Dodaj do ulubionych

BMW 330D E91

18.10.18, 09:58
Miałem okazję pojeździć trochę tym wozidłem. Dla fanów marki pewnie nic zaskakującego - auto po prostu płynie, świetnie trzyma się zakrętów, jest elastyczne a 6-cylindrowy diesel brzmi dużo przyjemniej niż zwykły R4. Nie bez znaczenia, przynajmniej dla mnie jest też 'analogowe królestwo' na desce rozdzielczej, nawet wskaźnik zużycia paliwa jest analogowy. Mimo że to kombi, sam zacząłem lekko chorować mimo wrodzonego dystansu do bawarskiej firmy.
Nie o tym jednak chciałem. Auto zostało kupione jako kilkuletnie, z rozsądnym przebiegiem, z pewnego źródła, od dbającego właściciela. I tu zagadka - ile trzeba było władować w tzw. dostosowanie stanu technicznego auta do względnej perfekcji? Czyli o ile złotych deklaracja pod tytułem "auto nie wymaga wkładu finansowego" rozminęła się z rzeczywistością? Jak ktoś ma ochotę, niech rzuci kwotą.
Obserwuj wątek
    • trypel Re: BMW 330D E91 18.10.18, 10:05
      Kwestia czy szykuje normalny kierowca dla siebie czy ktoś dla kogo jedynym parametrem jest żeby przejść przegląd.
      Kwota od 0 do 10 tys
      Za dychę nawet w takim aucie zrobisz pełen pakiet startowy jesli nic sie nie dzieje (jak wtryski czy inny rozrząd)
      Patrząc ile włożyłem na start w dodza to pewnie koło dychy by mnie to kosztowało
    • galtomone Re: BMW 330D E91 18.10.18, 10:11
      Jesli wiecej niz 5k i sa to rzeczy, które zaskoczyly po zakupie... to nie wiem czy pewne zrodlo jest pewne.
      Chyba, ze cena zkupu uwzgledniala to, ze Xk jeszcze trzeba w warsztacie zostawic, bo bez tego auto nie pojedzie albo pojedzie i zdechnia, albo bedzie niebezpiecznie...

      Z drugiej strony pytanie co bylo robione...

      Bo jesli ktos zainwestowal, np. w nowy lakier bo byly odpryski, piaskowanie i malowanie szczek hamulcowych i inne takie duperele ktore nie sa niezbedne do jazdy a do wspomnianego stanu perfekcji... to nie ma gornej granicy.
      • waga170 Re: BMW 330D E91 18.10.18, 14:17
        > piaskowanie i malowanie szczek hamulcowych

        Albo wstawianie plomb w zemby trybow:)
    • 1realista Re: BMW 330D E91 18.10.18, 11:21
      Jeśli faktycznie to całe 18 zł za "o tę ułamaną zaślepkę". Jeśli auto było normalnie użytkowane i zaczęło wchodzić w wiek " na obecną chwilę jest ok ale trzeba będzie pomyśleć za rok, dwa zrobić to" to stawiam 10-20tys.. I tu zaczynamy w zależności od rocznika zbliżać się do kosztu zakupu nowego auta 35-40 + 10-20= 35-60tys. . Za 60 tys. to można pomyśleć o nowym aucie. Dodatkowo diesel z euro 5 i za 2 lata nigdzie nim nie wjedziesz (w sensie do dużych europejskich miast).
      • nazimno Re: BMW 330D E91 18.10.18, 13:54
        Niemcy - MASOCHIZM posiadania pojazdu z silnikiem wysokopreznym doprowadzili teraz do PERFEKCJI.
        Najlepsze sa brednie idiotow-politykow, tych samych, ktorzy brali udzial w ustalaniu
        od poczatku nierealnych w praktyce eksploatacyjnej norm dla skladu spalin.

        Juz nawet prosci ludzie sie z nich smieja do rozpuku.

    • toreon Re: BMW 330D E91 18.10.18, 15:55
      Zapomniałem w końcu napisać.
      Otóż wyniosło to ok. 21k, z czego jednak 12k to było tzw. "must", reszta to bardziej "wypadało by"
      Sporą część wyniosła wymiana rozrządu (ok. 4,5k).
      Faktem jest jednak, że obecny właściciel nie jest zbyt asertywny i sygnał z serwisu typu "panie, to akurat można zrobić" kwituje krótko "jasne, jasne, robimy"
      • trypel Re: BMW 330D E91 18.10.18, 16:03
        no to nie było pewno źródło. I dbający własciciel.
        zakłądajac wszystkie oleje, filtry, hamulce, rozrzady wyjdzie 10 jak nic ale zeby wyszło 20 to jeszcze co? 6 wtrysków? dwumas? remont automatu?
        • toreon Re: BMW 330D E91 18.10.18, 16:24
          Nie, z tego co widziałem na fakturach, poza wymianą rozrządu, która wiązała się z wyjęciem silnika, nie było tam nic wyjątkowo kosztownego. To bardziej "drobiazgi" ale jednak po parę stówek. Z takich droższych rzeczy to wymiana elementów układu hamulcowego z tarczami, elementów zawieszenia, jakiś zawór EGR. Bez wtrysków czy dwumasy. Skrzynia to akurat manual.
          Sporo do ceny dodało to, że części były w większości oryginalne.
          No ale fakt, dokładanie do ceny zakupu jeszcze "skromnych" 40% na serwis też mi się nie kojarzy z przesadną dbałością poprzedniego właściciela.
          • trypel Re: BMW 330D E91 18.10.18, 16:46
            No ja wiem ze części kosztują oryginalne szalona kasę (12 tys oryginalny zderzak do trójki) ale dalej uważam ze poprzedni właściciel zaniedbał. Kurczę, rok temu sprzedałem znajomemu subaru w wieku lat 16 i do dzisiaj jedyne co zrobił to zwykły przegląd z wymiana oleju i flitrow ( i to bez skrzyni bo ja zadbałem) i komplet żarówek na przód. 16 lat i 170 tys km.
            Chyba ze to było tak- kupuje pewne auto przed dużym serwisem za to 20 tys poniżej ceny rynkowej i robię sam. Wtedy ok
            • bigzaganiacz Re: BMW 330D E91 15.11.18, 00:02
              No ja wiem ze części kosztują oryginalne szalona kasę (12 tys oryginalny zderzak do trójki)


              Zalezy , mialem sedesa to pare czesci zawieszenia kupilem ori w aso jakiejs poteznej roznicy nie bylo porownujac ze sredniej klasy smieciami z ebay, eksploatacja to bralem mahle z internetu no i umowmy sie zderzak, lampy czy cos w ten desen to chyba jedynie kompletny maniak kupowalby w aso skoro na szrocie jest 10 , 20x taniej
      • 1realista Re: BMW 330D E91 18.10.18, 21:09
        Czyli trafiłem!!! ...bo sam mam podobne koszty serwisowania kilkuletniego auta zakupionego z przebiegiem 85 tys. Zaraz przyjdzie misiaczek i zacznie tłumaczyć jakie to używki są tanie w zakupie i serwisowaniu.
        Ciekawe ile zakup? Bo jak moja kalkulacja jest prawidłowa to dokładając paręnaście kafli można mieć kompakta z bieżącej produkcji z pięcioletnią gwarancją.
        • 1realista Re: BMW 330D E91 18.10.18, 21:14
          Doczytałem 40% czyli 20 tys. to cena zakupu wynosi 50tys. Czyli razem 70 tys. To musi być prawdziwy fan bmw. 70tys. za diesla euro 5 gdzie za chwilę do kraju zjedzie od sąsiadów do 8 mln diesli euro 4 i 5.
          • nazimno Re: BMW 330D E91 18.10.18, 21:50
            Same nie zjada.
      • engine8 Re: BMW 330D E91 15.11.18, 02:38
        Hm..... generalnie te modele serii e90... sa bardzo solidne.... i w porwnaniu z innymi tanie w utrzymaniu... zwlaszcza E53 ktory to model jest istna skarbonka bez dna ( a ja w ciagu 30 lat posiadanie BMW mialem prawie kazdy model poczawszy of E28 do E90). Ale wygoda, praktycznosc i charakter tego auta przyciemniaja koszty utrzymania i pomimo kosztow ciagle ma miejsce w garazu...
        Ja w 2014 kupilem E90 335i benzyna - ta 6-ka rzedowa plus turbo sa absolutnie "sweet". Wprawdzie turbo i bezposredni wtrysk to potencjalne koszty ale opcje bawienia sie z moca za stosunkow niewielkie pienidze kompensuja to ryzyko...

        I od tego czasu jedyne wydatki to normalna eksploatacja - wymiana hamulcow, oleju i plynow (hamulcowego i chlodniczego) oraz akumulatora czy opon.... Nie licze wymiany amortyzatorow ale to nie bylo koniecznoscia ale tyko dlatego aby poprawic komfort jazdy jako ze sportowe zawieszenie bylo troche za sztywne dla zony. Reszta pracuje bez problemow i pewnie dlugo bedzie z nami.
        E90 serii BMW to chyba ostatni model ktory ciagle ma charakter BMW poniewaz probowalem i mlodsze i wieksze modele ale te juz maja zupelnie inna osobowsc.. Auto pasuje mi do D tak jak dobry trampek do nogi... Nic zlego nie moge powiedziec...
        A 330i (benzyna) maja troche mniej KM ale sa chyba jeszcze bardziej solidne i jeszcze tansze w eksploatacji...
    • auto-stat Re: BMW 330D E91 14.11.18, 22:09
      Tutaj można sprawdzić aktualne ceny tego modelu BMW 3 E91 330D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka