Dodaj do ulubionych

O/T - a Wy szczepicie dzieci czy nie bo....

22.02.18, 07:24
...szczepionki prowadza do autyzmu albo głosowania na lewaków/prawaków w przyszłości?

www.spidersweb.pl/2018/02/szczepienia-odra.html
Obserwuj wątek
    • trypel Re: O/T - a Wy szczepicie dzieci czy nie bo.... 22.02.18, 07:36
      Gorzej. Nie dość ze szczepie to jeszcze moja żona zajmuje sie przeszczepami a wiadomo ze do przeszczepów zabija sie ludzi na narządy.

      Włochy chyba zrobiły dobry ruch i przestały wpuszczać nieszczepionych do szkół.
      • galtomone Re: O/T - a Wy szczepicie dzieci czy nie bo.... 22.02.18, 08:24
        To ja rozumiem, ze bylbys przeciwko ustawie o ochronie dzieci niepoczętych?

        Bo podnosza sie takie pomysly, by za masturbacje - nielegalna!!! chyba, ze np. na potrzeby badan koscielnych - mezczyzni trafiali do wiezienia.
        Plemniki to przeciez polowy dzieci.... a za zabicie polowy dziecka i nie danie mu szansy powinno sie isc siedziec.
        • tbernard Re: O/T - a Wy szczepicie dzieci czy nie bo.... 22.02.18, 12:17
          > Plemniki to przeciez polowy dzieci.... a za zabicie polowy dziecka i nie danie
          > mu szansy powinno sie isc siedziec.

          To pewnie dożywotnia odsiadka musiała by być albo połączona z kastracją ;)
          • galtomone Re: O/T - a Wy szczepicie dzieci czy nie bo.... 22.02.18, 13:22
            Kastracja to morderstwo nie wytworzonych dzieci niepoczętych!
            • nazimno Re: O/T - a Wy szczepicie dzieci czy nie bo.... 23.02.18, 21:45
              Dla otoczenia twoja kastracja bedzie
              wybawieniem.
              • galtomone Re: O/T - a Wy szczepicie dzieci czy nie bo.... 24.02.18, 09:16
                WOW!
                Az dwa dni nad taka riposta myslales....
                Naprawde jestes zajebisty!

                Gratuluje! Dojebales mi strasznie.
                Teraz ide bo w szoku jestem i traumę mam.
                • nazimno Re: O/T - a Wy szczepicie dzieci czy nie bo.... 24.02.18, 17:25
                  Nastepny geniusz wnioskowania
                  sie objawil. I od liczenia dni tez.
                  • galtomone Echa nazimno... rade ci dam 24.02.18, 17:30
                    nazimno napisał:

                    >I od liczenia dni tez.

                    Nie osmieszaj sie bardziej niz musisz.
    • duze_a_male_d_duze_m Re: O/T - a Wy szczepicie dzieci czy nie bo.... 22.02.18, 07:40
      Moje dzieci zostały zaszczepione, ja się na grypę nie szczepię. Natomiast, to moja prywatna sprawa, chcę móc nie zaszczepić.
      • galtomone Re: O/T - a Wy szczepicie dzieci czy nie bo.... 22.02.18, 08:26
        Co jest twoja prywatna sprawa?
        Szczepienie przeciwko grypie siebie czy szczepienie przeciwko odrze dzieci?

        Czy chcesz moc nie posylac dzieci do szkoly?
        Chcesz moc nie zywic dzieci w odpowiedni sposob?
        Chcesz moc je wychowywac po przez przemoc fizyczna?
        Itp..
        • duze_a_male_d_duze_m Re: O/T - a Wy szczepicie dzieci czy nie bo.... 22.02.18, 09:37
          Walisz do worka wszystko jak leci, patrz w kodeks karny, czego nie wolno. Wychowanie moich dzieci to moja sprawa, powinieneś mieć gromadkę swoich i świecić mi przykładem.
          • vogon.jeltz Re: O/T - a Wy szczepicie dzieci czy nie bo.... 22.02.18, 09:49
            > Wychowanie moich dzieci to moja sprawa

            Wychowanie - owszem, choć też nie do końca. Natomiast nienarażanie ich oraz innych członków społeczeństwa na niebezpieczeństwo to już absolutnie nie jest twoja sprawa. Zawsze jak ktoś zaczyna od "to moja prywatna sprawa" (czy szczepię dzieci, gdzie wyrzucam śmieci, czy wycinam DPF, czym palę w piecu etc.) to wiem, że mam do czynienia z idiotą.
            • duze_a_male_d_duze_m Re: O/T - a Wy szczepicie dzieci czy nie bo.... 22.02.18, 11:31
              Pytanie było o szczepienie, odpowiedziałem. Odpowiadam dalej, śmieci skrupulatnie segreguję, ostatnio regenerowałem DPF, mam piec gazowy i kominek, gdzie palę suchym drewnem liściastym, metodą od góry. A, i pasy zapinam. to co, wychodzi, że jestem jakimś lewakiem? A nie, jestem idiotą, bo robię to z własnej woli..
              • vogon.jeltz Re: O/T - a Wy szczepicie dzieci czy nie bo.... 22.02.18, 11:38
                Gratuluję obywatelskiej postawy i przepraszam. Wychodzi na to, że każdy musi mieć jakiegoś bzika.
            • only_the_godfather Re: O/T - a Wy szczepicie dzieci czy nie bo.... 22.02.18, 17:49
              Jak ktoś zaczyna od moja prywatna sprawa czyli wyznaje zasadę wolności mojej pieści zapomina ze ta zasad ma cześć dalszą tzn wolność Twojej pieści zaczyna się tam gdzie zaczyna się mój nos. Przekładając na szczepienia wolność do nieszczepienia Twoich dzieci kończy się w momencie jak Twoje nieszczepione dziecko rozprzestrzenia chorobę na inne dzieci np w przedszkolu.
          • galtomone Re: O/T - a Wy szczepicie dzieci czy nie bo.... 22.02.18, 11:04
            duze_a_male_d_duze_m napisał:

            > Walisz do worka wszystko jak leci, patrz w kodeks karny, czego nie wolno.

            Owszem wale, bo wg mnie to szczepinie (dobro twoich dzieci i nie tylko) to nie do konca twoja prywatna sprwa. Brak szczepienia to jak nie zaprowadzanie dziecka do lekarza gdy trzeba...

            Ale OK... czy gdyby w kodeksie byla kara za nieszczepienie to nie bylaby nagle twoja prywatna sprawa?

            To kodeks wyznacza co jest twoja prywatna sprawa a co nie?

            Osobiscie wolabym mniej nakazow/zakazow/sankcji a zdrowy rozsadek i poleganie na wiedzy medycznej/inżynierskiej/itd...

            Diagnozujesz sie /leczysz sie/operujesz/itd.... sam czy idziesz do lekarza?

            > Wycho
            > wanie moich dzieci to moja sprawa, powinieneś mieć gromadkę swoich i świecić mi
            > przykładem.

            Czyli uwazasz, ze to jakimi metodami je wychowujesz (np. strachem i biciem) czy to czy i czego sie ucza to twoja prywatna sprawa?

            I wychowanie to jedno a szczepienie to nie wychowanie... Czy szczepienie (jak zapewne wizyta u dentysty) wplywa na wiedze, swiatooglad, itd???
            • duze_a_male_d_duze_m Re: O/T - a Wy szczepicie dzieci czy nie bo.... 22.02.18, 11:37
              Wybacz, ale nie mam siły czytać tych Twoich bredni. Czytaj, co piszę, nie dokładaj mi zachowań, które pasują Ci do koncepcji i wywodu..
              • galtomone Re: O/T - a Wy szczepicie dzieci czy nie bo.... 22.02.18, 13:19
                Nie dokladam. Ja nie widze roznicy miedzy nieszczepieniem dziecka i nie zaprowadzaniem go do lekarza.
                Nie wiem tez dlaczego decyzje o szczepieniu uzalezniasz od tego czy jest za to (za brak) sankcja...
                • galtomone Re: O/T - a Wy szczepicie dzieci czy nie bo.... 22.02.18, 13:21
                  Ps. Poza tym abstrahujac od dyskusji czy to twoja prywatna sprawa czy nie... masz jakies merytoryczne argumenty by nie szeczpic?
                  Tzn. lekarz powiedzial, ze w przypadku akurat twojego dzicka szczepic nie nalezy... czy tez to twoje widzi mi sie...
                  • duze_a_male_d_duze_m Re: O/T - a Wy szczepicie dzieci czy nie bo.... 22.02.18, 14:55
                    Nie, na ten moment nie mam, dlatego szczepię. Na grypę się nie szczepię, bo się po tych szczepionkach ze dwa razy rozchorowałem.
                    • galtomone Re: O/T - a Wy szczepicie dzieci czy nie bo.... 22.02.18, 15:12
                      Ty... ale artykul jest o Odrze i tego typu szczepienia sa glownym problemem. Grupa to Pikuś, Pan Pikuś.
                      • carnivore69 Re: O/T - a Wy szczepicie dzieci czy nie bo.... 22.02.18, 20:10
                        I Nysie, k..., Łużyckiej...

                        Pzdr.
                        • galtomone Re: O/T - a Wy szczepicie dzieci czy nie bo.... 22.02.18, 21:16
                          O Nysie nie bylo, chyba że Żuk przenosi?
              • kokosowy15 Re: O/T - a Wy szczepicie dzieci czy nie bo.... 23.02.18, 20:01
                Niestety, porobilo sie coraz wiecej ludzi ktorzy nie maja sily czytac...
        • carnivore69 Re: O/T - a Wy szczepicie dzieci czy nie bo.... 22.02.18, 11:51
          > Co jest twoja prywatna sprawa?
          > Szczepienie przeciwko grypie siebie czy szczepienie przeciwko odrze dzieci?

          Szczepienie przeciwko grypie. Swoje i dzieci.

          Pzdr.
      • liczbynieklamia Re: O/T - a Wy szczepicie dzieci czy nie bo.... 22.02.18, 13:00
        > Natomiast, to moja prywatna sprawa, chcę móc nie zaszczepić.
        Dokładnie tak samo prywatna jak to, czy hamulce w twoim samochodzie są sprawne czy nie.
        • only_the_godfather Re: O/T - a Wy szczepicie dzieci czy nie bo.... 22.02.18, 17:51
          Jak pisałem wyżej prywatna sprawa dopóki nie ingeruje w życie innych. Jest taka zasada liberalizmu wolność Twojej pieści kończy się tam gdzie zaczyna się mój nos. Przekładając na szczepienia, nieszczepienie Twoich dzieci jest Twoją prywatną sprawa do momentu kiedy Twoje nieszczepione dziecko nie zacznie rozprzestrzeniać jakiegoś choróbska na innych.
    • waga170 Szczepicie przeciwko czemu? 22.02.18, 07:46
      Zadne "szczepionki" nie pokonaja pewnej rzeczy, ona jest w genach.
      Przychodzi baba do lekarza i mowi Psy mnie pogryzly, no to lekarz pyta A byly szczepione?
      Na to baba, nie juz sie rozczepily.
      • hutchence Re: Szczepicie przeciwko czemu? 22.02.18, 15:10
        Nie tak było.
        -A były szczepione?
        -Tak, doopami.
    • samspade Re: O/T - a Wy szczepicie dzieci czy nie bo.... 22.02.18, 17:31
      Niby szczepię ale w przypadku starszego zignorowalismy przypomnienie z przychodni. Poczekamy na lepszy czas szczepienia.
    • engine8 Re: O/T - a Wy szczepicie dzieci czy nie bo.... 22.02.18, 19:07
      W Stanach lobby farmaceutyczne jest tak mocne ze pomimo ze swait medycyny glosi ze szczpieonki na grype sa praktycznie nie skutkujace w tym roku to ciage zalecja aby sie szczepisc.. No bo kto pokryje koszty tych bezuzytecznych szczepionek?

      I w tym ze ludzi nie szczepia dzieci najwiekszym probleme jest pytanie o to nie czy szczepionka jest potrzeba, skuteczna czynie ale jak zostla wyhodowana i jak jest podawana (samej szczpieonki nie mozna podac i musi by cna jakiejs bazie ) i ta baza w wikszosci wlasnie jest tym czego ludzie sie boja i stad jak widac sa ogromne skutki uboczne..
      • galtomone Re: O/T - a Wy szczepicie dzieci czy nie bo.... 22.02.18, 21:17
        Ty, ale gadamy o odrze i chorobach jak polio, itp... A nie grypie i szczepieniu co roku...
        • tbernard Re: O/T - a Wy szczepicie dzieci czy nie bo.... 22.02.18, 23:36
          No a ktoś Tobie zabrania szczepić się na to Polio i Odrę?
          • galtomone Re: O/T - a Wy szczepicie dzieci czy nie bo.... 23.02.18, 12:30
            A z czego wnioskujesz ze ktos mi zabrania?
      • kolpik124 Re: O/T - a Wy szczepicie dzieci czy nie bo.... 23.02.18, 09:37
        Nie wiem jaki szajs wam tam sprzedają za ciezkie $, ale w pl odkąd się szczepię ja i moja rodzina, zero problemów grypa, podczas gdy np. w tym roku nieszczepieni padają masowo.
        • do.ki Re: O/T - a Wy szczepicie dzieci czy nie bo.... 23.02.18, 13:56
          Przypadek. Akurat w tym roku szczepionka byla nietrafiona, tzn zawierala nie te szczepy, ktore wywolaly sezonowa fale zachorowan.
          • duze_a_male_d_duze_m Re: O/T - a Wy szczepicie dzieci czy nie bo.... 23.02.18, 14:00
            U wszystkich producentów?
            • engine8 Re: O/T - a Wy szczepicie dzieci czy nie bo.... 23.02.18, 18:35
              A myslisz ze kazdy producent wymysla swoja formule na kazdy sezon?
              Kopiuja to co uczeni amerykanscy oglosza
              • gardan Re: O/T - a Wy szczepicie dzieci czy nie bo.... 23.02.18, 21:28
                Co roku WHO zbiera informacje o występowaniu poszczególnych szczepów grypy (jest ich kilkanaście) w każdym z regionów świata. Na tej podstawie WHO prognozuje, że w danym regionie świata w danym roku mogą wystąpić jakieś szczepy grypy i przekazuje te dane producentom. Jeszcze nikt się z tych zaleceń nigdy nie wyłamał.
              • galtomone LOL! 24.02.18, 09:17
                engine8 napisał(a):

                > Kopiuja to co uczeni amerykanscy oglosza

                A przypedkiem nie jest tak, ze kradna pomysly radzieckim? ;-)

                Ty tak na serio o tej wielkosci USA czy zartujesz?
                • engine8 Re: LOL! 24.02.18, 17:22
                  Zartuje i boleje poniewaz tutaj lobby farmy wciska ludziom medyczne ciemnoty bez przerwy. Tzn wszytko wychodzi z naszej wielkiej komisji medycznej w ktora swiat wierzy bardzij niz w boga - problem w tym ze wiekszosc z nich ma udzilay w firmach farmacetycznych.. A oni sprzedaja skutecznosc mniej wiecej tak...
                  Biora 2000 ludzi i polowie daj lek a polowioe placebo.... po paru latach mowia ze z tych co brali leki zmarl jeden a z tych co placebo dwoch wiec skutecznosc leku jest 100%
                  • galtomone Re: LOL! 24.02.18, 17:26
                    engine8 napisał(a):

                    > Tzn wszytko wychodzi z naszej wielkiej komisji medycznej w ktora swi
                    > at wierzy bardzij niz w boga

                    No to akurat dobrze.
                  • gardan Re: LOL! 25.02.18, 00:08
                    Kolego szanowny chyba nie wiesz co to badania kliniczne. Poczytaj sobie na czym polegają. Owszem. Jeszcze kilkanaście lat wstecz firmy farmaceutyczne mogły wcisnąć ludziom to i owo bez badań przeprowadzonych dokładnie. Teraz w ciągu ostatnich 10 lat bardzo się pozmieniało. W baardzo dużym skrócie: Firma, żeby wpuścić dany preparat na rynek (nie mówię o krajach takich jak Chiny czy Indie) musi przeprowadzić bardzo drogie badania najpierw in vitro, potem in vivo, potem I testy na zwierzętach, II testy na zwierzętach, potem mieć pozwolenia na badania kliniczne I fazy, II fazy. Przeprowadzić badania z podwójnie ślepą próbą. Zebrać wyniki i przeprowadzić analizy. Potem dopiero wprowadza się lek na rynek. szczególnie trudno jest uzyskać akceptację DFA (Food and Drug Administration).
                    Co do lekarzy to wszyscy, którzy choć w najmniejszym stopniu brali udział w badaniach nie mogą np przepisywać leków firmy, w której badaniach uczestniczą poza niektórymi wyjątkami. Jest to szczególnie brane pod uwagę przez komisje bioetyczne lub wydawnictwa.
                    Inna sprawa czemu firmy nie chcą robić szczepionek do rzadkich chorób jak np ebola. Po prostu lepiej klepać szczepionki na grypę czy polio lub pneumokoki niż inwestować dziesiątki milionów USD lub euro na szczepionkę której sprzeda się 1000 w ciągu roku.
                    • engine8 Re: LOL! 25.02.18, 02:48
                      Oh chodzi o interpretacje wynikow.....
                      Po pierwsze
                      Jak na 1000 ludzi masz jeden albo 2 przypadki decyduajce o efektywnosci to statystki uzywac nie mozna poniewaz to jest ciagle w zakresie przypadku...
                      Po drugie,
                      Przperowadza sie badani tyle razy aby dostac wynik oczekiwany...ten sie publikuje a reszta wyrzuca...
                      Po trzecie
                      Wyniki beda bardzo zalezec od tego jak wybiera grupe ludzi do badan?

                      Np do badan efektywnosci statyn na zmniejszenie umieralnosci zrobiono tak ze wzieto dwie grupy ludzi chorych na choroby wiencowe i jedej podawnao statyny a drugiej nie... i zwlasnie ta jedna bioraca statyny miala 0.1% umieralnosci a druga bez statyn 0.2% co oceniono jako 100% roznicy....
                      Oczywiscie przy tej okazji nie podaje sie ze skutki uboczne byly duzo wieksze..
                      Teraz nie ma badan jak sie ma poziom cholesterolu do umieralnosci bo jesli ktos ma juz zyly zatkane to pewnie mniejszy cholesterol pomoze ale jak ma czyste to nie wiadomo czy szkodzi
                      Teraz z palca wyssano jaki powinien byc prawidlowy limit cholesterolu poniewaz nikt nie badal ludzi zdrowych.
                      Ni limit jaki jest teraz (200) co powoduje ze ok 40% ludzi powinno brac statyny na jego zmiejszenia...

                      I wlasnie chodzi o takie motanie, pseudo statystyki i wykrzywione czy "kontrolowane" badanie" zawsze ida w kierunku wypisywani coraz to wiecej lekow...

                      No i teraz nikt nie wie dlaczego mamy wiecej chorob genetycznych, psychicznych, rakowych, zesply Downa itp...
                      nikt ni probuje tego laczyc z tym ze ludzi sie nadziewa chemia ale probujemy znalezc wiecej lekowe na te rzeczy bo to bizness.

                      To samo ze szczepionkami.
                      Oczywoscie sa potrzebne na niektore choroby i dla niektych populacji ale to sie dzieje przerasta wypobrazenia..
                      Chcemy szczepis wszytkich na wszytko....
                      No i kiedy inaczej sie "hodowalo" sczepionki niz teraz. Gdyby sie to robil na materilach bilogicznie i gentyczni eneutralnych to co innego ale teraz w wiekszosci robi sie to na komorkach maciezystych wiec z jedej strony wstrzykuje sie szczepionke a wiec srodek dobry ale przy tym cala mase obcego materialu genetycznego i nikt sie nad tym nawet nie zastanawia?

                      • do.ki Re: LOL! 27.02.18, 03:26
                        No dzielnie dyskutujesz, @engine8, ale to jednak nie jest twoja działka. Większość szczepionek produkuje sięna komórkach macierzystych? Tia. No akurat szczepionkę przecwko grypie produkuje się na kurzych jajkach. Tu masz przystępnie wytłumaczone dlaczego szczepionka jest "ostatnio" mniej skuteczna:

                        gazetalekarska.pl/?p=38963

                        Różnica między absolute risk reduction a relative risk reduction jest znana nawet studentom. Bądź spokojny, takich trików na temat skuteczności leków używa się w reklamach, nie w poważnych publikacjach. Rozumiem twoje zatroskanie o nadmierną medykalizację wszystkich i wszystkiego i podzielam je. Niestety, w większości populacji pokutuje dziwne przekonanie, że jednym z bardzo pożądanych celów życiowych jest nakręcić na własnym liczniku jak najwięcej przeżytych lat. Nie wiem po co, ale przyjmuję do wiadomości, że tak jest.
                        • engine8 Re: LOL! 27.02.18, 04:31
                          Grypa w wiekszoci rzeczywiscie na jakach ale one sa naszpikowane hormonami
                          W ostatnich latach duza czesc niestety juz nie na jajkach
                          www.cdc.gov/flu/protect/vaccine/how-fluvaccine-made.htm
                      • vogon.jeltz Re: LOL! 27.02.18, 10:55
                        > No i teraz nikt nie wie dlaczego mamy wiecej chorob genetycznych,
                        > psychicznych, rakowych, zesply Downa itp...

                        Ależ oczywiście, że wiadomo.

                        Chorób genetycznych jest tyle samo, tylko dawniej nie były one rozpoznane i sklasyfikowane (to dość logiczne - z braku możliwości rozpoznania), nie zawracano sobie też szczególnie głowy przeżywalnością takich osób.

                        Choroby psychiczne to efekt presji czynników środowiskowych. Ponadto nie mamy tak naprawdę wiarygodnych danych, żeby móc porównać jak było wcześniej (kryteria choroby psychicznej, diagnostyka - zmieniły się od tego czasu) więc teza o większej częstości występowania jest ryzykowna.

                        Rak to oczywiście kombinacja czynników środowiskowych (np. zanieczyszczenie) plus większa długość życia zwiększająca ryzyko wystąpienia nowotworu.

                        Zespół Downa to w głównej mierze kwestia późnego macierzyństwa kobiet - ryzyko rośnie dramatycznie po 35 roku życia.

                        Coś jeszcze?
                    • vogon.jeltz Re: LOL! 27.02.18, 10:47
                      > Kolego szanowny chyba nie wiesz co to badania kliniczne.

                      Cicho, on wie lepiej, bo mu przez net neutrality łącze internetowe zwolniło. Endżin jest mistrzem dowodów anegdotycznych i zdupnych analogi.
        • engine8 Re: O/T - a Wy szczepicie dzieci czy nie bo.... 23.02.18, 18:38
          A ja nie wiem jak wy mozecie tak na slepo polykac propoagande farmy.....
          Ja sie szczepilem albo nie przez wieksza czesc okresu pracy - bo w pracy robili to za darmo i namawiali jako ze pracowalismy z ludzmi i nigdy nie widzilaem zwaizku szepieni z zachorowalnoscia na grype.... Co pare lat mnie dopadalo... i statystycznie nie bylo zwiaku zachorowan ze szczepieniem
          • galtomone Re: O/T - a Wy szczepicie dzieci czy nie bo.... 24.02.18, 09:20
            engine8 napisał(a):

            > i nigdy nie widzilaem z
            > waizku szepieni z zachorowalnoscia na grype....

            A widzisz jakis zwiazek ze szczepieniami i zachorowalnością na odre, polio, krztusiec, gruźlica, itp?

            Czy nie widzisz?
            • engine8 Re: O/T - a Wy szczepicie dzieci czy nie bo.... 24.02.18, 17:18
              No ja nie twierdze a wrecz przeciwnie ze nie nalezy sie szczepic na nic ale nas szepia przeciwko wszytkiemu... OStatnio doktor chcial mne zaszczep[ic na pluca i na polpasca i na tyfus i jeszcze na cos bo za tu ubezpieczenia placa.... Mowie a moze mnie tak przeciwko starosci zaszczpisz?
              • galtomone Re: O/T - a Wy szczepicie dzieci czy nie bo.... 24.02.18, 17:24
                Na pluca??? Nie slyszalem o chorobie "na pluca".
                A jak przeciwko gruzlicy i nie byles szczepiony to chyba warto?

                Co do reszty to nie wiem - nie jestem lekarzem.

                Mnie w watku aczej chodzi o "popularne" zakazne choroby, ktre dzieki nam (temu, e jestesmy madrzejsi niz lekarze i nie wszyscy sie szczepimy) wracaja.
    • bimota Re: O/T - a Wy szczepicie dzieci czy nie bo.... 22.02.18, 21:46
      CZERWONE SCIERWO JUZ TAK MA, ZE SWOJA GLUPOTE MUSI NARZUCAC INNYM, BO INNI NIE MOGA MIEC LEPIEJ...
    • qqbek Szczepię. 22.02.18, 23:45
      Bo tak.
      Nawet dodatkowo zaszczepiłem przeciwko pneumokokom córkę.
      Olałem rotawirusy, bo idąc za namową znajomych "kto szczepi dziecko na sraczkę?".
      No i się doigraliśmy w maju ubiegłego roku.
      Mała miała wiatrówkę (kończyła właśnie) i któreś z nas przyniosło do domu rotawirusa. Odporność po wiatrówce zerowa, tak więc skończyło się na oddziale zakaźnym. Szczęście w nieszczęściu, że po nawodnieniu i podaniu leków przeciwwirusowych, już po 3 dniach, wypisano córę do domu.

      Kolejne zaszczepię nawet "od sraczki".
      • vogon.jeltz Re: Szczepię. 23.02.18, 09:51
        Na rotawirusy jest prosto, bo szczepionka podawana jest doustnie.
        • qqbek Re: Szczepię. 23.02.18, 14:54
          To wiem.
          Tylko kto mógł wiedzieć, że "zwykła sraczka" skończy się hospitalizacją?
          I to nie u noworodka, tylko u 5-latki.
          • galtomone Re: Szczepię. 23.02.18, 15:04
            qqbek napisał:

            > Tylko kto mógł wiedzieć, że "zwykła sraczka" skończy się hospitalizacją?

            Jest tu taki jeden co wie wszystko, ale go nie zapytałeś.
    • galtomone 80% nie zaszczepionch 20.03.18, 07:41
      zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/7,101580,23159102,grozna-choroba-zakazna-juz-na-granicy-z-polska-w-10-dni-liczba.html#Z_BoxLSImg
      No to jesli odra dojdzie do PL - a zapewne dojdzie - to ciekawe ilu Polskich rodzicow bedzie sobie w brode pluć....
      • tbernard Re: 80% nie zaszczepionch 20.03.18, 08:58
        Możesz bardzo łatwo zaspokoić swoją ciekawość. Jak już ta odra dojdzie to wystarczy, że będziesz chodził od domu do domu i zadawał pytania:

        1. Czy jesteście państwo rodzicami?
        W przypadku odpowiedzi twierdzącej zadasz kolejne pytanie:
        2. Czy państwo plują sobie w brodę?

        Potem tylko posumujesz ile było pozytywnych odpowiedzi na pytanie drugie i już będziesz miał odpowiedź na nurtujące Cię pytanie.
        • galtomone Re: 80% nie zaszczepionch 20.03.18, 09:06
          Dokładnie tak zrobię!
          Dziękuję - Twoja rada jest bezcenna!
          • hukers Re: 80% nie zaszczepionch 20.03.18, 12:11
            Jeszcze jedna rada. Jak już będziesz odwiedzał te domy, to nie musisz wszystkich, wystarczy proba reprezentatywna. Odwiedzając 30 domostw dziennie powinieneś się wyrobić w miesiąc z okładem. Jak już opracujesz wyniki to koniecznie się podziel, bo też jestem niezmiernie ciekaw ilu rodziców pluje sobie w brodę. Wydawać by się mogło, że mniejszość pluje, większość nie pluje, ale w tak ważkiej kwestii nie można pozwolić sobie na domysły.
      • bimota Re: 80% nie zaszczepionch 20.03.18, 13:27
        1. Podales juz statystyki szczepien obecnie i w przeszlosci, czy jeszcze nie ?
        2. Odra jest zwyczajna choroba nie wymagajaca leczenia
        3. O ile wiem, to bylem szczepiony na odre, a i tak zachorowalem. I nie tylko ja...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka