galtomone 08.07.20, 11:28 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,26109117,oswiecim-wypadek-kolumny-bor-z-premier-szydlo-prokurator-wnosi.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
qqbek Re: Jaki będzie wyrok? 08.07.20, 12:03 Cokolwiek poza uniewinnieniem byłoby grandą. Ale w tym kraju wszystko jest możliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczkadziwaczka Re: Jaki będzie wyrok? 08.07.20, 16:12 qqbek napisał: > Cokolwiek poza uniewinnieniem byłoby grandą. > Ale w tym kraju wszystko jest możliwe. > dla ciebie wszystko co po myśli pisu jest grandą ….na tym forum pisanie obiektywne nie jest możliwe tu tylko trolle antypisowskie hejtują pis Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Jaki będzie wyrok? 08.07.20, 12:50 Ciekawe, ze PO tego nie wywleka... Odpowiedz Link Zgłoś
klemens1 Re: Jaki będzie wyrok? 08.07.20, 13:41 Sygnały uprzywilejowania - z tego co wiem - nie dają pierwszeństwa. Więc nawet gdyby był dźwięk włączony, to Kościelnik miał pierwszeństwo i może ew. odpowiadać wyłącznie za NIEZREZYGNOWANIA z tego pierwszeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczkadziwaczka Re: Jaki będzie wyrok? 08.07.20, 16:13 marekggg napisał: > jestes pewien? To tak w skroci > e on jest pewien bo musi pisać przeciwko władzy nawet jeśli nie ma racji :) Odpowiedz Link Zgłoś
tiges_wiz Re: Jaki będzie wyrok? 08.07.20, 21:00 motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/bezpieczenstwo/news-zderzenie-policyjnej-vectry-i-peugeota-jest-wyrok,nId,1531455 wyrok jest już prawomocny, winni policjanci Odpowiedz Link Zgłoś
klemens1 Re: Jaki będzie wyrok? 08.07.20, 18:13 Były orzeczenia. Uprzywilejowany nie ma pierwszeństwa. Powinno się mu ułatwić - ale to nie to samo. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczkadziwaczka Re: Jaki będzie wyrok? 08.07.20, 19:22 klemens1 napisał: > Były orzeczenia. Uprzywilejowany nie ma pierwszeństwa. Powinno się mu ułatwić - > ale to nie to samo. uprzywilejowany nie ma pierwszeństwa? miałeś taki sen a później się obudziłeś? Odpowiedz Link Zgłoś
marekggg Re: Jaki będzie wyrok? 08.07.20, 19:45 w Polsce nie ma anglo-saskiego systemu prawnego, wiec wczesniejsze orzeczenia nie sa wiazace. I kazdy sedzia moze wydac nowe orzeczenie, albo inne.. trudno powiedziec ktory system jest lepszy. Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Jaki będzie wyrok? 08.07.20, 20:07 To jest trochę legenda z tym "systemem anglosaskim". Precedensy miały znaczenie w czasach, gdy prawo nie było dostatecznie skodyfikowane i wyrok sądowy mógł tworzyć nową normę prawną - ale każdy z tych precedensów był i jest do podważenia. Z kolei w naszym systemie orzeczenie Sądu Najwyższego ma moc wykładni prawnej, którą sądy zasadniczo stosują do podobnych spraw pomimo, iż teoretycznie nie muszą. Odpowiedz Link Zgłoś
marekggg Re: Jaki będzie wyrok? 08.07.20, 23:06 jest i nie jest - prawo unijne jest zalozone na prawie anglosaskim i tam precedensy sa stosowane i to od dawna.i jest bardzo trudno ich podwazyc. to by za soba ciagnelo niezla liczbe nowych procesow. Odpowiedz Link Zgłoś
klemens1 Re: Jaki będzie wyrok? 08.07.20, 21:34 marekggg napisał: > w Polsce nie ma anglo-saskiego systemu prawnego, wiec wczesniejsze orzeczenia n > ie sa wiazace. I kazdy sedzia moze wydac nowe orzeczenie, albo inne.. trudno po > wiedziec ktory system jest lepszy. Z tego co wiem, to KAŻDY wyrok uznał, że uprzywilejowany nie miał pierwszeństwa. Teraz może się to ew. zmienić, ale w SN ich zjedzą. Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: Jaki będzie wyrok? 08.07.20, 20:06 marekggg napisał: > jestes pewien? To tak w skroci > e Zbyt w skrócie. Kierujący pojazdem uprzywilejowanym może z przywilejów skorzystać po upewnieniu się, że inni użytkownicy drogi współpracują i brak stosowania się do przepisów nie stworzy zagrożenia. To trochę jak z autobusem miejskim przy włączaniu się do ruchu. Kierowcy powinni mu umożliwić, ale kierowca autobusu ma obowiązek upewnienia się, czy ci inni mu umożliwiają a nie walić na pałę. Wcisnąć gaz do dechy i walić na pałę byle debil potrafi, a od kierowców pojazdami uprzywilejowanymi powinno się nieco więcej wymagać. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Jaki będzie wyrok? 08.07.20, 23:37 Czyli klasyka gatunku, ma pierwszenstwo, ale nie moze z niego skorzystac... Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: Jaki będzie wyrok? 09.07.20, 09:07 bimota napisał: > Czyli klasyka gatunku, ma pierwszenstwo, ale nie moze z niego skorzystac... > Przepisy bardzo mocno unikają sformułowania "ma pierwszeństwo". Najczęściej ujmowane jest to z drugiej strony "masz ustąpić pierwszeństwa". Niby to wszystko jedno, gdy się przełączy kontekst i dokona szybkiej translacji z "on ma mi ustąpić pierwszeństwo" na "ja mam pierwszeństwo". Ale nie do końca jest to to samo. Kodeksowe sformułowanie jest lepsze, gdy do tego dołożymy zapis, że możemy ufać, że inni stosują się, chyba, że okoliczności wskazują na możliwość innego zachowania. Dla przykładu, gdy przywali ten co miał ustąpić, to od samego początku sprawa czyta. Jak przywali ten któremu przywalony miał ustąpić, to warto jak najdokładniej zbadać okoliczności, czy czasem ktoś się w egzekutora nie zabawiał. A wracając do pojazdów uprzywilejowanych lub komunikacji miejskiej przy włączaniu się, to czy przepis coś mówi wprost o pierwszeństwie, czy o tym, że inni mają obowiązek ułatwienia im? Jeśli ktoś ma możliwość ułatwienia a tego nie robi, to policjant jest od tego aby mu mandat podarował, a nie zabawiał się w egzekutora uprzywilejowany. Uprzywilejowany ma się upewnić, przed skorzystaniem z przywileju. Może też na kamerce nagrać i policji potem podesłać tych do ukarania. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Jaki będzie wyrok? 09.07.20, 09:50 To jak sie bawimy w szczegoly... 1. Jest obowiazek ustepowania 2. Jest szczegolna ostroznosc Czyli czym ta sytuacja sie rozni od jazdy przez skrzyzowanie droga z pierwszenstwem ? Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: Jaki będzie wyrok? 09.07.20, 10:22 Jak jedziesz drogą z pierwszeństwem przejazdu, to masz prawo zakładać, że ci z podporządkowanej ustąpią o ile nie zaistnieją okoliczności wskazujące coś innego. Jak jedzie kierowca pojazdu uprzywilejowanego, to ma OBOWIĄZEK upewnienia się, że łamiąc przepisy nie powoduje zagrożenia. Tym się różni od zwykłego kierowcy, że ten zwykły dostanie mandat za samo złamanie przepisu, nawet jeśli niebezpieczeństwa nie stworzył, a uprzywilejowany nie dostanie. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Jaki będzie wyrok? 09.07.20, 11:09 Ja sie pytam o roznicy w kwestii pierwszenstwa i winy... Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Jaki będzie wyrok? 09.07.20, 11:41 Zwracam uwagę na słowo "uprzywilejowany" z niego jasno wynika, że wolno więcej ale nie wszystko. I ma to jasne odzwierciedlenie w przepisach. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Jaki będzie wyrok? 08.07.20, 14:01 Tuż przed ciszą wyborczą. Jak sąd orzeknie wine, to może się to władzy czkawka odbić... Odpowiedz Link Zgłoś
wislok1 Re: Jaki będzie wyrok? 08.07.20, 17:21 Nie jestem sedzia.... Ewidentnie sa 2 wyjscia: a-sedzia ma obiecany bardzo wysoki stolek i skaze niewinnego chlopaka b-sedzia okaze sie czlowiekiem Odpowiedz Link Zgłoś
kaczkadziwaczka Re: Jaki będzie wyrok? 08.07.20, 17:44 wislok1 napisał: > Nie jestem sedzia.... > > Ewidentnie sa 2 wyjscia: > a-sedzia ma obiecany bardzo wysoki stolek i skaze niewinnego chlopaka > b-sedzia okaze sie czlowiekiem widać że nie jesteś sędzią :) pojazd na sygnale to pojazd uprzywilejowany i ma pierwszeństwo ! Odpowiedz Link Zgłoś
klemens1 Re: Jaki będzie wyrok? 08.07.20, 18:58 wislok1 napisał: > Nie jestem sedzia.... > > Ewidentnie sa 2 wyjscia: > a-sedzia ma obiecany bardzo wysoki stolek i skaze niewinnego chlopaka > b-sedzia okaze sie czlowiekiem Nie bój nic - będzie odwołanie i w końcu dojdzie do SN. A tam już odpowiedni adwokat sympatyzujący z KO zrobi z nich miazgę i pośmiewisko. A mogli to załatwić jak ludzie ... Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Jaki będzie wyrok? 08.07.20, 19:19 Ktos musi "zawisnac" wiec bedzie w zawieszeniu.... Odpowiedz Link Zgłoś
wislok1 Re: Jaki będzie wyrok? 08.07.20, 19:59 Wszelkie watpliwosci sie wyjasnia na korzysc oskarzonego, a tu wytpliwosci jest ogrom, po prostu nie ma zadnych dowodow na to, ze on jest winny, sa tylko prymitywne poszlaki produkowane przez prokurature---- Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Jaki będzie wyrok? 08.07.20, 20:05 Nawet gorzej, są poszlaki świadczące na korzyść oskarżonego, które są niszczone przez prokuraturę. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Jaki będzie wyrok? 09.07.20, 00:41 www.youtube.com/watch?v=bqGf9Pqzl0w Odpowiedz Link Zgłoś
oixio Jakie krawężniki? 09.07.20, 12:52 Musi ta lawina z Giewontu zejść aby spółka PO-PIS zauważyła chociażby winę tamtejszej infrastruktury drogowej. Pomijam brak pasa do lewoskrętu na skrzyżowaniu - mimo, że wcześniej jest na stację paliw !!! Jedną z głównych przyczyn jest wysoki krawężnik i kratka ściekowa osadzona w uskoku linii krawężnika - to ona spowodowała wyrzucenie limuzyny poza jezdnię ! Ponieważ tego rządzący nie biorą pod uwagę - takie konstrukcje są projektowane i wykonywane dalej - ... będą służyć zabijaniu a winnym zawsze będzie kierowca. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Jakie krawężniki? 09.07.20, 13:37 W jaki sposob kraweznik wypchnal poza jezdnie ? Odpowiedz Link Zgłoś
oixio Re: Jakie krawężniki? 09.07.20, 16:18 bimota napisał: > W jaki sposob kraweznik wypchnal poza jezdnie ? > W prawy przód limuzyny wjeżdża lewy przód Seicento - czyli skręcanie w lewo nie od osi jezdni a raczej od prawej jej krawędzi. To powoduje zepchnięcie limuzyny do lewego krawężnika. Gdyby ON=krawężnik był prowadzony bez przerw - auto zostałoby na jezdni obok niego. Gdy koło przednie wjechało we wnękę krawężnikową - auto wyjechało poza jezdnię uderzając w drzewo stojące 12 m od skrzyżowania. Ja bym tą wnękę krawężnikową skazał na bezwzględne więzienie wraz z jej twórcami ! :) Tym bardziej, że systemy odwadniania da się robić w wersji bezpiecznej. I tak system zabijania zgodnego z przepisami ma się u nas dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: Jakie krawężniki? 09.07.20, 14:19 Więc niech kierowca nie zapierdala przez miasto, niech kierowca nie wyprzedza na skrzyżowaniu, niech nie wjeżdża na krawężniki. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Jaki będzie wyrok? 09.07.20, 15:09 tvn24.pl/krakow/wypadek-kolumny-beaty-szydlo-sad-warunkowo-umorzyl-postepowanie-wobec-kierowcy-seicento-4632707 Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Jaki będzie wyrok? 09.07.20, 15:16 Taki wyrok oznacza tylko tyle, że sąd boi się i nie chce podejmować decyzji w tej sprawie, woli scedować ją na apelację. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Jaki będzie wyrok? 09.07.20, 15:20 Dokładnie tak. Swoją drogą przerażające że sąd się boi Odpowiedz Link Zgłoś
who_cares Re: Jaki będzie wyrok? 09.07.20, 15:22 No i wystarczyłoby przywołać orzeczenie w sprawie z Zambrowa. Tam uniewinnili kierowcę który zderzył się z policyjną Vectrą w identycznym przypadku. A Vectra jechała na bombach i miała włączoną sygnalizację i światła mijania. Odpowiedz Link Zgłoś
klemens1 Re: Jaki będzie wyrok? 09.07.20, 16:05 who_cares napisał: > No i wystarczyłoby przywołać orzeczenie w sprawie z Zambrowa. Tam uniewinnili k > ierowcę który zderzył się z policyjną Vectrą w identycznym przypadku. A Vectra > jechała na bombach i miała włączoną sygnalizację i światła mijania. Za 10 lat SN ustawi ich do pionu. Jakim trzeba być zjebem, żeby to drążyć, zamiast się przyznać i zapomnieć o sprawie? Mowa tu o władzy oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Jaki będzie wyrok? 09.07.20, 15:33 Pelna zgoda - moze nawet licza, ze to taki "salmomonowy" wyrok ktory zadowoli obie strony. Prokuratora - bo jest winny i nie trzeba dalej w tej sprawie grzebac, i Sebiatiana, bo nie pojdzie siedziec a i nawiazka niska. Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Jaki będzie wyrok? 09.07.20, 15:50 > i Sebiatiana, bo nie pojdzie siedziec a i nawiazka niska. Nie zadowoli. Taką samą "ugodę" proponowała już prokuratura na etapie postępowania. Adwokat powiedział im, żeby się walili na ryj. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Winny 09.07.20, 15:32 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,26114553,wypadek-z-udzialem-kolumny-beaty-szydlo-kierowca-seicento-uznany.html#s=BoxOpMT Taki wyrok ze ma byc wilk syty i owca cala. Ale jesli ma cierpliwosc i kase, ja bym walczy dalej. Jednak zostal uznany za winnego - a wszstyko co sie wydarzylo w czasie wypadku + w czasie procesu powinno swiadczyc na jego korzysc. Nie ma dowodow, ze byly sygnaly dziwkowe, Nie ma zeznan ze byly - wrecz przeciwnie Nie ma dowodow o zyt duzych odleglosciach aut - a skoro pusicil pierwsze a drugiego nie, tzn. ze nie widzial go w lusterku - why skoro jechali w koluminie jeden pare metrow za drugim? - bo ulegly zniszczeniu. Do tego dochodzi predkosc jadacego auta. Moim zdaniem en wyrok to skandal a sad chce ulagodzic wszystko i zamiesc to pod dywan. Bo jesli zapadnie w koncu wyrok, ze Sebastian jest nie winny to pojawi sie pytanie - TO KTO JEST WINNY? A to = uderzeniu gowna w wentylator. Obywatel vs autokratyczna wladza i mamy efekt. Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: Winny 09.07.20, 15:38 Wyrok potwierdzający dobitnie, że za PiS z państwa z dykty "awansowaliśmy" do państwa z gówna i patyków. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczkadziwaczka Re: Winny 09.07.20, 16:44 qqbek napisał: > Wyrok potwierdzający dobitnie, że za PiS z państwa z dykty "awansowaliśmy" do p > aństwa z gówna i patyków. > ufff jak dobrze że jednak nie skończyłeś tego prawa i nie zostałeś adwokatem skoro tak oceniasz tą sprawę i jesteś tak stronniczy bo adwokat powinien być w 100% niezależny bezstronny także politycznie i nie komentować wyroków sądów :) Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Winny 09.07.20, 19:33 Zobacz jak to było jak Duda chcial zostac adwokatem. Ale umiejętności nie pozwoliły. A teraz lecisz do kosza. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczkadziwaczka Re: Winny 09.07.20, 16:28 galtomone napisał: > Moim zdaniem en wyrok to skandal a sad chce ulagodzic wszystko i zamiesc to pod > dywan. twoje wpisy to skandal ! kierowca został uznany za winnego i ma zapłacić poszkodowanym po tysiąc złotych nawiązki! ! ….. jak wyrok nie atakuje władzy to zły bo jesteś przeciwko pisowi? przecież sąd jest niezawisły ! tak broniliście sądów a teraz je atakujesz? he he Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Jaki będzie wyrok? 09.07.20, 15:51 KURWA MAC ! Miliony slow, a nie jest wyjasnione 1. NA CZYM NIBY POLEGALA WINA 2. Co oznacza "warunkowe umorzenie na rok". A co po tym roku ? Co w ciagu roku ? Jak umorzenie, skoro wydano wyrok i nalozono kare ?? Odpowiedz Link Zgłoś
kaczkadziwaczka Re: Jaki będzie wyrok? 09.07.20, 16:33 bimota napisał: > KURWA MAC ! > Miliony slow, a nie jest wyjasnione > 1. NA CZYM NIBY POLEGALA WINA > 2. Co oznacza "warunkowe umorzenie na rok". A co po tym roku ? Co w ciagu roku > ? Jak umorzenie, skoro wydano wyrok i nalozono kare ?? > "Zgodnie z treścią art. 66 § 1 k.k. warunkowe umorzenie postępowania jest możliwe, gdy wina i społeczna szkodliwość czynu nie jest znaczna, okoliczności popełnienia czynu nie budzą wątpliwości, zaś postawa sprawcy niekaranego za przestępstwo umyślne, jego właściwości i warunki osobiste oraz dotychczasowy sposób życia uzasadniają przypuszczenie, że sprawca będzie przestrzegał porządku prawnego w przypadku warunkowego umorzenia postępowania. Innymi słowy sprawca wobec którego warunkowo umorzono postępowanie nie może popełnić kolejnego przestępstwa w okresie próby. Oprócz okresu próby w wyroku, sąd nakłada na sprawcę obowiązek naprawienia szkody w całości albo w części, a w miarę możliwości również obowiązek zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, albo zamiast tych obowiązków orzeka nawiązkę. " czego nie rozumiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
kaczkadziwaczka Re: Jaki będzie wyrok? 09.07.20, 16:39 bimota napisał: > KURWA MAC ! > Miliony slow, a nie jest wyjasnione > 1. NA CZYM NIBY POLEGALA WINA na wymuszeniu pierwszeństwa? > 2. Co oznacza "warunkowe umorzenie na rok". A co po tym roku ? Co w ciagu roku w ciągu roku nie może popełnić podobnego czynu, bo wznowią postępowanie i mogą wtedy ukarać > ? Jak umorzenie, skoro wydano wyrok i nalozono kare ?? > nie nałożono kary ! umorzono postępowanie i nałożono nawiązkę na rzecz pokrzywdzonych czyni obowiązek naprawienia szkody, zadośćuczynienie po tysiąc zł na rzecz pokrzywdzonych ! kara to by była np. grzywna na rzecz państwa.... czego jeszcze nie rozumiesz??? Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Jaki będzie wyrok? 09.07.20, 17:06 1. Jakiego pierwszenstwa ? Wyprzedzajacy na zakazie ma pierwszenstwo ? Odpowiedz Link Zgłoś
kaczkadziwaczka Re: Jaki będzie wyrok? 09.07.20, 19:29 bimota napisał: > 1. Jakiego pierwszenstwa ? Wyprzedzajacy na zakazie ma pierwszenstwo ? > pojazd uprzywilejowany zawsze ma pierwszeństwo (sygnał świetlny i dźwiękowy) nawet na czerwonym świetle ma pierwszeństwo więc na zakazie też !!! Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Jaki będzie wyrok? 09.07.20, 19:43 Sad uznal, ze nie byli uprzywilejowani. Czytasz co sie pisze ?? Odpowiedz Link Zgłoś
kaczkadziwaczka Re: Jaki będzie wyrok? 10.07.20, 10:08 bimota napisał: > Sad uznal, ze nie byli uprzywilejowani. Czytasz co sie pisze ?? > i co z tego że nie byli? sąd uznał kierowcę seicento za winnego Odpowiedz Link Zgłoś
kaczkadziwaczka Re: Jaki będzie wyrok? 10.07.20, 12:21 wracam....nie musieli być uprzywilejowani żeby mieć pierwszeństwo....o tym że mają pierwszeństwo mówią znaki drogowe Odpowiedz Link Zgłoś
kaczkadziwaczka Re: Jaki będzie wyrok? 10.07.20, 12:27 bimota odczytaj jaki znak stoi przy wjeździe z Orzeszkowej w Powstańców Śląskich w Oświęcimiu. Ustąp pierwszeństwa przejazdu tak? no i jasne....skoro doszło do zderzenia to nie ustąpił....logiczne? Tu masz linka www.google.pl/maps/@50.0429588,19.2035999,3a,75y,328.61h,82.85t/data=!3m6!1e1!3m4!1s8CtVykXpr4T-0GdlbcWO6g!2e0!7i13312!8i6656 Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Jaki będzie wyrok? 10.07.20, 12:37 Słuchaj, pisdo, jeszcze tego nicka nie wygasiłem (zrobię to zaraz po tym poście, więc sobie daruj odpowiedź), ale kierowca Seicento skręcał z Powstańców Śląskich w Orzeszkowej czyli z głównej w podporządkowaną. Nie odwrotnie. Więc skończ kłamać i bredzić, pisia kurwo. I wskakuj do wora! Odpowiedz Link Zgłoś
kaczkadziwaczka Re: Jaki będzie wyrok? 10.07.20, 15:04 vogon.jeltz napisał: > Słuchaj, pisdo, jeszcze tego nicka nie wygasiłem (zrobię to zaraz po tym poście > , więc sobie daruj odpowiedź), ale kierowca Seicento skręcał z Powstańców Śl > ąskich w Orzeszkowej czyli z głównej w podporządkowaną. Nie odwrotnie. Więc > skończ kłamać i bredzić, pisia kurwo. I wskakuj do wora! no tak sorry....to dlaczego sąd uznał winę kierowcy fiacika? a do wora sam se wskakuje i zwyzywaj się sam :) Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: Jaki będzie wyrok? 10.07.20, 19:54 Wnioskując po jakże przyjaznym tonie odpowiadasz któremuś wcieleniu trola. W każdym razie trol ma rację. Chyba bo nie widzę jego wpisów. Otóż nie ma znaczenia kto skąd jechał. Kierowca seicento nie miał pierwszeństwa. Pierwszeństwo miała szydło jadąca na kolację do domu. W końcu to bardzo ważna sprawa. Wymagająca jazdy kolumny pojazdów. Na tym polega pisiokracja. Wygrali wybory więc mogą robić co chcą. W końcu dorwali się do koryta i teraz są uprzywilejowaną kastą. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Jaki będzie wyrok? 10.07.20, 22:52 PIERWSZENSTWO PRZYZNANE DEMOKRATYCZNIE... Odpowiedz Link Zgłoś
klemens1 BORowik też winny? 09.07.20, 17:28 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,26115077,wypadek-szydlo-bedzie-zawiadomienie-do-prokuratury-ws-kierowcy.html#s=BoxOpMT Kierowca BOR, który prowadził auto z premier Beatą Szydło również złamał przepisy ruchu drogowego - powiedziała w czwartek, cytowana przez Polsat News, sędzia Agnieszka Pawłowska z Sądu Rejonowego w Oświęcimiu. Chodzi o to, że w momencie wypadku samochody rządowe nie miały statusu kolumny uprzywilejowanej. Czyli jak? BORowik złamał przepisy, nie był uprzywilejowany, a jednak to Kościelniak jest winny? No i skoro ustalono, że nie było sygnałów dźwiękowych, to chyba ktoś tu kłamał ... Odpowiedz Link Zgłoś
kaczkadziwaczka Re: BORowik też winny? 09.07.20, 19:30 klemens1 napisał: > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,26115077,wypadek-szydlo-bedzie-zawiadomienie-do-prokuratury-ws-kierowcy.html#s=BoxOpMT > Kierowca BOR, który prowadził auto z premier Beatą Szydło również złamał prz > episy ruchu drogowego > - powiedziała w czwartek, cytowana przez Polsat News, sędzia Agnieszka Pawłowsk > a z Sądu Rejonowego w Oświęcimiu. Chodzi o to, że w momencie wypadku samochody > rządowe nie miały statusu kolumny uprzywilejowanej. > > > Czyli jak? BORowik złamał przepisy, nie był uprzywilejowany, > No i skoro ustalono, że nie było sygnałów dźwiękowych, to chyba ktoś tu kłamał a kto komu zajechał drogę? Odpowiedz Link Zgłoś
kokosowy15 Re: BORowik też winny? 09.07.20, 19:59 Samochodu z sołtysowa na pokładzie wogole nie powinno tam być. Gdy wyjeżdżasz z podporzadkowanej i uderzysz w prawidłowo jadący samochód na głównej to też powiesz, że on ci zajechał drogę? Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Jakie TEŻ???? WTF?!? - BORowik też winny? 10.07.20, 08:46 kokosowy15 napisał(a): To nie do Ciebie per se - ale widze tytul, nie widzac siedzacego w koszu autora. A co do meritum.. Jakie TEŻ winny? TEŻ winny moglby byc tylko, gdyby kechal autem uznanym za uprzywilejowane - a sad stwierdzil, ze takiego statusu nie mial. Wtedy i tylko wtedy winni moga byc obaj. Bo na obu wtedy jest odpowiedzialnosc, jeden ma obowiazek ulatwic przejazd, drugi i tak ma zasrany obowiazek uwazac gdy łamie przepisy. Ale skoro sad uznal, ze BORowik nie jechal autem uprzywilejowanym, to jaka ku...wa wina drugiego kierowcy???? W takim rozumiem kazdy, kto (jadac prawidlowo) na drodze ucierpi przez pirata bedzie winny/wspolwinny: - ruszyles na zielony i ktos w ciebie wjechal... no to jestes winny - wpdl na ciebie ktos na zakrecie/podgorke na czolowke - jestes winny - postrzelil Ci ktos kto nie mial prawa uzywac bron - zle stales - winny Toz to ABSURD! Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Jakie TEŻ???? WTF?!? - BORowik też winny? 10.07.20, 09:09 NIE. SKORO PRZEPUSCIL JEDNEGO, TO DRUGI MA PRAWO PRZYPUSZCZAC, ZE TEZ JEST PRZEPUSZCZANY... Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: Jakie TEŻ???? WTF?!? - BORowik też winny? 10.07.20, 09:28 bimota napisał: > NIE. SKORO PRZEPUSCIL JEDNEGO, TO DRUGI MA PRAWO PRZYPUSZCZAC, ZE TEZ JEST PRZE > PUSZCZANY... > O ile jadą z normalną prędkością i nie tak rozstrzelonymi odstępami, to powiedzmy, że. W całym tym zamieszaniu gubimy jednak zasadnicze pytanie: kto im dał prawo aby na okoliczność usług przewozowych móc stawać się pojazdem uprzywilejowanym. Ani to karetka, policja lub wóz strażacki jadący do akcji. Nie może być tak, że każdy kto ryjem się do koryta zbliży ogłasza, że jest równiejszy, i szlachetniejszy a reszta to pańszczyźniana hołota. Premier prezydent, minister, czy ślusarz lub piekarz, to zwykli obywatele i takie same prawa mają, tylko inny zawód wykonują. Jeszcze zrozumiał bym podniesienie tych praw podczas wojny lub kataklizmu i było by takie uzasadnienie. Ale to co prezentują nam rządzący, to zwyczajne bandyckie chamstwo. To taki typowy rycerz z wielkim CHONOREM (to nie jest błąd ortograficzny, bo nie ma nic wspólnego z prawdziwym honorem), co to ma chęć pokazać jaki jest dzielny i ważny to pobije napotkanego biedaka. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Jakie TEŻ???? WTF?!? - BORowik też winny? 10.07.20, 09:34 tbernard napisał: > bimota napisał: > > > NIE. SKORO PRZEPUSCIL JEDNEGO, TO DRUGI MA PRAWO PRZYPUSZCZAC, ZE TEZ JES > T PRZE > > PUSZCZANY... To dowodzi tylko tego, ze drugiego nie widzial. Stawiam $$$ przciwko orzechom, ze drugie auto bylo za daleko, syglaow dzwikowych nie byo - to pewne. No to jak nie zauwazyl dalego, w bocznym lusterku koguta, bo gosc dopiero zjezdzal na lewy pas - to kogo mial puszczac? A jechali znacznie powyzej 50 km/h. Poza tym od zawodowego kierowcy/ochroniarza oczekuje sie wiecej niz "przypuszczal". "Przypuszczalem, ze napastnik nie strzeli..." "Przyuszczalem, ze tam nie ma ryzyka dla VIPa" "Przypuszczalem, ze juz sie znam na tej robocie" Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Jakie TEŻ???? WTF?!? - BORowik też winny? 10.07.20, 10:06 CZEGO WYMAGASZ ? CZYTANIA W MYSLACH ? FACET STAL I NAGLE RUSZYL... A NIE WIDZIEC TO MOZNA JADAC WPROST NA KOGOS W KAMIZELCE ODBLASKOWEJ... Odpowiedz Link Zgłoś
olivkah Re: Jakie TEŻ???? WTF?!? - BORowik też winny? 10.07.20, 10:39 galtomone napisał: > > > To dowodzi tylko tego, ze drugiego nie widzial. > Stawiam $$$ przciwko orzechom, ze drugie auto bylo za daleko, syglaow dzwikowyc > h nie byo - to pewne. > No to jak nie zauwazyl dalego, w bocznym lusterku koguta, bo gosc dopiero zjezd > zal na lewy pas - to kogo mial puszczac? > > A jechali znacznie powyzej 50 km/h. > Cytuję z załączonego artukułu: "Sąd ustalił tę okoliczność w oparciu o pierwsze wyjaśnienia samego oskarżonego, który wprost podał, że zobaczył w lusterku wstecznym pojazd z włączonymi światłami uprzywilejowania w kolorze niebiesko-czerwonym, i było to wtedy, gdy zamierzał skręcić w lewo – powiedziała w uzasadnieniu decyzji sędzia Agnieszka Pawłowska." Wygląda na to, że sam zeznał, że widział w lusterku ten trzeci z kolei samochód ze światłami. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Jakie TEŻ???? WTF?!? - BORowik też winny? 10.07.20, 13:20 NIe wiem po czym wnioskujesz, ze chodzi o trzeci... Na samobojce nie wyglada a widzac trzecie za dwoma, musiaby swiadomie wyjechac druigemu pod maske. IMHO, widzial pierwszy - pusicil a pozostalych dwoch nie - jak z motocyklistai czasem. W lusterku pusto, skrecasz i jest bum - bo wlasnie "nadlecial". Odpowiedz Link Zgłoś
olivkah Re: Jakie TEŻ???? WTF?!? - BORowik też winny? 10.07.20, 13:28 galtomone napisał: > NIe wiem po czym wnioskujesz, ze chodzi o trzeci... Po opisach kolorów świateł w tym artykule. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: Jakie TEŻ???? WTF?!? - BORowik też winny? 10.07.20, 16:21 Poprosze o cytat. Bo nie wiem do czego sie odnosisz. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Jakie TEŻ???? WTF?!? - BORowik też winny? 10.07.20, 10:01 NIE GUBIMY, TYLKO SAD "ZGUBIL". MY HIPOTETYZUJEMY. Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Jakie TEŻ???? WTF?!? - BORowik też winny? 10.07.20, 10:37 > kto im dał prawo aby na okoliczność usług przewozowych móc stawać się pojazdem uprzywilejowanym Otóż to. To jest zasadnicze pytanie, którego jednak nikt nie ma odwagi zadać. Uprawnienia pojazdów przywilejowanych powinny być zarezerwowane dla służb ratunkowych i policyjnych, a nie dla urzędników wożących swoje dupy po kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: BORowik też winny? 10.07.20, 08:24 kaczkadziwaczka napisał(a): > a kto komu zajechał drogę? Jak ci bandzior w mordę przywali, to też twoja morda zajedzie drogę jego pięści. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczkadziwaczka Re: BORowik też winny? 10.07.20, 10:13 tbernard napisał: > kaczkadziwaczka napisał(a): > > > a kto komu zajechał drogę? > > Jak ci bandzior w mordę przywali, to też twoja morda zajedzie drogę jego pięści > . ale to seicento zajechało drogę kolumnie a nie kolumna seicento(sąd uznał winnego kierowcę seicento)....bandziorów i pięści tu nie było …. Odpowiedz Link Zgłoś
klemens1 Re: BORowik też winny? 10.07.20, 12:49 tbernard napisał: > kaczkadziwaczka napisał(a): > > > a kto komu zajechał drogę? > > Jak ci bandzior w mordę przywali, to też twoja morda zajedzie drogę jego pięści > . Naprawdę jeszcze go pasiecie? Odpowiedz Link Zgłoś
kanna13 Re: BORowik też winny? 10.07.20, 13:17 W sumie to jeśli nie był uprzywilejowany, co jak rozumiem zostało przez Sąd jasno wypowiedziane, to całe zdarzenie powinno być traktowane jak zdarzenie pomiędzy dwoma zwykłymi pojazdami z których jeden skręcał w lewo na skrzyżowaniu a drugi wyprzedzał na tym skrzyżowaniu. Takie przypadki się normalnie zdarzają ale nie ma tutaj jednej sądowej wykładni co do orzeczenia winy. Z racji tego, że nie ma u nas precedensów więc wynik takiej sprawy zależy zawsze od konkretnego przypadku i oceny zachowania obu kierowców przez sąd. A tutaj jest słowo przeciwko słowu. Wydaje mi się, że na ogół gdy dochodzi do takiego zdarzenia na skrzyżowaniu to wina raczej jest wyprzedzającego a w przypadku gdy jest to skręt na parking czy posesję to winny jest skręcający. Do tego o winie może też decydować miejsce styku pojazdów i ich wzajemne położenie w tym momencie. I tutaj czym kąt bliższy prostego to wina bardziej wyprzedzającego. Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: BORowik też winny? 10.07.20, 13:23 Co ty bredzisz? Na skrzyżowaniu nie wolno wyprzedzać. Wykładnia w przypadku takich zdarzeń jest prosta: 1. w miejscach, w których wolno skręcać, a nie wolno wyprzedzać (skrzyżowanie, linia podwójna ciągła, zakręt, szczyt wzniesienia) winnym jest wyłącznie ten, kto złamał zakaz wyprzedzania, 2. w miejscach, w których wolno skręcać (na przykład wjazd na posesję/gruntówkę/do strefy zamiszekania/ na drogę wewnętrzną do sklepu), ale też i wolno wyprzedzać winnym jest ten kto skręcił nie upewniwszy się, że nie jest wyprzedzany. Wbrew obiegowej opinii samo włączenie kierunkowskazu w sytuacji nr. 2 jeszcze do niczego nie uprawnia. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczkadziwaczka Re: BORowik też winny? 10.07.20, 15:11 wasz brak pogodzenia się i próby podważenia wyroku niezawisłego sądu jest tak śmieszne że aż głupie i stronnicze politycznie.....nie potraficie się pogodzić z prawdą bo ona wam politycznie nie odpowiada? cóż....gdyby w kolumnie rządowej jechał wasz pupil Donek to byście inaczej ćwierkali że wyrok sprawiedliwy hehe Odpowiedz Link Zgłoś
kaczkadziwaczka Re: BORowik też winny? 10.07.20, 15:31 o ironio ! Obrońcy demokracji i wolności sądów na tym forum to ci sami którzy krytykują wyrok niezawisłego sądu ! Dla nich sprawiedliwość jest wtedy kiedy PiS przegrywa :) obłuda do kwadryliona Odpowiedz Link Zgłoś
kanna13 Re: BORowik też winny? 10.07.20, 16:15 Nic nie bredzę napisałem tylko, że wydaje mi się, że jest stosowana pewna zasada itd. która co do podejścia jest spójna Z twoją wykładnią. Ale znam dwa wyroki sądu gdzie: dla przypadku 1 winnym uznany został skręcający a dla przypadku 2 winnym uznany został wyprzedzający czyli dokładnie na odwrót niż Twoja wykładnia i moje wydawanie się. Co do dziwnych wyroków to gdzieś też kojarzę wyrok, że sprawcą kolizji został uznany skręcający prawidłowo z dwukierunkowej drogi podporządkowanej w prawo w drogę jednokierunkową i wyjechał takiemu co poruszał się tą drogą jednokierunkową pod prąd . A przecież też na logikę nie wolno jeździć drogą jednokierunkową pod prąd. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: BORowik też winny? 10.07.20, 16:19 To , ze pierwsza instancja wydaje wyrok nie onzacza, ze zawsze dobry i madry. Dlatego tworcy systemu przewidzieli wieloinstancyjnosc. Stad tez niektore sprawy sie ciagna dluzej - bo nawet przy madrym wyroku druga strona i tak moze wniesc apelacje. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: BORowik też winny? 10.07.20, 16:40 ALE 2. INSTANCJA TO JUZ NA 200% SLUSZNY... Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: BORowik też winny? 10.07.20, 16:17 qqbek napisał: > 2. w miejscach, w których wolno skręcać (na przykład wjazd na posesję/gruntówkę > /do strefy zamiszekania/ na drogę wewnętrzną do sklepu), ale też i wolno wyprze > dzać winnym jest ten kto skręcił nie upewniwszy się, że nie jest wyprzedzany. > > Wbrew obiegowej opinii samo włączenie kierunkowskazu w sytuacji nr. 2 jeszcze d > o niczego nie uprawnia. 100% racji. I pamietam jakie gromy to pare lat temu na mnie spadly, jak mowilem, ze patrzec ma tez wyprzedzany - a do takich bum czesto dochodzi jak wyprzedza sie kilka aut, ktore jada za czyms wolniejszym imaja problem z decyzjia. Ty jestes na lewym pasie i wyprzedzasz a gos wrzuca kierunek i rusza w lewo.... Przeciez byl przed toba. Ale jak to kilka aut krzyczeli - porzeciez nie widzisz do przodu czy ktos nie skreca w lewo... Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: BORowik też winny? 10.07.20, 19:14 qqbek napisał: > 1. w miejscach, w których wolno skręcać, a nie wolno wyprzedzać (skrzyżowanie, > linia podwójna ciągła, zakręt, szczyt wzniesienia) winnym jest wyłącznie ten, k > to złamał zakaz wyprzedzania, > 2. w miejscach, w których wolno skręcać (na przykład wjazd na posesję/gruntówkę > /do strefy zamiszekania/ na drogę wewnętrzną do sklepu), ale też i wolno wyprze > dzać winnym jest ten kto skręcił nie upewniwszy się, że nie jest wyprzedzany. > > Wbrew obiegowej opinii samo włączenie kierunkowskazu w sytuacji nr. 2 jeszcze d > o niczego nie uprawnia. Co do sytuacji 2, to nie wolno wyprzedzać pojazdu z lewej strony, który sygnalizuje zamiar skrętu w lewo. Skręcający wiedząc o tym ma prawo zakładać, że inni stosują się do przepisów o ile okoliczności nie wskazują na możliwość innego zachowania. Spogląda w lusterko i jest czysto, ale nie może błyskawicznie manewru wykonać, bo jeszcze ostatnie upewnienie musi odnosić się w kierunku w który zamierza jechać, np. czy nie zbliża się rowerzysta i nie ma pieszych. To ostatnie upewnienie ZAWSZE musi odnosić się do kierunku w którym zamierza jechać. A wtedy raptus szybki i bezpieczny wyskakuje gdzieś zza ogona i przywala. W takim manewrze skrętu są jednak subtelności i moim zdaniem w tych subtelnościach wina jest ukryta. Często się zdarza, że skręcający maja jakiś dziwny nawyk i zamiast zbliżyć się do tej strony w którą będą skręcać (tu w lewo) to oni wręcz się oddalają. Wtedy lewy migacz skręcającego w lewo to może zauważy tylko ten co bezpośrednio za nim, zaś cała reszta nie ma szans. Inna subtelność, to co już ktoś napisał, że przywalenie miało miejsce bliżej tyłu pojazdu skręcającego jak praktycznie kończył manewr. Teoretycznie w sądzie te subtelności powinny być zbadane aby prawdziwego winnego wskazać, a nie lecieć uproszczonymi schematami, że jak nie na skrzyżowaniu skręcał, to z automatu winny. Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: BORowik też winny? 10.07.20, 22:52 Całość twojego wywodu zasadza się na stwierdzeniu "teoretycznie". Owszem, teoretycznie przypierdzielony w "dupę", gdy przód miał już na podjeździe do własnej zagrody mógłby podnieść to jako okoliczność wyłączającą jego odpowiedzialność. Ale tu trzeba by było albo policjanta z jajami i doświadczeniem w służbie (a z tym coraz gorzej), albo przypierdzielonego o moim lub wyższym stopniu skłonności do "kopania się z koniem w sądzie". W obydwu powyższych przypadkach nieocenione może się okazać nagranie z rejestratora, a wciąż zdecydowana większość ludzi jeździ bez tego "dynksu". Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: BORowik też winny? 10.07.20, 23:26 qqbek napisał: > Owszem, teoretycznie przypierdzielony w "dupę", gdy przód miał już na podjeździ > e do własnej zagrody mógłby podnieść to jako okoliczność wyłączającą jego odpow > iedzialność. To jest okoliczność obciążająca tego z tyłu. Nie patrzył gdzie jedzie, co się dzieje przed nim bądź zapieprzał. Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: BORowik też winny? 11.07.20, 01:26 samspade napisał: > qqbek napisał: > > To jest okoliczność obciążająca tego z tyłu. Nie patrzył gdzie jedzie, co się d > zieje przed nim bądź zapieprzał. Tylko trzeba jeszcze okoliczności takowej dowieść 😁 I tu jest pies pogrzebany. Odpowiedz Link Zgłoś
galtomone Re: BORowik też winny? 10.07.20, 16:14 kanna13 napisał: > W sumie to jeśli nie był uprzywilejowany, co jak rozumiem zostało przez Sąd jas > no wypowiedziane, to całe zdarzenie powinno być traktowane jak zdarzenie pomię > dzy dwoma zwykłymi pojazdami z których jeden skręcał w lewo na skrzyżowaniu a d > rugi wyprzedzał na tym skrzyżowaniu. Howgh! > Takie przypadki się normalnie zdarzają ale nie ma tutaj jednej sądowej wykładni > co do orzeczenia winy. Howgh! > Z racji tego, że nie ma u nas precedensów więc wynik takiej sprawy zależy zawsz > e od konkretnego przypadku i oceny zachowania obu kierowców przez sąd. A tutaj > jest słowo przeciwko słowu. Tu sie nie zgdze, sa swiadkowie, zeznania i wyniki bieglych. Do tego dochodzi znacznie wyzsza predkosc jednego z aut i warunki nocne. Skrzyzowanie, podwojna ciagla, jazda pod prad i przyjebanie w drzewo. Nie wyobrazam sobie jak w takiej sytuacji albo jaka to musialby byc sytuacja by winny byl ten co stosowal sie do przepisow. Jedynie w sytuacji gdyby wyrzedajace auto bylo pojazdem uprzywilejowanym moglbym uznac wine obu. Bo to, ze masz koguta nie znaczy, ze moze nie patrzec. bok mnie sa duze swiatla i jak przejezdza kartka czy straz pozarna to pomimo wycia na pol dzielnicy i tak zwalniaja zeby miec maksymalnie duza pewnis ze nie wiada w kogs albo ktos w nich. Innymi slowy, moga jechac na czerwony, ale zachowawszy bezpieczensto - nie zapierdalaja bez zwolnienia i nie patrzenia na innych. > Wydaje mi się, że na ogół gdy dochodzi do takiego zdarzenia na skrzyżowaniu to > wina raczej jest wyprzedzającego a w przypadku gdy jest to skręt na parking czy > posesję to winny jest skręcający. Nie raczej a na pewno.. Co do parkingu/posesji wtedy nie ma skrzyzowania, zwykle nie ma podwojnej ciaglej i masz sie upewnic czy nikt cie nie wyprzedza. Inna sytuacja jednak. > Do tego o winie może też decydować miejsce styku pojazdów eeeee.... to juz rzezbienie patykiem. Gosc w Audi (nie ze swojej winy) ale jechal jak pirat i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
kanna13 Re: BORowik też winny? 10.07.20, 17:05 Nie rzeźbienie patykiem tylko znów ocena sądu i biegłych dla konkretnego przypadku gdy skręcający na posesję dostał centralnie w swoje tylne lewe drzwi choć lekko. Policja, że wina skręcajacego, nieprzyjęcie mandatu. W sądzie słowo przeciwko słowu: skręcający zwolnił, upewnił się, włączył kierunek, upewnił się, że nikt go nie wyprzedza i rozpoczął manewr i wtedy trafił go taki co to wyskoczył za jadącego bezpośrednio za nim. Ocena biegłych przed sądem była taka, że skoro skręcający zdążył skręcić, ustawić się prostopadle do osi jezdni i prawie zjechać w lewo to trwało to na tyle długo, że wyprzedzający to widział i nie powinien rozpoczynać manewru. Odpowiedz Link Zgłoś
kanna13 Re: BORowik też winny? 10.07.20, 17:13 Mieszkam niedaleko szpitala i drogę do domu w kawałku mam na trasie gdzie karetki jeżdżą i dokładanie tak się zachowują ich kierowcy tj. migają i wyją ale na skrzyżowaniach jadą bardzo ostrożnie i wolno albo mając czerwone mimo, mimo tego że się ich puszcza to się zatrzymują i czekają co zrobi ruch poprzeczny mający zielone. Ale parę lat temu było parę stłuczek z ich winy bo za bardzo byli pewnie siebie to się nauczyli jeździć :-) Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Jaki będzie wyrok? 10.07.20, 09:07 A TAK SOBIE MYSLE... GDYBY MIELI SYGNALY, TO BY WYPADKU NIE BYLO ? Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: Jaki będzie wyrok? 10.07.20, 09:14 bimota napisał: > A TAK SOBIE MYSLE... GDYBY MIELI SYGNALY, TO BY WYPADKU NIE BYLO ? > No właśnie, gdyby mieli sygnały i tam staruszka by przechodziła i by staruszkę przejechali, to winna była by staruszka. A to być może matka kierującego by była. Z tyłu by nie mogła siedzieć, to tam już siedziała premier. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Jaki będzie wyrok? 10.07.20, 10:04 PIERDOLISZ... USTALAMY WINE. JESLI BRAK WINY UZASADNIAMY BRAKIEM SYGNALU, TO ZASADNE JEST TAKIE GDYBANIE... Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: Jaki będzie wyrok? 10.07.20, 18:52 Skoro schodzimy w ścieżkę gdybaną, to wtedy młody kierowca sejczento być może zauważył by lub usłyszał brakujący sygnał i tym samym powstrzymał się od skrętu. Aby rozstrzygnąć owo być może, to należało by się przenieść do świata równoległego. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Jaki będzie wyrok? 10.07.20, 19:39 Raczej myslal by, ze to wyje ten, ktorego przepuscil... Odpowiedz Link Zgłoś