trypel
15.09.20, 11:50
Minęło parę tyg. Też zdążyłem się przejechać autem rodziców i to akurat po autostradzie. 350 km
Citroen C3
Ostatni wypust poprzedniej generacji. 2016.
Najslabszy diesel w gamie - 75 KM bluehdi (na addblue)
Skrzynia piątka
Wersja wypas. Duży ekran z Apple car i android auto.
Super sprzęt grający, mam wrażenie (mimo wrodzonej gluchoty) że lepszy dźwięk niż dynaudio w vw.
Tempomat, ledy, grzane siedzenia w sumie więcej niż rodzice kiedykolwiek mieli.
Śmieszne nalewanie addblue pod kołem zapasowym w bagazniku. Bez instrukcji za cholerę się nie domyślisz
Co mnie zdziwiło- materiały w środku. Naprawdę przyzwoite. Pamiętam C3 pluriela z 2003 i ten z 2016 to inna klasa. Miekkie, miłe w dotyku, dwie faktury na desce. Wygodne choć krótkie fotele z niezłym trzymaniem bocznym.
Rodzice zrobili dopiero niecały 1000 km po mieście, że średnim zużyciem paliwa 4.2, ojciec jeździ mocno spokojnie ale jak na 100tys miasto to i tak wynik raczej na poziomie hybrydy.
W niedzielę postanowiłem go przegonic autostradą. Ostro jak na 75 KM czyli 140-160. Średnia prędkość wyszła mi 128. Średnia zużycie paliwa 5.1
Klemensowi się spodoba bo mimo nikczemnej mocy ma bardzo długie przełożenia- 2000 obrotów to ok 115/godz na V.
Bak 50 l i mamy 1000 km na baku.
Auto dla 2+2 ale z przodu na prawdę sporo miejsca - w porównaniu do ich corolli więcej na szerokość na pewno.
No i oczywiście dlaczego podlaczajac iphona po 5 s wszystko jest gotowe a próbując z androidem jeszcze mi się nie udało rodziców podłączyć. Wciąż pyta o jakieś certyfikaty.
Ogólnie zaskakująco fajne auto dla emeryta:)