Dodaj do ulubionych

Auto zabytkowe

13.11.04, 21:44
Samochodem zabytkowym jezdzi sie przy odpowiedniej okazji. Ale z drugiej
strony nie chcialbym, aby na czas dlugiego postoju byl "zanurzany w oleju".
Jak dbac o taki samochod, aby dlugo cieszyl sie sprawnoscia i byl w krotkim
czasie dostepny do jazdy? Jak dbaja o to ci co maja takie samochody? Czy
cieply garaz wystarczy?
Obserwuj wątek
    • Gość: Michal Re: Auto zabytkowe IP: *.fornfyndet.se 14.11.04, 14:02
      Suchy garaz,nie musi byc cieply,ale przewiewny.Duzy problem stawia batteria
      (akumulator) z przyzwyczajenia tak pisze.Ona niestety wymaga ciaglego
      doladowywania co 6 tygodni albo postawienie ja pod prostownikiem ktory daje
      tylko prad wyrownawczy,to jest okolo 10mA.Taki rzad wielkosci jest uchodzacy
      caly czas z akumulatora.Wystarczy okolo 6 tygodni aby znacznie spadla pojemnosc
      akumulatora.Pilnowac poziomu elektrolitu w akumulatorze.
      Silnik, wystarczy aby byl czysty wymieniony olej.Uklad chlodzenia rowniez nowy
      glikol,nowy plyn hamulcowy.
      Po jezdzie zaluzmy jednodniowej nie potrzeba tego wymieniac moze stac do
      nastepnego roku.W nasteopnym roku olej trzeba zmnienic.
      Nie przetrzymywac auta zabloconego.
      Pzdr.Michal
      • Gość: DJ Re: Auto zabytkowe IP: *.dip.t-dialin.net 25.01.05, 20:46
        A jak wyklada sprawa lozysk w kolach? Czy istnieja mozliwosc, ze sie one "odgniata" po kilku
        miesiecznym postoju i nastepnie po krotkiej jezdzie bedzie trzeba je wymienic na nowe, czy tez mozna
        to miedzy bajki wlozyc?
        • Gość: TO JA Re: Auto zabytkowe IP: *.honeywell.com 25.01.05, 21:02
          Odgniataja sie tylko lozyska zrobione z olowiu. Albo plasteliny. Stalowe bda OK.

          Co to za zabytek ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka