Dodaj do ulubionych

Suzuki Grand Vitara I gen - kilka pytań

20.01.18, 09:38
Koledzy, koleżanki.

Jestem na etapie wyboru w miarę wszechstronnego SUVa do codziennej eksploatacji (droga+trochę terenu).
Wybór padł na Suzuki GV I gen. 5 drzwi z silnikiem benzynowym 2.5V6.
Cena maks 17-18 tys zł.

Z tego co mi wiadomo GV I to dosyć prosta konstrukcja ramowa. Napęd tył + przód na sztywno, reduktor. Niestety brak systemu antypoślizgowego, co mnie trochę przeraża, ale może da radę. Kilka pytań:

1. Czy w GV I z pozycji kierowcy siedzi się dostatecznie wysoko i widać całą maskę samochodu? ;-) (aktualnie nie mam możliwości samemu wsiąść i sprawdzić)

2. Co możecie powiedzieć na temat silnika 2.5V6? Chodzi również o rozrząd, bo słyszałem, że problematyczny i bardzo drogi w naprawie. Ile to może kosztować (muszę dodać to do ewentualnych wydatków na auto)?

3. Czy ten silnik mruczy jak rasowy V6? ;-) Zawsze marzyłem o V6, kiedyś słyszałem bodajże dźwięk widlaka w mitsu galancie i zakochałem się...

4. I czy w ogóle w tej cenie da się kupić zadbana GV I?

Pzdr!
Obserwuj wątek
    • loyezoo Re: Suzuki Grand Vitara I gen - kilka pytań 20.01.18, 11:32
      Silniki awaryjne,robione tylko przez 2 lata.Wymiana rozrządu z częściami ~2tys. + jedno koło trzeba dotaczać (nie każdy o tym wie przy wymianie) Mruczy? A jest jakiekolwiek V6,które nie mruczy?

      Generalnie jak droga i "trochę" terenu,to auto to kupa.
      • galtomone Re: Suzuki Grand Vitara I gen - kilka pytań 20.01.18, 11:39
        Mnie tez wydawalo, ze V6 fajne... ale jednak V8 fajniejsze :-)
        • tbernard Re: Suzuki Grand Vitara I gen - kilka pytań 20.01.18, 11:46
          Jeszcze fajniejsze V60
          • galtomone Re: Suzuki Grand Vitara I gen - kilka pytań 20.01.18, 12:29
            A nie V70?
    • liczbynieklamia Re: Suzuki Grand Vitara I gen - kilka pytań 20.01.18, 12:08
      Ad. 1 Przecież to trzeba samemu sprawdzić - zależy od wzrostu i ustawienia fotela.
      Ad. 2 2.5 V6 to spory wzrost kosztów eksploatacji i niewielki osiągów względem 2.0 R4. Czy warto? Nie wiem.
      Ad. 3 Wpisz sobie w jutuba Grand Vitara 2.5 V6 i pewnie coś znajdziesz. Dla mnie V6 jak V6.
      Ad. 4 Pewnie się da.

      > Napęd tył + przód na sztywno, reduktor
      Jest to dobre rozwiązanie na teren, na asfalt już nie. Zaśnieżony asfalt tym bardziej nie. Trzeba o tym pamiętać.
    • kredenss Re: Suzuki Grand Vitara I gen - kilka pytań 20.01.18, 21:08
      Panowie,
      ja wiem, że to średni wybór na "drogę i trochę terenu", ale nie znajdę w tej cenie "uterenowionego" SUVa z silnikiem V6. Właśnie dlatego wybór padł na GV I - chyba, ze macie inne propozycje, chętnie wysłucham...

      >Silniki awaryjne,robione tylko przez 2 lata.Wymiana rozrządu z częściami ~2tys. + jedno koło trzeba dotaczać (nie każdy o tym wie przy wymianie)
      O ile mi wiadomo, silnik ten był robiony przez całą I generację modelu. Tylko chyba później zwiększyli trochę moc.

      Generalnie nie chodzi o znaczący wzrost mocy w porównaniu do R4, ale pomruk widlaka (no i elastyczność) ;-)

      A co do widoku maski - oczywiście, że zależy to od kilku czynników, ale przyjmijmy, że wzrost to 180 cm. Poza tym jak siedzi się w samochodzie wysoko, to maskę albo będzie widać, albo jest tak wyprofilowana, że jej po prostu nie widać...
      Ale uściślając - dla kierowcy 180 cm wzrostu?


      • liczbynieklamia Re: Suzuki Grand Vitara I gen - kilka pytań 21.01.18, 13:12
        > drogę i trochę terenu
        Co to znaczy "trochę terenu". Przejazd przez polną drogę czy przez środek zaoranego pola?

        > no i elastyczność
        Nie oczekuj cudów po silniku 2.5 litra i 144 konie.

        > to maskę albo będzie widać, albo jest tak wyprofilowana, że jej po prostu nie widać
        Można siedzieć na glonojada, można jeździć na półleżąco.

        Zresztą czy w ogóle ma sens trucie głowy, skoro w samochodzie się nawet nie siedziało? Co to za problem podjechać do pierwszego lepszego komisu w którym taki stoi i przekonać się samemu, czy samochód nam odpowiada "organoleptycznie"?
    • toreon Re: Suzuki Grand Vitara I gen - kilka pytań 20.01.18, 21:38
      Nie wiem jak 2.5 ale wiem z autopsji ze 2.7 V6 po ok. 270 k przebiegu chodzi jak szwajcarski zegarek. Nie wiem czy mruczy, mozna to nazwac mruczeniem bo jest cichy i jest swietnie wywazony. Ale np. z dzwiekiem V8 bym nie porownywal.
      Jest na ramie i niezle sobie radzi w niezbyt ciezkim terenie, zwlaszcza w zaspach snieznych. W ciezszy teren lepiej chyba nadalby sie Jimny.
      Troche moze rozczarowac dynamika ale to w koncu nie wyscigowka. Nie nastawialbym sie tez na zuzycie paliwa ponizej 12.
      Ten budzet troche ograniczony ale na ta generacje powinien styknac
      • toreon Re: Suzuki Grand Vitara I gen - kilka pytań 20.01.18, 21:41
        Aha, co do wygody fotela, dla mnie bez zarzutu ale nie wiem jak mialby ktos wyzszy, pow. 190
      • galtomone Re: Suzuki Grand Vitara I gen - kilka pytań 20.01.18, 21:43
        A Grand Ch. nie bylby rozsadniejszy w wyborze?
        Wiecej tego, chyba latwiej o czesci, w terenie da podobnie rade... chyba i gaz niezle znosi co pewnie moze znaczenie...
        • trypel Re: Suzuki Grand Vitara I gen - kilka pytań 22.01.18, 08:57
          podobny wielkosciowo do Vitary byłby raczej cherokee, KJ, benzyna 3.7, niestety one sia akurat cenią ale za to dają dużo. Stały napęd na 4 koła (ale uwaga są tez RWD), pancerny automat, dobre osiągi, odporna konstrukcja. I kochają gaz :
          i są tak samo małe w środku jak vitara
          • galtomone Re: Suzuki Grand Vitara I gen - kilka pytań 22.01.18, 09:13
            Ch czy G Ch dla mnie to jedna rodzina i to mialem na mysli ;-) - nie sledze modeli i symboli tyh auta a samych Jeepow sporo.
            Ale jesli nie Jeep - tylko wtedy wraca problem malej popularnosci i potencjalnie zwiazanych z tym problemow - to jest jeszcze kilka innych SUVow z USA...
            A z tego co wiem to dosc trwale konstrukcje - proste, nie najdrosze w naprawach ale za to w troche innym standardzie wykonczenia... No i zdjaje sie znosza zasilanie LPG znacznie lepiej niz wynalazki z Jap...
            • trypel Re: Suzuki Grand Vitara I gen - kilka pytań 22.01.18, 11:06
              uwierz ze w porównaniu ze starą vitarą to standard wykończenia jest bardzo ok. No i wyposażenie z reguły lepsze.
              cherokee KJ to taki mały suvik. A GC w naszych warunkach to prawie auto rodzinne niewiele mniejsze od passata :)
          • qqbek Re: Suzuki Grand Vitara I gen - kilka pytań 22.01.18, 11:06
            Tylko co zrobić, jak mi się KJ nie podoba? :)
            Sąsiad miał długo WJ 4.7 i on brzmiał wprost fantastycznie. No i spod świateł go szło "skroić" i to mimo tego, że miał wersję mocniejszą.
            I źle było?
            Teraz sobie bandyta SRT-8 kupił i mi odjeżdża jak go gdzieś spotkam :P
            • trypel Re: Suzuki Grand Vitara I gen - kilka pytań 22.01.18, 11:16
              nooo, stary WJ w wersji HO to chyba 280 KM, i około 8 s do 100. To ja mam teraz około 9 s w nitro.
              A w sobote miałem okazje posiedziec na miejscu pasażera w durango z hemi podciągnietym na prawie 450 KM. No i zaczynam powoli pracować nad odpowiednim PRem w domu. Że jakies V8 to auto w sam raz dla ukochanej żony jak nam sie nitro znudzi.
              Ale SRT ma jak dla mnie jedną wadę - 20 calowe koła :)
              • qqbek Re: Suzuki Grand Vitara I gen - kilka pytań 22.01.18, 11:43
                Ja mam 7 z groszami u siebie (7,6 wg. BMW, 7,2-7,3 w niezależnych testach) tak więc WJ objeżdżałem.
                Co do startu do SRT to nawet kiedyś filmik na twarzoksiążce wrzuciłem, jak mi odjechał ze świateł... nie miałem najmniejszych szans :) Ale te 20'' też uważam za przesadzone. Tym bardziej, że nie ma alternatywy... ja sobie spokojnie 17'' założę zamiast 19'' na zimę i już nie muszę się każdej kałuży i krawężnika bać...
    • kredenss Re: Suzuki Grand Vitara I gen - kilka pytań 21.01.18, 11:22
      Dynamika nie jest dla mnie kluczowa, przede wszystkim prześwit i możliwość jazdy w umiarkowanym terenie (od czasu do czasu).

      W przypadku Grand Cherokee/Cherokee gaz ma olbrzymie znaczenie ;) Jeepy traktuję jako alternatywę. Będą miały już swoje lata i boję się awarii automatycznej skrzyni biegów. Poza tym musiałbym kupić już w gazie, bo sama instalacja do V8 będzie pewnie warta 1/3 wartości auta!
      • loyezoo Re: Suzuki Grand Vitara I gen - kilka pytań 21.01.18, 12:00
        Nie,żebym spamował,sprawdzałem z ciekawości.Jak poszukasz,to wcale "szeroki" nie będzie droższy z podobnego rocznika.O skrzynię bym się nie martwił,są pancerne.
        Masz z LPG od właściciela

        allegro.pl/show_item.php?item=7135257755#imglayer
      • qqbek Re: Suzuki Grand Vitara I gen - kilka pytań 21.01.18, 23:25
        Skrzynie z Jeep-ów są pancerne.
        Do tego "Szeroki" (czy to ZJ czy WJ - ale ten drugi raczej wymagałby drobnej dopłaty) to naprawdę znośne osiągi (setka w 8-8,5 sekundy z V8) i niepowtarzalny wprost dźwięk.

        Co do instalacji do V8 (mam, ale nie Jeep-a, tylko bardziej skomplikowaną V8) - "przód" to jakieś 3 tysiące, plus trochę ponad 500 na zbiornik i "rurki", więc raczej 1/5-1/6 niż 1/3 wartości auta.
        • galtomone Re: Suzuki Grand Vitara I gen - kilka pytań 22.01.18, 08:34
          Mnie sie wydaje, ze GV - jesli chcce sie ja potem utrzymac w dorbrym stanie, itd.. to moze byc z uwagi na mniejsza popularnasc (ot, chocby trudniej wtarsztat co zna te auta znalezc) bardziej klopotliwa i drozsza w utrzymaniu....


          Skoro o LPG mowimy - jak w GV z regulacja luzu zaworowego i generalnie trwaloscia gniazd w tych silnkach?
    • kredenss Re: Suzuki Grand Vitara I gen - kilka pytań 23.01.18, 17:53
      Zobaczymy. Jeepy na razie mnie odrzucają spalaniem, nawet LPG. 25l lpg/100km (a pewnie tyle wyjdzie) to spora liczba. Przy samym lpg koszty w stosunku do GV bez lpg wychodzą podobnie. Ale jeep spali również dużo benzyny przy zimnym starcie (szczególnie zimą). Wówczas podejrzewam, że wyjdzie jednak sporo drożej niż GV bez gazu.

      Silniki GV z tego co widzę średnio tolerują lpg. Na forach jest sporo postów o generalnym remoncie po 200/250 tys km przebiegu na lpg. Nie warto się bawić...
      • hutchence Re: Suzuki Grand Vitara I gen - kilka pytań 23.01.18, 22:21
        Jeżeli GV spala 12l benzyny w mieście a Jeep 25l ale gazu to koszty są porównywalne. Sam mam auto z V8 i właśnie tyle pali w mieście i w przeliczeniu wychodzi, że to jest tak jakbym jeździł 2.0 bez gazu. Wszyscy Ci polecają Jeepa nad GV a Ty dalej swoje. Napaliłeś się na Suzuki i szukasz potwierdzenia wyboru. V6 nigdy nie dorówna brzmieniu V8 nie mówiąc o osiągach. Tam gdzie musisz "rżnąć" V6 tam V8 dopiero się budzi.
        • hutchence Re: Suzuki Grand Vitara I gen - kilka pytań 23.01.18, 22:24
          I jeszcze jedno. Miałem 5 aut z V6 i zawsze byłem z nich zadowolony (dźwięk i osiągi) ale po przesiadce do V8 do V6 raczej nie wrócę. No chyba, że turbo.
          • qqbek Re: Suzuki Grand Vitara I gen - kilka pytań 23.01.18, 22:31
            hutchence napisał:

            > I jeszcze jedno. Miałem 5 aut z V6 i zawsze byłem z nich zadowolony (dźwięk i o
            > siągi) ale po przesiadce do V8 do V6 raczej nie wrócę. No chyba, że turbo.

            Ano właśnie.
            Może V6 ma charakter.
            R6 czy V12 kulturę pracy.
            Ale to nic przy dźwięku V8 :)
    • kredenss Re: Suzuki Grand Vitara I gen - kilka pytań 23.01.18, 22:43
      To nie jest kwestia napalenia się na V6 w suzuki. Wiem, że w GV I poza rozrządem te silniki i ogólnie samochody są bardzo trwałe. Bez gazu podejrzewam, że jeszcze długo pojeździ.

      W przypadku jeepa, jak wspomniałem, boję się kosztów eksploatacji. No ale skrzynie niby pancerne, z tego co mówicie, również dostępność części spora (co mnie dziwi, bo w amerykańcach były zawsze z tym problemy), poczytam jeszcze odnośnie samych silników V8 z gazem. No i muszę skalkulować jeszcze koszty ubezpieczenia auta z silnikiem prawie 5L ;-)

      Ok Panowie, wielkie dzięki za pomoc i wszystkie informacje.
      Zastanowię się poważnie nad tym jeepem V8+lpg.
      • hutchence Re: Suzuki Grand Vitara I gen - kilka pytań 23.01.18, 23:49
        Problem z częściami do amerykańców to był ale w latach 90-tych. Grandy były i są sprzedawane w europie w sporych ilościach, części używanych również od metra. A i ceny wcale nie są wysokie. Boisz się ew. naprawy skrzyni biegów. Pfff. Najważniejsze jest serce (silnik), a V8 4,7 to zaj... silnik. Naprawa skrzyni to jednorazowy koszt na lata. Zawsze można wstawić używkę. I tak jak już wyżej pisano te skrzynie są pancerne. No chyba, że kupisz szrota.
      • loyezoo Re: Suzuki Grand Vitara I gen - kilka pytań 24.01.18, 00:12
        Ubezpieczenie OC pow. 2.0 nie ma kompletnie żadnego znaczenia.
        • trypel Re: Suzuki Grand Vitara I gen - kilka pytań 24.01.18, 08:40
          cały czas mówicie o GC bo V8 ale kolega moze pójść w Cherokee 3.7 i koszty beda niższe, zuzycie paliwa porównywalne z vitarą V6.
          Poza tym o ile nie robi sie wiecej jak 2-3 tys/msc koszt paliwa nie odgrywa takiej roli przy ogolnych kosztach eksploatacji.
          A czesci do amerykanców są faktycznie tanie. Do cherokee KJ kompletny lift zawieszenia 2 cale to ok 2500-3000 pln (nowe sprężyny, amorki i reszta dzyndzli), skrzynia faktycznie pancerna, silnik tak samo.
      • galtomone Re: Suzuki Grand Vitara I gen - kilka pytań 24.01.18, 08:40
        kredenss napisał(a):

        > W przypadku jeepa, jak wspomniałem, boję się kosztów eksploatacji.

        Niepotrzebnie.
        Silniki sa ok, dobrze znosza gaz - wiec cena jazdy na codzien jest podobna.
        Za to czesci zamiennych wiecej i jeste sie wstanie zalozyc, ze odczowalnie tansze do Jeepa niz Suzuki.

        I silnikiem i skrzynia bym sie nie martwil.
        W aucie w takim wieku zacnza sie psuc _po prostu ze starosci - inna rzeczy... a to chlodnica... a to chlodniczka klimy, albo skrzyni... a to jakis przewod... a to sonda lambda... niby duperele ale jakos jeste przkonany, ze Jeepa bedzie latwiej i taniej naprawic.

        > No i muszę skalkulować jeszcze koszty ubezpieczeni
        > a auta z silnikiem prawie 5L ;-)

        A nie bylo Jeepow z silnikiem 3.7??? Ale nie wiem czy on V6...
        • toreon Re: Suzuki Grand Vitara I gen - kilka pytań 24.01.18, 08:55
          A co wy go tak na GCh namawiacie skoro on chce Vitarę. Fakt, że wozidła Suzuki są dość bezpłciowe zarówno z wyglądu jak i częstokroć osiągów ale za to w serwisie będzie wiało totalną nudą, przynajmniej jeśli zachowa się minimum dbałości.
          Fakt - GCh nawet w wersji 3.7 z automatem wydaje się mieć lepszego kopa niż Vitka 2.7 ale też sporo wyższe zużycie paliwa.
          Co do GCh V8 - mnie osobiście ta wersja rozczarowała, także pod względem brzmienia. To był bodajże 4.7 - miał jakiś ogranicznik obrotów czy coś w tym rodzaju i miało się wrażenie dlawienia jego możliwości. No ale ja się nie znam na jeepach. Skoro wszyscy wyżej mówią że jest lepszy os Suzi to może coś w tym jest. Trudno mi jednak powiedzieć złe słowo o japońskim producencie.
      • loyezoo Re: Suzuki Grand Vitara I gen - kilka pytań 24.01.18, 09:35
        Taką jeszcze ciekawostkę powiem,odnośnie Vitary.Do kolegi do warsztatu,pan wstawił Vitarę 2,7 V6 na wymianę dzwoniącego rozrządu.Pan SAM zakupił rozrząd na ebay w USA (dużo taniej) Rozrząd ,a w zasadzie jedno koło,wytrzymało......dojazd do miasta.Czyli gwarancja do bramy ,dalej się nie znamy:P
        To tak a'propos jakbyś miał zmieniać,to polecam jednak droższy,markowy,bo widać nawet z USA przysyłają chińszczyznę i to totalną (jak opozycja zabrzmiało :P)
    • kredenss Re: Suzuki Grand Vitara I gen - kilka pytań 25.01.18, 11:37
      Ja sobie zdaję sprawę właśnie ze skomplikowanego rozrządu w vitarze - mechanik musi też wiedzieć jak to złożyć (najlepiej posługując się service manual).
      Generalnie zobaczę jeszcze jak siedzi się w tych samochodach. Natomiast bardziej od Grand Cherokee podoba mi się Cherokee - genialna, surowa stylistyka (tylko że nie V8 a już R6 - mimo wszystko ponoć dobry motor).
      Zobaczę i na coś się zdecyduję.
    • mickboy Re: Suzuki Grand Vitara I gen - kilka pytań 07.02.18, 10:53
      ProSuds are the best car detailing service in Brisbane and are mobile! They come to you. www.prosuds.com.au
      • vogon.jeltz Re: Suzuki Grand Vitara I gen - kilka pytań 07.02.18, 11:18
        O, już nawet spam z antypodów tu dotarł! To tak fascynujące i egzotyczne, że nawet nie zgłaszam do usunięcia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka