qqbek
18.04.18, 23:16
Kugi nie wezmę, bo nie chcę tamtej, a w okolicy widać tylko Fordy Escape.
Być może już jutro pożegnam się z rzygającym (znów!) olejem X5...
Co kupić?
Bo bez auta zostanę.
Jest kilka Fiatów Freemont za znośne pieniądze i ze znośnym (podobno) zmotoryzowaniem - takie 3,6 benzyna to już budzi zaufanie.
A poza tym lubelski rynek wygląda jak kupa po ogórkach kiszonych popitych kefirem - słowem przerost formy nad treścią.
Pomożecie?
Wymogi są dość proste:
1. automat,
2. średniej wielkości do spore (nic powyżej 5 metrów długości, nic poniżej 4,4),
3. wyższa pozycja wskazana (SUV/Minivan),
4. wskazane choć poprawne właściwości jezdne,
5. rocznik 2012 i nowsze,
6. do 65-70 kilo cebuli, ale poniżej 60 będzie mile widziane.