heniek.8
18.02.18, 11:53
misiaczek tu poruszył ważną sprawę więc zakładam nowy wątek żeby nie uciekło w natłoku dyskusji w wątku o kosztach eksploatacji
otóż ten miły młody człowiek stwierdził, cytuję:
"przeglądu nie robię...po co? nie ma kar za jego brak..."
no i teraz dwa pytania:
1. co się dzieje przy kontroli drogowej? policja zatrzymuje dowód? daje mandat? zmusza do przeglądu jakoś?
2. co się dzieje jeżeli taki bezprzeglądowiec jest sprawcą stłuczki? ma oc, więc ubezpieczyciel wypłaci odszkodowanie, ale czy nie będzie miał jakichś roszczeń do sprawcy "no bo przecież miałeś niesprawny samochód, więc oddawaj kasę"
?