena sprawa to NFC. Musi byc.

                      Od czasu jak mbank wspiera Android Pay nie wiem co to portfel. Pod gumowa oprawa telefonu mam wsuniete prawo jazdy - nic wiecej wychodzac z domu nie potrzebuje (dow, rej i tak jezdzi w aucie).
        • galtomone Dni poślubne juz mineły? 27.12.17, 09:18
          U mnie tak zwykle jest, że po pierwszych dniach zadowolenia i absolutnego bezkrytycyzmu dla nowej zabawki, rzeczywistość jednak puka do drzwi :-( i człowiek widzi, ze jednak znów nie kupił urządzenia idealnego.

          Jak u ciebie? Wszystko nadal super czy widzisz jakieś rysy na XZ1c?

          Bateria faktycznie rewelacja i jest to odczuwalne?
          Jak z nagrzewaniem sie telefonu - np. w czasie ładowania? (ps. mozesz sprawdzic jak sobie poradzi gdy bedzie sie ladowal, mial wlaczony ekran i navi - czy temp odczuwalnie wzrośnie).
          Jak z jakością zdjęć - szczególnie gdy światła mało.

          Inne spostrzezenia? Moja Z5 (też niby wodoodporna) po płukaniu pod kranem zaczynała szaleć... np. wydawało się jej, e słuchawki są włączane/wyłączane co chwilę...
          • qqbek Re: Dni poślubne juz mineły? 27.12.17, 11:02
            galtomone napisał:

            > U mnie tak zwykle jest, że po pierwszych dniach zadowolenia i absolutnego bezkr
            > ytycyzmu dla nowej zabawki, rzeczywistość jednak puka do drzwi :-( i człowiek w
            > idzi, ze jednak znów nie kupił urządzenia idealnego.

            Ja po prostu wiedziałem, że kupuje kolejną "Compact", tak więc przesiadka nie była odczuwalna.

            > Jak u ciebie? Wszystko nadal super czy widzisz jakieś rysy na XZ1c?

            Nie mogę dojść, od czego zależy zużycie baterii.
            Jednego dnia (22.12.) używałem jej bardzo intensywnie (gry, zabawy, pół godziny filmowania jasełek w przedszkolu u córki - niby tylko FHD, ale zawsze) a mimo wszystko spokojnie do wieczora bateria spokojnie dotrwała.

            > Bateria faktycznie rewelacja i jest to odczuwalne?
            Z jednej strony - jak wyżej - męczony cały dzień nie klęknął.
            Za to w pierwszy dzień świąt pojechałem na wichurę (do domu ciotki mojej żony), zająłem się piciem z teściem, telefon służył do okazyjnego sprawdzania czegoś w necie (zasięg jest tam bardzo kiepski), skonfigurowania ciotce routera (dopiero się sprowadziła) i córce do pogrania chwilkę w Angry Birds (czyli w raczej niewymagającą gierkę). Pod koniec dnia stan baterii taki, jak po całym dniu katowania jej w mieście. Wygląda więc na to, że sam telefon jest oszczędny, za to moduł komunikacji (zwłaszcza LTE) żre prąd.

            > Jak z nagrzewaniem sie telefonu - np. w czasie ładowania? (ps. mozesz sprawdzic
            > jak sobie poradzi gdy bedzie sie ladowal, mial wlaczony ekran i navi - czy tem
            > p odczuwalnie wzrośnie).
            Grzeje się nieznacznie. Z3 Compact grzała się w takich sytuacjach dużo bardziej zauważalnie.

            > Jak z jakością zdjęć - szczególnie gdy światła mało.
            Bardzo dobrze.
            Zarówno zdjęcia jak i filmy wychodzą jeszcze lepiej niż w wypadku Z3C, a już tam było naprawdę dobrze.
            Jedyna sytuacja, w której aparat wymaga bardzo dużo światła, to kręcenie filmików z prędkością 960kl/s. (a co, pobawiłem się i tym "bajerem") - wtedy lepiej, żeby było jasno i widno, albo będą artefakty.

            > Inne spostrzezenia? Moja Z5 (też niby wodoodporna) po płukaniu pod kranem zaczy
            > nała szaleć... np. wydawało się jej, e słuchawki są włączane/wyłączane co chwil
            > ę...
            Na razie brak spostrzeżeń związanych z wodą.
            Z3C robiłem nawet zdjęcia pod wodą w jeziorze, tak więc nie miałem takich doświadczeń jak ty.
            Co w porównaniu z Z3C mi się podoba - jest trochę "solidniejsza" - tj. długość i szerokość są identyczne jak w Z3C, ale jest ze dwa milimetry grubsza. Do tego ramka lekko zachodząca na ekran zdaje się być dodatkowym, przemyślanym elementem chroniącym ten ekran.
            Podoba mi się USB-C, bo nie wymaga uszczelnienia, Z3C oddałem po półtora roku na gwarancji do serwisu, bo mi się klapka od gniazda USB wypaczyła i nie zamykała się (ale Sony uczciwie ją wymieniło na swój koszt). Tutaj jest tylko jeden otwór (na kartę SIM i micro SD), dodatkowo trochę inaczej rozwiązany.
            • galtomone Re: Dni poślubne juz mineły? 27.12.17, 11:14
              Dzieki!
              Bede wdzieczny za dalsze spostzerzenia ;-).

              Jakos nie mam cisnienia na ywmiane telefonu i stad brak zdecydowania.
              W kazdym ktory rozwazam, cos mi sie podoba i wrecz przeciwnie...

              Wiec im wiecej info, tym lepiej.
            • galtomone Sila sygnalu! 27.12.17, 11:16
              qqbek napisał:

              > > Bateria faktycznie rewelacja i jest to odczuwalne?
              > Z jednej strony - jak wyżej - męczony cały dzień nie klęknął.
              > Za to w pierwszy dzień świąt pojechałem na wichurę (do domu ciotki mojej żony),
              > zająłem się piciem z teściem, telefon służył do okazyjnego sprawdzania czegoś
              > w necie (zasięg jest tam bardzo kiepski),

              To podstawa i robi KOLOSALNĄ różnice dla każdego telefonu. Nawet nie o LTE jako takie chodzi ale dowolny rodzaj zasiegu. Im slabszy tym telefon zuzywa wiecej energii na utrzymanie, laczenie, wysylanie, itd...
              • qqbek Bardzo leniwe użytkowanie. 01.01.18, 04:02
                Bardzo leniwe użycie, czyli telefon w epoce sylwestrowej.
                Nie wiem tylko, na co Yanosik zeżarł 12% baterii, skoro nawet go nie uruchamiałem, reszta do wyjaśnienia bardzo leniwym użytkowaniem telefonu.
                Pierwszy obrazek
                Drugi obrazek
                • galtomone Re: Bardzo leniwe użytkowanie. 01.01.18, 11:33
                  Niezle, naprawde.

                  A jak dzownisz i uzwasz.. ile SOT masz z baterii (sot = screen on time)
                  • qqbek Re: Bardzo leniwe użytkowanie. 01.01.18, 13:28
                    Przy normalnym użyciu (około 3-4 godzin włączonego ekranu dziennie - dość intensywnie używam telefonu), z czego w MPK zawsze jakaś gierka 3D (2x20 minut minimum) - 1,5 dnia.

                    Teraz prawie nieużywany i chyba podłączę zanim się tryb Stamina (przy 25%) włączy, więc pełnych 3 dób chyba nie będzie.
                    Odłączyłem od ładowarki w piątek, jak z psem wieczorem na spacer szedłem (nie wiem dlaczego nie ma na liście zużycia - słucham zawsze muzyki z serwisu streamingowego na spacerach). Dzisiaj jak po 10-ej byłem z psem na spacerze, jeszcze nadal sporo ponad 30% było (muzyka włączona rzecz jasna).
                    • galtomone Re: Bardzo leniwe użytkowanie. 01.01.18, 14:35
                      Tez slucham.
                      A jako, ze na silowni mi sie w sluchawkach kabelki platay to sobie sprawilem fajne sluchawki BT - polecam.

                      Dzieki za info o telefonie
    • duze_a_male_d_duze_m Re: OT - Solorz, czyli opowieść o psie ogrodnika 20.12.17, 09:52
      Marudzisz, z takim rozgarnięciem za "komuny" byś nie przeżył ;)
    • tbernard Re: OT - Solorz, czyli opowieść o psie ogrodnika 20.12.17, 10:21
      Jest jedno wyjście. Idź do sklepu Sony i powiedz im, że masz gdzieś ich umowę na wyłączność z Solorzem i jak Ci nie sprzedadzą to się na nich obrazisz.
      • qqbek Re: OT - Solorz, czyli opowieść o psie ogrodnika 20.12.17, 10:33
        Byłem :)
        • tbernard Re: OT - Solorz, czyli opowieść o psie ogrodnika 20.12.17, 10:55
          Ale tu chodzi o pokazanie, że jesteś zdecydowany na wszystko, nawet na poobrażanie się na wszystkie sklepy Sony w okolicy i jak będzie trzeba to nawet do Bydgoszczy pojedziesz, albo i dalej.
      • nazimno Re: OT - Solorz, czyli opowieść o psie ogrodnika 20.12.17, 10:46
        Ja bym wzial to co brali zawsze ci z "Samych Swoich" do sadu.
        Sprawiedliwosc musi byc po naszej stronie.
        • misiaczek1281 Re: OT - Solorz, czyli opowieść o psie ogrodnika 20.12.17, 11:12
          sprowadź sobie z Chin przez ichtiejszy sklep internetowy:) tam władza pana Plusa nie sięga:)
          Ps. tak samo jak ty możesz wynajmować swoje apartamenta komu chcesz tak samo Pan Plus może sprzedawać co chce komu chce:) Jest taka Ustawa o swobodzie działalności gospodarczej :)
          100 lat z okazji urodzin :) Wypiję za Ciebie flaszkę śliwowicy:)
          • misiaczek1281 Re: OT - Solorz, czyli opowieść o psie ogrodnika 20.12.17, 11:51
            bateria 2700? nie poszalejesz:)
            • nazimno Re: OT - Solorz, czyli opowieść o psie ogrodnika 20.12.17, 12:03
              Ale ja tego badziewia W OGOLE nie chce...
            • qqbek Re: OT - Solorz, czyli opowieść o psie ogrodnika 20.12.17, 12:04
              Ekran 4,6'' HD (nie FullHD) więc i nie żre prądu jak wściekły.

              W obecnym telefonie (Xperia Z3 Compact) mam też 4,6'' i 2600mAh daje radę (pomimo dość prądożernego Snapdragona 801 i jeszcze bardziej prądożernego Adreno 330).
              • vogon.jeltz Re: OT - Solorz, czyli opowieść o psie ogrodnika 20.12.17, 12:49
                500 dolców za coś z baterią poniżej 3000 mAh, co nie ma nawet ekranu FHD, a jedyną realną zaletą jest to, że jest ciut mniejszy? Ceni się Sony, kurde...
                • samspade Re: OT - Solorz, czyli opowieść o psie ogrodnika 20.12.17, 14:03
                  Marketing level master.
                • qqbek Re: OT - Solorz, czyli opowieść o psie ogrodnika 20.12.17, 14:09
                  Zapominasz o:
                  4GB RAM, najnowszym Snapdragonie 835 i GPU Adreno 540.

                  A mały ekran to zaleta a nie wada - tam, gdzie 4GB to śmieszna ilość (w wypadku ekranów 2k+) ekran HD w Sony ma same zalety - rozdzielczość i tak jest zayebista (nie wychwycisz okiem poszczególnych pikseli, to na pewno), GPU żre 1/4 pamięci którą zżera przy ekranie o 4x takiej ilości pikseli, bateria działa naprawdę długo (bo ani GPU się nie poci, ani ekran jej nie zżera tak, jak w większym telefonie).

                  Nie wspomnę też o tym, że nikt nie daje takich aparatów fotograficznych do telefonów, jak Sony. 3/4 wyjazdów ogarniamy z żoną nie dużym "bezlusterkowcem" a dwoma Xperiami Z. I nie ma tak, że warunki muszą być dobre - jak idziesz ze znajomymi do mrocznej knajpy, to jedynymi ostrymi zdjęciami wymienianymi kolejnego dnia na kacu będą te zrobione przez kogoś czymś dużym i ciężkim, z dołączaną lampą... i te z Sony.
                  • trypel Re: OT - Solorz, czyli opowieść o psie ogrodnika 20.12.17, 14:26
                    To jak iPhone. Żona ma jakaś wypasiona lustrzankę za obłędną kasę ale jak zwiedzamy miasto nocą to najlepsze zdjecia robi srajfon. W knajpach srajfon. Nawet stary SE. Nie wiem dlaczego ale niezależnie od ilości światła zdjecia są zawsze ostre bez lampy
                    • nazimno Re: OT - Solorz, czyli opowieść o psie ogrodnika 23.12.17, 21:46
                      chip.pl/2017/12/apple-pozwany-spowalnianie-iphoneow/
                  • vogon.jeltz Re: OT - Solorz, czyli opowieść o psie ogrodnika 20.12.17, 18:16
                    > Zapominasz o:

                    Nie zapominam. Porządnego chiniola typu Xiaomi z tym samym prockiem, 2x większą pamięcią flash, 1,5x większą pamięcią RAM, ekranem FullHD, baterią 3500 - fakt, że większego, bo 5,2" - możesz mieć za stówę mniej (z dostawą z Europy, nie z Aliexpress). Xperia porównywalna do tegoż Xiaomi parametrami będzie już kosztowała więcej o 200.

                    Dodatkowo Sony z tego co pamiętam (popraw mnie jeśli się mylę) robi jakieś cyrki z bootloaderem, przez co zmiana systemu jest mocno utrudniona, jeśli nie niemożliwa w wielu wypadkach. Więc jak Sony zaprzestanie wsparcia i skończy wypuszczać aktualizacje, to jesteś w dupie. Na rzeczonych Xiaomi ze Snapdragonami (nie żebym akurat jakoś advocacował tę markę, to przykład, z którym mam doświadczenia) takich problemów nie ma, a custom romów zwykle skolko ugodno.

                    Ok, plusem Sony jest aparat - bo rozmiar to już kwestia subiektywna, dla jednego mniejszy będzie zaletą, dla innego wadą. Ale ta cena przy wszystkich pozostałych słabościach... Ja nikogo nie namawiam ani nie zniechęcam, tylko zastanawiam się nad polityką cenową Sony, która każe sobie płacić krocie za znaczek - jak jakiś, nie przymierzając, japcok.
                    • qqbek Re: OT - Solorz, czyli opowieść o psie ogrodnika 20.12.17, 22:39
                      vogon.jeltz napisał:

                      > > Zapominasz o:
                      >
                      > Nie zapominam. Porządnego chiniola typu Xiaomi z tym samym prockiem, 2x większą
                      > pamięcią flash, 1,5x większą pamięcią RAM, ekranem FullHD, baterią 3500 - fakt
                      > , że większego, bo 5,2" - możesz mieć za stówę mniej (z dostawą z Europy, nie z
                      > Aliexpress).
                      Ale ja mam alergię na Jebłuszko... a Xiaomi, choć firma przyzwoita ma tę obleśną nakładkę, której nie da się wyłączyć (root=utrata gwarancji) a jako żywo robi z poczciwego Androida system wroga.

                      > Xperia porównywalna do tegoż Xiaomi parametrami będzie już koszto
                      > wała więcej o 200.
                      I będzie miała ekran 5,5'' - dziękuję nie chcę.

                      > Dodatkowo Sony z tego co pamiętam (popraw mnie jeśli się mylę) robi jakieś cyrk
                      > i z bootloaderem, przez co zmiana systemu jest mocno utrudniona, jeśli nie niem
                      > ożliwa w wielu wypadkach.
                      Da się zrootować jak każdy inny telefon, tylko po co?

                      > Więc jak Sony zaprzestanie wsparcia i skończy wypuszc
                      > zać aktualizacje, to jesteś w dupie.
                      Mój szwagier ma na przedpotopowej Xperii Z (pierwsza, bez numerka) 7.1 :)

                      > Na rzeczonych Xiaomi ze Snapdragonami (nie
                      > żebym akurat jakoś advocacował tę markę, to przykład, z którym mam doświadczen
                      > ia) takich problemów nie ma, a custom romów zwykle skolko ugodno.
                      To samo z Sony, bez obaw.
                      Co do Xiaomi - to, że nie lubię ich nakładki, nie znaczy, że firmy nie lubię - odkurzacz trzeci miesiąc śmiga aż miło.

                      > Ok, plusem Sony jest aparat - bo rozmiar to już kwestia subiektywna, dla jedneg
                      > o mniejszy będzie zaletą, dla innego wadą. Ale ta cena przy wszystkich pozostał
                      > ych słabościach... Ja nikogo nie namawiam ani nie zniechęcam, tylko zastanawiam
                      > się nad polityką cenową Sony, która każe sobie płacić krocie za znaczek - jak
                      > jakiś, nie przymierzając, japcok.

                      Eee tam- cena jest constants. Prawie przez całą ostatnią dekadę miałem "małe flagowce" od Sony i czy chodziło o Xperię X10 Mini Pro, czy teraz o ZX1 Compact, kosztowały podobnie (wcześniej był Z1 Compact, teraz jest Z3 Compact). W mojej opinii dostaję więcej, niż kupując flagowca Samsunga, Huawei, czy (zwłaszcza) Apple.
                      • trypel Re: OT - Solorz, czyli opowieść o psie ogrodnika 21.12.17, 08:43
                        A tak przy okazji skąd u Ciebie ta alergia? Tez ja mialem do 2012, bo wszyscy wokół srajfon i srajfon i ze najlepszy i cudo takie itd. A ja miałem wtedy jeszcze chyba BB. Potem teść zrobił ni psikusa i dał iPada. I jakoś tak niezauważalnie w ciągu 1 msc mój stary (teoretycznie lepszy) tablet poszedł w odstawke bo okazało się ze ipad jest bardziej przyjazny, szybszy, nie wiesza się itd... a potem dostałem wybór w firmie szajsung albo iPhone bo BB się skończyło i wybrałem iphone’a a i teraz jak mi przychodzi zrobić coś na androidzie to tragedia jakaś.
                        Zreszta inna sprawa to bezpieczeństwo - ja się na tym nie znam ale jestem w kolejnej firmie z zajobem w kwestii bezpieczeństwa i Sluzbowa poczta może być odbierana tylko na urządzeniach z iOs.
                        • qqbek Re: OT - Solorz, czyli opowieść o psie ogrodnika 21.12.17, 09:08
                          To w 100% irracjonalna alergia spowodowana dłuższym kontaktem z osobnikiem, który Apple "miał, ma i mieć będzie" (traktując jak religię).
                          Tamten osobnik zaczynał w epoce PowerPC łupanego (a nawet zaliczył chwilę znajomości z LC) i po prostu mnie brzydzi.
                          Tak samo mnie brzydzi sama firma, która właściwie nic nie wynalazła (nawet nazwę zerżnęła a potem procesowała się kilkanaście lat z Apple Corps, łamiąc kilkakrotnie ustalenia na które sama się zgodziła).
                          • trypel Re: OT - Solorz, czyli opowieść o psie ogrodnika 21.12.17, 09:17
                            No to w pełni rozumiem. W takich momentach emocje wygrywają. W sumie szkoda bo to dobry sprzęt :)
                            Ja znów z gorliwością neofity każdemu bym to teraz polecał :D
                            • qqbek Re: OT - Solorz, czyli opowieść o psie ogrodnika 21.12.17, 09:48
                              Do tego Sony jest po prostu dwa razy tańszy. Kiedyś tak drastycznych różnic na linii Sony-Apple nie było, teraz Apple zupełnie palma odbiła i w głowach (albo i gdzie indziej, jak by to Szyszkownik Kilkujadek powiedział) im się poprzewracało.
                              • nazimno Re: OT - Solorz, czyli opowieść o psie ogrodnika 23.12.17, 21:59

                                na marginesie:

                                chip.pl/2017/12/apple-pozwany-spowalnianie-iphoneow/
                                • qqbek Re: OT - Solorz, czyli opowieść o psie ogrodnika 23.12.17, 23:10
                                  Napisałem już o tym poniżej :)
                                  A swoją drogą - trzeci dzień z nowym telefonem i jest coraz lepiej.
                                  Zaczynam lubić 8.0, choć na początku (przesiadałem się z 6 a nie z 7) trochę mnie irytował.
              • trypel Re: OT - Solorz, czyli opowieść o psie ogrodnika 20.12.17, 13:14
                Dziecku kupiłem na wiosnę LG x power z bateria ponad 4000 mAh. Gdybym nie był fanem srajfona to bym mu zazdrościł tej baterii. Cały dzień na pokemonach w weekend, plus filmy plus inne gry i wieczorem wciąż 30%. Jak to normalny dzień, szkoła itd to po 3 dniach dalej 50%.
    • trypel Re: OT - Solorz, czyli opowieść o psie ogrodnika 20.12.17, 12:03
      A może Solorzowi tez się ten telefon spodobał i zdecydował ze na razie tylko on go będzie w Polsce używał :) ot taki kaprys. Kto bogatemu zabroni
      • nazimno Re: OT - Solorz, czyli opowieść o psie ogrodnika 20.12.17, 12:04
        Stac go na cos lepszego...
        • qqbek Re: OT - Solorz, czyli opowieść o psie ogrodnika 20.12.17, 12:08
          Ja tam wolę Xperie... przynajmniej do końca dnia dociągam bez power-banku, niezależnie od tego, co na niej robię. Jak ograniczam się do czytania maili, odbierania telefonów i buszowania po sieci, to dwa dni na jednym ładowaniu jest normą (i to po trzech latach eksploatacji telefonu!).

          A jak Solorza stać, to niech sobie i kupuje.. co tam chce, nawet w etui z napletka płetwala błękitnego... ale po wuj jego sieci taki (przyznam szczerze - niepopularny) telefon, tego nie rozumiem?
          • nazimno Re: OT - Solorz, czyli opowieść o psie ogrodnika 20.12.17, 12:16
            Mozna do nich napisac maila z konkretnymi pytaniami i sugestia, ze maja do d... marketingowcow.

            Mozna im zasugerowac, ze majac lepsze rozeznanie, moglbys ich wlasnych marketingowcow porozstawiac po katach
            albo zapedzic do jakies pozytecznej pracy, np sprzatania, natomiast gdy przejmiesz ich zadania,
            to obroty skocza o 230%.


            • faraon.drugi Strategia marketingowa:) 20.12.17, 12:39

              Robi co chce. Kto Solorzowi zabroni? Można napisać niezadowolony list (na Berdyczów). Może się przejmie:)
          • misiaczek1281 Re: OT - Solorz, czyli opowieść o psie ogrodnika 20.12.17, 13:58
            qqbek napisał:

            > Ja tam wolę Xperie... przynajmniej do końca dnia dociągam bez power-banku, niez
            > ależnie od tego, co na niej robię. Jak ograniczam się do czytania maili, odbier
            > ania telefonów i buszowania po sieci, to dwa dni na jednym ładowaniu jest normą
            > (i to po trzech latach eksploatacji telefonu!).
            >
            Qubusiu ty chyba nie widziałeś co to znaczy prawdziwy smartfon z dużą baterią...masz tutaj i kup sobie : Ulefone Power - większa bateria i tańszy...bateria ma 6050 pojemności a nie 2700 ...ponad dwa razy większa...a od Solorza się odczep...ja go osobiście podziwiam bo ma smykałkę do interesów ...
            • qqbek Re: OT - Solorz, czyli opowieść o psie ogrodnika 20.12.17, 15:26
              Misiu czytasz ty czasami, czy wolisz wyłącznie pisać?

              Powiedzmy, że zainteresowałby mnie ten twój Ulep-fon Pałer 2

              Przyjrzyjmy się po kolei:
              1. Wyświetlacz 5,5'' - chcę znacznie poniżej 5'' bo w marynarce mam za małą kieszeń, a więc odpada
              2. MT6750T - średniej klasy układ sprzed dwóch lat - przy Snapdragonie 835 to to jest już niższy poziom niskich rejonów, to co mam w tej chwili (Snapdragon 801) jest szybsze.
              Tutaj porównanie - układ z Ulep-fona vs. układ z Xperii Z3 Compact (mój 3-latek, właśnie wymieniany):
              versus.com/en/mediatek-mt6750t-vs-qualcomm-snapdragon-801
              Tutaj knock-out - układ z Ulep-fona vs. układ z Xperii XZ1 Compact (czyli tego, co chcę kupić):
              versus.com/en/mediatek-mt6750t-vs-qualcomm-snapdragon-835

              A Solorz to typowy Janusz Biznesu, który miał dość szczęścia (i nie tylko), żeby z nędzy dojść do pieniędzy. Ale wszystko czego się dotknie jest skażone Januszyzmem... paździerzowy Polsat z Disco-Relax-em i docu-dramas, bank, teraz Plus.

              To nie drugi Ted Turner, nie oszukujmy się.
              • vogon.jeltz Re: OT - Solorz, czyli opowieść o psie ogrodnika 20.12.17, 18:28
                > To nie drugi Ted Turner, nie oszukujmy się.

                Jaki kraj, taki Ted Turner.
            • vogon.jeltz Re: OT - Solorz, czyli opowieść o psie ogrodnika 20.12.17, 18:28
              > Ulefone Power

              Ulep na nędznym Mediateku. Poszukaj sobie, głąbie, realnych recenzji tego i podobnych chińskich noname'ów z nominalnie wielką baterią, a dowiesz się, że te 6000 mAh w praktyce trzyma tyle, co 3000 w porządnym telefonie solidnej marki. Problemem jest beznadziejnie zoptymalizowany przez "producenta" system, a na sziteks z Mediatekiem nawet nie masz w większości przypadków custom romów.
              • qqbek Re: OT - Solorz, czyli opowieść o psie ogrodnika 22.12.17, 11:05
                Poszukałem sobie wyników Ulepa w Antutu:
                Ulep Pałer 2: 44200

                :D
                44200, Serio
                :D

                34000 to miała moja pierwsza "Compact"... Z1 Compact :D
    • toreon Re: OT - Solorz, czyli opowieść o psie ogrodnika 20.12.17, 21:45
      No proszę, wzdychać do telefonu, który nie ma logo nadgryzionego jabłka?
      Przypadkiem jestem blisko tej branży i z tego co obserwuję w otoczeniu zasada jest prosta "nie masz ajfona = jesteś nikim"
      Zasada ta znajduje zresztą liczne odbicia w rzeczywistości, ot na śniadanie zupka chińska w proszku ale iPhone X za 4999 PLN kupiony na raty wystaje z butonierki.
      • waga170 Re: OT - Solorz, czyli opowieść o psie ogrodnika 20.12.17, 22:29
        Moj ajfon ni chu chu nie chcial wejsc do butonierki.
      • qqbek Re: OT - Solorz, czyli opowieść o psie ogrodnika 20.12.17, 22:43
        Ja już tak mam.
        Ale akurat to mnie różni od Apple-bojów, że telefon biorę od dawna już za gotówkę, a nie "w głębokim kredycie".
        Fakt - przyzwyczaiłem się do marki, miałem też "przejściowo" kilka "mydelniczek" od Samsunga i te wcale do mnie nie przemawiają. Fakt, ekran w S7 czy S8 bajerancki, ale do kieszeni w marynarce ani poziomo do kieszeni w bojówkach tego nie włożę.

        Czy to moja wina, że Sony jako jedyna firma (poza Apple) robi mocne telefony w rozmiarze "mini"?
      • nazimno Re: OT - Solorz, czyli opowieść o psie ogrodnika 01.01.18, 12:06
        To, co opisales jest trafna definicja mentalnosci
        zadupia z okreslona sygnatura sprowadzona
        do pseudosymboli wyznaczajacych status
        w hierarchii tegoz zadupia.



        I nie chodzi tu tylko o telefony.
        Podobna role pelnia np. zegarki.

        Pusty leb, zerowa inteligencja, buracza
        wiedza - nadrobione/zastapione byc musza czyms prostym w wyrazie i odbiorze.

        I tyle.


    • galtomone A ktos ma może Mot G5 Plus albo G5s Plus? 21.12.17, 11:09
      Bo sie zastanawiam nad drobną zmiana...
      • duze_a_male_d_duze_m Re: A ktos ma może Mot G5 Plus albo G5s Plus? 22.12.17, 07:51
        Polecam Moto Z Play (nie Z2 play). Wzorowy średniak.
        • galtomone Re: A ktos ma może Mot G5 Plus albo G5s Plus? 22.12.17, 08:08
          A why Z a nie Z2?
          • duze_a_male_d_duze_m Re: A ktos ma może Mot G5 Plus albo G5s Plus? 22.12.17, 11:47
            Ogólnie lepiej im wyszedł poprzedni model, wyjątkowa bateria (podium światowe). Poza tym dziś w jednej z dużych sieci RTV jest promo na ten tel. w wersji dual sim za 999, nic tylko brać! Podziękuj ;)
            • galtomone Re: A ktos ma może Mot G5 Plus albo G5s Plus? 22.12.17, 13:15
              Gdzie?
              • duze_a_male_d_duze_m Re: A ktos ma może Mot G5 Plus albo G5s Plus? 22.12.17, 13:46
                RTV...AGD
                • galtomone Re: A ktos ma może Mot G5 Plus albo G5s Plus? 22.12.17, 17:09
                  THX!
    • qqbek Odnośnie zgniłego Jebłuszka jeszcze: 21.12.17, 17:43
      Starą cegłę z Androidem możesz sobie zrootować i nawet w niektórych wypadkach podkręcić.
      Gorzej, jak masz starego Aj-Waj-Fona:
      next.gazeta.pl/next/7,151243,22813355,apple-wlasnie-przyznal-ze-celowo-spowalnia-starsze-iphone-y.html#BoxBizLink
    • toreon A tak przy okazji w temacie 22.12.17, 10:51
      Jest tu ktoś, kto ma telefon droższy od samochodu którym jeździ?
      Osobiście takich znam. Nie licząc tych, którzy mają drogi telefon a samochodu w ogóle. Takich akurat jest sporo.
      • qqbek Re: A tak przy okazji w temacie 22.12.17, 11:10
        Mój znajomy, ten od Apple jest blisko :D
        Ma rzecz jasna już X i czternastoletniego Citroena C4
      • trypel Re: A tak przy okazji w temacie 22.12.17, 12:27
        to jest akurat cecha nowych pokoleń. Oni zaczynają umieć żyć bez samochodu. A telefon komputer musi być swietny.
        Pare osob jakie poznałem ostatnio (20-30 lat) potrafi zmieniać robote, wyprowadzac sie w ciagu 1-2 tyg i to nie w ramach kraju ale swiata. Posiadanie auta, mieszkania itp komplikuje takie ruchy a dobry smartfon ułatwia.

        ja mam tylko jeden skuter tańszy od telefonu (tanszy bo jak znajde dokumenty do niego które zagubiłem 2 lata temu to go oddam za piwo)
        drugi skuter jest drozszy nawet od nowego srajfona. A auto nawet od mcbooka :D
        • jureek Re: A tak przy okazji w temacie 22.12.17, 13:01
          trypel napisał:

          > to jest akurat cecha nowych pokoleń. Oni zaczynają umieć żyć bez samochodu. A t
          > elefon komputer musi być swietny.
          > Pare osob jakie poznałem ostatnio (20-30 lat) potrafi zmieniać robote, wyprowad
          > zac sie w ciagu 1-2 tyg i to nie w ramach kraju ale swiata. Posiadanie auta, mi
          > eszkania itp komplikuje takie ruchy a dobry smartfon ułatwia.

          Dokładnie tak jest, jak piszesz. W moim dziale tylko 4 osoby mają samochód (z tym, że tylko w przypadku dwóch jest to własne prywatne auto), zaś mieszkanie wynajmowane zamiast własnego już od dawna jest w Niemczech powszechne. Życie bez samochodu nie tylko dla młodych wcale nie jest takie trudne (pod warunkiem, że państwo nie jest teoretyczne i komunikacji publicznej nie zostawia samej sobie), sam to przetrenowałem i fajne czasy to były. Niestety rok temu dałem się namówić żonie na kupno auta i wrócił stary kierat, czyli przeglądy, żeby gwarancja nie przepadła, co roku sprawdzanie, czy ci od ubezpieczenia z jakimiś podwyżkami nie wyskoczyli i w razie czego zmiana ubezpieczyciela itd. Udało mi się tylko tyle osiągnąć, że opon nie będę zmieniał, bo przekonałem żonę, że na zimę postawimy auto do garażu i nie będziemy nim jeździć.
          • trypel Re: A tak przy okazji w temacie 22.12.17, 15:07
            najgorsze że ja chyba im zazdroszczę że tak nie potrafie.

            wpadam do biura 2 tyg temu po miesiącu nieobecnosci i pytam gdzie X, a reszta że rzucił robote i wyjechał do Chin uczyć angielskiego. Gość ok 30 lat. Najlepsze że jak z nim gadałem 2 msc wczesniej to chciał do Gdanska sie przeprowadzić.
            I takiemu faktycznie auto bardzo zycie komplikuje. Bez auta, bez kredytu, bez nieruchomosci ale z paszportem, znajomoscią jezyka i otwartoscią na inne kultury czujesz sie wszedzie u siebie.
            • waga170 Re: A tak przy okazji w temacie 22.12.17, 15:11
              Chyba u siebie nie czul sie u siebie, mam nadzieje....
            • duze_a_male_d_duze_m Re: A tak przy okazji w temacie 22.12.17, 16:34
              Panowie, to forum auto-moto..
              • trypel Re: A tak przy okazji w temacie 22.12.17, 16:50
                dlatego użyłem słowa "auto" w tekście :)
                nawet 2 x

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka